REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyt w oparciu o WIBOR – czy jest szansa na podważenie w sądzie?

wibor kredyt pozew sąd
wibor kredyt pozew sąd
Konrad Żelazowski
dziennik.pl

REKLAMA

REKLAMA

Sąd w Katowicach wydał orzeczenie zawieszające stosowanie WIBOR w umowie kredytowej na czas procesu, rata kredytu spadła aż o 5 tys. zł. W umowach kredytowych w PLN zauważalne są wady, które mogą przyczynić się do ich unieważnienia lub wyeliminowania postanowień powodujących wzrost rat kredytu.

Czym jest WIBOR?

WIBOR (Warsaw Interbank Offered Rate) jest wskaźnikiem określającym wysokość oprocentowania na polskim rynku międzybankowym, czyli w uproszczeniu jest to oprocentowanie po jakim banki pożyczają sobie nawzajem pieniądze. Wysokość wskaźnika jest zmienna i to właśnie od niego oraz od marży banku zależy wysokość rat kredytu kredytobiorcy.

REKLAMA

REKLAMA

Jak WIBOR wpływa na ratę kredytu?

- Od WIBORU, który jest zmienny, zależy czy będziemy płacić wysokie czy niskie raty kredytu. Kiedy WIBOR wraz ze wzrostem stóp procentowych szybuje do góry, to wtedy nasze raty również znacznie wzrastają. Oczywiście to wszystko zależy od całokształtu makroekonomicznego w jakim Polska się znajduje, a obecnie jesteśmy pod wpływem dużej inflacji, co jest zasadniczą przyczyną wysokiego wskaźnika – mówi Dr Remigiusz Stanek, Radca Prawny ze STANEK Legal.

Zmienna stopa procentowa w ostatnich miesiącach spowodowała znaczny wzrost wysokości rat kredytowych u części Polaków. W związku z tym zaczęli oni dopatrywać się w swoich umowach kredytowych nieścisłości czy wad, które pozwolą im na nowo określić wysokość raty.

Umowa kredytowa na bazie WIBOR – niepełna informacja banku to argument w sądzie

Zanim kredytobiorca postanowi rozpocząć proces przeciwko bankowi, powinien jeszcze raz przejrzeć swoją umowę kredytową i przeczytać wszystkie klauzule, ocenić czy został w odpowiednim stopniu poinformowany o zmienności oprocentowania.

REKLAMA

- Komisja Nadzoru Finansowego, powołując się na Rekomendację S, już w 2015 roku wskazywała bankom na konieczność informowania konsumentów w sposób jak najbardziej czytelny o ryzyku zmienności oprocentowania kredytów hipotecznych. Zwracała uwagę bankom, iż powinny one uświadamiać kredytobiorców, że kredyty hipoteczne zaciągane są na wiele lat, przez co w okresie trwania kredytu może dochodzić do wahania stóp procentowych, co wiąże się z kolei z koniecznością posiadania nadwyżki, która pozwoli niwelować zwiększone wydatki na obsługę kredytu. Jeśli banki  w ogóle lub w sposób wyczerpujący tego nie zrobiły, to może być to podstawą do zakwestionowania  stosowania wskaźnika WIBOR w umowach. Taka sytuacja jest wystarczającą przesłanką by udać się do prawnika, który oceni czy istnieje rzeczywista perspektywa na zmniejszenie raty – dodaje mec. Remigiusz Stanek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Banki sięgają po wątpliwe prawnie rozwiązania aby uniknąć pozwów o WIBOR

Banki, by zapobiec większej liczbie pozwów, a także szukając alternatywnych wskaźników, zaczęły wysyłać do swoich klientów aneksy do umów kredytowych dotyczących konieczności ustalenia planów awaryjnych w związku z planowanym zastąpieniem niepopularnego WIBORu nowym wskaźnikiem WIRON. Dyskusyjny jednak jest fakt legalności takich wiadomości.

- Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego Rady UE z 2016 r. tzw. Rozporządzeniem BMR (Benchmark Regulation) banki mają obowiązek szukać alternatyw dla wskaźników referencyjnych stóp procentowych stosowanych w umowach kredytowych z konsumentami. Myślę, że w Polsce istnieją bardziej korzystne dla konsumentów wskaźniki, np. Wskaźnik Kosztu Finansowania (WKF), na którego opracowanie i stosowanie jako administratora tego wskaźnika zgodę KNF otrzymał Instytut Rynku Finansowego (IRF). Jest on obliczany na podstawie  rzeczywistych transakcji, depozytów terminowych zawieranych z klientami przez banki. Obrazuje realny koszt pozyskania pieniądza przez banki (czyli w zdecydowanej większości w postaci zapłaty za depozyty klientów) w przeciwieństwie do wskaźnika WIBOR, który z uwagi na niski odsetek transakcji na rynku międzybankowym lub niewystępowania tych transakcji w ogóle, realnego kosztu pozyskiwanego, a następnie pożyczanego pieniądza, nie oddaje.

Czy opłaca się podpisać aneks proponowany przez bank?

Jeśli chodzi o podpisywanie aneksów w związku z możliwą zmianą wskaźnika WIBOR to są tu dwie rzeczy, na które warto zwrócić uwagę: działanie na przyszłość (w oparciu o jaki wskaźnik będziemy płacili oprocentowanie w przyszłości w sytuacji zmiany wskaźnika) oraz działanie w kontekście możliwych roszczeń w związku z obecnym wskaźnikiem, czy sformułowania aneksu nie będą przeszkodą w dochodzeniu swoich praw. Te dwie rzeczy należy od siebie rozróżnić. Natomiast czy sformułowania aneksu są dla nas bezpieczne będzie zależało od indywidualnej oceny treści proponowanych przez banki aneksów - dodaje prawnik.

Autor: Dr Remigiusz Stanek – radca prawny

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
K. Stanowski krytycznie o zasiłku pielęgnacyjnym. 1 mln Polaków upokorzonych przez brak choćby złotówki więcej. Wciąż 215.84 zł

Krzysztof Stanowski: Zasiłek pielęgnacyjny od 2019 roku nie wzrósł nawet o złotówkę i wynosi 215,84 zł.

Niepełnosprawni: Zrównajmy zasiłek pielęgnacyjny (215,84 zł) i dodatek pielęgnacyjny (366,67 zł)

Osoby niepełnosprawne wskazują na konieczność nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zniknąłby z niej przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny przysługuje (obecnie w wysokości 215,84 zł miesięcznie). Jednocześnie w art. 16 tej ustawy miałby się pojawić przepis mówiący, że zasiłek pielęgnacyjny ma wartość dodatku pielęgnacyjnego. Chodzi tu o bieżącą wartość dodatku pielęgnacyjnego. Taka konstrukcja przepisów oznacza coroczną waloryzację i podwyżkę zasiłku pielęgnacyjnego.

Emerycie. Otrzymałeś 2500 zł. Ale musisz zwrócić 3000 zł. Uciążliwy system ZUS i NFZ

Może się zdarzyć, że emeryt albo rencista musi zwrócić do ZUS świadczenia. Zdarza się to stosunkowo rzadko, ale się zdarza. Pojawia się wtedy problem – „Oddaję pieniądze do ZUS w kwocie brutto czy netto?" Niestety jest to kwota brutto. Dlaczego niestety? Bo jeżeli emeryturę obciążył PIT albo składka zdrowotna, to emeryt musi sam się zająć odzyskaniem tych pieniędzy. Nie zrobi za niego tego ZUS. Czyli emeryt otrzymał od ZUS np. łącznie z kilku emerytur 8271.33 zł netto, ale musi ZUS oddać 10 000 zł brutto. Różnicę między 10 000 zł a 8271.33 zł emeryt/rencista musi odzyskać sam. Jeżeli świadczenie było opodatkowane, to nadpłacony podatek PIT trzeba osobno „wyciągnąć” z Urzędu Skarbowego – skarbówka go nie odda z urzędu. To samo jest ze składką na NFZ.

Stopień umiarkowany w 2026 r. Źle ze świadczeniami z PFRON. Jeszcze gorzej z zasiłkiem pielęgnacyjnym (215,84 zł)

Dla osób niepełnosprawnych obecna sytuacja to dyskryminacja. Polega na tym, że nie ma nie tylko podwyżki zasiłków dla stopnia umiarkowanego niepełnosprawności, ale i takich świadczeń jak dopłaty PFRON do zakupu samochodu (jest pomoc przy doposażeniu samochodów dla stopnia umiarkowanego, dopłaty do kupna tylko dla stopnia znacznego). Zmniejsza się znaczenie świadczeń dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Np. zasiłek pielęgnacyjny z MOPS nie będzie waloryzowany aż do 2028 r. (według odpowiedzi na interpelacje złożone w Sejmie).

REKLAMA

Komunikat PFRON: Dofinansowanie do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych. Nowy formularz INF-O-PP

Nowy druk formularza został wprowadzony Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 8 kwietnia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie zakresu informacji przedstawianych przez podmiot ubiegający się o pomoc inną niż pomoc de minimis lub pomoc de minimis w rolnictwie lub rybołówstwie (Dz.U. 2026, poz. 523)

Podatek od deszczu 2026 – właściciele nieruchomości zapłacą, a kościoły nie. Te przepisy już obowiązują

Podatkiem od deszczu określana jest opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej, którą zobowiązani są, co kwartał, uiszczać właściciele nieruchomości nieujętych w system kanalizacji, których powierzchnia przekracza ustawowy próg i którzy – w związku z zabudowaniami swojej działki – dokonali wyłączenia określonej powierzchni nieruchomości z tzw. powierzchni biologicznie czynnej. Z obowiązku ponoszenia daniny od deszczu – niezależnie od powierzchni nieruchomości wyłączonej z powierzchni biologicznie czynnej – ustawodawca zwolnił natomiast kościoły i inne związki wyznaniowe.

Jak obliczyć dochód do zasiłku? Czasami MOPS stosuje fikcję prawną

„Ustawodawca przyjął fikcję prawną, zgodnie z którą posiadanie gruntu rolnego oznacza jednoczesne uzyskiwanie dochodu” - przypomina Naczelny Sąd Administracyjny. Kwestia ta wzbudza wciąż wątpliwości beneficjentów pomocy społecznej.

Prawo pierwokupu na rynku aukcyjnym dóbr kultury i granice jego dopuszczalnego wykonywania. Praktyczne zastosowanie: kazus muzeum w roli licytanta

Czy podmiot wyposażony w ustawowe prawo pierwokupu może jednocześnie wpływać na cenę, którą ostatecznie sam zapłaci? Na rynku aukcyjnym zabytków pytanie to przestaje być wyłącznie teoretycznym dylematem. Aktywne uczestnictwo muzeów rejestrowanych w licytacjach, połączone z możliwością późniejszego wykonania prawa pierwokupu, rodzi poważne wątpliwości dotyczące transparentności aukcji, równości uczestników obrotu oraz granic dopuszczalnego wykonywania uprawnień publicznoprawnych. Artykuł analizuje ten problem na styku prawa cywilnego, ochrony dziedzictwa kulturowego i zasad uczciwego rynku.

REKLAMA

Smartfon jako „czysty nośnik”? Co zmienia nowelizacja opłaty reprograficznej w 2026 roku - skutki prawne i konstytucyjne wątpliwości

Nowelizacja przepisów o opłacie reprograficznej to jedna z najistotniejszych zmian na styku prawa autorskiego i rynku nowych technologii ostatnich lat. Ustawodawca odchodzi od katalogu urządzeń, który przestał odpowiadać realiom cyfrowego obrotu, zastępując go rozwiązaniami obejmującymi współczesne nośniki i sprzęt elektroniczny. Zmiana ma przynieść twórcom realną rekompensatę za korzystanie z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, ale jednocześnie rodzi pytania o granice regulacji i jej wpływ na przedsiębiorców oraz konsumentów.

MOPS w sądzie: urzędnicy w kółko powtarzali mantrę: musimy pomoc rozdzielić na 6 osób. Zamiast zbadać stan faktyczny

W sprawie opisanej w artykule możliwe jest tylko kupno nowego okna. Bezsens pomocy z MOPS polega na tym, że przyznał 500 zł zasiłku, ale na naprawę okna. A to trzeba wymienić na nowo. I potrzeba jest cztery razy tyle pieniędzy. Sytuacja osoby potrzebującej jest taka, że nie będzie miała środków na wymianę okna (przeszło 2000 zł). Pokazuje to absurdalność pomocy MOPS - nie ma służyć rozwiązywaniu problemów w sposób zmieniający życie ludzi korzystających z pomocy społecznej. Priorytetem jest równe rozdzielenie niewielkimi kwotami środków na jak największą liczbę beneficjentów tak, aby było "sprawiedliwie".

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA