REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Seniorze nie daj się nabrać: uważny senior powinien zwracać na to uwagę, szczególnie w okresie przedświątecznym

Kinga Piwowarska
Doktor nauk prawnych, adwokat, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie oraz Rzecznik Akademicki ds. równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji. Specjalizuje się w prawie pracy, zabezpieczeniu społecznym oraz administracyjnoprawnych aspektach związanych z pracą i pomocą socjalną.
senior, smutny, emeryci
Seniorze nie daj się nabrać: uważny senior powinien zwracać na to uwagę, szczególnie w okresie przedświątecznym
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Seniorze nie daj się nabrać. Uważny senior powinien zwracać na to uwagę, szczególnie w okresie przedświątecznym. Nieuczciwe praktyki sprzedażowe wobec osób starszych to problem, który od lat powraca w różnych formach: od agresywnej sprzedaży door-to-door po natarczywe telefony i pozornie bezpłatne pokazy. Zmienili się sprzedawcy, technologie i kanały kontaktu, ale mechanizm oszustwa pozostał ten sam: wywołać emocje, zaskoczyć, zmusić do szybkiej decyzji. Podpowiadamy jak reagować, co robić i co mówić.

rozwiń >

Seniorze nie daj się nabrać. Uważny senior powinien zwracać na to uwagę, szczególnie w okresie przedświątecznym

Presja czasu, gra na emocjach i „okazje życia” - tak często zaczyna się scenariusz kosztownej pułapki. Eksperci podkreślają, że wystarczy jeden świadomy „moment STOP” i kilka prostych pytań, by uchronić siebie i rodzinę przed manipulacją. „To nie jest wina ofiary - reagujmy i zgłaszajmy” - mówi prezeska Federacji Konsumentów. Prawnik dodaje: „Prawo i kodeks branżowy wymagają pełnej, zrozumiałej informacji - klient musi wiedzieć, co kupuje i za ile”.

REKLAMA

REKLAMA

Ważne

Nieuczciwe praktyki sprzedażowe wobec osób starszych to problem, który od lat powraca w różnych formach: od agresywnej sprzedaży door-to-door po natarczywe telefony i pozornie bezpłatne pokazy. Zmienili się sprzedawcy, technologie i kanały kontaktu, ale mechanizm oszustwa pozostał ten sam: wywołać emocje, zaskoczyć, zmusić do szybkiej decyzji.

Dla wielu seniorów, zwłaszcza tych żyjących samotnie, kontakt z miłym, uprzejmym przedstawicielem handlowym może być namiastką rozmowy i zainteresowania

Dla wielu seniorów, zwłaszcza tych żyjących samotnie, kontakt z miłym, uprzejmym przedstawicielem handlowym może być namiastką rozmowy i zainteresowania. Niestety, właśnie ta potrzeba kontaktu staje się narzędziem wykorzystywanym przez nieuczciwych sprzedawców. Często dopiero po czasie okazuje się, że podpisana umowa dotyczy zupełnie innego produktu, a kwoty są wielokrotnie wyższe, niż sugerowano.

Jak chronić seniorów i ich bliskich przed takimi sytuacjami? Jak odróżnić uczciwego sprzedawcę od manipulatora? O tym mówią eksperci: Monika Kosińska-Pyter, Prezeska Federacji Konsumentów, mec. Michał Chodkowski, partner w kancelarii Łaszczuk i Wspólnicy, administrator Kodeksu Etycznego Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej (PSSB) oraz Tomasz Muras, Dyrektor Generalny PSSB. Ich komentarze pokazują, że obrona przed nadużyciami zaczyna się nie tylko w przepisach prawa, ale też w codziennych nawykach i czujności konsumentów.

Seniorze nie daj się nabrać: uważny senior powinien zwracać na to uwagę, szczególnie w okresie przedświątecznym. Emocje jako narzędzie manipulacji: rozpoznaj „moment STOP”

Sprzedawcy, którzy działają nieuczciwie, bardzo dobrze znają psychologię emocji. Wiedzą, że decyzje zakupowe podejmowane w pośpiechu są zwykle najmniej racjonalne. Dlatego stosują wypróbowane techniki: ograniczony czas oferty, fałszywe gratisy, „ostatnie sztuki” lub odwoływanie się do autorytetu („inni już kupili, warto się zdecydować”).

REKLAMA

„Oszuści bazują na emocjach. Gdy rozmowa, pokaz czy telefon wywołują w nas silne emocje - euforię (‘okazja życia, tylko dziś!’) albo lęk (‘zaraz coś stracę’) - to sygnał, żeby zrobić krok w tył” - mówi ekspertka Monika Kosińska-Pyter. Jak dodaje, potrzebny jest wyzwalacz, prosty komunikat do samego siebie: „Stop, potrzebuję chwili, żeby się zastanowić.” To właśnie tzw. moment STOP, chwila, w której konsument odzyskuje kontrolę. Nie wymaga wiedzy prawniczej, wystarczy intuicja i odrobina asertywności. Ekspertka zwraca uwagę, że zjawisko nie dotyczy tylko seniorów:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Z badań Europejskiego Związku Konsumenckiego wynika, że 20% konsumentów padło ofiarą phishingu, w grupie 60+ to 22%, a wśród młodych do 18. roku życia 18%. To problem powszechny, a nie wstydliwa ‘wpadka’ seniora” - podkreśla. To ważne przesłanie: nikt nie jest odporny na manipulację, jeśli działa pod wpływem emocji. Dlatego edukacja i uważność są pierwszą linią obrony.

„Nie dzisiaj, dziękuję”: prosta checklista, która gasi presję czasu

Wielu seniorów przyznaje, że najtrudniejszy moment w kontakcie z handlowcem to odmowa. Z natury uprzejmi, nie chcą nikogo urazić. Tymczasem umiejętność powiedzenia „nie” to kluczowa forma ochrony. „W każdej sytuacji, w której ktoś zaskakuje nas ofertą, warto zadać sobie kilka pytań” - mówi ekspertka. Proponuje krótką checklistę „na lodówkę”:

  • „Czy mogę się zastanowić do jutra?”
  • „Czy ta oferta będzie aktualna za tydzień?”
  • „Czy mogę pokazać ją rodzinie lub znajomym?”
  • „Czy mogę dostać ją na piśmie?”

To proste pytania, które pełnią funkcję filtra bezpieczeństwa. Jeśli sprzedawca reaguje nerwowo lub próbuje unikać odpowiedzi, to znak ostrzegawczy.

„Uczciwy sprzedawca nie będzie miał z tym problemu - często to zwiększa szansę sprzedaży. Jeśli ktoś naciska na decyzję ‘tu i teraz’, nie chce zostawić dokumentu oferty ani pozwolić zadzwonić do bliskich, zapala się czerwona lampka” - akcentuje Kosińska-Pyter. Ekspertka rekomenduje też bezpieczną formułę rozmowy: „Nie mogę teraz rozmawiać ani podpisywać, proszę o kontakt jutro.” „Uczciwy sprzedawca się zgodzi, nieuczciwy będzie naciskał” - dodaje. Takie zachowania, choć proste, są często najbardziej skuteczną tarczą wobec manipulacji.

Wsparcie rodziny i sąsiadów: nie bądź sam na sam ze sprzedawcą

Nie tylko prawo, ale też więzi społeczne chronią seniorów. Wsparcie rodziny czy sąsiadów bywa najskuteczniejszym sposobem zapobiegania oszustwom. Czasem wystarczy, że druga osoba zada jedno pytanie lub poprosi o dokumenty.

„Warto zaprosić na spotkanie kogoś z rodziny, sąsiadkę czy przyjaciółkę po to, by czuć się bezpieczniej i mieć drugą parę oczu” - mówi ekspertka. Wspomina też prawdziwy przypadek z przeszłości: „Sprzedawcy energii wprowadzali ludzi w błąd, udając, że oferują tańszy prąd. Moja mama natychmiast zareagowała, ostrzegła sąsiadki i pomogła im wycofać się z umów. To pokazuje, jak ważna jest czujność i reakcja” - relacjonuje Kosińska-Pyter.

Takie historie nie są wyjątkowe. To właśnie szybka reakcja i rozmowa w społeczności (zaufanie w mikroskali) może powstrzymać większe nadużycia. „Nie wolno się wstydzić. Jeśli daliśmy się oszukać, to nie jest nasza wina. Trzeba działać, zgłosić sprawę, porozmawiać, poszukać wsparcia. 20% Europejczyków traci pieniądze w wyniku oszustw. Nie jesteśmy sami” - podkreśla ekspertka.

Co zrobić, gdy podejrzewasz, że zostałeś oszukany?

Wielu seniorów reaguje na oszustwo wstydem - unikają rozmowy z rodziną, chowają dokumenty, próbują „załatwić to sami”. Tymczasem najgorsze, co można zrobić, to milczeć.

„Nie udawajmy, że nic się nie stało. To nie jest nasza wina, jesteśmy ofiarą” - mówi Monika Kosińska-Pyter. „Trzeba działać: skontaktować się z organizacją konsumencką, rzecznikiem konsumentów, a w razie potrzeby z policją. Każda reakcja ma znaczenie” - dodaje. Eksperci przypominają, że szybkie działanie często pozwala zatrzymać proces umowy lub odzyskać część środków. Każdy dzień zwłoki działa na korzyść nieuczciwego sprzedawcy. Z drugiej strony stoją przepisy, które mają chronić konsumenta. Ich znajomość nie wymaga prawniczego wykształcenia. Wystarczy wiedzieć, czego można wymagać od sprzedawcy.

„Ustawa o prawach konsumenta nakłada na sprzedawcę szereg obowiązków informacyjnych - szczególnie poza lokalem przedsiębiorstwa (pokazy, prezentacje, door-to-door) oraz na odległość” - wyjaśnia ekspert mec. Michał Chodkowski. „Konsument dokonujący zakupna odległość lub poza lokalem ów musi dokładnie wiedzieć, co kupuje, za jaką cenę, na jakich warunkach i jakie ma prawa, w tym dotyczące skorzystania z możliwości odstąpienia od umowy. Informacje muszą być przekazane jasno i w sposób dostosowany do kanału komunikacji, a w przypadku umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa zawsze na trwałym nośniku - na papierze lub za zgodą konsumenta utrwalonych w inny sposób na przykład w dokumencie PDF” - dodaje. Jak tłumaczy prawnik, ustawowe obowiązki informacyjne to nie formalność, to podstawa uczciwej relacji. Zasada „świadomy klient” powinna obowiązywać niezależnie od wieku kupującego.

Standardy etyczne PSSB: zrozumienie, transparentność, uwzględnienie sytuacji seniora

Nie tylko prawo, ale również kodeksy branżowe stanowią punkt odniesienia dla rzetelnych firm. PSSB od lat promuje samoregulację, która ma odróżniać uczciwą sprzedaż bezpośrednią od agresywnych praktyk.

„W branży sprzedaży bezpośredniej przywiązujemy szczególną wagę do ochrony osób starszych” - mówi mec. Chodkowski. „Zdarzają się przypadki, gdy nieuczciwi sprzedawcy wykorzystują zaufanie seniorów, sprzedając produkt wart kilkaset złotych lub mniej za kilka tysięcy, powołując się na rzekome wyjątkowe właściwości, których ten produkt w rzeczywistości nie ma. To nie ma nic wspólnego z prawdziwym prowadzeniem sprzedaży, to po prostu celowe wprowadzanie w błąd” - podkreśla.

„Kodeks Sprzedaży Bezpośredniej PSSB zobowiązuje członków organizacji i ich partnerów do przestrzegania wysokich standardów etycznych. Konsument ma prawo do pełnej i rzetelnej informacji, a sprzedawca ma obowiązek upewnić się, że klient rozumie, co kupuje. Kodeks nakazuje też uwzględniać szczególną sytuację konsumenta, w tym wynikającą z podeszłego wieku” - wyjaśnia ekspert. Dzięki temu odpowiedzialne firmy nie tylko przestrzegają prawa, ale też budują zaufanie - fundament każdej uczciwej sprzedaży.

Gdzie najczęściej dochodzi do nieporozumień? Przykład z praktyki

Historie konsumentów pokazują, że pułapka może być bardzo subtelna. Wystarczy jeden podpis pod dokumentem, który wygląda jak potwierdzenie zamówienia, a w rzeczywistości jest też umową kredytową.

Ważne

„Zdarza się, że seniorzy podpisują dokumenty, sądząc, że to jednorazowy wydatek, a faktycznie zawierają umowę zakupu na raty, w której spodziewany przez konsumenta wydatek w rzeczywistości stanowi kwotę jednej raty” - mówi mec. Chodkowski. „Znam przypadek sprzed kilku lat, w którym konsumentka była przekonana, że kupuje urządzenie za 500 zł, a 500 zł okazało się kwotą miesięcznej raty na 12 miesięcy. Takie sytuacje pokazują, jak kluczowa jest transparentność i kontrola działań” - dodaje. „PSSB promuje uczciwe praktyki wśród swoich członków oraz współpracuje z instytucjami publicznymi, takimi jak UOKiK, by eliminować z rynku nieuczciwe praktyki” - podkreśla.

Takie przykłady dowodzą, że rzetelna sprzedaż wymaga nie tylko znajomości prawa, ale przede wszystkim uczciwości wobec człowieka.

Twoje prawa, twoje pieniądze, twoja decyzja

Sektor sprzedaży bezpośredniej, kiedyś utożsamiany z osobistym kontaktem i zaufaniem, dziś sam zabiega o jasne standardy. Branża wie, że zaufanie konsumenta to jej największy kapitał.

„Seniorzy są dziś jedną z najbardziej aktywnych, ale też najbardziej narażonych grup konsumentów. Tak ważne jest, aby umieć rozpoznawać nieuczciwe praktyki - presję czasu, niejasne umowy czy obietnice ‘gratisów’. W PSSB podkreślamy, że uczciwa sprzedaż zaczyna się od rzetelnej informacji i poszanowania prawa konsumenta do spokojnej, przemyślanej decyzji. To również rola rodzin, by wspierać bliskich i reagować, gdy widzą zagrożenie. Edukacja i odpowiedzialność po obu stronach to najlepsza ochrona przed fałszywymi sprzedawcami” - mówi Tomasz Muras, Dyrektor Generalny PSSB.

Bezpieczeństwo konsumenta zaczyna się od informacji, ale jego trzonem jest szacunek. Jak mówi ekspertka Monika Kosińska-Pyter: „Mamy prawo się zatrzymać, odmówić, zapytać. Nasze pieniądze, nasza decyzja - to my jesteśmy panami sytuacji.” Mec. Michał Chodkowski dodaje: „Prawo i kodeks branżowy wymagają pełnej, zrozumiałej informacji - to standard, a nie uprzejmość.”

To nie tylko teoretyczne hasła. To codzienna praktyka, którą można wprowadzić natychmiast. Wystarczy chwila refleksji, prośba o dokument, telefon do bliskiego. Najprostsza ochrona zaczyna się od „momentu STOP”, kilku pytań kontrolnych i rozmowy z bliskimi. Resztę dopowiada prawo i etyka, a organizacje konsumenckie i branżowe są po to, by stać po stronie klienta.

Źródło: PSSB to organizacja non-profit działająca od 1994 roku i grupująca największe przedsiębiorstwa sprzedaży bezpośredniej w Polsce, aby wspólnie działać na rzecz firm, osób współpracujących oraz wszystkich konsumentów, którzy kupują produkty i usługi w kanale sprzedaży bezpośredniej. Celem organizacji jest popularyzacja i integracja branży ze szczególnym uwzględnieniem młodego pokolenia, wspieranie działań mających na celu dobro i wzmocnienie praw konsumentów, wspieranie mikro przedsiębiorczości poprzez rozwój kompetencji oraz monitorowanie i kształtowanie otoczenia prawnego.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Jest czy nie ma zakazu zgrzewek w UE? Zajrzyjmy po prostu do rozporządzenia

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

Czternasta emerytura w 2026 roku (tabela brutto -netto). Kiedy wypłata z ZUS? Jaka kwota – najniższa emerytura, czy więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA