REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wydatki związane z edukacją dziecka mogą być problemem, gdy brakuje alimentów

Wydatki związane z edukacją dziecka mogą być problemem, gdy brakuje alimentów
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Dla w sumie 6,446 mln młodych ludzi 1 września rozpoczął się rok szkolny 2023/2024. Wśród nich jest ok. 1,46 mln przedszkolaków oraz 4,66 mln uczniów szkół podstawowych i średnich. Dla zdecydowanej większości tych żaków nowy rok szkolny to czas potężnych wyzwań i sukcesów. Stres związany z edukacją pociech nie omija także rodziców, od których również w tym zakresie wymaga się bardzo dużo – od zaangażowania, wspierania szkolnych inicjatyw, po finansowanie m.in. wycieczek, licznych atrakcji czy dodatkowych lekcji lub zajęć pozalekcyjnych. 

Ile to kosztuje?

Choć edukacja w Polsce jest darmowa, to wciąż na barkach rodziców ciąży spory koszt m.in. wyprawki szkolnej, lekcji dodatkowych czy nawet przedszkola - o ile dziecko nie zostało przyjęte do publicznej placówki. Tylko w kwestii skompletowania wyprawki – jak wynika z danych Empik „Wyprawka szkolna 2023” – połowa rodziców przeznacza ok. 500 zł, a nawet 30% wydaje do 700 zł. Jedynie 13% rodziców mieści się w kwocie do 300 zł. 

REKLAMA

REKLAMA

- Widzimy, jak z roku na rok wydatki związane z rozpoczęciem roku szkolnego rosną. Polacy mogą liczyć na świadczenie „Dobry Start” w wysokości 300 zł, ale w większości przypadków kwota ta nie pokryje realnego zapotrzebowania i dobrej jakości wyposażenia do szkoły. Warto mieć na uwadze, że rok szkolny to też szereg innych wydatków, których ciężko dziecku odmówić, w tym m.in.: koszty zajęć dodatkowych, kursów językowych, szkół muzycznych, korepetycji, wycieczek szkolnych czy choćby ubrań lub gadżetów zgodnych z trendami w grupie rówieśniczej – mówi Aleksandra Wilczak-Grzesik, kierowniczka Działu Klienta Instytucjonalnego w ERIF BIG. – Z pewnością wielu rodzicom – zwłaszcza samotnie wychowującym dziecko – byłoby znacznie łatwiej pokryć te wszystkie wydatki, gdyby otrzymywali na czas lub w ogóle otrzymywali należne im alimenty – dodaje. 

Wiele dzieci nie otrzymuje alimentów

Na koniec II kwartału 2023 r. wartość długu alimentacyjnego wobec jednostek publicznych wypłacających świadczenia alimentacyjne dla dzieci w bazie ERIG BIG wynosiła ponad 16 mld zł i została osiągnięta przez aż 313 tysięcy nierzetelnych rodziców! Dla porównania w analogicznym okresie 2022 r. wysokość tego długu była o ponad 3 mld mniejsza, a stało za nim o ponad 22 tys. mniej osób niż w b.r. Skala problemu jest jednak znacznie większa! Wiele dzieci, mimo przyznanych decyzją sądu alimentów - nie otrzymuje ich, a jednoczenie nie kwalifikuje się do świadczenia alimentacyjnego, wobec czego dług nierzetelnego rodzica nie jest zgłaszany do BIG przez ośrodki pomocy społecznej. Wówczas taki wpis o zadłużeniu może złożyć wierzyciel, jednak nie zawsze ma tego świadomość.

- Notoryczne i konsekwentne niewywiązywanie się z nałożonego przez sąd obowiązku alimentacyjnego według danych ERIF BIG dotyczy blisko 313 tys. Polaków! Są to dłużnicy, których dług alimentacyjny został zaraportowany do BIG przez jednostki samorządowe w wyniku przejęcia przez nie sprawy – i wypłacania świadczenia alimentacyjnego na rzecz dziecka. Na jednego dłużnika alimentacyjnego przypada statystycznie ponad 51 tys. zł zaległości wobec swojego dziecka lub dzieci. Warto jednak podkreślić, że to tylko część wartości alimentów należnych dziecku – ta, której wypłatę przejęły jednostki publiczne. Od lat obserwujemy te dane i każdego roku wzrost skali niealimentacji budzi coraz większy niepokój, zwłaszcza, że przecież wprowadzane były kolejne narzędzia instytucjonalne, które z założenia miały minimalizować to zjawisko – tłumaczy Aleksandra Wilczak-Grzesik. 

REKLAMA

Niewywiązywanie się z obowiązku łożenia alimentów na dziecko jest obarczone wieloma konsekwencjami, a mimo to, wielu rodziców – według danych ERIF BIG: ponad 19 tys. kobiet i ponad 293 tys. mężczyzn – uporczywie unika płatności. Tym samym – pozbawiając  własne dziecko szans na wyrównany i komfortowy start i rozwój edukacyjny. To jedynie osoby, za które obowiązek alimentacyjny przejęło państwo, natomiast wielu dłużników alimentacyjnych wciąż nie zostało zgłoszonych do BIG. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Trudno wyrównać szanse

Jak wynika z badania „Polaków Portfel Własny: edukacja przyszłości” - Santander Consumer Bank, aż 55% rodziców planuje posłać dziecko w tym roku szkolnym na korepetycje. Głównie rodzice biorą pod uwagę konieczność douczenia swoich pociech z zakresu znajomości j. angielskiego czy matematyki. 

Dane z raportu pokazują, że w minionym roku nawet co 4 rodzic przeznaczył na dodatkowe lekcje w sumie kwotę do 2000 zł, a aż 22% badanych wydało na ten cel do 3000 zł, dokładnie taki sam odsetek – tj. 22%, wydało 4000 zł lub więcej! Warto też podkreślić, że ceny lekcji dodatkowych również wzrastają – w tym roku szkolnym za godzinę dodatkowych zajęć należy zapłacić od 30-40 zł, do nawet 200-250 zł za 45-minutowe lekcje u doświadczonych korepetytorów. Warto też mieć na uwadze zajęcia specjalistyczne, których wiele dzieci wymaga m.in. wizyty u logopedy, psychologa, fizjoterapeuty. 

- Dla zdecydowanej większości dzieci, których jedno z rodziców nie wywiązuje się z zobowiązań alimentacyjnych, może pojawić się wiele straconych szans i możliwości, na których ich rówieśnicy będą mogli sobie pozwolić. Nawet jeśli wychowujący rodzic zrobi wszystko, by wyrównać szanse swojej pociechy, to niejednokrotnie może to być okupione wieloma wyrzeczeniami czy cięższą pracą w stosunku do tych rodzin, gdzie oboje rodziców łoży na wychowanie – podkreśla ekspertka ERIF BIG. 

Potrzeby dziecka zmieniają się dynamicznie

Centrum im. Adama Smitha szacuje, że wychowanie dziecka od narodzin do pełnoletności może kosztować obecnie 309 tys. zł. To wobec ostatnich wyliczeń z zeszłego roku – wzrost o 44 tys. zł. Te dane pokazują, jak dynamicznie zmieniają się potrzeby dziecka i koszty, które one za sobą niosą. 

- Wyliczenie kosztów wychowania dziecka zależne jest od wielu czynników – przede wszystkim uwzględniają one niezbędne wydatki – w tym ok. 80% żywność, mieszkanie, transport czy edukację. Nie da się ukryć, że wyzwania współczesnego świata obligują rodziców do poczynienia również większych inwestycji w swoje dziecko, by było ono dobrze przygotowane do samodzielnego życia w trudnej i niepewnej przyszłości. Niepłacenie alimentów jest potężną barierą rozwoju dla wielu dzieci i ogranicza ich szanse na lepszą przyszłość – podsumowuje Aleksandra Wilczak-Grzesik z ERIF BIG.

Ekspertka jednocześnie podkreśla: - Oczywiście warto wiedzieć, że spłatę zobowiązań wobec dziecka można egzekwować wieloma drogami, a jedną z nich może być złożenie wpisu do BIG. Dłużnik z takim negatywnym wpisem może mieć trudności z uzyskaniem dostępu do wielu dóbr i usług np. zewnętrznego finansowania czy z podpisania umowy abonamentowej, co w wielu przypadkach działa niezwykle motywująco na jego decyzję o spłacie zadłużenia. W ERIF obserwujemy każdego dnia, jak m.in. odmowa zakupu na raty czy negatywna decyzja ws. pożyczki mobilizuje dłużnika do uporządkowania sytuacji finansowej, czyli uregulowania zobowiązań

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA