REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jakie działania możemy podjąć, by chronić dzieci w Internecie?

Jakie możemy podjąć, by chronić dzieci w Internecie?
Jakie możemy podjąć, by chronić dzieci w Internecie?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Komputer z dostępem do Internetu może być dla dziecka z jednej strony doskonałym narzędziem edukacyjnym i źródłem pożytecznej rozrywki, zaś z drugiej, puszką pandory. Czy istnieją sposoby, które pomogą rodzicom uniknąć tego czarnego scenariusza?
rozwiń >

Dziecko w Internecie: szanse i zagrożenia

Internetowy krajobraz zmienia się niczym w kalejdoskopie. Obok wielu pozytywnych zmian, pojawiają się też wcześniej nieznane zagrożenia czyhające na Internautów. Szczególnie łakomym kąskiem dla hakerów są dzieci i młodzież, które ze względu na swoje niedoświadczenie, łatwo ulegają manipulacjom i nie dostrzegają ukrytych intencji.

REKLAMA

REKLAMA

- Młodzi ludzie uwielbiają odkrywać nowe obszary, nie inaczej jest w przypadku aktywności online. Jednak problem polega na tym, iż dzieci są bardziej podatne, niż dorośli na tak zwane clickbaitowe tytuły. W rezultacie najmłodsi otwierają wiadomości phishingowe,a także trafiają na treści wywierające negatywny wpływ na ich psychikę. Nawet najbardziej rozsądne dziecko może stać się ofiarą hakera. Jeśli cyberprzestępcy potrafią przechytrzyć dorosłych, bez trudu poradzą sobie również z najmłodszymi internautami - tłumaczy Robert Dziemianko, G DATA Security Software.

Szczególnie szkodliwe mogą być próby nawiązania przez dziecko kontaktu z nieznajomymi. Nieraz prowadzi to do tego, że staje się ono ofiarą wyłudzeń, a w najczarniejszym scenariuszu molestowania seksualnego. Nieświadome dziecko może udostępniać w internecie prywatne dane, takie jak adres i numer telefonu. Niejednokrotnie zdarza się, że przestępcy próbują wydobyć od młodszych internautów poufne informacje - hasła, PIN, czy numery kart kredytowych. Nagminne są też przypadki, kiedy dziecko bezwiednie dokonuje zakupów aplikacji, obciążając konto rodziców. Nierzadko były to wysokie sumy przyprawiające dorosłych domowników o zawrót głowy.

Rozmowy o cyberbezpieczeństwie

Choć młodzi internauci szybko chłoną technologiczne nowinki i czasami poruszają się sprawniej w Internecie aniżeli dorośli, to jednak nie są wystarczająco przygotowani, aby sprostać hakerom i różnorakim oszustom działającym w cyberprzestrzeni. Cała odpowiedzialność spoczywa na barkach rodziców. Ich rola polega nie tylko na kontroli zachowań dziecka w Internecie, ale również edukacji.

REKLAMA

Nawet najlepsza aplikacja bezpieczeństwa nie zastąpi rozmów na temat potencjalnych cyberzagrożeń czyhających na młodych ludzi. O czym rozmawiać? Należy zachęcać dzieci i młodzież, aby informowały o wszelkich podejrzanych zdarzeniach mających miejsce w sieci, takich jak na przykład częste i długie konwersacje z nieznajomymi osobami. Trzeba ich też nauczyć poszanowania i ochrony prywatnych danych, tym bardziej, że czasami wystarczy tylko jedno kliknięcie, aby udostępnić dane osobowe nieznajomym. Warto sprawdzić, czy nasze latorośle nie przekazały obcym adresu domowego, bądź numeru telefonu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co istotne, edukacja nie może ograniczać się do jednej długiej rozmowy, podczas której przekażemy dziecku wszelkie uwagi i zasady postępowania w Internecie. To musi być długofalowy i cykliczny proces. Niewykluczone, że dziecko trafi na nieodpowiednie strony lub zainstaluje aplikacje ze złośliwym oprogramowaniem, ale kiedy poinformuje o zaistniałym fakcie, rodzice powinni wykazać się wyrozumiałością i nie nakładać drakońskich kar, zabraniać korzystania z komputera, bądź smartfona, a jedynie wzmożyć kontrolę nad urządzeniem. Wówczas mamy większe szanse, że w przypadku zagrożenia młody człowiek od razu przyjdzie do nas, zamiast ukrywać sytuację aż do momentu, kiedy sytuacja stanie się zbyt poważna lub nawet groźna. Dzieci i młodzież, nie mając naszego doświadczenia z osobami, których intencje nie zawsze są dobre, inaczej postrzegają rzeczywistość i interpretują świat jako miejsce pełne szans, a nie zagrożeń.

Dlatego, jeśli coś wydaje się interesujące czy atrakcyjne, podchodzą do tego z ufnością, w przeciwieństwie do dorosłych, którzy częściej takie sytuacje traktują z podejrzliwością jako zbyt piękne, żeby mogły być prawdziwe. Przy tak różnych podejściach wiadomo, że dzieci będą czasem robiły rzeczy, których my byśmy obecnie nie zrobili, a my jako dorośli będziemy musieli ich ratować z opresji, ale w końcu… byliśmy kiedyś dziećmi, powinniśmy pamiętać, jak to było.

Cyberhigiena i aplikacje bezpieczeństwa

Dyskusje z dzieckiem o cyberbezpieczeństwie mają największe znaczenie, ale wielu rodziców kieruje się zasadą "przezorny zawsze ubezpieczony". W praktyce oznacza to zainstalowanie na komputerze, bądź smartfonie dziecka oprogramowania antywirusowego. Takie produkty, jak G DATA Internet Security oprócz tego, że wykrywają, zwalczają i usuwają złośliwe oprogramowanie, realizują dodatkowe funkcje, w tym kontrolę rodzicielską. Jest to pewien rodzaj filtra pozwalający oddzielić internetowe ziarna od plew, a o ustawieniach decyduje wyłącznie rodzic. Tworzy on czarną listę zawierajżcą słowo cenzurowane w adresie, tytule artykułu, jego słowach kluczowych lub całym tekście.

Poza tym istnieją wyspecjalizowane aplikacje przeznaczone jedynie do kontroli rodzicielskiej. Popularnym rozwiązaniem jest Google Family Link (działa również na telefonach iPhone z systemem iOS 11 lub nowszym). Aplikacja pozwala śledzić kroki dziecka w Internecie, a także blokować wybrane programy, a nawet pracę urządzenia.

Instalacja oprogramowania antywirusowego wraz z modułem kontroli rodzicielskiej to dopiero połowa sukcesu. Bardzo ważną kwestią jest stosowanie silnych, unikalnych haseł. Pewnego rodzaju ułatwieniem może być użycie specjalnego narzędzia w postaci menedżera haseł. Należy również poinstruować dzieci, aby nigdy nie zostawiały laptopów i smartfonów bez nadzoru lub bez hasła. Natomiast rodzice muszą dbać o aktualizację oprogramowania zainstalowanego na urządzeniu, w tym również aplikacji bezpieczeństwa. Hakerzy bardzo często wykorzystują do ataków luki występujących w zabezpieczeniach oprogramowania.

Nie można zapominać też o zabezpieczeniach dla kamerki internetowej, zwłaszcza, że po wakacjach dzieci mogą częściej korzystać z trybu wideokonferencji.

Dzieci są sprytne

O ile wszelkie blokady i utrudnienia są skuteczne w przypadku najmłodszych dzieci, o tyle ci więksi niejednokrotnie wykazują się sprytem i potrafią ominąć różnego rodzaju zabezpieczenia. Czasami rodzicom wydaje się, że zablokowanie urządzenia wiąże się z włączeniem pewnych ustawień. Ale niektórzy młodzi internauci lubują się się w wyszukiwaniu sposobów na ominięcie ograniczeń czasowych i ograniczeń aplikacji, co widać chociażby na przykładzie iPhone'a i iPada. W obu urządzeniach można ominąć wprowadzone limity czasowe korzystania z aplikacji, wystarczy jedynie zmienić strefę czasową np. z Warszawy na Los Angeles. Niemniej Apple zapewnia, że najnowsza wersja iOS 16 jest odporna na tego typu sztuczki.

Inny popularny wśród dzieciaków trik polega na ponownym pobraniu aplikacji. Kiedy zostanie przekroczony limit czasowy korzystania z aplikacji, można ją usunąć, a następnie ponownie pobrać i zainstalować bez zgody rodziców. Aplikacja jest wówczas dostępna aż do wprowadzenia następnego okresu przestoju. Jednak jest to problem wyłącznie dla rodziców, których dzieci używają starszych modeli iPhone’a oraz iPada. Tego typu przykłady można mnożyć. Na platformach YouTube oraz TikTok dzieci mają dostęp do samouczków pokazujących jak radzić sobie z blokadami wprowadzanymi przez rodziców na komputerach Mac oraz Windows. Jeden z YouTuberów radzi dzieciom, aby po zainstalowaniu oprogramowania wyczyściły historię przeglądarki komputera, aby ich rodzice nie wiedzieli, że weszli na stronę.

Wprowadzenie dziecka w świat Internetu to trudne zadanie, które czeka każdego rodzica. Już samo podjęcie decyzji dotyczącej wieku rozpoczęcia przygody z globalną siecią, wzbudza wiele wątpliwości. Według amerykańskich rodziców uczestniczących w badaniu PCMag Tech powinno to być dziesięć lat, aczkolwiek tego typu wskazówki, należy traktować z przymrużeniem oka. Wszystko zależy od poziomu wrażliwości dziecka i jego rozwoju intelektualnego. Nie mniej zasadne jest pytanie, do jakiego wieku kontrolować poczynania swojej latorośli w Internecie. Czy wiekiem granicznym jest osiemnaście lat? Naukę poruszania się po cyfrowym świecie należy traktować jak przekazywanie potomkom pozostałych umiejętności życiowych - jeśli jako rodzice będziemy wiedzieć, co musimy przekazać, będziemy wiedzieć, czy młody człowiek opanował te umiejętności, czy w dalszym ciągu potrzebuje naszej pomocy. Problem z zagrożeniami w sieci jest taki, że nie jest łatwo odróżnić wroga od przyjaciela, czy okazję od ryzykownych działań, a tym samym wiedzieć, kiedy włączyć systemy obronne. Przestępcy, czy to w realu, czy w sieci, dbają o to, aby uśpić czujność ofiary, a w Internecie jest to jeszcze łatwiejsze. Dlatego tak ważne jest nasze wsparcie w rozwoju cyfrowym dzieci i świadomość tego, że każdy, nawet dorosły, może się dać zwieść czarom ofert zamieszczonych w Internecie.

Narzędzi kontroli nie można wykorzystywać do inwigilacji najmłodszych. Trzeba się nimi umiejętnie posługiwać tak, aby dziecko zachowało przynajmniej odrobinę prywatności.

Jakie działania podejmować w celu ochrony dziecka w Internecie

  1. Zainstalować na komputerze oprogramowanie antywirusowe wraz z modułem kontroli rodzicielskiej.
  2. Aktualizować oprogramowanie znajdujące się komputerze dziecka.
  3. Stosować silne oraz unikalne hasła.
  4. Rozmawiać z dzieckiem o zagrożeniach czyhającego na niego w Internecie.
  5. Kontrolować urządzenie w sposób nienaruszający godności i zaufania dziecka pod kątem szkodliwych treści oraz podejrzanych znajomości.

Jakie działania szkodzą bezpieczeństwu dziecka w Internecie

  1. Brak zainteresowania ze strony rodziców aktywnością online dziecka.
  2. Działania rodziców ograniczają się wyłącznie do zainstalowania na komputerze dziecka modułu kontroli rodzicielskiej.
  3. Rodzice nie przeglądają komputera dziecka, nie dokonują jego aktualizacji, nie wprowadzają poprawek bezpieczeństwa.
  4. Rodzice sporadycznie lub w ogóle nie rozmawiają z dziećmi na temat odwiedzanych stron internetowych, mediów społecznościowych.
  5. Rodzice nadmiernie kontrolują oraz są zbyt surowi w rozmowach z dziećmi, powoduje to strach dziecka i ukrywanie zagrożeń.

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
20 lat więzienia dla Łukasza Żaka. Zapadł wyrok w sprawie tragedii na Trasie Łazienkowskiej

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia skazał Łukasza Żaka na 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Prokuratura ocenia, że to bezprecedensowy wyrok, możliwy dzięki zaostrzeniu przepisów obowiązujących od przełomu 2023 i 2024 roku.

Krótszy czas pracy sprawdza się dobrze, a pracownicy stawiają na rozwój osobisty

Choć program pilotażowy skróconego czasu pracy jeszcze się nie zakończył, to jednak pracodawcy, którzy wdrożyli to rozwiązanie jeszcze przed jego rozpoczęciem, mają już pierwsze wnioski. Jak się okazuje, rozwiązanie się sprawdza – pracownicy są wydajni i stawiają na rozwój swoich kompetencji.

MON: W 2027 roku kwalifikacji wojskowej będzie podlegać 245000 osób. Obowiązek ten obejmuje także kobiety

Ministerstwo Obrony Narodowej pracuje nad nowym rozporządzeniem w sprawie przeprowadzenia kwalifikacji wojskowej w 2027 roku. Nowe przepisy wyznaczą termin i czas trwania kwalifikacji wojskowej w przyszłym roku. MON określi także roczniki i grupy osób podlegające kwalifikacji.

Zamiast jednego wynajmującego i 3000 zł – 18 wynajmujących i 9000 zł miesięcznie do kieszeni. Sąsiad wynajmie mieszkanie pracownikom zamiast jednej rodzinie

„Są w Polsce miejscowości, są gminy, w których powstały wręcz osiedla zbudowane dokładnie po to, żeby osoby przyjeżdżające spoza kraju wegetowały w tych pomieszczeniach i to są z reguły domy jednorodzinne, albo budynki typu bliźniak, w którym mieszka kilkadziesiąt osób w urągających warunkach” – alarmują samorządy. W sieci natomiast, cały czas regularnie pojawiają się ogłoszenia o treści typu – „Oferuję szeregowiec pod najem pracowniczy – nawet dla 18 osób. Podana cena 9000 zł jest ceną brutto i dotyczy maksymalnego obłożenia – 500 zł/os.” Czy taki sposób użytkowania nieruchomości przez jej właściciela, który oferuje swój dom lub mieszkanie pod najem pracowniczy jest zgodny z prawem i czy w najbliższym czasie – w związku z istniejącym w Polsce problemem w tym zakresie – szykują się jakieś zmiany w przepisach?

REKLAMA

Lootboxy w grach komputerowych – między prawem hazardowym a ochroną konsumentów. Analiza regulacyjna na tle prawa polskiego i Unii Europejskiej

Czy lootboxy to wyłącznie element współczesnych gier komputerowych, czy już mechanizm wymagający interwencji ustawodawcy? Rosnąca popularność mikropłatności oraz losowych nagród sprawia, że granica pomiędzy modelem biznesowym opartym na monetyzacji a rozwiązaniami przypominającymi klasyczne gry hazardowe staje się coraz mniej wyraźna. Jednocześnie unijne i krajowe organy regulacyjne coraz częściej analizują lootboxy nie tylko przez pryzmat prawa hazardowego, lecz także ochrony konsumentów, bezpieczeństwa dzieci oraz uczciwego projektowania usług cyfrowych. W artykule przedstawiono aktualny stan prawny w Polsce i Unii Europejskiej oraz omówiono kierunki przyszłych zmian regulacyjnych dotyczących jednego z najbardziej kontrowersyjnych mechanizmów współczesnego rynku gier.

Bezpieczne otwarte finanse – gdzie DORA spotyka FIDA? UE szykuje nowe przepisy

Dostęp do danych i operacyjna odporność cyfrowa, czyli odporność systemów na awarie i cyberzagrożenia, to dziś jedne z kluczowych aspektów świata finansów. Docelowo mają je regulować przede wszystkim dwa unijne rozporządzenia: FIDA, czyli rozporządzenie w sprawie ram dostępu do danych finansowych (obecnie na etapie prac legislacyjnych), oraz DORA, czyli rozporządzenie 2022/2554 w sprawie operacyjnej odporności cyfrowej sektora finansowego. Na pierwszy rzut oka regulują one dwa różne obszary. FIDA ma ułatwić dostęp do danych finansowych, natomiast DORA zapewniać, aby systemy finansowe były bezpieczne i odporne na problemy techniczne oraz cyberataki. W praktyce obie regulacje mają jednak działać razem i wzajemnie się uzupełniać. Jak FIDA i DORA na siebie oddziałują? Czy każdy podmiot objęty FIDA będzie musiał spełniać wymogi DORA? I na co szczególnie powinny zwrócić uwagę podmioty działające w obszarze objętym tymi regulacjami?

Prawnik wkleił do pisma tekst z halucynacjami AI. Sąd to wykrył, a klient przegrał sprawę

NSA wydał postanowienie, w którym po raz pierwszy tak wyraźnie skrytykował zawodowego pełnomocnika za niechlujne użycie sztucznej inteligencji do sporządzenia pisma procesowego. Sąd wykrył w zażaleniu trzy sfabrykowane przez AI orzeczenia i postawił pytanie o etykę takiego działania. Sprawa dotyczyła podatku VAT, ale jej skutki mogą odczuć wszyscy prawnicy w Polsce. Sąd pyta: czy prawnikowi należą się pieniądze za pismo, które stworzyło AI, a on nawet nie sprawdził tekstu?

Kredyty frankowe. Sąd Najwyższy uwzględnił skargę Rzecznika Finansowego

Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Rzecznika Finansowego w sprawie kredytu frankowego i uchylił niekorzystny dla konsumentów wyrok sądu pierwszej instancji. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania – poinformował w środę Rzecznik Finansowy.

REKLAMA

MS: Chcemy zmienić sposób myślenia o sprawach rodzinnych [WYWIAD]

Alimenty podstawowe, nowe przepisy dotyczące pieczy współdzielonej, brak orzekania o winie w sprawach rozwodowych - to niektóre z elementów reformy, proponowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości. O szczegółach pakietu „Prawo do dzieciństwa” opowiadają eksperci resortu: Dorota Łopalewska (sędzia rodzinna i dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich - DSRiN), Małgorzata Wojciechowska (biegła psycholog i ekspertka z DSRiN) oraz Mateusz Korzeniowski (kurator sądowy, Zastępca Dyrektora DSRiN).

Testament, akt poświadczenia dziedziczenia i inne sprawy związane ze spadkiem u notariusza – będzie drożej nawet o 400 proc.

Po przeszło 20 latach z inicjatywy Ministra Sprawiedliwości zostały przygotowane zmiany do rozporządzenia w sprawie maksymalnej taksy notarialnej. Modyfikacje mają dotyczyć między innymi opłat związanych z testamentami oraz innymi czynnościami dotyczącymi spraw spadkowych.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA