REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wsparcie dla obywateli w kosztach ogrzewania. RPO pisze do ministerstwa

dodatki do ogrzewania
dodatki do ogrzewania
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Obywatele skarżą się na sposoby wdrażania państwowych programów mających na celu ograniczenie kosztów ogrzewania. Wskazują na pomijanie pewnych grup w programach pomocowych, m.in. świadczeniu finansowym dla osób ogrzewających domy węglem.

Rzecznik praw obywatelskich Marcin Wiącek przekazuje swe oceny i wnioski  minister klimatu i środowiska Annie Moskwie, licząc na przeprowadzenie przeglądu mechanizmów pomocowych pod kątem grup obywateli potencjalnie wykluczonych z możliwości skorzystania z nich.

REKLAMA

REKLAMA

Do RPO nieustannie napływają sygnały obywateli, obawiających się drastycznego wzrostu kosztów ogrzewania w sezonie grzewczym. Obawy te w zasadzie są niezależne od stosowanego źródła ogrzewania. Powtarzającym się elementem są bowiem zastrzeżenia co do sposobu wdrażania państwowych programów, mających na celu ograniczenie kosztów ogrzewania.

Wady legislacyjne dodatków do ogrzewania

Zdając sobie sprawę, że aktualna wyjątkowa sytuacja jest ogromnym wyzwaniem dla naszego Państwa, RPO docenia działania pomocowe rządu na rzecz obywateli. Nie może jednak nie przyznać racji skarżącym, że rządowe inicjatywy wykazują pewne wady.

Najczęstszym zgłaszanym problemem  jest pomijanie pewnych grup w programach pomocowych. Występował on już przy wdrażaniu tzw. tarcz antyinflacyjnych i podwyższonego dodatku osłonowego. Ponownie ujawnił się wraz z wdrażaniem uregulowań przewidujących specjalne świadczenie finansowe dla osób ogrzewających domy węglem, w związku z czym do RPO zwróciły się osoby stosujące inne paliwa.

REKLAMA

Pierwotnie obowiązujące zasady przyznawania dodatku węglowego, które stały się źródłem „zmultiplikowania" gospodarstw domowych, umożliwiającym uzyskanie faktycznie wielokrotności dodatku węglowego, były szczególnie istotnym powodem zarzutów obywateli o nierówne traktowanie osób dotkniętych drastycznym wzrostem kosztów ogrzewania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jeden adres, wiele źródeł ogrzewania

Wprowadzenie w odniesieniu do gospodarstw domowych pod jednym adresem,  korzystających z odrębnych źródeł ogrzewania, zasady „kto pierwszy, ten lepszy" w uzyskaniu dodatku (rozwiązanie takie zastosowano w rządowym przedłożeniu także przy dodatku do paliw innych niż węgiel), rodzi zasadnicze wątpliwości w kontekście konstytucyjnej zasady równości. Możliwość uzyskania tego świadczenia uzależniona jest bowiem de facto od tego, czy danemu budynkowi/lokalowi nadany został odrębny numer porządkowy.

Rozwiązanie takie nie jest też zrozumiałe, biorąc pod uwagę powiązanie możliwości przyznawania dodatku węglowego ze zgłoszeniami do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, w których była możliwość zgłaszania wielu źródeł ogrzewania znajdujących się „pod jednym adresem".

Przyjęty przez Radę Ministrów projekt kolejnej ustawy, który miał objąć użytkowników pozostałych paliw, także stał się przedmiotem skarg - użytkowników kotłów na gaz ziemny dostarczany z sieci przesyłowych - nieobjętych przewidzianymi ustawą dodatkami. Po raz kolejny pojawiły się zarzuty wybiórczego stosowania mechanizmów pomocowych.

Kolejne zastrzeżenia są sygnalizowane RPO w związku z niedawno skierowanymi do Sejmu uregulowaniami, mającymi na celu wsparcie obywateli w związku ze wzrostem cen energii elektrycznej. Jakkolwiek regulacje te są oczekiwane przez obywateli (ogrzewających mieszkania energią elektryczną, a także korzystających z energochłonnych pomp ciepła), to ich proponowany kształt budzi także zastrzeżenia.

Limit zużycia prądu nie zawsze sprawiedliwy

Dotyczą one zwłaszcza wprowadzonych limitów poboru energii, których dotyczyć ma zamrożenie cen energii. Zainteresowani zwracają uwagę, że określone projektem ustawy zużycie objęte proponowanymi regulacjami na poziomie 2-3 MWh nie zapewni oczekiwanej ulgi. Wskazują na przypadki „ponadnormatywnego” zużycia (nawet takiego, które wynika z konieczności stałego korzystania ze sprzętu medycznego).

Kształt proponowanych regulacji spotkał się także ze sprzeciwem prosumentów, którzy postulują uwzględnianie przy określaniu – na potrzeby realizacji tych przepisów – ich zużycia energii elektrycznej produkowanej przez nich i odprowadzanej do sieci energii elektrycznej.

Mnogość mechanizmów pomocowych wprowadzanych kolejnymi ustawami może powodować danym osobom trudności w uzyskaniu wsparcia. Skorzystanie z jednego z mechanizmów z zasady wyklucza możliwość skorzystania z innych. Wybór optymalnego dla danego adresata publicznej pomocy mechanizmu wymaga jednak sięgnięcia do wszystkich aktów prawnych, które je regulują. Nieuchronne przy tym wydają się zastrzeżenia osób, które skorzystały z konkretnego środka przed pojawieniem się bardziej korzystnych rozwiązań zawartych w kolejnych projektach przyjętych przez Radę Ministrów.

Te oceny i wnioski Marcin Wiącek przedkłada Pani Minister, licząc na przeprowadzenie przeglądu mechanizmów pomocowych pod kątem grup obywateli potencjalnie z wykluczonych z możliwości skorzystania z nich.

Biorąc pod uwagę, że dotychczasowe rządowe przedłożenia były pozbawione konsultacji na etapie rządowych prac legislacyjnych, wskazane byłoby uwzględnienie tego nad kolejnymi uregulowaniami. Umożliwienie wypowiedzenia się interesariuszom co do kształtu rozwiązań mogłoby pomóc w zapobiegnięciu kierowania do Parlamentu projektów obarczonych istotnymi wadami i powodujących niepokoje społeczne – podsumował RPO.

Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Sąd: ślub jest nieważny, bo przysięga napisana przez ChatGPT nie zawierała sformułowań wymaganych przez prawo

Sąd w Zwolle w Holandii  unieważnił małżeństwo, bo podczas ceremonii nie padła ustawowa przysięga. Urzędnik „na jeden dzień”, upoważniony do poprowadzenia ceremonii, odczytał tekst przygotowany z pomocą ChatGPT, który – zdaniem sądu – nie spełniał wymogów prawa cywilnego.

PIP nie będzie karał za dyskryminację w ogłoszeniach o pracę i rekrutacji ale może nakazać zmianę treści. Odszkodowanie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia można uzyskać przed sądem pracy

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki wyjaśnia, że Państwowa Inspekcja Pracy nie ma prawa nakładać kar za ogłoszenia o pracę naruszające neutralność płciową. Nie oznacza to jednak, że pracodawca publikujący dyskryminujące treści nie musi liczyć się z jakąkolwiek odpowiedzialnością za takie ogłoszenia.

Wzrost emerytury jeszcze przed waloryzacją. 5116,99 zł - kto dostanie tyle pieniędzy?

Na przestrzeni 3 lat to świadczenie wzrosło aż o 1174,18 złotych. Grono osób uprawnionych do jego pobierania jest szczególne. Muszą mieć konkretne osiągnięcia, które nie są dostępne dla każdego. O co chodzi?

W 2026 roku pracownik z najniższym wynagrodzeniem dostanie ponad 14 tys. zł za rozwiązanie umowy. Skąd ta kwota?

Od pewnego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że każdy z nas powinien dysponować dostosowaną do swojej sytuacji poduszką finansową. Jednak jak mają ją sobie zapewnić najsłabiej wynagradzani pracownicy? Jest to trudne i to dlatego w ich przypadku najistotniejsze znaczenie mają przepisy zapewniające im ochronę w razie rozwiązania stosunku pracy.

REKLAMA

Tusk wstrzymuje reformę PIP. Spór o umowy śmieciowe i uprawnienia inspektorów

Rząd wstrzymuje prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, która miała dać inspektorom prawo przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Premier Donald Tusk uznał te rozwiązania za zbyt daleko idące i groźne dla firm, podczas gdy Lewica zapowiada dalszą walkę z „patologią umów śmieciowych”.

Ile trwa okres wypowiedzenia? Nie zawsze tyle, ile wydaje się pracownikowi. Na gruncie przepisów trzy miesiące to czasami nawet 120 dni

Znajomość przepisów prawa pracy ma duże praktyczne znaczenie zarówno dla pracownika, jak i dla pracodawcy. Warto przy tym pamiętać, że nie zawsze można je interpretować potocznie, a takie działanie czasami może prowadzić do tego, że trzy miesiące będą trwały nawet 120 dni.

Publiczne żłobki wyłącznie dla zaszczepionych dzieci. Nowe zasady rekrutacji, które wzbudzają kontrowersje, już obowiązują w tym mieście

Chociaż poddawanie dziecka obowiązkowym szczepieniom ochronnych – co do zasady – nie może nastąpić pod przymusem bezpośrednim, nie oznacza to jednak, że rodzicom, którzy nie wywiązują się z powyższego obowiązku (wobec dziecka, u którego nie występują przeciwwskazania do wykonania szczepienia) – nie grożą żadne konsekwencje. Mogą oni bowiem zostać ukarani grzywnami w łącznej wysokości sięgającej przeszło 50 tys. zł, ograniczeniem władzy rodzicielskiej, a w jednym z miast w Polsce – niezaszczepione dzieci nie będą również przyjmowane do publicznych żłobków.

Ten bezwzględny obowiązek dotyczy wszystkich właścicieli domów i mieszkań. Kara za jego niedopełnienie to 5 tysięcy złotych. Wskazali konkretny termin

Obowiązki, terminy i sankcje wprowadzają nowe przepisy przeciwpożarowe, które w nadchodzących latach obejmą niemal każdego właściciela domu i mieszkania w Polsce. Chodzi o czujniki dymu oraz tlenku węgla, które staną się koniecznym wyposażeniem lokali ogrzewanych paliwem stałym, ciekłym lub gazowym. Brak dostosowania się do tych wymogów może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Premier Tusk: nie będzie reformy PIP; przesadna władza urzędników byłaby destrukcyjna dla firm

Premier Donald Tusk na konferencji prasowej 6 stycznia 2025 r. poinformował, że podjął decyzję, aby nie kontynuować prac nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Zaznaczył, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Skutek wyroku ETPCz w sprawie Dody: Przestępstwo obrazy uczuć religijnych bez kary więzienia. MS chce zmian w kodeksie karnym

W dniu 5 stycznia 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało do uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych projekt zmian w Kodeksie karnym, dotyczący usunięcia kary pozbawienia wolności z katalogu kar przewidzianych za przestępstwo obrazy uczuć religijnych. Jak tłumaczy resort sprawiedliwości, to konsekwencja wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka Polska zmierza do wywiązania się z obowiązków wynikających z Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zmiany przepisów mają nie dopuścić do powtórzenia się podobnych naruszeń jakie wykazano w sprawie „Rabczewska przeciwko Polsce”.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA