REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

WZ-ki nie zalały urzędów. Zalało je prawo, które najpierw straszy, a potem udaje zaskoczone

WZ-ki nie zalały urzędów. Zalało je prawo, które najpierw straszy, a potem udaje zaskoczone
WZ-ki nie zalały urzędów. Zalało je prawo, które najpierw straszy, a potem udaje zaskoczone
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jeśli ktoś chce zobaczyć, jak nie projektuje się prawa, niech spojrzy na historię „wuzetek” (decyzje o warunkach zabudowy) z ostatnich miesięcy. To nie jest opowieść o „cwaniactwie obywateli”. To jest opowieść o ustawodawcy, który najpierw wytwarza niepewność, potem ustawia deadline, a na końcu oburza się, że ludzie zaczęli bronić swoich interesów. Zasada, która napędziła masowe wnioski, jest prosta: państwo powiedziało wprost, że w gminie bez planu ogólnego po 1 lipca 2026 r. decyzje WZ i decyzje celu publicznego mają być możliwe tylko w postępowaniach wszczętych przed tą datą. Tłumacząc na ludzki język: „złóż teraz, bo potem może być za późno”. I ludzie zrobili dokładnie to, co robią zawsze, gdy państwo komunikuje ryzyko: zareagowali szybko. Nie dlatego, że są źli. Tylko dlatego, że są racjonalni.

rozwiń >

Co to jest WZ i dlaczego ludzie o nią walczą

Decyzja o warunkach zabudowy (WZ) to administracyjna decyzja wydawana przez wójta/burmistrza/prezydenta, która odpowiada na proste pytanie: czy na tej konkretnej działce, przy braku miejscowego planu, wolno coś zbudować i na jakich parametrach. WZ nie jest „pozwoleniem na budowę”, ale dla wielu inwestycji jest kluczowym krokiem przed projektem i pozwoleniem, bo daje twarde ramy: funkcję, gabaryty, linię zabudowy, dostęp do drogi, warunki uzbrojenia.

WZ wydaje się co do zasady tam, gdzie nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (mpzp). W gminach z dużą „dziurą planistyczną” WZ działa więc jak zastępczy mechanizm porządkowania zabudowy. I jeszcze jedno: plan ogólny gminy to nie mpzp. Jest ważny, ale z zasady nie zastępuje planu miejscowego i sam w sobie zwykle nie daje parametrów tak konkretnych jak WZ. Dlatego gdy państwo sugeruje, że ta ścieżka może się zaraz skurczyć, ludzie reagują masowo nie dlatego, że kombinują, tylko dlatego, że chcą mieć pewność prawa.

Zasada, która napędziła masowe wnioski, jest prosta: państwo powiedziało wprost, że w gminie bez planu ogólnego po 1 lipca 2026 r. decyzje WZ i decyzje celu publicznego mają być możliwe tylko w postępowaniach wszczętych przed tą datą. Tłumacząc na ludzki język: „złóż teraz, bo potem może być za późno”. I ludzie zrobili dokładnie to, co robią zawsze, gdy państwo komunikuje ryzyko: zareagowali szybko. Nie dlatego, że są źli. Tylko dlatego, że są racjonalni.

REKLAMA

REKLAMA

Jak prawo samo zrobiło sobie korek

Prawo przejściowe powinno uspokajać i porządkować. Tutaj zrobiło odwrotnie: zamiast najpierw dać ludziom informację, co będzie wolno, uruchomiło strach i wyścig. WZ stała się polisą ubezpieczeniową: „składam, bo nie wiem, co będzie, a termin jest twardy”.
A kiedy fala przyszła i urzędy zaczęły się dławić, państwo zastosowało ruch ratunkowy, który nie rozwiązuje problemu, tylko poprawia statystyki: zawiesiło do 31 grudnia 2026 r. biegi terminów, których przekroczenie uruchamia kary dla gmin za nieterminowe wydawanie WZ. Innymi słowy: „korek jest, więc przestajemy mierzyć czas”. To nie jest zarządzanie. To jest ucieczka od odpowiedzialności.

Jest jeszcze jeden skutek, o którym mówi się za cicho: ten chaos blokuje prace nad planem ogólnym. W praktyce często te same zespoły w gminie mają obsługiwać i wnioski, i plan. W efekcie państwo kazało samorządom jednocześnie gasić pożar i budować nową instalację przeciwpożarową, tymi samymi rękami.

Jak należało to zaprojektować, żeby ludzie nie musieli się bronić

Prawidłowa kolejność w prawie przejściowym jest banalna:
1. najpierw pokazujesz reguły (czytelny projekt planu i informację, co na danym terenie jest dopuszczalne),
2. dopiero potem dajesz czas na decyzję, czy ktoś w ogóle potrzebuje WZ,
3. a nie: najpierw deadline, potem zdziwienie, że społeczeństwo działa „na wszelki wypadek”.

Gdyby ludzie najpierw dostali realną informację, co plan ogólny przewiduje dla ich okolicy, ogromna część wniosków nigdy by nie powstała. Bo większość tych wniosków to nie „chęć obejścia prawa”, tylko chęć uniknięcia sytuacji, w której prawo zmienia się w trakcie gry, a obywatel zostaje z niczym.

Skoro mleko się wylało, trzeba je posprzątać, a nie przestawiać wiadro

Udawanie, że problemu nie ma, jest dziś najgorszą strategią. Zawieszenie kar dla gmin nie jest planem. To jest przerwa na oddech dla urzędów, która nic nie daje obywatelom. Jeśli mamy być poważni, trzeba zrobić jedną, bardzo prostą rzecz: przestać kazać gminom równolegle produkować WZ-ki i pisać plan ogólny.

Tylko tu pojawia się uczciwy kontrargument, który trzeba powiedzieć wprost: WZ to nie jest luźna notatka. To jest dokument, który dla wielu inwestorów jest kluczowy, bo daje parametry i warunki, czyli realną odpowiedź „czy i jak mogę budować”. A plan ogólny, choć ważny, nie jest miejscowym planem i sam w sobie nie zastępuje tej ścieżki. Dlatego rozwiązanie nie może brzmieć: „macie plan ogólny, więc WZ nie potrzeba”. To nieprawda.

REKLAMA

Rozwiązanie, które działa w realnym świecie

Pierwszy ruch jest prosty: zawiesić rozpatrywanie WZ na czas prac nad planem ogólnym, ale uczciwie. Nie „zamrażamy inwestycji”. Zamrażamy fikcję, że urzędy przerobią masówkę wniosków w tym samym czasie, kiedy mają dowieźć plan ogólny. Warunek uczciwości jest jeden: data złożenia wniosku zostaje zachowana.

Drugi ruch: po uchwaleniu planu ogólnego trzeba dać ludziom wyjście. Wiele osób po prostu zobaczy, że to, co chcą zrobić, i tak jest dopuszczalne, więc przestaną się upierać przy pełnej WZ. Trzeba im umożliwić szybkie zakończenie sprawy prostą ścieżką potwierdzenia zgodności i możliwością wycofania wniosku bez poczucia, że zostali oszukani przez system.

Trzeci ruch: jeśli po planie okaże się, że zamierzenie jest nie do pogodzenia z nowymi ustaleniami, państwo nie może zmieniać zasad w trakcie gry. Sprawy złożone przed zmianą muszą być rozstrzygane według reguł obowiązujących w chwili składania, a nie według planu „wstecz”. Inaczej to jest pułapka prawna, a nie reforma.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Puenta

To nie obywatele „zrobili problem z WZ”. Problem zrobiło państwo, bo postawiło ludzi w sytuacji: „nie wiemy, co będzie, ale może być za późno”. A gdy gminy się zatkały, zamiast naprawić mechanizm, wyłączono kary i ogłoszono, że „jakoś to będzie”.
Jeśli naprawdę chcemy uporządkować planowanie przestrzenne, trzeba zastosować elementarną logikę: najpierw reguły, potem decyzje. A gdy mleko już się wylało, trzeba odciążyć urzędy, doprowadzić do uchwalenia planów ogólnych i przeprowadzić obywateli przez ten okres bez loterii i bez zmiany zasad w trakcie gry.

Grzegorz Prigan, adwokat i menedżer

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Poprawiłeś w AI same przecinki. Czy Twój własny tekst zostanie uznany za dzieło maszyny?

Modele AI Claude'a wprowadzane na rynek od 2 sierpnia 2026 r. znakują tworzony tekst niewidzialnym, ale wykrywalnym maszynowo znakiem wodnym. To odpowiedź na unijne wymogi przejrzystości. Problem w tym, że znak powstaje na poziomie modelu i może pojawić się także tam, gdzie prawo wcale nie każe oznaczać treści, na przykład przy zwykłej korekcie.

Kompostownik ogrodowy nielegalny bez pozwolenia na budowę w 2026 r. lub zgłoszenia, bo został uznany przez GUNB za obiekt budowlany?

Zgodnie z interpretacją Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego (GUNB) z dnia 10 lutego 2026 r. – kompostownik ogrodowy, służący do okresowego gromadzenia odpadków roślinnych, należy uznać za obiekt małej architektury, który – w myśl art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane – stanowi obiekt budowlany. Czy w związku z powyższym – posadowienie na swojej nieruchomości kompostownika, wymaga uzyskania pozwolenia na budowę lub dokonania zgłoszenia do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej?

Niepełnosprawnych czeka duża zmiana. Asystent osobisty dopiero od 2028 r.?

Czekasz na ustawową asystencję osobistą, dla siebie albo dla bliskiej osoby z niepełnosprawnością? Właśnie do Sejmu trafiło sprawozdanie komisji z uzgodnioną wersją projektu. Jest jednak i druga wiadomość, mniej optymistyczna: system nie ruszy w 2027 r., jak wcześniej zakładano, pierwsze osoby uzyskają prawo do asystencji najwcześniej w 2028 r. Sprawdź, co dokładnie się zmieniło i kogo obejmie nowe wsparcie.

Rząd szykuje rewolucję w podatkach, która może przynieść spore zyski dla blisko 2 milionów Polaków. O co chodzi?

Ministerstwo Finansów intensywnie pracuje nad zmianami w PIT na 2027 rok, a wśród rozważanych scenariuszy pojawił się zupełnie nowy próg podatkowy. Prześwietlamy szczegóły rządowych planów oraz to, ile realnie może zostać w Twojej kieszeni.

REKLAMA

Jakie prawa mają seniorzy? Lista przykładowych ulg i świadczeń dla osób 60+

Kim jest senior? Z jakich ulg i świadczeń mogą korzystać osoby w wieku 60+, 65+, 70+ czy 75+? Od czego zależy rodzaj możliwego wsparcia osób starszych w Polsce? Poniżej najważniejsze informacje i aktualne kwoty!

Kradzież danych medycznych milionów osób w Polsce. Czy trzeba zastrzec PESEL? Co mogą zrobić pacjenci a co powinni administratorzy danych?

Według informacji przekazanych 12 sierpnia przez Ministerstwo Cyfryzacji incydent wycieku danych osobowych związany z systemem MyDr może dotyczyć nawet 19 mln osób. Potencjalnie obejmuje on informacje związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, takie jak dane o wizytach, receptach czy historii leczenia.

Zmiana właściwości miejscowej komisji lekarskich ZUS od sierpnia 2026 roku. Od 2027 roku nowe zasady orzecznictwa lekarskiego w ZUS

Od 1 sierpnia 2026 r. zmieniła się właściwość miejscowa komisji lekarskich rozpatrujących sprawy z terenu Oddziałów ZUS w Bydgoszczy i Toruniu. Do końca 2026 r. sprawy te będą rozpatrywane przez komisje lekarskie w Gdańsku i Łodzi. Zmiana jest związana z brakami kadrowymi na stanowiskach lekarzy – członków komisji lekarskich - informuje Krystyna Michałek, regionalna rzeczniczka prasowa ZUSw województwie kujawsko-pomorskim.

Wyciek danych w systemach firmy MyDr: co już wiemy oraz o czym warto pamiętać?

Prawda jest taka, że firmy MyDr jeszcze kilka dni temu nie znała większość Polaków. Po gigantycznym wycieku danych sytuacja zmieniła się. Dziś już wiemy, że firma MyDr jest gigantem w swojej branży.

REKLAMA

Urlop sądowy adwokata lub radcy prawnego – propozycja zmian w przepisach

Z inicjatywy Krajowej Izby Radców Prawnych został skierowany do Ministra Sprawiedliwości projekt pakietu zmian w przepisach mających wprowadzić instytucję planowanej nieobecności profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego. Na czym mają polegać proponowane regulacje oraz jaki jest ich cel?

Będzie zmiana zasad uznawania dyplomów MBA w spółkach Skarbu Państwa. Nie wszystkie uczelnie będą traktowane tak samo

Planowane zmiany dotyczące zasad uznawania dyplomów MBA w spółkach Skarbu Państwa mogą stać się jednym z najważniejszych momentów porządkowania rynku edukacji menedżerskiej w Polsce. Zdaniem ekspertów nowe przepisy premiujące uczelnie spełniające określone standardy jakości to krok w kierunku odbudowy prestiżu studiów MBA oraz większej transparentności całego rynku.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA