REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy mObywatel nas śledzi i transmituje potajemnie obraz z kamery telefonu? Eksperci: Ministerstwo Cyfryzacji nie zachowuje się transparentnie

Czy mObywatel ma funkcję śledzenia albo potajemnej transmisji obrazu z kamery? Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa: Ministerstwo Cyfryzacji nie zachowało się transparentnie
Czy mObywatel ma funkcję śledzenia albo potajemnej transmisji obrazu z kamery? Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa: Ministerstwo Cyfryzacji nie zachowało się transparentnie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Z opublikowanych przez Ministerstwo Cyfryzacji (MC) fragmentów kodu źródłowego mObywatela nie dowiemy się, czy aplikacja nie ma np. funkcji śledzenia, resort nie zachował się transparentnie - ocenili dla PAP eksperci cyberbezpieczeństwa Adam Haertle, Tomasz Zieliński, Beata Zalewa i Łukasz Olejnik.

Ministerstwo Cyfryzacji ma obowiązek opublikować kod źródłowy aplikacji mObywatel. Opublikowało tylko kilka procent tego kodu

W dniu 29 grudnia 2025 r. resort cyfryzacji poinformował, iż udostępnił „kod źródłowy aplikacji mObywatel”. Fragmenty kodu znalazły się w biuletynie informacji publicznej MC. Aby je zobaczyć, trzeba było najpierw potwierdzić swoją tożsamość m.in. przez Profil Zaufany, aplikację mObywatel lub bankowość elektroniczną.

Do publikacji kodu źródłowego resort był zobowiązany ustawą o aplikacji mObywatel z 2023 r. Publikacja była zgodna z opiniami eksperckimi w tej sprawie, które przedstawiły kluczowe instytucje krajowego systemu cyberbezpieczeństwa: CSIRT GOV, CSIRT MON i CSIRT NASK.

Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało zaledwie kilka procent kodu źródłowego aplikacji mObywatel, wybierając elementy odpowiadające za wygląd aplikacji” - ocenił dla PAP Adam Haertle, założyciel eksperckiego portalu dot. cyberbezpieczeństwa Zaufana Trzecia Strona. Resort opublikował wygląd przycisków, pól tekstowych i innych elementów wizualnych - doprecyzował niezależny konsultant i badacz z Department of War Studies, King's College London Łukasz Olejnik, który - jak podkreślił - uważa, że publikacja tego kodu „nie jest niezbędna”.

REKLAMA

Brak transparentności. Czy mObywatel ma funkcje śledzenia?

Mimo tego - w jego ocenie, podobnie jak i innych ekspertów komentujących sprawę dla PAP - resort nie zachował się transparentnie publikując wymienione fragmenty. Nie można się z nich dowiedzieć, jak aplikacja działa, czy jak zabezpiecza nasze dane - zauważył Haertle. „Z punktu widzenia bezpieczeństwa nic się nie zmieniło” - ocenił i dodał, że opublikowane elementy kody można wcześniej odtworzyć, np. przez pobieranie aplikacji i analizę jej treści.

Właściwie nie opublikowano źródeł mObywatela (...). Opublikowano element formy, a nie tego, jak działa aplikacja. To tak, jakby ujawnić kolor maski samochodu bez jej otwierania z zapowiedzią inspekcji silnika” - ocenił Olejnik.

Z kolei specjalista cyberbezpieczeństa i twórca bloga Informatyk Zakładowy, Tomasz Zieliński wskazał, że mObywatel to bardzo użyteczne narzędzie, jednak część użytkowników może mieć obawy, czy nie ma ono niepożądanych funkcji, np. śledzenia lokalizacji albo potajemnej transmisji obrazu z kamery telefonu. „Dostęp do kodu źródłowego aplikacji pozwoliłby niezależnym ekspertom na potwierdzenie, że nic takiego nie ma miejsca. Byłoby to też działaniem zwiększającym przejrzystość działań administracji rządowej” - podkreślił Zieliński.

Prawdziwa transparentność to dla mnie możliwość audytu realnej logiki działania, a nie tylko oglądanie efektu wizualnego. Bez całości kodu nie da się w 100 proc. stwierdzić, czy aplikacja jest napisana z zachowaniem najwyższych standardów” - zaznaczyła ekspertka cyberbezpieczeństwa Beata Zalewa. „Skoro aplikacja powstała za publiczne pieniądze, chciałabym móc samodzielnie zweryfikować jej mechanizmy, by mieć pewność, że moje dane są bezpieczne i system nie zawiera ukrytych funkcji śledzących” - dodała.

Wskazała, że Ministerstwo Cyfryzacji „ogłosiło sukces”, deklarując na platformie X „Publikujemy kod źródłowy mObywatela”, a kilka linijek dalej w tym samym wpisie poinformowało, że „opublikowana została część kodu źródłowego aplikacji mObywatel w zakresie wynikającym z rekomendacji CSIRT-ów”. Opublikowano - jej zdaniem - „nieistotne elementy” kodu, które można było już wcześniej odtworzyć przy użyciu darmowych narzędzi.

„Tak jakby ktoś zakładał, że wśród obywateli nie ma osób, które pamiętają o tym, co było obiecane, ocenią to, co zostało dostarczone i połączą kropki ze sobą. I którzy będą głośno mówić o tym, że nie taka była umowa. Uważam, że lepiej byłoby uczciwie przyznać, że pełna publikacja kodu jest niemożliwa, niż serwować kod w takim formacie” - oceniła Zalewa.

Ponad 90 proc. kodu mObywatela zostało utajnionych

Łukasz Olejnik zauważył, że żeby przejrzeć fragmenty kodu trzeba było się najpierw uwierzytelnić, a samo przeglądanie - ocenił - było wysoce utrudnione. „Trudno zrozumieć, po co to zrobiono. Jeśli po to, by utrudnić przeglądanie i ściągnięcie kodu, to na niewiele się to zdało. Kod w ciągu paru godzin trafił na GitHub (platforma dla programistów - PAP)” - powiedział ekspert. Zdaniem Adama Haertle, pobranie opublikowanych fragmentów kodu źródłowego „było utrudnione”, prawdopodobnie ze względu na „dość absurdalną opinię CSIRT MON”.

Jak zauważył Tomasz Zieliński, ponad 90 proc. kodu zostało utajnionych na podstawie opinii krajowych CSIRT-ów, których treść także w większości była tajna. „Opinia CSIRT MON, która jako jedyna z trzech opinii jest jawna, potwierdza, że otworzenie kodu źródłowego może przynieść społeczne korzyści” - zaznaczył Zieliński. Jak tłumaczył, autorzy opinii podkreślili, że proces taki wymaga przygotowania na poziomie organizacyjnym, np. zadbania, by w komentarzach w kodzie źródłowym nie znalazły się nadmiarowe informacje. Zdaniem Zielińskiego część zaleceń MON, np. postulat, aby ograniczyć grono odbiorców jedynie do obywateli RP, była dla ekspertów niezrozumiała.

„Informatyk Zakładowy” podkreślił również, że tylko część elementów kodu mObywatela ma krytyczne znaczenie dla bezpieczeństwa państwa, resort mógłby więc wyłączyć z publikacji jedynie te fragmenty. „Nic nie stoi na przeszkodzie, by ujawnić szablon ekranu wyświetlającego dane mDowodu albo procedurę obsługi przycisków dostępnych na tym ekranie” - ocenił.

Zdaniem Łukasza Olejnika publikacja fragmentów kodu źródłowego mObywatela 29 grudnia, to „ciekawy performens umilający przerwę świąteczną”. Jak dodał „bardziej serio”, publikacja fragmentów kodu w omówionym formacie „paradoksalnie może obniżyć zaufanie do państwa”.

Udawanie otwartości i kpina z obywateli

Beata Zalewa oceniła formę publikacji fragmentów kodu źródłowego mObywatela, jako „działanie fasadowe, mające jedynie udawać otwartość” (tzw. open-washing), a Adam Heartle - jako „teatr bezpieczeństwa”.

Tomasz Zieliński zauważył, że resort cyfryzacji i Centralny Ośrodek Informatyki, który odpowiada za stronę techniczną mObywatela, miały 2,5 roku na przygotowanie się do publikacji kodu. „Biorąc to pod uwagę, działanie resortu jest kpiną z obywateli a Minister Cyfryzacji zwyczajnie zignorował ciążący na nim obowiązek” - ocenił ekspert.

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pierwotnie do publikacji kodu miało dojść w ciągu roku od wejścia w życie ustawy, czyli w połowie lipca 2024 r. Jednak na początku lipca ub.r. weszła w życie ustawa o pomocy obywatelom Ukrainy, która zmieniła niektóre przepisy ustawy o mObywatelu.

W ustawie o pomocy obywatelom Ukrainy wskazano, że do publikacji kodu może dojść po uzyskaniu przez resort cyfryzacji opinii CSIRT GOV, który jest nadzorowany przez ABW; CSIRT MON i CSIRT NASK, „w zakresie niezagrażającym bezpieczeństwu tej aplikacji oraz jej użytkowników lub systemu mObywatel”.

„Zgodnie z ustawą o aplikacji mObywatel, po otrzymaniu opinii od CSIRT MON, CSIRT ABW i CSIRT NASK, w Biuletynie Informacji Publicznej Ministerstwa Cyfryzacji opublikowana została część kodu źródłowego aplikacji mObywatel w zakresie wynikającym z rekomendacji CSIRTów” - przekazał resort w serwisie X 29 grudania ub.r.

Zespoły Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego

W Polsce działają trzy krajowe Zespoły Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego (z ang. Computer Security Incident Response Team): CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON. Ustanowiła je ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa z 2018 r. Każdy z CSIRT-ów odpowiedzialny jest za koordynację incydentów zgłaszanych przez przyporządkowane zgodnie z ustawą podmioty. Do ich zadań należy też rozpoznawanie, zapobieganie i wykrywanie zagrożeń godzących w bezpieczeństwo.

Monika Blandyna Lewkowicz (PAP)
mbl/ drag/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Infor.pl
TSUE a WIBOR: wyrok C-471/24 dotyczy umowy z 2019 r. ale pozostawia otwarte pytanie o okres przejściowy i realny moment objęcia wskaźnika nadzorem KNF

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 12 lutego 2026 r. w sprawie C-471/24 (PKO BP) natychmiast stał się podstawą przekazu sektora bankowego: „WIBOR jest legalny”, „sądy nie mogą badać wskaźnika”, „spór został zamknięty”. Tymczasem uważna lektura orzeczenia prowadzi do znacznie bardziej ostrożnych wniosków. TSUE analizował bowiem konkretną umowę zawartą w 2019 r., a jego rozważania opierają się na założeniu zgodności WIBOR z rozporządzeniem BMR. W tym miejscu pojawia się jednak istotna wątpliwość: czy Trybunał oraz sąd krajowy poprawnie uchwycili chronologię procesu objęcia WIBOR pełnym nadzorem licencyjnym?

Nowe przepisy o PIP powinny wejść w życie najwcześniej 1 stycznia 2027 r. - kontrowersje

Nowe przepisy o PIP powinny wejść w życie najwcześniej 1 stycznia 2027 r. Które zmiany w projekcie są pozytywne, a które budzą kontrowersje, szczególnie wśród przedsiębiorców?

Uczniowie zaapelowali do MEN o przywrócenie prac domowych. Co odpowiedział resort?

Uczniowie chcą przywrócenia prac domowych? Do MEN trafiła petycja, w której ich grupa wytłumaczyła, dlaczego takie rozwiązanie byłoby dla nich lepsze. Resort edukacji szybko udzielił odpowiedzi. Na co zwrócił ich uwagę?

Niemcy przedłużają kontrole na granicach z Polską do października 2026 r.: oby tylko nie było gorzej

Niemcy przedłużają kontrole na granicach z Polską do października 2026 r. czyli o 6 miesięcy. Oby tylko nie było gorzej - tak decyzję niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych komentują polscy przedsiębiorcy.

REKLAMA

Wyrok TSUE jako odpowiedź na pytania dotyczące WIBOR. Czego dotyczy i co oznacza dla konsumentów?

W dniu 12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozstrzygnął sprawę C-471/24, wszczętą na skutek pytań prejudycjalnych skierowanych przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. Postępowanie dotyczyło oceny klauzuli zmiennego oprocentowania kredytu hipotecznego, której konstrukcja odwoływała się do wskaźnika WIBOR.

Ceny najmu mieszkania w lutym 2026. Rośnie opłacalność kredytu

Rynek najmu budzi się po letargu, co widać po wzroście ogłoszeń. Brakuje jeszcze wyraźnych sygnałów do obniżek cen, ale widać za to rosnącą opłacalność kredytu, który w kolejnych miastach wygrywa cenowo z najmem. Według raportu Rankomat.pl i Rentier.io jedynie w Krakowie, Gdańsku i Katowicach koszt najmu pozostaje niższy od raty kredytu.

Polacy wolą krajowe auta: rekord przerejestrowań, import w dół [RAPORT]

W 2025 r. na polskim rynku miał miejsce wzrost rejestracji aut używanych; natomiast liczba pierwszych rejestracji aut z importu spadła o 2,8 pkt. proc. rdr. i będzie dalej maleć - wynika z raportu autoDNA. Na rynku wtórnym wzrośnie liczba chińskich samochodów używanych oraz niskoemisyjnych - dodano.

Dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka 2026. Nowe kwoty, progi dochodowe i zbieg ze świadczeniem alimentacyjnym

Dla tysięcy rodziców samodzielnie wychowujących dzieci, rok 2026 przynosi istotne zmiany w systemie wsparcia socjalnego. Choć uwaga mediów skupia się głównie na programie 800 plus, to dodatki do zasiłku rodzinnego stanowią kluczowy element stabilizacji finansowej najbiedniejszych gospodarstw domowych. W 2026 roku zmieniają się zasady przyznawania dodatku z tytułu samotnego wychowywania dziecka.

REKLAMA

Pracownik musi rozumieć, jakie jego zachowania stanowią podstawę rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia

Zakończenie stosunku pracy często wiąże się z silnymi emocjami u stron, które go rozwiązują. Dotyczy to w szczególności przypadków, w których zachodzą przesłanki uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia.

Kiedy dodatek za zastępstwo należy wliczyć do podstawy obliczania trzynastki

Dodatek z tytułu zastępstwa należy wliczyć do podstawy naliczenia dodatkowego wynagrodzenia rocznego. Warunkiem jest jednak spełnianie wymogów określonych w przepisach o obliczaniu ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA