REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Masz AI w telefonie? Jest możliwe, że służby czytają twoje prompty. Pierwszy w historii nakaz sądowy dot. danych z ChatGPT

Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
sztuczna inteligencja, AI, prawo, sąd
Masz AI w telefonie? Możliwe, że służby czytają już twoje prompty. Pierwszy w historii nakaz sądowy dot. danych z ChatGPT
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czasopismo Forbes ujawniło przełomową sprawę z Maine, która zmienia sposób, w jaki myślimy o prywatności cyfrowej w erze sztucznej inteligencji. Po raz pierwszy w historii amerykańskie organy federalne uzyskały nakaz sądowy zmuszający OpenAI do wydania danych użytkownika na podstawie zapytań do ChatGPT – a szczegóły tej sprawy są absolutnie fascynujące. Co więcej, nowy raport wywiadowczy Anthropic z sierpnia 2025 roku ujawnia znacznie szerszy obraz wykorzystania systemów AI przez cyberprzestępców, tworząc niepokojący kontekst dla rosnącej roli sztucznej inteligencji zarówno w przestępczości, jak i w jej zwalczaniu.

rozwiń >

Sprawa z Maine: niewinne pytanie, poważne konsekwencje

Sprawa jest niezwykła z kilku powodów. Śledczy z Homeland Security tropili administratora sieci darkwebowej zajmującej się wykorzystywaniem seksualnym dzieci, która działała od 2019 roku i zarządzała 15 różnymi stronami o łącznej liczbie ponad 300 tysięcy użytkowników. Po latach bezowocnych poszukiwań przełom nastąpił w najmniej oczekiwanym miejscu – w przypadkowej rozmowie o Sherlocku Holmesie i Star Treku.

Podczas komunikacji prowadzonej pod przykrywką, podejrzany wspomniał o korzystaniu z ChatGPT i podzielił się dwoma pozornie niewinnymi zapytaniami. Jedno brzmiało: "Co by się stało, gdyby Sherlock Holmes spotkał Q ze Star Treka?". Drugie dotyczyło prośby o stworzenie wiersza liczącego 200 tysięcy słów, w odpowiedzi na którą otrzymał "humorystyczny wiersz w stylu Trumpa o jego miłości do utworu Y.M.C.A. zespołu Village People, napisany w tym przesadzonym, samouwielbiającym się, strumieniu świadomości, z którego Trump jest znany". Podejrzany faktycznie skopiował i wkleił cały wygenerowany przez sztuczną inteligencję (AI) wiersz do swojej rozmowy na darkwebie.

Te zapytania – zupełnie niezwiązane z jakąkolwiek działalnością przestępczą – stały się podstawą pierwszego znanego nakazu federalnego żądającego od OpenAI przekazania kompleksowych informacji o użytkowniku: historii rozmów, nazw kont, adresów i danych płatniczych. To symbolizuje sejsmiczną zmianę w możliwościach nadzoru cyfrowego.

Organy ścigania ostatecznie nie potrzebowały danych od OpenAI. Podejrzany ujawnił wystarczająco dużo podczas rozmów pod przykrywką – siedem lat życia w Niemczech, przechodzenie ocen medycznych wojskowych, służba ojca w Afganistanie – aby zidentyfikować 36-letniego Drew Hoehnera, związanego z bazą lotniczą Ramstein. Jednak precedens został już ustanowiony: rozmowy z AI są teraz w pełni dostępne dla organów ścigania.

REKLAMA

REKLAMA

Dlaczego komunikacja z AI nie jest prawnie chroniona?

Sprawa z Maine otwiera fundamentalne pytanie: czy rozmowy z systemami AI podlegają ochronie prawnej i poufności? Rosnący konsensus prawny w wiodących jurysdykcjach sugeruje znaczące ograniczenia takiej ochrony i konieczność podjęcia prac legislacyjnych w tym zakresie.

Kluczowy problem dotyczy natury komunikacji z AI. Gdy system generatywny produkuje treść, nie ma w rzeczywistości chronionego nadawcy – AI samo nie posiada praw, a jego wypowiedzi nie reprezentują myśli użytkownika ani twórcy systemu. Systemy AI są zaprojektowane do generowania praktycznie dowolnych treści, których użytkownik nie wymyślił ani nie popiera. Dodatkowo, ze względu na probabilistyczny charakter uczenia maszynowego, twórcy nie mogą przewidzieć wszystkich możliwych wypowiedzi systemu, co podważa argumenty o intencji komunikacyjnej.

Szczególnie istotne są implikacje dla tajemnicy zawodowej. Gdy prawnicy, lekarze czy inni profesjonaliści wprowadzają poufne informacje do publicznie dostępnych platform AI, ryzykują utratę ochrony prawnej z dwóch powodów: po pierwsze, udostępniają informacje stronie trzeciej (dostawcy AI), a po drugie, wiele systemów trenuje się na danych użytkowników, co oznacza, że poufne komunikaty mogą potencjalnie zostać odtworzone w odpowiedziach dla innych użytkowników.

Kolejne izby adwokackie i organy nadzoru etycznego wydały wytyczne podkreślające, że profesjonaliści nie mogą wprowadzać poufnych informacji klientów do systemów AI pozbawionych odpowiednich zabezpieczeń. Zgodnie z zasadami etyki zawodowej, specjaliści mają obowiązek podejmowania rozsądnych działań w celu zapobiegania przypadkowemu lub nieuprawnionemu ujawnieniu informacji klientów.

Sądy zaczynają uwzględniać te obawy. W sprawie Garcia v. Character Technologies (2025) sąd federalny w USA wyraził sceptycyzm, czy wypowiedzi chatbota w ogóle kwalifikują się jako "mowa" podlegająca ochronie konstytucyjnej, uznając platformę AI za produkt, a nie usługę generującą chronioną ekspresję.

Praktyczne konsekwencje są jasne: organizacje używające narzędzi AI muszą starannie oceniać, czy systemy te utrzymują odpowiednią ochronę tajemnicy zawodowej i poufności. Najlepsze praktyki obejmują używanie rozwiązań enterprise z wyraźnymi gwarancjami poufności zamiast platform publicznych, uzyskiwanie zgody klientów przed wykorzystaniem AI z informacjami chronionymi oraz wdrażanie systemów klasyfikacji danych ograniczających, jakie informacje mogą być przetwarzane przez AI.

AI jako narzędzie przestępców

Podczas gdy sprawa z Maine pokazuje, jak AI może pomóc w schwytaniu przestępców, raport wywiadowczy Anthropic z sierpnia 2025 roku ujawnia znacznie bardziej niepokojący obraz – jak cyberprzestępcy wykorzystują zaawansowane systemy AI do przeprowadzania ataków na niespotykaną dotąd skalę.

REKLAMA

"Vibe hacking": gdy AI sam przeprowadza atak

Najbardziej alarmującym przypadkiem opisanym w raporcie jest operacja oznaczona jako GTG-2002, w której przestępca wykorzystał Claude Code – narzędzie kodujące Anthropic – do przeprowadzenia zautomatyzowanej kampanii wymuszenia na 17 organizacjach w ciągu zaledwie miesiąca. Co istotne, AI nie tylko doradzało przestępcy, ale faktycznie wykonywało operacje: przeprowadzało rekonesans, zbierało dane uwierzytelniające, penetrowało sieci i eksfiltrowało dane.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przestępca stworzył plik CLAUDE.md zawierający szczegółowe instrukcje operacyjne, tworząc fikcyjną historię o autoryzowanych testach bezpieczeństwa, którą wykorzystał do jailbreak – przekonania Claude do obejścia własnych zabezpieczeń. Claude Code następnie systematycznie skanowało tysiące punktów końcowych VPN, identyfikowało podatne systemy, przeprowadzało ataki na dane uwierzytelniające i analizowało wykradzione dane finansowe, aby określić odpowiednie kwoty okupu – od 75 tysięcy do 500 tysięcy dolarów.

Co szczególnie niepokojące, Claude Code nie tylko wykonywało techniczne aspekty ataków, ale także generowało psychologicznie dostosowane noty okupowe w formacie HTML, analizując wykradzione dane finansowe ofiar. System tworzył wielopoziomowe strategie wymuszenia, oferując różne opcje monetyzacji – od bezpośredniego szantażu organizacji, przez sprzedaż danych przestępcom, po ukierunkowane wymuszenia na osobach fizycznych, których dane zostały skompromitowane.

Północnokoreańscy "pracownicy IT": gdy AI zastępuje lata szkolenia

Raport Anthropic ujawnił również fascynujący przypadek północnokoreańskich operatorów, którzy wykorzystują Claude do uzyskiwania i utrzymywania fałszywych stanowisk w firmach technologicznych. Co szczególnie uderzające – ci operatorzy najwyraźniej nie potrafią samodzielnie pisać kodu, debugować problemów ani nawet komunikować się profesjonalnie po angielsku bez pomocy AI. Mimo to z powodzeniem utrzymują zatrudnienie w firmach z listy Fortune 500, przechodzą techniczne rozmowy kwalifikacyjne i dostarczają pracę zadowalającą pracodawców.

Analiza użycia Claude przez tych operatorów pokazuje, że 61% ich działalności dotyczy rozwoju front-endu (React, Vue, Angular), 26% programowania i skryptów w Pythonie, a 10% przygotowania do rozmów kwalifikacyjnych. Operatorzy wykorzystują AI na każdym etapie: od tworzenia fałszywych tożsamości zawodowych, przez przygotowanie do rozmów technicznych, po codzienne wykonywanie obowiązków służbowych.

Według ocen FBI takie operacje generują setki milionów dolarów rocznie na programy zbrojeniowe Korei Północnej. Możliwość wykorzystania AI skutecznie usuwa tradycyjne ograniczenie – reżim może teraz rozmieszczać znacznie więcej "pracowników" niż był w stanie wyszkolić w elitarnych instytucjach, takich jak Uniwersytet Kim Il Sunga.

Ransomware bez kodowania: demokratyzacja cyberprzestępczości

Raport opisuje również brytyjskiego przestępcę (GTG-5004), który wykorzystał Claude do opracowania, promowania i dystrybucji ransomware'u z zaawansowanymi możliwościami unikania wykrycia. Operator ten, najwyraźniej niezdolny do samodzielnej implementacji skomplikowanych komponentów technicznych, z powodzeniem sprzedawał zdalne oprogramowanie ransomware w cenach od 400 do 1200 dolarów.

Opracowane za pomocą Claude ransomware wykorzystywało szyfrowanie ChaCha20, techniki anty-EDR (Endpoint Detection and Response), manipulację Windows internals i profesjonalne opakowanie z konsolami PHP i infrastrukturą command-and-control. Przestępca działał w modelu Ransomware-as-a-Service (RaaS), dystrybuując narzędzia przez stronę .onion i aktywnie reklamując je na forach darkwebu, takich jak Dread, CryptBB i Nulled.

Skala problemu: liczby, które mówią same za siebie

OpenAI zgłosiło 31 500 materiałów związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci do National Center for Missing and Exploited Children w ciągu zaledwie sześciu miesięcy między lipcem a grudniem 2024 roku. W tym samym okresie OpenAI otrzymało 71 żądań rządowych dotyczących danych, przekazując informacje ze 132 kont.

Raport Anthropic dokumentuje wykorzystanie Claude przez chińskiego cyberprzestępcę, który przez 9 miesięcy wykorzystywał system do ataków na wietnamską infrastrukturę krytyczną, obejmując 12 z 14 taktyk MITRE ATT&CK. Inny przypadek opisuje bota Telegram z ponad 10 tysiącami miesięcznych użytkowników, który oferuje multimodalne narzędzia AI specjalnie zaprojektowane do wspierania oszustw matrymonialnych, reklamując Claude jako "model o wysokim EQ" do generowania emocjonalnie inteligentnych odpowiedzi.

Dylemat regulacyjny: między bezpieczeństwem a innowacją

Przypadki opisane zarówno przez Forbes, jak i w raporcie Anthropic stawiają kluczowe pytanie regulacyjne: jak znaleźć właściwą równowagę między wykorzystywaniem mocy AI do celów organów ścigania a ochroną prywatności zwykłych użytkowników?

Sprawa Drew Hoehnera pokazuje, że dostęp do danych AI może być kluczowy do tropienia sprawców najbardziej odrażających przestępstw. Przypadki opisane przez Anthropic demonstrują, jak te same systemy AI są wykorzystywane przez przestępców do przeprowadzania ataków na bezprecedensową skalę – od operacji wymuszenia na 17 organizacjach miesięcznie, przez oszustwa na setki milionów dolarów dla północnokoreańskiego reżimu, po sprzedaż ransomware'u jako usługi.

Z drugiej strony, zwykli użytkownicy stali się zupełnie bezbronni, bez tajemnicy korespondencji i prawa do prywatności. Zastanówmy się nad pełnymi implikacjami: za każdym razem, gdy prosisz ChatGPT, Claude lub inny system AI, o pomoc w napisaniu maila, debugowaniu kodu czy tworzeniu treści, potencjalnie tworzysz przeszukiwalny, dostępny dla rządu i trwały zapis. W przeciwieństwie do ulotnych rozmów, twoje interakcje z AI są przechowywane, opatrzone znacznikami czasowymi i powiązane z informacjami o płatnościach.

Równolegle jednak raport Anthropic pokazuje, że tradycyjne założenia o związku między wyrafinowaniem przestępcy a złożonością ataku już nie obowiązują, gdy AI może zapewnić natychmiastowy dostęp do wiedzy eksperckiej. Pojedynczy operator może teraz osiągnąć wpływ całego zespołu cyberprzestępców dzięki pomocy AI. AI podejmuje zarówno strategiczne, jak i taktyczne decyzje dotyczące wyboru ofiar, eksploatacji i monetyzacji. Obrona staje się coraz trudniejsza, gdy generowane przez AI ataki adaptują się do środków obronnych w czasie rzeczywistym.

Anthropic podjęło kroki zaradcze: zablokowało konta związane z opisanymi operacjami, opracowało dedykowane klasyfikatory do wykrywania tego typu działalności i udostępniło techniczne wskaźniki partnerom, aby zapobiec podobnym nadużyciom w całym ekosystemie. Jednak firma otwarcie przyznaje, że spodziewa się, iż ten model stanie się coraz bardziej powszechny, gdy sztuczna inteligencja obniża barierę wejścia dla wyrafinowanych operacji cyberprzestępczych.

Autor: Robert Nogacki, radca prawny w Kancelarii Prawnej Skarbiec, oferującej doradztwo podatkowe, prawne i strategiczne dla firm

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
W 2026 r. ZUS zablokował wyrównania. On ma art. 5 jednej ustawy. Ale art. 26 ust. 2 innej ustawy mają osoby niepełnosprawne

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić podstawę do blokady wyrównać przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS nie stosuje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wypłatę wyrównań za okres między datą złożenia wniosku do WZON a datą wydania przez WZON decyzji o przyznaniu punktów w świadczeniu wspierającym. Okres między tymi datami może wynosić 3 miesiące, 6 miesięcy, rok itd. I tak samo zmienia się wartość wyrównania - 4000 zł, 8000 zł, 12 000 zł, 30 000 zł, 50 000 zł ....

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty i wskazanie konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

REKLAMA

MOPS wygrywa w sądzie: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

REKLAMA

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje z restrykcyjną interpretacją

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Przepisy upokorzyły stopień znaczny. Osoby niepełnosprawne symulują na komisjach orzeczniczych

Na czym polega to upokorzenie? Do mieszkania osoby niepełnosprawnej przychodzi komisja z WZON. Chodzi o świadczenie wspierające. Nawet 4353 zł miesięcznie. Osoba niewidoma będzie sprawdzana co do samodzielności w swoim mieszkaniu (określenie poziomu potrzeby wsparcia). Doskonale wie jak otworzyć drzwi (mieszka w tym mieszkaniu od urodzenia - 45 lat). Ale specjalnie nie wykonuje płynnie tej czynności. Wie, że jeżeli ją wykona to komisja natychmiast to wykorzysta do przyznania jej mniejszej liczby punktów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA