REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ponad 400 pokrzywdzonych przez rzeszowską piramidą finansową. Będą pierwsze wyroki?

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Pod koniec czerwca mogą zapaść pierwsze wyroki w sprawie rzeszowskiej piramidy finansowej
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Piramida finansowa. Jeszcze w tym miesiącu Sąd Okręgowy w Rzeszowie ma zająć się sprawą piramidy finansowej spółek z grupy Madmag. Według prawników, to właściwy moment na podjęcie czynności przez osoby pokrzywdzone, których jest ponad 400. Wartość szkody opiewa na kwotę przeszło 20 mln zł. 

Jak podkreślają eksperci, zawsze jednak istnieje ryzyko, że nie uda się odzyskać środków. W tym przypadku poszkodowani z całej Polski zawarli umowy inwestycyjne crowdfundingu. Wpłacali nawet do kilkuset tysięcy złotych. Otrzymywali odsetki, ale jak ustalili śledczy, pochodziły one z wpłat dokonywanych przez kolejne osoby.

REKLAMA

Pierwsze wyroki skazujące 

REKLAMA

Wkrótce mogą zapaść pierwsze wyroki skazujące w sprawie piramidy finansowej spółek z grupy Madmag. W marcu br. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie zakończyła śledztwo i wniosła akt oskarżenia przeciwko 10 osobom. Wraz z nim został złożony wniosek o skazanie bez rozprawy dwóch oskarżonych i orzeczenie ustalonej z nimi kary. Pod koniec czerwca Sąd Okręgowy w Rzeszowie ma go rozpoznać. W przypadku pozostałych oskarżonych będzie toczyło się postępowanie sądowe. 

– Pokrzywdzeni, którzy są właściwie z całej Polski, powinni teraz podejmować określone czynności, celem ochrony swoich interesów w tych postępowaniach, w szczególności wstępować do postępowań w charakterze oskarżycieli posiłkowych i składać wnioski o naprawienie szkody. Według naszej wiedzy, postępowania cywilne, które były prowadzone przeciwko spółkom z grupy Madmag, zakończyły się brakiem możliwości wyegzekwowania należności z uwagi na brak majątku spółek – komentuje adwokat Milena Mocarska z kancelarii MBM Legal.

Wniosek w trybie art. 335 k.p.k. złożony do sądu dotyczy dwóch oskarżonych, co podkreśla mec. Mocarska. Według niej, istnieje duża szansa na uwzględnienie przez sąd wniosków oskarżonych, gdyż przyznali się do popełniania zarzucanych im czynów. Jednakże pokrzywdzeni mają prawo wyrażenia sprzeciwu wobec skazania bez rozprawy. Wyrok skazujący, wydany bez przeprowadzenia rozprawy, może obejmować również obowiązek naprawienia szkody, dlatego jest to właściwy moment na podjęcie czynności przez osoby pokrzywdzone. 

Poddanie się karze przez kilku sprawców nie zamyka drogi do odzyskania środków od tych oraz innych oskarżonych. Osoby, które nie przyznają się do winy i zdecydowały się na postępowanie sądowe, zyskają kilka lat. Postępowanie w tej sprawie z pewnością będzie trwało długo – dodaje adwokat. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na czym polegało oszustwo 

REKLAMA

W tym przypadku pokrzywdzonych jest ponad 400 osób. Wartość szkody opiewa na kwotę ponad 20 mln zł. Jak przekonują prawnicy, zawsze istnieje ryzyko, że nie uda się odzyskać środków. Nie wiadomo, jaka jest wartość zabezpieczonego przez prokuratora majątku spółek, a także jakimi majątkami dysponują oskarżeni. Jest to jednak ostatni sposób i ostatnia szansa na to, żeby podjąć próbę odzyskania pieniędzy. 

Inwestorzy zawierali ze spółkami z grupy umowy inwestycyjne crowdfundingu, na podstawie których wpłacali określoną kwotę, od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy złotych. Ona miała im zostać zwrócona po 12-24 miesiącach, a ponadto spółka deklarowała wypłacać co 3 miesiące odsetki od inwestycji. Jednak pieniądze kontrahentów były wyprowadzane, nie inwestowano ich w żadne aktywa. Spółki z grupy Madmag nie prowadziły też żadnej działalności – dodaje mec. Mocarska. 

Jak ustalono w toku postępowania prokuratorskiego, odsetki były wypłacane ze środków inwestowanych przez kolejne osoby. To sprawiało, że dany podmiot wydawał się wiarygodny. Wiele osób zadowolonych z faktu, że uzyskuje odsetki, zawierało kolejne umowy i lokowało dalsze środki w tę inwestycję.

Uwaga na piramidy finansowe

Piramida finansowa jest oszustwem, w którym inwestorowi proponuje się prowadzenie dystrybucji jakiegoś produktu na rynek. Ale rzeczywisty zysk jest uzyskiwany nie ze sprzedaży tego produktu, a ze sprzedaży nowych dystrybutorów. Zakładanie, prowadzenie lub propagowanie tego typu systemów wśród konsumentów jest wymienione wprost na czarnej liście nieuczciwych praktyk rynkowych, znajdujących się w art. 7 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Potencjalnych inwestorów zachęca zazwyczaj obietnica ponadprzeciętnie wysokich i szybkich zysków – podkreśla adwokat Jacek Mikołajonek z kancelarii MBM Legal. 

Przy okazji tego tematu, eksperci zwracają uwagę na specyfikę działania piramid finansowych. One, by móc funkcjonować, potrzebują stałego wzrostu liczby uczestników oraz dopływu nowych środków finansowych. Jak stwierdza mec. Mikołajonek, nieświadomym klientom przedstawia się wizję ponadprzeciętnych zysków, osiąganych często w krótkim okresie i przy minimalnym ryzyku. To pierwszy sygnał ostrzegawczy. Według eksperta, ponadprzeciętny zysk musi wiązać się z naprawdę dużym ryzykiem, co może oznaczać możliwość utraty nawet całości zainwestowanego kapitału.

– Okoliczności, które powinny wzbudzić naszą szczególną uwagę, to m.in. niewielki kapitał własny podmiotu przyjmującego środki finansowe. Do tego dochodzi brak złożonych sprawozdań finansowych w KRS, ewentualnie złożenie ich z dużym opóźnieniem. Znaczenie mają też osoby zaangażowane w przedsięwzięcie inwestycyjne, a więc reprezentujące podmiot przyjmujący środki finansów. Należy zachować ostrożność, zwłaszcza jeśli miały wcześniej problemy z prawem lub ich nazwiska pojawiają się w kontekście niejasnych czy nieudanych innych przedsięwzięć inwestycyjnych – podsumowuje adwokat Milena Mocarska.

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Inforu

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

REKLAMA

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

MOPS: utrata zasiłku przez rentę wdowią [Przykład]

W przypadku gdy uzyskanie dochodu z tytułu części emerytury spowoduje przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do zasiłku rodzinnego i utratę prawa do świadczeń, to w omawianym w artykule przykładzie zasiłki rodzinne z dodatkami nie będą przysługiwać już od 1 września 2025 r. (źródło: MRPiPS).

Renta wdowia ogranicza prawo do zasiłków z MOPS. Reguły. Przykład

Renta wdowia wpływa na prawo do zasiłku rodzinnego. Jakie obowiązują tu reguły? Podamy je na przykładzie. Źródło informacji: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

REKLAMA

Dodatek dopełniający: 2610 zł co miesiąc z ZUS. 200 tysięcy osób już dostaje, ale inni zostali pominięci. Sprawdź, co się zmieni w 2025

Dodatek dopełniający w wysokości 2 610,72 zł miał być przełomem dla osób z niepełnosprawnościami. Od marca 2025 roku świadczenie trafia już do ponad 200 tys. osób, ale nie każdy z orzeczeniem je dostaje. ZUS wypłaca je tylko wybranym, co budzi ogromne kontrowersje. Rząd zapowiada nowelizację przepisów. Sprawdź, kto może zyskać, a kto wciąż zostanie pominięty mimo podobnej sytuacji zdrowotnej.

Wielka rewolucja w ZUS coraz bliżej? Nowy projekt ustawy o ubezpieczeniach społecznych zapowiada koniec biurokracji, przejęcie rozliczeń przez ZUS i cyfrową obsługę płatników

Rząd szykuje największą od lat propozycję zmian w systemie ubezpieczeń społecznych. Zakłada ona, że to ZUS przejmie od przedsiębiorców obowiązek wyliczania i rozliczania składek, co ma uprościć procedury, zmniejszyć liczbę błędów i odciążyć miliony płatników. Reforma, przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ma zostać wdrożona etapami do 2031 roku i wprowadzić m.in. jednolity plik ubezpieczeniowy oraz pełną cyfryzację rozliczeń.

REKLAMA