REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Drzewo sąsiada zagraża bezpieczeństwu, zaśmieca działkę liśćmi, zacienia grządki. Czy można żądać przycięcia lub wycięcia? Przepisy prawa

drzewo sąsiada
Drzewo sąsiada zagraża bezpieczeństwu, zaśmieca działkę liśćmi, zacienia grządki. Czy można żądać przycięcia lub wycięcia? Przepisy prawa
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Drzewo sąsiada może zacieniać działkę, zagrażać budynkowi, ogrodzeniu czy też zaśmiecać liśćmi podwórko. Co zgodnie z prawem można z tym zrobić? Czy można przyciąć gałęzie przechodzące z działki sąsiada, żądać przycięcia zbyt wysokich drzew albo nawet wycięcia całego drzewa?

Drzewa na działce sąsiada - czy można żądać ich przycięcia lub wycięcia?

Gwałtowne zjawiska pogodowe często rodzą pytania o to, jak kształtują się przepisy prawne w odniesieniu do drzew umiejscowionych na granicy sąsiadujących ze sobą działek, w szczególności jakimi uprawnieniami dysponują właściciele nieruchomości, których prawa są ograniczane przez drzewa rosnące na posesji sąsiada. Powyższe zagadnienia omówione zostały na tle następującego przykładu:

Mam sytuację, że ok. 5 metrów od mojej siatki sąsiad ma 2 olbrzymie brzozy (rosną tuż obok siebie) – chciałbym, żeby je przyciął:
1) na wysokość – bo się boję, że wichura przewróci je na mój dom (dom również jest ok 5-6 m od siatki),
2) na szerokość – bo gałęzie zwisają nad moją działką i śmiecą mocno jesienią.

Osoba, która zwróciła się z powyższym problemem zadała przy tym pytanie czy ma możliwość usunięcia gałęzi przerastających na teren jego działki, a jeśli tak – jak należy postąpić z pozostałościami (tzn. czy można przerzucić je na teren sąsiada).

REKLAMA

REKLAMA

Dozwolona odległość drzew od granicy działki

W pierwszej kolejności należy wskazać, ze przedmiotowa kwestia nie jest regulowana w przepisach rangi ustawowej. Pewną wskazówkę w tym zakresie dają postanowienia Regulaminu Rodzinnego Ogrodu Działkowego Polskiego Związku Działkowców opracowanych przez Polski Związek Działkowców.

Regulamin odnosi się do odległości w jakich powinny rosnąć m.in. drzewa i krzewy ozdobne, drzewa owocowe, iglaki. Co do zasady, odległość ta powinna wynosić 2 m, przy czym regulacja o której mowa nie odnosi się od okazałych, dużych drzew. Jak wskazuje się w opracowaniach na temat odległości drzew od granicy, lepiej jest sadzić je dalej od granicy działki np. 5 metrów. Biorąc jednak pod uwagę to, że przydomowe ogrody często mają małą powierzchnie, warto porozumieć się w tym zakresie z sąsiadami.

Inni przedstawiciele zawodu kładą nacisk na to, że brak określenia odległości w jakich należy posadzić drzew powoduje, że na uwadze trzeba mieć okoliczności faktyczne, zakres prawa własności (o czym mowa poniżej) oraz zachowywać zasady prawa sąsiedzkiego.

Drzewo zacienia działkę sąsiada

Kwestię tę można rozpatrywać na gruncie Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym aktem prawnym, każdy z właścicieli może korzystać ze swojej nieruchomości tak długo jak nie wkracza to w sferę uprawnień drugiego właściciela. Przesłanką, która określa zakres tego uprawnienia jest „przeciętna miara wynikająca ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych".

Rozpatrując kwestię zacieniania można odnieść się do art. 144 Kodeksu Cywilnego, w którym mowa o immisjach tzn. o czynnikach oddziałujących na nieruchomość. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono zapatrywanie, że rozrost drzew w taki sposób, że zmniejszają nasłonecznienie na nieruchomości sąsiedniej stanowi przesłankę do dochodzenia roszczenia odszkodowawczego na podstawie art. 144 KC (wyrok SN z 22 czerwca 1972 r., III CRN 126/72). W takim przypadku można zatem żądać przycięcia drzew (gałęzi).

Przycinanie gałęzi - czy można przerzucić na teren sąsiada?

W nawiązaniu do powyższych rozważań w zakresie zacieniania wskazać należy, że zgodnie z art. 150 Kodeksu cywilnego, właściciel nieruchomości na którego działkę przechodzą gałęzie może samodzielnie dokonać ich przycięcia. W pierwszej kolejności powinien jednak wezwać właściciela drzew do wypełnienia tego obowiązku z wyznaczeniem mu odpowiedniego terminu. Jest to tzw. dozwolona samopomoc, która jednak nie wyłącza dochodzenia realizacji roszczenia w drodze sądowej.

Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu: Wymóg wyznaczenia terminu "odpowiedniego" oznacza, że właściciel nieruchomości, z której zwieszają się gałęzie i owoce, powinien mieć dostateczny czas na zorganizowanie sobie wszystkiego, co jest niezbędne dla usunięcia. Przy wyznaczaniu terminu należy także wziąć pod uwagę, czy pora roku jest odpowiednia do dokonania tego rodzaju czynności. (tak: Kodeks cywilny. T. I. Komentarz. Art. 1–44910, red. prof. dr hab. K. Pietrzykowski).

Odnosząc się natomiast do zapytania dotyczącego przerzucania obciętych gałęzi na teren nieruchomości sąsiada to w orzecznictwie wyrażono zapatrywanie, zgodnie z którym Sankcją więc wobec bezczynności sąsiada jest tylko ustawowe upoważnienie właściciela gruntu sąsiedniego do usunięcia gałęzi oraz korzeni we własnym zakresie i zachowania ich dla siebie. (tak: Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 26 lipca 1972 r. , III CZP 45/72). Żaden przepis nie przewiduje zatem uprawnienia do przerzucenia obciętych gałęzi na teren sąsiada.

REKLAMA

Odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez upadające drzewa

W pierwszej kolejności należy ustalić, czy drzewo upadło na skutek zaniedbań właściciela (który np. nie usunął chorego, słabego drzewa), czy tez na skutek siły wyższej (np. silnego, porywistego wiatru). Jeśli przyczyna była zewnętrzna i nikt nie mógł przewidzieć toku wydarzeń właściciel będzie zwolniony z odpowiedzialności. Jeśli natomiast szkody są wynikiem zaniechania właściciel będzie ponosił odpowiedzialność na zasadach ogólnych wynikających z art. 415 KC – Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Każdorazowo wymagana jest jednak „wina”, którą należy oceniać w odniesieniu do okoliczności danego wypadku oraz stanu wiedzy naruszyciela.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Lootboxy w grach komputerowych – między prawem hazardowym a ochroną konsumentów. Analiza regulacyjna na tle prawa polskiego i Unii Europejskiej

Czy lootboxy to wyłącznie element współczesnych gier komputerowych, czy już mechanizm wymagający interwencji ustawodawcy? Rosnąca popularność mikropłatności oraz losowych nagród sprawia, że granica pomiędzy modelem biznesowym opartym na monetyzacji a rozwiązaniami przypominającymi klasyczne gry hazardowe staje się coraz mniej wyraźna. Jednocześnie unijne i krajowe organy regulacyjne coraz częściej analizują lootboxy nie tylko przez pryzmat prawa hazardowego, lecz także ochrony konsumentów, bezpieczeństwa dzieci oraz uczciwego projektowania usług cyfrowych. W artykule przedstawiono aktualny stan prawny w Polsce i Unii Europejskiej oraz omówiono kierunki przyszłych zmian regulacyjnych dotyczących jednego z najbardziej kontrowersyjnych mechanizmów współczesnego rynku gier.

Bezpieczne otwarte finanse – gdzie DORA spotyka FIDA? UE szykuje nowe przepisy

Dostęp do danych i operacyjna odporność cyfrowa, czyli odporność systemów na awarie i cyberzagrożenia, to dziś jedne z kluczowych aspektów świata finansów. Docelowo mają je regulować przede wszystkim dwa unijne rozporządzenia: FIDA, czyli rozporządzenie w sprawie ram dostępu do danych finansowych (obecnie na etapie prac legislacyjnych), oraz DORA, czyli rozporządzenie 2022/2554 w sprawie operacyjnej odporności cyfrowej sektora finansowego. Na pierwszy rzut oka regulują one dwa różne obszary. FIDA ma ułatwić dostęp do danych finansowych, natomiast DORA zapewniać, aby systemy finansowe były bezpieczne i odporne na problemy techniczne oraz cyberataki. W praktyce obie regulacje mają jednak działać razem i wzajemnie się uzupełniać. Jak FIDA i DORA na siebie oddziałują? Czy każdy podmiot objęty FIDA będzie musiał spełniać wymogi DORA? I na co szczególnie powinny zwrócić uwagę podmioty działające w obszarze objętym tymi regulacjami?

Prawnik wkleił do pisma tekst z halucynacjami AI. Sąd to wykrył - problem? Klient przegrał sprawę

Naczelny Sąd Administracyjny wydał postanowienie, w którym po raz pierwszy tak wyraźnie skrytykował zawodowego pełnomocnika za użycie sztucznej inteligencji do sporządzenia pisma procesowego. Sąd wykrył w zażaleniu trzy sfabrykowane przez AI orzeczenia i postawił pytanie o etykę takiego działania. Sprawa dotyczyła podatku VAT, ale jej skutki mogą odczuć wszyscy prawnicy w Polsce.

Kredyty frankowe. Sąd Najwyższy uwzględnił skargę Rzecznika Finansowego

Sąd Najwyższy uwzględnił skargę nadzwyczajną Rzecznika Finansowego w sprawie kredytu frankowego i uchylił niekorzystny dla konsumentów wyrok sądu pierwszej instancji. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania – poinformował w środę Rzecznik Finansowy.

REKLAMA

MS: Chcemy zmienić sposób myślenia o sprawach rodzinnych [WYWIAD]

Alimenty podstawowe, nowe przepisy dotyczące pieczy współdzielonej, brak orzekania o winie w sprawach rozwodowych - to niektóre z elementów reformy, proponowanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości. O szczegółach pakietu „Prawo do dzieciństwa” opowiadają eksperci resortu: Dorota Łopalewska (sędzia rodzinna i dyrektor Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich - DSRiN), Małgorzata Wojciechowska (biegła psycholog i ekspertka z DSRiN) oraz Mateusz Korzeniowski (kurator sądowy, Zastępca Dyrektora DSRiN).

Testament, akt poświadczenia dziedziczenia i inne sprawy związane ze spadkiem u notariusza – będzie drożej nawet o 400 proc.

Po przeszło 20 latach z inicjatywy Ministra Sprawiedliwości zostały przygotowane zmiany do rozporządzenia w sprawie maksymalnej taksy notarialnej. Modyfikacje mają dotyczyć między innymi opłat związanych z testamentami oraz innymi czynnościami dotyczącymi spraw spadkowych.

Odczytanie wyniku egzaminu to przetwarzanie danych. Uczelnie muszą uważać

Nauczyciel akademicki nie może publicznie odczytać Twojego wyniku z egzaminu bez Twojej wyraźnej zgody. Naczelny Sąd Administracyjny w przełomowym wyroku z 1 lipca 2026 r. orzekł, że ocena studenta to dana osobowa podlegająca pod reżim RODO. Próba przemycenia tzw. „milczącej zgody” przez wykładowcę podczas zajęć online zakończyła się dla uczelni karą od prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Spadek 1 mln zł. 1/2 dla syna i 1/2 dla córki. Ale on otrzymuje 700 000 zł, a ona 300 000 zł. Przez schedę i darowizny

Scheda spadkowa i zachowek to dwie różne instytucje pojęcia prawa spadkowego. Scheda chroni przed darowiznami za życia spadkodawcy, które krzywdzą innych spadkobierców (np. ojciec za życia wyróżnił darowizną córkę krzywdząc syna). Scheda nie działa przy zachowku. Przy zachowku darowizny za życia spadkodawcy krzywdzące finansowo rodzinę uwzględnia się przy pomocy innych przepisów niż o schedzie (art. 993. § 1 k.c.)

REKLAMA

Nowa decyzja WZON. Czy można dostać mniej punktów do świadczenia wspierającego?

Osoby z niepełnosprawnościami chciałyby ustawowej gwarancji dotyczącej kolejnej decyzji ustalającej poziom potrzeby wsparcia. Chodzi o to, by w przypadku pogorszenia się stanu zdrowia, w nowej decyzji komisja przyznała odpowiednio większą liczbę punktów.

Najważniejsze w zasiedzeniu to 20 albo 30 lat. Ważne żeby sąsiedzi widzieli [Przykłady]

Sąsiedzi muszą widzieć jak ogrodziłeś cudzy teren. Jak chodzisz po nim jak po swoim. Otoczenie musi widzieć, że traktujesz ten teren jak swój. Tak można zasiedzieć nie tylko całą nieruchomość, ale również udział we współwłasności. Dotyczy to także działek budowlanych (zwłaszcza niezabudowanych) , gdzie łatwiej wykazać, że jeden ze współwłaścicieli przez lata faktycznie przejął pełne władztwo nad nieruchomością. Aby doszło do zasiedzenia udziału, samo korzystanie z nieruchomości nie wystarczy. Współwłaściciel musi zamanifestować na zewnątrz, że traktuje całą nieruchomość jak wyłączny właściciel, a pozostali współwłaściciele akceptują taki stan. Może o tym świadczyć np. ogrodzenie całej działki, samodzielne ponoszenie wszystkich kosztów związanych z nieruchomością, w tym podatku i opłat, przy jednoczesnym braku sprzeciwu pozostałych współwłaścicieli.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA