REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Edukacja prawna wspierana przez MS oraz MEN

REKLAMA

REKLAMA

Rusza kolejny etap programu edukacji prawnej – Porozumienie z Ministrem Edukacji Narodowej.

Wiele problemów, jakie pojawiają się w życiu obywateli naszego kraju związana jest z brakiem wiedzy o prawie. Ministerstwo Sprawiedliwości od dawna podejmuje działania nakierowane na zwiększenie wiedzy prawnej dzieci i młodzieży – powiedział dzisiaj Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. W trakcie konferencji prasowej poinformował, że już od 1 września tego roku rusza kolejny etap, organizowanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości oraz samorząd radców prawnych, programu praktycznej nauki prawa.  

REKLAMA

REKLAMA

Współpraca MS z MEN

Będzie to możliwe dzięki stałej i owocnej współpracy Ministerstwa Sprawiedliwości z samorządem radców prawnych oraz dzięki wsparciu jakie zadeklarowało nam Ministerstwo Edukacji Narodowej. Podwaliną naszej rozszerzonej współpracy w zakresie promowania i rozwijania edukacji prawnej będzie podpisane dzisiaj Porozumienie – powiedział Krzysztof Kwiatkowski.
Porozumienie, dotyczące współpracy w zakresie promowania i rozwijania edukacji prawnej - poza Ministrem Sprawiedliwości - podpisali dzisiaj: Krystyna Szumilas – Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej oraz Maciej Bobrowicz – Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych.
- Kiedy prawie rok temu - 30 sierpnia 2010 r. wraz z samorządem radców prawnych inaugurowaliśmy program „Świadomy swoich praw obywatel” byliśmy przekonani, że to ważna i potrzebna inicjatywa. Nikt z nas nie spodziewał się jednak, że w ciągu roku program edukacji prawnej, który przygotowaliśmy, wzbudzi takie zainteresowanie, a także akceptację i chęć dołączenia się do niej kuratoriów, nauczycieli i samej młodzieży z całej Polski – mówił Minister Sprawiedliwości. - Dotychczasowe wnioski płynące z naszego programu są więcej niż satysfakcjonujące. Ponad 80% wszystkich uczniów oceniło lekcje jako potrzebne, wystawiając im przy tym ocenę bardzo dobrą - dodał.
Edukacja młodzieży w zakresie przestrzegania prawa i uświadomienia konsekwencji jego łamania była głównym celem, organizowanych w 2010 r. przez Ministerstwo Sprawiedliwości, spotkań edukacyjnych.
To nie były zwykłe lekcje. Ponad 7 tysięcy uczniów szkół średnich oraz przeszło 1700 studentów w nowoczesny, kreatywny i mówiąc wprost – ciekawy sposób poznawało na nich tajniki wiedzy prawnej. Zaproponowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości program, realizowany w ramach projektu „Ułatwianie dostępu do wymiaru sprawiedliwości” spotkał się z ciepłym przyjęciem uczniów i studentów.

W trakcie blisko 120 spotkań poruszone zostały zagadnienia dotyczące: praw ofiar przestępstw, zapobiegania i zwalczania przemocy wobec dzieci i młodzieży, bezpieczeństwa w Internecie, obowiązku wynikającego z bycia świadkiem w sądzie oraz problematyki związanej z organizacją i funkcjonowaniem wymiaru sprawiedliwości. Młodzież akademicka zapoznała się z prawami i obowiązkami świadków oraz ofiar przestępstw, jak również z procedurami mediacyjnymi, jako alternatywną metodą rozwiązywania sporów. Poruszane zostały również zagadnienia dotyczące zagrożeń, jakie niesie za sobą zażywanie dopalaczy i innych niebezpiecznych dla zdrowia substancji.

Zdaniem uczniów jednym z najciekawszych elementów spotkań była symulacja rozprawy sądowej w sprawie karnej, dotyczącej przestępstwa rozboju, podczas której uczestniczący otrzymali konkretne role do odegrania: oskarżonego, prokuratora, adwokata, świadka czy policjanta. W ten właśnie praktyczny i nowoczesny sposób, młodzież otrzymała solidną dawkę wiedzy z zakresu prawa.
Scenariusz spotkań edukacyjnych ukierunkowany był na praktyczną stronę omawianych zagadnień. Każdy z trzech  realizowanych programów został dostosowany do potrzeb i poziomu uczestników, odnosząc się do rzeczywistych problemów dziejących się w zakresie omawianego procesu tj. sprawy sądowej czy np. mediacji.

W Łodzi, w kwietniu tego roku zakończony został pierwszy etap pilotażowego programu praktycznej nauki prawa w szkołach ponadgimnazjalnych. Program zorganizowało Ministerstwo Sprawiedliwości we współpracy z Krajową Izbą Radców Prawnych. Objętych nim zostało kilka tysięcy uczniów sponad stu klas w Łodzi. Zajęcia prowadziło dwudziestu pięciu doświadczonych praktyków prawa - radców prawnych.

Kiedy w ubiegłym roku Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski zdecydował o rozpoczęciu programu edukacji prawnej, jego celem było, aby Polacy znali nie tylko swoje prawa,ale i obowiązki.
Jak wynika z badań opinii publicznej większość Polaków nie posiada podstawowej wiedzy prawnej na temat zasad działania wymiaru sprawiedliwości.  Znacząca część badanych nie odróżnia radcy prawnego od adwokata a prawa cywilnego od karnego. Blisko 30% nie wie, co to jest pozew, natomiast 82% respondentów nie wie, że postępowanie przed polskimi sądami jest dwuinstancyjne. Brak rzetelnej wiedzy skutkuje brakiem zaufania do systemu sprawiedliwości i jego poszczególnych elementów. Wyniki badań przekonały nas do podjęcia inicjatywy, której celem jest zmiana edukacji już na poziomie szkół średnich.
Młody człowiek, kończący szkołę średnią powinien posiadać wiedzę umożliwiającą sprawne funkcjonowanie w nowoczesnym społeczeństwie. Zamiast z cechami języka aktów prawnych, należy go zapoznać z podstawowymi przepisami prawa regulującymi codzienne problemy.
Realizowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości program edukacji prawniczej to ewenement w skali Europy. Co prawda zarówno w Polsce jak i w innych państwach podstawowe informacje na temat porządku prawnego, a także praw i obowiązków obywatela przekazywane są na takich lekcjach jak Wiedza o Społeczeństwie, jednak w trakcie tych zajęć brakuje praktycznych informacji prawnych. 

Prawo w szkole

W maju 2011 r. Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski wraz z Prezesem Krajowej Rady Radców Prawnych zwrócili się do Minister Edukacji Narodowej z prośbą o rozważenie możliwości wprowadzenia do programu szkół ponadgimnazjalnych lekcji „praktycznej nauki prawa”.
W ostatnim czasie akcję Ministerstwa Sprawiedliwości poparł m.in. Rzecznik Praw Dziecka, który także zwrócił się do Minister Edukacji Narodowej z prośbą o rozważenie proponowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości rozwiązań.
W połowie maja tego roku ruszył drugi etap programu edukacji prawniczej, organizowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości i samorząd radców prawnych. Tym razem tajniki wiedzy prawnej poznali studenci uczelni wyższych, nie będących wyższymi uczelniami prawniczymi.

Praktyczna nauka prawa

Dotychczas podejmowane akcje edukacyjne Ministerstwa Sprawiedliwości spotkały się nie tylko z pozytywnym odbiorem uczniów i studentów, ale i samych nauczycieli. Już teraz włodarze innych miast zwracają się do resortu z prośbą o rozszerzenie programu także w innych częściach kraju. Kielce, Starachowice, Skarżysko-Kamienna, Staszów, Jędrzejów oraz Pińczów – to kolejne polskie miasta, które przystąpiły do programu „praktycznej nauki prawa”. Podobne prośby płyną z kuratoriów. To dowód na to, że także nauczyciele, dostrzegają potrzebę edukacji prawnej.

Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
To świadczenie nie podlega ochronie. To przykra niespodzianka przed urlopem. Komornik zajmie je w całości

Czy pracodawca powinien dokonywać potrąceń z należnego pracownikom świadczenia z zfśs? Choć pracownicy często uważają, że jako świadczenie socjalne jest ono spod niej wyłączone, to rzeczywistość jest inna

Ten nadajnik automatycznie przekaże informacje o trybie życia mieszkańców. Co będzie wynikało z profilu grzewczego?

Już od 1 stycznia 2027 r. zmienią się zasady rozliczania zużycia wody i ciepła. Z danych dotyczących zużycia będzie można stworzyć profil grzewczy. Czego będzie można się z niego dowiedzieć o mieszkańcach?

Osoby z niepełnosprawnościami coraz częściej pracują. Co z limitami w ZUS?

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż w Polsce rośnie zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami. Czy jest szansa na likwidację limitów dorabiania do rent socjalnych i chorobowych?

WZON: Podobno niepełnosprawny dostał miskę z wodą, żeby udowodnił, że potrafi sam umyć ręce. Kazali mu się podrapać po głowie, wstać z łóżka i chodzić po pokoju

Mamy przesunięcie w tym co jest ważne dla osoby niepełnosprawnej. Kiedyś najważniejsze było orzeczenie o niepełnosprawności. Dziś w posiadanie tego dokumentu jest tylko wstępem staraniach o np. świadczenie wspierające. Ważniejsze jest wykazanie przed komisją orzeczniczą przyznającą świadczenia faktycznej niesamodzielności. I odbywa się to poprzez pytania i odpowiedzi. Osoby niepełnosprawne mają dziś listy pytań sprawdzających ich samodzielność, które są zadawane w procesie przyznawania punktów, od których zależy wysokość świadczenia wspierającego (albo w ogóle jego przyznanie).

REKLAMA

Zasądzenie kwoty na rzecz małżonków bez solidarności oznacza podział kwoty po połowie - wtedy może być poniżej progu do skargi kasacyjnej

Sąd Najwyższy 27 lutego 2026 (I CSK 150/25) odrzucił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie, gdzie małżonkowie żądali solidarnego zasądzenia 90 261 zł. Problem? Sąd zasądził tę kwotę, ale bez solidarności – więc z mocy prawa podzieliła się po połowie (art. 379 § 1 k.c.). Każdy małżonek dostał 45 131 zł, czyli poniżej progu 50 000 zł wymaganego dla skargi kasacyjnej. Co to oznacza, gdy majątek jest wspólny?

Najem krótkoterminowy: wysokie zyski czy kosztowna pułapka? Kiedy staje się działalnością gospodarczą?

Najem krótkoterminowy w Polsce wciąż jest trochę „między światami”. Nie ma jednej ustawy, która porządkuje go od A do Z, a wszystko zależy od charakteru najmu i jego skali. Oznacza to, że ten sam wynajem może być raz traktowany jako prywatny, innym razem jako działalność gospodarcza, a w pewnych sytuacjach nawet jako coś zbliżonego do usług hotelowych. I właśnie przez tę nieostrość wielu właścicieli porusza się w szarej strefie interpretacyjnej – dopóki nic się nie wydarzy, temat nie istnieje.

Ceny paliwa w środę. Tyle dzisiaj zapłacimy za benzynę i olej napędowy

Minister energii wydał nowe obwieszczenie, w którym określił maksymalne ceny detaliczne benzyny i oleju napędowego obowiązujące w środę 27 maja. Czy nadal utrzymuje się tendencja spadkowa cen paliw? Sprawdzamy!

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

REKLAMA

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA