Prezes ZUS uspokaja Polaków: nie ma zagrożeń, jeśli chodzi o wypłaty emerytur

REKLAMA
REKLAMA
Czy polski system emerytalny jest bezpieczny? To pytanie od lat budzi emocje wśród milionów Polaków. Rosnące wydatki na świadczenia, starzejące się społeczeństwo i zmiany na rynku pracy sprawiają, że wiele osób zastanawia się, czy w przyszłości emerytury będą wypłacane bez zakłóceń.
- Prezes ZUS: wypłaty emerytur nie są zagrożone
- Nowe zasady współpracy ZUS, PIP i KAS już obowiązują
- Większa kontrola nad firmami zatrudniającymi na umowach cywilnoprawnych
- ZUS chce pełnego oskładkowania umów cywilnoprawnych
- Podwyżki i jednorazowa wypłata dla pracowników
- Co oznaczają deklaracje prezesa ZUS dla Polaków?
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska przekonuje jednak, że powodów do niepokoju nie ma. W rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” zapewnił, że system funkcjonuje stabilnie, a środki na wypłatę świadczeń są zabezpieczone. Szef ZUS odniósł się również do nowych zasad współpracy z Państwową Inspekcją Pracy i Krajową Administracją Skarbową, zmian dotyczących umów cywilnoprawnych oraz trwającego sporu z pracownikami Zakładu.
REKLAMA
REKLAMA
Prezes ZUS: wypłaty emerytur nie są zagrożone
Najważniejsza deklaracja padła w odpowiedzi na pytanie o przyszłość polskiego systemu emerytalnego. Liwiusz Laska podkreślił, że obecnie nie widzi powodów do obaw: „Nie mam większych obaw. Wszystko działa. Mamy zagwarantowane środki i nie ma zagrożeń, jeśli chodzi o wypłaty".
To jedno z najmocniejszych zapewnień dotyczących bezpieczeństwa systemu emerytalnego w ostatnich miesiącach. Wypowiedź szefa ZUS ma uspokoić zarówno obecnych emerytów, jak i osoby, które dopiero przygotowują się do zakończenia aktywności zawodowej.
Nowe zasady współpracy ZUS, PIP i KAS już obowiązują
Od 8 lipca obowiązują nowe przepisy dotyczące wymiany danych pomiędzy Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, Państwową Inspekcją Pracy oraz Krajową Administracją Skarbową. Zmiany mają usprawnić kontrolę prawidłowości odprowadzania składek oraz zwiększyć skuteczność wykrywania nieprawidłowości na rynku pracy. Prezes ZUS wyjaśnił, że pierwsze efekty nowych regulacji są już widoczne.
REKLAMA
„Z inspekcji (PIP) dostaliśmy na start ponad 16 tys. rekordów dotyczących nakazów zapłaty zaległych pensji czy nadgodzin, co pozwala nam zweryfikować, czy odprowadzono od nich składki. PIP będzie nas też informować o wyrokach sądowych i decyzjach. Zyskujemy lepszy dostęp do danych podatkowych, ale to PIP zyskuje najwięcej”. Dzięki wymianie informacji instytucje mają szybciej identyfikować przypadki naruszania praw pracowników oraz sytuacje, w których nie zostały opłacone należne składki na ubezpieczenia społeczne.
Większa kontrola nad firmami zatrudniającymi na umowach cywilnoprawnych
Jak wskazuje prezes ZUS, nowe rozwiązania pozwolą również skuteczniej monitorować przedsiębiorstwa, które funkcjonują wyłącznie w oparciu o umowy cywilnoprawne.
Według Liwiusza Laski Państwowa Inspekcja Pracy zyskuje możliwość łatwiejszego identyfikowania podmiotów zatrudniających wyłącznie na umowach cywilnoprawnych oraz tzw. firm-widm, które formalnie nie posiadają żadnych pracowników zatrudnionych na etacie. Może to przełożyć się na skuteczniejsze kontrole i ograniczenie przypadków unikania obowiązków składkowych.
ZUS chce pełnego oskładkowania umów cywilnoprawnych
Jednym z tematów poruszonych podczas rozmowy była również przyszłość umów cywilnoprawnych. Zdaniem prezesa ZUS ich pełne oskładkowanie mogłoby zachęcić pracodawców do częstszego zatrudniania na podstawie umowy o pracę: „prostą zachętą” do przechodzenia na etat jest „pełne oskładkowanie umów cywilnoprawnych i likwidacja odrębności”.
Szef ZUS zwrócił również uwagę na konsekwencje stosowania różnych form zatrudnienia dla wysokości przyszłych świadczeń emerytalnych: „Pracodawcy optymalizują koszty, a potem pracownicy dziwią się, że dostają świadczenia o 1000 zł niższe, co szczególnie dotyka kobiety z powodu luki emerytalnej”. Według prezesa Zakładu obecny model powoduje, że część osób dopiero po przejściu na emeryturę dostrzega skutki wieloletniego odprowadzania niższych składek.
W wywiadzie poruszono również temat sytuacji wewnątrz samego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Liwiusz Laska poinformował, że uznał spór zbiorowy i rozpoczął negocjacje ze stroną społeczną. Pierwsze rozmowy odbyły się 15 i 16 lipca, natomiast kolejne zostały zaplanowane na sierpień.
Podwyżki i jednorazowa wypłata dla pracowników
Prezes ZUS odniósł się także do kwestii wynagrodzeń pracowników Zakładu. Przyznał, że płace nie należą do najwyższych, jednocześnie wskazując na propozycje przedstawione stronie społecznej.
„W ZUS nie zarabia się rewelacyjnie, choć zarobki są porównywalne do wielu instytucji publicznych (...) Zrobiliśmy bilans i zaproponowaliśmy 220 zł miesięcznie podwyżki na osobę, co wraz z pochodnymi i kosztami układu zbiorowego daje realnie ponad 300 zł do pensji. Sam Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy generuje ogromne korzyści dla załogi, a kosztuje Zakład 1,34 mld zł rocznie”.
Jak poinformował szef ZUS, pracownikom zaproponowano również jednorazową wypłatę w wysokości 4 tys. zł oraz podwyżkę 220 zł miesięcznie z wyrównaniem za siedem miesięcy. Według przedstawionej propozycji oznaczałoby to jednorazowy wzrost wypłaty o około 5540 zł jeszcze w lipcu.
Co oznaczają deklaracje prezesa ZUS dla Polaków?
Wypowiedzi prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych mają znaczenie dla milionów osób pobierających emerytury oraz tych, którzy dopiero budują swój kapitał emerytalny. Z jednej strony ZUS zapewnia o stabilności wypłat świadczeń, z drugiej zapowiada intensyfikację kontroli związanych z odprowadzaniem składek oraz wskazuje na potrzebę zmian dotyczących umów cywilnoprawnych.
Nowe zasady współpracy ZUS, Państwowej Inspekcji Pracy i Krajowej Administracji Skarbowej mają zwiększyć skuteczność wykrywania nieprawidłowości na rynku pracy, a dyskusja o pełnym oskładkowaniu umów cywilnoprawnych może w kolejnych miesiącach stać się jednym z najważniejszych tematów dotyczących systemu ubezpieczeń społecznych i przyszłych emerytur Polaków.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



