REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przedsiębiorcy o czarnych stronach podnoszenia płacy minimalnej

Północna Izba Gospodarcza
Przedsiębiorcy o czarnych stronach podnoszenia płacy minimalnej
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Ogłoszony przez premiera wzrost płacy minimalnej nie jest zaskoczeniem, bo przedsiębiorcy spodziewali się, że wzrost będzie, ale jego skala może być dla niektórych budżetowym przytłoczeniem.

Skokowy wzrost płacy minimalnej przeraża przedsiębiorców. „Wielu postawi na automatyzacje i ograniczanie zatrudnienia”

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że od 1 stycznia 2024 r. minimalne wynagrodzenie wynosić będzie  4242 zł, a od 1 lipca – 4300 zł. Minimalna stawka godzinowa od 1 stycznia 2024 r. wyniesie 27,70 zł, a od 1 lipca – 28,10 zł. Teraz odbędą się konsultacje społeczne, a potem ustawa trafi pod głosowanie sejmu. – To astronomiczny wzrost płacy minimalnej, podyktowany pobudkami wyborczymi, a nie analizą kondycji finansowej przedsiębiorców. W roku kampanii wyborczej podnoszenie płacy minimalnej o 700 złotych brutto rok do roku to obciążanie przedsiębiorców do granic możliwości. To nie jest działanie zatrzymujące inflacje – mówi Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. 

REKLAMA

Kaskadowy wzrost. Wyższy niż spodziewali się przedsiębiorcy

Ogłoszony przez premiera wzrost płacy minimalnej nie jest zaskoczeniem, bo przedsiębiorcy spodziewali się, że wzrost będzie, ale jego skala może być dla niektórych budżetowym przytłoczeniem.

- Spodziewaliśmy się, że będzie to przekroczenie psychologicznej bariery 4 tysięcy złotych brutto. 4242, a potem 4300 złotych to jednak wzrost kosmiczny. Rządzący bez konsultacji z przedsiębiorcami dysponują ich środkami, windując do astronomicznych rozmiarów presję płacową w sektorze MŚP. Nie można oderwać płacy minimalnej od sytuacji w gospodarce.  Spowolnienie gospodarcze jest faktem, widzimy to w budownictwie, transporcie, logistyce czy nawet coraz częściej w sektorze IT. Kryzys gospodarczy w tych czasach nie objawia się wzrostem bezrobocia, a tym, że przedsiębiorcy nie mają środków na rozwijanie swoich działalności i robią wszystko, by utrzymać się w możliwie dobrej kondycji. Niestety rządzący zdają się tej codziennej walki nie zauważać – mówi Hanna Mojsiuk.

Prezes Północnej Izby Gospodarczej dodaje, że nie ma nic złego w podnoszeniu płacy minimalnej.

- W Polsce postawiono na kaskadowe skoki. Wzrost płacy minimalnej jest konieczny, ale powinien być realny dla możliwości firm. Przedsiębiorcy bardzo często sami z siebie i z konieczności utrzymania składu pracowników podnoszą pensję. Tutaj największa presja jest kładziona na tych, którzy muszą podnieść koszty produktów i usług żeby być w stanie presji płacowej sprostać – dodaje Hanna Mojsiuk. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Eksperci rynku pracy krytycznie o wzroście płacy minimalnej

Przedsiębiorcy uważają również, że płaca minimalna powinna być zmieniana raz w roku. Podnoszenie jej dwa razy w roku, w tym raz o symboliczne kwoty to działanie powodujące chaos w działach kadrowych. 

- Skok płacy minimalnej w 2024 roku o 700 złotych brutto to jednocześnie wielki skok ciśnienia dla wszystkich przedsiębiorców, którzy już teraz w budżetach swoich firm będą musieli wygenerować  ogromne kwoty na wzrost kosztów pracowniczych. Widzimy, że tak duże zmiany w płacy minimalnej powodują, że przedsiębiorcy myślą o ograniczaniu zatrudnienia lub o automatyzacji. Najmocniej zmiany odczuwają sektory pracujące na tzw. niskich marżach, czyli np. gastronomia, usługi czy handel. Dla tych branż wzrost płacy minimalnej to zwykle konieczność aktualizacji i mocnego przewartościowania całego biznesu – mówi Dorota Siedziniewska – Brzeźniak, ekspert rynku pracy IDEA HR Group. 

- Już w tym sezonie letnim nie ma rekordowo wysokich ofert w handlu, turystyce czy gastronomii. Widzimy również zatrzymanie wzrostu wynagrodzeń w budowlance, a nawet w transporcie, który dotychczas bił rekordy. Pracodawcy widzą, że inflacja mocno wpływa na całą gospodarkę i nie ma już mowy, by „licytować się na wynagrodzenia”. Jest to spora zmiana i wynika ona w dużej mierze właśnie z rosnących kosztów prowadzenia biznesu – mówi ekspertka rynku pracy. 

Wyższe koszty nie będą nadążać za efektywnością? „Szykujmy się na kolejki, a w niektórych firmach na zwolnienia”

Przedsiębiorcy zrzeszeni w Północnej Izbie Gospodarczej w Szczecinie nie mają wątpliwości, że wzrost płacy minimalnej spowoduje szereg komplikacji. Najpoważniejszą może być drastyczne spłaszczenie płac w firmach – najniższą krajową może zarabiać już nawet ponad 30% wszystkich pracowników. Oznacza to, że kompetencje pracowników nie będą odpowiednio doceniane, bo przedsiębiorców nie będzie stać na stopniowanie poziomu wynagrodzeń. Sfrustrowani pracownicy będą więc opuszczać firmy, a to będzie blokować rozwój.

-  To jest ewidentny czynnik inflacyjny dla gospodarki. To decyzja złą i ewidentnie sprzeczna z polityką monetarną Rady Polityki Pieniężnej, bo nakręca inflację. Pracodawcy będą starali się zapewne zmniejszać zatrudnienie i dociążać pracowników, aby utrzymać się na rynku. Zatem to niedźwiedzia przysługa Rządu dla pracowników. Zacznijmy się już teraz przyzwyczajać do myśli, że wszędzie będą kolejki i długi czas realizacji zleceń – bo wyższe koszty pracy nie nadążające za wzrostem efektywności w przedsiębiorstwach oznacza redukcję etatów. Szczególnie dotknie to gastronomii i hotelarstwa, a także handlu – mówi Michał Wojtas, skarbnik Północnej Izby Gospodarczej, doradca podatkowy.

- Wielu mniejszych przedsiębiorców, którzy bazowali na najniższej krajowej może uciekać w szarą strefę. My jako duża firma, jeszcze kilka lat temu nie zwracaliśmy uwagę na najniższą krajową, bo płaciliśmy znacznie więcej. Teraz siatka wynagrodzeń uległa spłaszczeniu i chyba żadna firma nie może już mówić, że płaca minimalna to coś, na co nie zwraca się uwagi - mówi Robert Nalewaj, HR Manager firmy HanseYacht. 

Północna Izba Gospodarcza przygotowuje apel do Rządu RP, do którego podpisania zaprosi także inne organizacje gospodarcze i biznesowe – chcemy brać aktywny udział w konsultacjach w sprawie płacy minimalnej. W takiej dyskusji powinni brać udział przedsiębiorcy, a nie tylko związki zawodowe. 

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Dodatkowe 12 dni wolnych od pracy dla wszystkich z powodu bólu uniemożliwiającego pracę i bez L4 – zamiast urlopu menstruacyjnego dla kobiet, który już obowiązuje

W OHP (tj. Ochotniczych Hufcach Pracy), będących jednostkami budżetowymi, podlegającymi pod Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – obowiązuje tzw. urlop menstruacyjny dla zatrudnionych tam kobiet, w wymiarze 1 pełnopłatnego dnia w miesiącu, co daje łącznie 12 dodatkowych dni wolnych od pracy w ciągu roku. W ostatnim czasie, jeden z posłów, wystąpił z postulatem zastąpienia ww. urlopu – urlopem zdrowotnym, przysługującym każdemu pracownikowi (bez podziału na płeć), który miałby stanowić pełnopłatny dzień wolny od pracy (w każdym miesiącu w ciągu roku), z powodu przewlekłego lub silnego bólu uniemożliwiającego pracę.

ZUS nie wypłaca już wyrównań w świadczeniu wspierającym. Są argumenty za i przeciw ZUS

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. (w porównaniu do lat poprzednich) przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej na 2026 r. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy wprowadzony pod koniec 2024 r. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić z niego podstawę do blokady wyrównań przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS ignoruje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wprost (bez wykładni systemowej) wypłatę tych pieniędzy. Wysokość zależy od tego ile miesięcy upłynęło między datą złożenia wniosku (od tej daty liczy się wyrównanie) a datą przyznania punktów przez WZON (jest podana w decyzji WZON - przykład na skanie dokumentu poniżej). Np. dla 6 miesięcy wyrównania wynoszą 4 752 zł (6 miesięcy × 792 zł świadczenia wspierającego za 70 punktów), 7 128 zł (6 miesięcy × 1 188 zł), 9 498 zł (6 miesięcy × 1 583 zł), 14 250 zł (6 miesięcy × 2 375 zł), 21 372 zł (6 miesięcy × 3 562 zł), 26 118 zł (6 miesięcy × 4 353 zł). Tyle byłoby pieniędzy za 6 miesięcy rozpatrywania wniosku, gdyby ZUS nie zablokował tych pieniędzy w 2026 r.

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Nieważność kredytu - od kiedy liczyć odsetki? TSUE: decyduje data wezwania do zapłaty konkretnej kwoty roszczenia

W dniu 11 czerwca 2026 Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-903/24 (Zmarka), istotny dla kredytobiorców frankowych. Tym razem przedmiotem rozstrzygnięcia nie była kwestia abuzywności klauzul przeliczeniowych ani nieważności umowy - te sprawy zostały rozstrzygnięte wcześniej i linia orzecznicza jest tu ugruntowana. TSUE wypowiedział się w kwestii, która w praktyce sądowej generuje liczne spory: od kiedy naliczać odsetki ustawowe za opóźnienie po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu?

REKLAMA

Cena benzyny i oleju napędowego od 20 do 22 czerwca. Podajemy ceny paliw na weekend

Minister energii podjął decyzję w sprawie wysokości maksymalnych cen detalicznych benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniach od 20 do 22 czerwca. Ile kierowcy zapłacą za paliwo na stacjach benzynowych w weekend?

MOPS wygrywa w sądzie zasiłki: Dochód 5700 zł nie przeskoczy limitu 3292 zł

MOPS wygrywa w sądzie sprawę o zasiłek: Dochód rodziny 5700 zł nie przeskoczy limitu dochodowego 3292 zł. Zasiłku nie będzie. łMOPS odmówił jego przyznania. Bo osoba niepełnosprawna ma dochód 1420 zł na osobę w rodzinie. Zasiłki są według kryterium dochodowego dla osób poniżej 823 zł. Przekroczenie kryterium dochodowego jeszcze lepiej pokazuje suma dochodów rodziny osoby niepełnosprawnej – w sprawie rozstrzygniętej przez sąd dochód rodziny to aż 5700 zł (wszystko z zasiłków). Limit z ustawy o pomocy społecznej wynosił dla rodziny 3292 zł.

Czy czas, w którym pracownik przygotowuje się do wykonywania pracy, zalicza się do jego czasu pracy? SN nie miał wątpliwości

Czy przebieranie się i kąpiel należy zaliczać do czasu pracy pracownika? To pytanie z perspektywy jednych pracowników (i pracodawców) może być uznane za sztuczne tworzenie problemów, a z perspektywy innych stanowić istotny problem we wzajemnych relacjach. Nawet sądy nie są zgodne udzielając na nie odpowiedzi.

Sądy źle stosowały przepisy o przepadku równowartości pojazdu - są pieniądze do odzyskania, a przykładem kasacja RPO z czerwca 2026

Jeśli dostałeś wyrok na przepadek równowartości pojazdu za prowadzenie po pijaku i wyrok II instancji był po 29 stycznia 2026 r., możesz go zaskarżyć. RPO złożył właśnie w takiej sprawie kasację do Sądu Najwyższego, która dotyczyła kobiety skazanej na przepadek 19,2 tys. zł. Od stycznia 2026 r. przepadku równowartości już się nie orzeka – zamiast tego jest nawiązka. Jak dokładnie to wygląda?

REKLAMA

Polacy nie ufają sztucznej inteligencji. Ponad 70 proc. obawia się o swoje dane

Ponad 70 proc. Polaków obawia się o prywatność swoich danych w związku z rozwojem sztucznej inteligencji - wynika z raportu firmy Future Mind. Wielu dostrzega też m.in. ryzyko dla demokracji związane z dezinformacją napędzaną przez AI oraz obawia się zastosowań wojskowych tej technologii.

PZON odbierają świadczenia niepełnosprawnym. Takie są przepisy. Komisje wybrały restrykcyjną interpretację

Stale widzę skargi rodziców, których dzieci straciły pkt 7 w PZON - oznacza to utratę cennego świadczenia pielęgnacyjnego. Rodzice są oburzeni procedurą stosowaną przez PZON wobec ich niepełnosprawnych dzieci. Niestety wynika to z przepisów (choć trzeba przyznać restrykcyjnie interpretowanych w PZON). Dla otrzymania świadczenia dziecko w relacji do otoczenia musi spełnić wymogi tej definicji: "Całkowita zależność osoby od otoczenia, polegająca na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czynności samoobsługowych". Jeżeli dziecko wykonuje choć część tych czynności samodzielnie (np. myje sobie zęby, wiąże buty, ubiera się, utrzymuje kontakty z rówieśnikami), to PZON odbiera pkt 7 w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie potwierdza niepełnosprawność, ale nie wynika z niego niesamodzielność.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA