REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Programy lojalnościowe – czy nadal wszystkie chwyty są dozwolone?

Agata Kowalska
Agata Kowalska
Radca Prawny
Prawo Fot. fotolia
Prawo Fot. fotolia

REKLAMA

REKLAMA

W ostatnich miesiącach ostatecznie rozstrzygnięty został spór, czy regulaminy programów lojalnościowych stanowią wzorce umowne, które podlegają kontroli w zakresie poszanowania praw konsumentów. Na początku roku Sąd Najwyższy wydał bowiem precedensowe orzeczenie, w którym jasno wskazał, że regulaminy programów lojalnościowych stanowią wzorce umowne.

Wydany wyrok oznacza w praktyce, że obecnie wszelkie postanowienia regulaminów podlegają zarówno konkretnej jak i abstrakcyjnej kontroli sadowej, pod kątem zgodności z prawami konsumentów. Jakie ten wyrok ma skutki w praktyce?

REKLAMA

REKLAMA

Obecnie regulaminy, jako wzorce umowne, stosowane są przede wszystkim przez przedsiębiorców świadczących usługi lub sprzedających towary za pośrednictwem Internetu (co wynika wprost z regulacji ustawowych), w przypadku świadczenia usług lub sprzedaży towarów w sytuacji gdy klient jedynie przystępuje do umowy (umowy rachunku bankowego, umowy ubezpieczeniowe, umowy z zakresu użyteczności publicznej) oraz dla celów programów lojalnościowych, zarówno w handlu elektronicznym jak i konwencjonalnym. Wykorzystanie regulaminów wynika w tym wypadku z konieczności jednostronnego uregulowania praw i obowiązków obu stron umowy.

Zobacz: Grzywna dla gapowicza bez dokumentów

Sama umowa zostaje zawarta bowiem po zaakceptowaniu przez klienta warunków danego sklepu internetowego, danego banku czy ubezpieczyciela lub programu lojalnościowego, bez żadnej aktywności po stronie sprzedawcy. Sytuacja taka została wymuszona przez zasady obrotu, gdyż usługi objęte regulaminem skierowane są do nieograniczonego kręgu adresatów, a sprzedawca nie ma żadnej kontroli nad tym, kto zdecyduje się skorzystać z jego oferty.

REKLAMA

Konieczność kontroli poszczególnych postanowień regulaminów ze względu na to, czy nie naruszają one interesów konsumentów, może zatem rodzić poważne konsekwencje dla przedsiębiorców.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zasadniczo kontrolę nad postanowieniami regulaminów można podzielić na kontrolę abstrakcyjną i indywidualną. W przypadku kontroli indywidualnej polega ona na kwestionowaniu przed sądem obowiązywania konkretnego zapisu regulaminu, co dokonywane jest w ramach innej sprawy (np. w ramach postępowania o wykonanie umowy lub o zapłatę). Tego rodzaju postępowania dotyczą jednak indywidualnych stosunków prawnych i mają skutek jedynie pomiędzy stronami danego sporu. Biorąc pod uwagę jak rzadkie są indywidualne spory ze stosunku związanego z programem lojalnościowym, kwestia ta ma małe znaczenie dla przedsiębiorców.

Inaczej sytuacja wygląda w przypadku abstrakcyjnej kontroli wzorców. Realizowana jest ona przez złożenie pozwu do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznanie postanowień regulaminu za niedozwolone (naruszające interesy konsumentów). W przypadku kontroli abstrakcyjnej duże znaczenie ma fakt, że kontrola ta może być realizowana przez wszystkie podmioty, które potencjalnie mogłyby być objęte postanowieniami danego regulaminu. W praktyce oznacza to prawie każdego konsumenta. W przypadku uznania postanowienia za niedozwolone zostaje ono wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych, a przedsiębiorca je stosujący zostaje obciążony kosztami procesu. W związku z tak szeroko ujętą legitymacją procesową doszło do wyspecjalizowania się pewnych podmiotów, które niejako „profesjonalnie” zajmują się przeczesywaniem ogólnie dostępnych regulaminów w poszukiwaniu klauzul niedozwolonych i składaniem pozwów przeciwko przedsiębiorcom. Jednocześnie należy wskazać, że sam fakt zaprzestania stosowania danego wzorca po rozpoczęciu postępowania nie wpływa na możliwość wydania wyroku i nie zwalnia przedsiębiorcy z odpowiedzialności.

Oznacza to, że w chwili obecnej przedsiębiorcy zostali zmuszeni do szybkiego zrewidowania stosowanych przez siebie regulaminów i to zarówno sklepów internetowych jaki i programów lojalnościowych w celu wykreślenia postanowień, które mogłyby zostać lub zostały już uznane za niedozwolone. Działanie takie jest konieczne w celu uniknięcia odpowiedzialności za ich stosowanie.

Innym aspektem jest konieczność zrewidowania całego systemu programów lojalnościowych. Programy te cechowały się bowiem zwykle dużą dowolnością sprzedawcy w ich prowadzeniu. Do standardowych można zaliczyć postanowienia, w których sprzedawca zastrzegał sobie możliwość zmiany katalogu nagród, zakończenia programu w każdym czasie lub dokonania swobodnej zmiany regulaminu. Postanowienia tego typu zostały uznane we wspomnianym wyroku za abuzywne (co oznacza, że są one niedozwolone z uwagi na naruszenie interesów konsumentów). Okoliczność ta ma daleko idące konsekwencje w przypadku programów lojalnościowych. Programy te zwykle bowiem wprowadzane są na nieokreślony czas, a ich postanowienia ulegają zmianie w trakcie ich trwania, zgodnie ze zmieniającymi się warunkami gospodarczymi. Skoro dowolna zmiana regulaminu jest obecnie niedozwolona, to można twierdzić, że każdemu z klientów przysługuje prawo żądania wykonania przez sprzedawcę postanowień regulaminu, jaki obowiązywał, gdy przystąpił on do programu.

Zobacz: Obowiązek rejestracji prasy internetowej

Sytuacja taka może rodzić wiele komplikacji natury praktycznej. Klienci będą bowiem uprawnieni do żądania np. wycofanych z programu nagród. Dodatkowo, w przypadku, jeśli przedsiębiorca będzie chciał zrezygnować z programu, konieczne będzie takie uregulowanie zakończenia obowiązywania programu, aby nie naruszyć praw konsumentów, którzy uczestniczyli w programie, lecz nie zdecydowali się jeszcze np. na wymianę zebranych punktów na nagrody. Wskazana powyżej komplikacja dotyczy przede wszystkim programów, w których klient zbiera punkty lub inne dowody uprawniające go do skorzystania ze zniżki lub darmowego świadczenia. Biorąc pod uwagę, że zasady takie ma większość z obecnych na rynku programów lojalnościowych, kwestia ta może nastręczać dużo problemów przedsiębiorcom.

W wyniku wydanego orzeczenia możemy więc spodziewać się swoistej rewolucji w samej instytucji programów lojalnościowych. Zmiany powinny wyjść na dobre konsumentom, gdyż, co do zasady, poszerzą zakres ich uprawnień. Nie sposób jednak oprzeć się wrażeniu, że nałożenie na przedsiębiorców ścisłych regulacji w zakresie formułowania programów lojalnościowych może mieć też odwrotny skutek. Programy te co do zasady miały na celu przyznanie konsumentom dodatkowych przywilejów. W przypadku natomiast, jeśli ustawodawca będzie chciał ściśle regulować sposób ich zapisania, istnieje ryzyko zniechęcenia przedsiębiorców do tej formy promocji.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Polacy znają przepisy rowerowe. Przynajmniej tak im się wydaje

Polacy uważają, że znają przepisy rowerowe. Jaka jest prawda? 63% Polaków deklaruje dobrą lub bardzo dobrą znajomość przepisów dotyczących rowerzystów. Jednocześnie sześciu na dziesięciu jeździ po chodniku, co trzeci nie ma kasku, a co dwudziesty nie wie, czy do jazdy rowerem potrzebny jest jakikolwiek dokument.

Mieszkanie komunalne po osobie zmarłej – interwencja RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął interwencję w imieniu córki z niepełnosprawnością, której gmina odmówiła wstąpienia w stosunek najmu lokalu po zmarłej matce. W wyniku podjętych działań sprawa została ponownie rozpatrzona w sposób pozytywny dla zainteresowanej. Na co zwrócił uwagę RPO?

ZUS ujawnia, o co najczęściej pytają Polacy doradcę emerytalnego. Okazuje się, że jedna decyzja może drastycznie zmienić Twoją emeryturę

Miliony Polek i Polaków szturmują placówki ZUS, by spotkać się ze specjalnymi doradcami. Choć większość przychodzi po zwykłą symulację, historie takie jak ta z Łodzi pokazują, że jedna wizyta może niespodziewanie podwyższyć comiesięczne wypłaty o setki złotych. Istnieje jednak kluczowy moment w karierze zawodowej, po którym na zmiany będzie już za późno. Sprawdź, o co warto zapytać doradcę i z jakich ukrytych możliwości możesz skorzystać, zanim Twój wiek zamknie Ci drogę do wyższego świadczenia.

Kierowcy mają czas do 1 listopada. Popularna aplikacja znika z kolejnego miasta

Wielkie zmiany dla tysięcy kierowców ruszają już od pierwszego poniedziałku listopada. Miejski Zarząd Ulic i Mostów podjął decyzję o natychmiastowym zakończeniu współpracy z jedną z najpopularniejszych aplikacji do opłacania postoju. Jeśli dotychczas korzystałeś z tego systemu, od listopada Twój telefon nie pomoże Ci przy parkowaniu. Sprawdź, o jakie miasto chodzi i jak teraz uniknąć mandatu.

REKLAMA

Niedziela, 20:40 - kandydat Lewicy znika, pan Krzywoń już odszedł. Kto naprawdę decyduje w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich?

W niedzielę, 11 października 2026 r., o godzinie 20:40 Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich publikuje zaskakujący komunikat. Dr Michał Peno nie obejmie stanowiska zastępcy Rzecznika Praw Obywatelskich. A zaraz potem zapewnienie, że niezawisłość i niezależność pozostają niewzruszonym fundamentem działania urzędu. Interesujący moment na publikację takiej informacji. Niedziela, późny wieczór, zaledwie kilka godzin po ujawnieniu przez dziennikarzy kulis planowanej nominacji. Oczywiście godzina publikacji nie dowodzi niczego poza godziną publikacji. Ale chronologia wydarzeń zasługuje na wyjaśnienie. Bo jeszcze tego samego dnia Biuro RPO zaprzeczało politycznemu charakterowi zmiany personalnej. A wieczorem okazało się, że wskazywany następca jednak nie obejmie stanowiska. Pozostał natomiast jeden problem. Adam Krzywoń już odszedł. A niedzielny komunikat nie wyjaśnia, dlaczego.

74% zarządców nieruchomości nie ubezpiecza się od naruszeń RODO. Gdy roszczenie przekracza limit w polisie OC (obowiązkowo 50 tys. euro), nadwyżkę pokryć musi sam zarządca

Obowiązkowe OC zarządcy nie pokrywa kosztów postępowania przed UODO, a rozszerzenia o ryzyka RODO i cyber nie ma 74 proc. zarządców – wynika z danych Leadenhall Insurance za I poł. 2026 r. Wymagana prawem polisa chroni tylko do 50 tys. euro na wszystkie zdarzenia w roku. Przykłady szkód pokazują, że pojedyncze roszczenie potrafi kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych. Mimo to dwie trzecie zarządców nie podnosi sumy gwarancyjnej ponad obowiązkowe minimum. Zbyt niska suma to ryzyko także dla wspólnot, które nadwyżki muszą dochodzić bezpośrednio od zarządcy.

Banki same zwracają kredytobiorcom część odsetek. Radca prawny: to nie musi oznaczać pełnego rozliczenia kredytu

Kredytobiorcy otrzymują od banków wiadomości o zmianie sposobu naliczania odsetek i zwrocie części pobranych wcześniej kwot. Choć dla konsumentów oznacza to realną korzyść finansową, pojawia się pytanie, czy proponowane rozliczenia obejmują wszystkie należne im środki. Zdaniem prawników sama korekta odsetek nie przesądza o prawidłowości całej umowy kredytowej. W niektórych przypadkach analiza dokumentacji może ujawnić również podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego.

Zwolnienie od pracy w razie śmierci krewnego lub powinowatego pracownika. Jakie wynagrodzenie?

W razie śmierci osoby bliskiej pracownik ma prawo do urlopu okolicznościowego. W zależności od stopnia pokrewieństwa lub powinowactwa zmarłego przysługuje jeden lub dwa dni zwolnienia od pracy. Urlop okolicznościowy jest płatny. Jak liczyć wynagrodzenie?

REKLAMA

Staruszek żądał od MOPS zasiłku. I aby nie brudzili mu podłogi. Sąd znalazł salomonowe rozwiązanie

Czy osoba niepełnosprawna albo staruszek mogą stawiać warunki urzędnikom z MOPS takie jak: ubranie ochraniaczy na buty, zdjęcie butów, zdjęcie kurtek jako warunek wpuszczenia pracowników MOPS do swojego domu? W sprawie opisanej w artykule MOPS potraktował żądanie "proszę założyć ochraniacze na buty" jako arogancja i agresja. Dla staruszka arogancją i agresją było chodzenie po jego domu w butach. Sprawa pokazuje jak drobne rzeczy powodują duże konflikty. I że jeszcze wiele jest do poprawy w relacjach między MOPS a osobami korzystającymi ze świadczeń.

Wojsko w latach 90. a emerytura. Czy powrót do tego samego zakładu pracy ma znaczenie? Redakcja Infor.pl odpowiada Czytelnikowi

Obowiązkowa zasadnicza służba wojskowa odbyta przed 1 stycznia 1999 roku to dla wielu emerytów kość niezgody w relacjach z ZUS-em. Wokół zasad jej zaliczania narosło mnóstwo mitów - m.in. ten, że brak powrotu do dawnego pracodawcy w ciągu 30 dni zamienia wojsko w okres nieskładkowy. Do naszej redakcji napisał Czytelnik, który uważa, że przez nagłe bezrobocie i upadłość zakładów pracy, on i jego bracia zostali potraktowani przez system niesprawiedliwie i niekonstytucyjnie. Wyjaśniamy przepisy, analizujemy wyroki i odpowiadamy, jak jest naprawdę.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA