REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Emerytury a Polski Ład - co z wyższymi świadczeniami?

Tomasz Ciechoński
Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Emerytury a Polski Ład - co z wyższymi świadczeniami?
Emerytury a Polski Ład - co z wyższymi świadczeniami?
fot.Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy emeryci otrzymujący świadczenia w przedziale od 4920 zł do 12 800 zł stracą na Polskim Ładzie? Jakie są skutki nowego rozporządzenia?

Emeryci z wyższym świadczeniem nie stracą. Na razie

ZUS zapewnia, że emeryci otrzymujący świadczenia w przedziale od 4920 zł do 12 800 zł nie stracą na Polskim Ładzie. Z przepisów wynika jednak, że może być inaczej

REKLAMA

REKLAMA

Na razie Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma stosować jedynie rozporządzenie ministra finansów z 7 stycznia br. (Dz.U. poz. 28) w sprawie przedłużenia terminów poboru i przekazania przez niektórych płatników zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych.

Skutki rozporządzenia

W piątek minister finansów Tadeusz Kościński zapowiedział, że emeryci mogą liczyć na korzystne zmiany. „Wdrożymy rozwiązanie, dzięki któremu w efekcie Polskiego Ładu, dla osób z emeryturą do 12 800 zł brutto, obciążenie podatkiem i składką się nie zmieni. Reforma będzie dla nich neutralna” – powiedział, cytowany przez Polską Agencję Prasową.

Tę zapowiedź można było zinterpretować jako chęć objęcia emerytów ulgą dla klasy średniej lub analogicznym rozwiązaniem. Na razie ta ulga jest przewidziana w Polskim Ładzie tylko dla pracowników oraz przedsiębiorców rozliczających się z PIT według skali podatkowej.

REKLAMA

Rozszerzenie ulgi na emerytów nie wynika z wydanego w piątek przez ministra finansów rozporządzenia, o którym mówi się, że ma naprawiać Polski Ład.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Rozporządzenie w żaden sposób nie wpływa na wysokość podatku ani składki zdrowotnej (która nie jest już odliczana od podatku). Zmienia jedynie sposób, w jaki pracodawcy, zleceniodawcy, a także Zakład Ubezpieczeń Społecznych mają liczyć miesięczne zaliczki na podatek. ZUS odprowadza je od emerytur i rent.

We wczorajszym komunikacie ZUS poinformował o skutkach tego rozporządzenia. Od lutego emerytury i renty w przedziale od 4920 zł do 12 800 zł będą wypłacane już na nowych zasadach.

To oznacza, że emeryt, który otrzymuje świadczenia w wysokości od 4920 zł do 12 800 zł, dostanie więcej na rękę, bo będzie to efekt pobrania przez ZUS niższej zaliczki na podatek. Jednak wysokość tego podatku się nie zmieni. Jeśli zaliczki nie pokryją całego podatku w ujęciu rocznym, to emeryt lub rencista będzie musiał uiścić niedopłatę przy rozliczeniu rocznym.

O tym ZUS w komunikacie już nie wspomina. Cytowana prezes ZUS Gertruda Uścińska zapewnia tylko, że dla tej grupy świadczeniobiorców (4920– 12 800 zł) „wprowadzenie Polskiego Ładu jest neutralne. Nic nie stracą, emerytury i renty nie będą pomniejszane”.

Prezes Uścińska dodała ponadto, że „osoby, które już otrzymały wypłaty emerytury lub renty za styczeń, w lutym otrzymają wyrównanie”.

Kto zyska

To prawda, że Polski Ład jest korzystny dla większości emerytów, ale nie dla wszystkich.

Osoby otrzymujące emerytury i renty niższe niż 4920 zł zyskają na Polski Ładzie. ZUS przytoczył w komunikacie przykładowe wyliczenia:

  • osoby z emeryturą lub rentą w wysokości 2500 zł brutto miesięcznie dotąd otrzymywały na rękę 2088 zł. W tym roku otrzymują 2275 zł. W skali miesiąca zyskują 187 zł, a w skali roku 2244 zł;
  • minimalna renta wynosząca 1250,88 zł brutto do niedawna oznaczała 1067 zł na rękę, a obecnie wzrosła do 1138 zł. Zysk wynosi 71 zł miesięcznie, a 864 zł rocznie;
  • emerytura lub renta w wysokości 3000 zł brutto od 1 stycznia 2022 r. oznacza zysk 148 zł miesięcznie, czyli 1776 zł rocznie.

Ważne! W przypadku rent i emerytur o wysokości do 4920 zł miesięcznie rozporządzenie z 7 stycznia br. w ogóle nie będzie miało zastosowania.

Kto straci

Na zmianach systemu podatkowo-składkowego stracą natomiast osoby otrzymujące świadczenia wyższe niż ok. 5000 zł. Takich konsekwencji reformy spodziewali się eksperci, a Ministerstwo Finansów nigdy ich nie ukrywało.

Dzieje się tak, ponieważ również emerytów dotyka brak możliwości odliczenia składki od podatku. To zmiana negatywna dla podatników, która obowiązuje od 1 stycznia 2022 r. Większości seniorom brak możliwości odliczenia składki zrekompensuje, nawet z nadwyżką, podniesienie kwoty wolnej od podatku. W efekcie emeryci otrzymujący do 2500 zł miesięcznie w ogóle nie zapłacą PIT, a ci z nieco wyższymi świadczeniami zapłacą podatek w niższej wysokości niż dotychczas.

Proporcje odwracają się w przypadku emerytur wynoszących ok. 5000 zł lub wyższych. Podniesienie kwoty wolnej nie wystarczy już, by zrównoważyć brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej. Emeryci, w przeciwieństwie do pracowników, nie mogą skorzystać z ulgi dla klasy średniej, która tę niedogodność by niwelowała. Niektórzy skorzystają jeszcze z podniesienia drugiego progu podatkowego, ale nawet ten aspekt reformy może nie zrównoważyć im braku możliwości odliczenia składki zdrowotnej.

O skutkach finansowych Polskiego Ładu Ministerstwo Finansów informowało wielokrotnie. Na przykład wiceminister Jan Sarnowski w odpowiedzi z 22 grudnia 2021 r. na interpretację poselską wyliczał:

„(…) osoby pobierające świadczenie w wysokości od 2500 zł do 5000 zł zapłacą niższy podatek, niż płacą obecnie (…). Nieznacznie więcej podatku niż dziś, w kwocie nieprzekraczającej 200 zł średniomiesięcznie, zapłacą emeryci, którzy otrzymują świadczenie w kwocie od 5000 zł do 13600 zł miesięcznie. Na przykład emeryci otrzymujący świadczenie w wysokości 5200 zł (rocznie 62 400 zł) zapłacą miesięcznie o około 22 zł więcej (rocznie o 261 zł)”.

Rozporządzenie z 7 stycznia w żaden sposób nie wpływa na te wyliczenia w skali rocznej. Jeśli więc emeryt otrzymujący 5200 zł zapłaci rocznie o 261 zł więcej, to tak będzie. Rozporządzenie, na które powołuje się ZUS w komunikacie, sprawi jedynie, że emeryt nie odczuje tego w momencie pobierania comiesięcznego świadczenia, a dopiero po zakończeniu roku, gdy będzie musiał wyrównać niedobór podatku.

ZUS szacuje, że świadczenia w wysokości od 4920 zł do 12 800 zł pobiera ok. 6 proc. emerytów oraz niecałe 2 proc. rencistów.

Aktualizacja: Minister finansów Tadeusz Kościński potwierdził w poniedziałek, że samo rozporządzenie nie wpłynie na wysokość zobowiązań podatkowych emerytów. "Sprawienie, by Polski Ład był neutralny dla emerytów z wysokimi świadczeniami musi być załatwione projektem ustawy i mam nadzieję, że we wtorek trafi on do Sejmu" – zapowiedział w Polsat News i Interii.

Fragment komunikatu ZUS z 10 stycznia 2022 r.

W piątek minister finansów podpisał rozporządzenie zmieniające technikę poboru zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych. W tej sytuacji emeryci i renciści, których wysokość świadczenia mieści się w przedziale 4 920 zł – 12 800 zł będą mieli obliczaną zaliczkę na podatek i składkę na ubezpieczenie zdrowotne starych zasadach.

„Oznacza to, że dla tej grupy świadczeniobiorców (4 920 zł – 12 800 zł) wprowadzenie Polskiego Ładu jest neutralne. Nic nie stracą, emerytury i renty nie będą pomniejszanie. Takich osób jest zaledwie 6 proc. w przypadku emerytów i niecałe 2 proc. w przypadku rencistów, pobierających świadczenia z ZUS” – podkreśla prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS.

Zwraca uwagę, że nowa wysokość kwoty na rękę będzie obowiązywała już od lutego. „Osoby, które już otrzymały wypłaty emerytury lub renty za styczeń, w lutym otrzymają wyrównanie” – zapowiada prezes ZUS. Zaznacza, że większość emerytów skorzysta na Polskim Ładzie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1800 złotych, a przeciętnie ponad 4500 złotych brutto

Czy świadczenie pomostowe, którego średnia wysokość przekracza 4 tys. złotych to korzystne rozwiązanie dla osób, które nie osiągnęły jeszcze wieku emerytalnego? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Średnia wysokość świadczenia nie mówi nam bowiem wiele o tym, jaka jest sytuacja poszczególnych świadczeniobiorców.

Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

REKLAMA

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie nawet ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i dlatego warto znać przepisy zapewniające ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

REKLAMA

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA