REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jakich czynności powinien unikać adwokat kościelny?

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
dr Arletta Bolesta
Adwokat kościelny
Skarga powodowa uprawnia jedynie do oceny o zasadności przyjęcia sprawy, ale nie daje prawa do jednoznacznego określenia przez adwokata kościelnego, jaki będzie jej finał./Fot. Shutterstock
Skarga powodowa uprawnia jedynie do oceny o zasadności przyjęcia sprawy, ale nie daje prawa do jednoznacznego określenia przez adwokata kościelnego, jaki będzie jej finał./Fot. Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Żądanie zbyt wygórowanego wynagrodzenia nie jest jedynym zachowaniem, jakiego powinien unikać adwokat kościelny. Zdarzają się sytuacje, w których pełnomocnik powinien oddzielić płaszczyznę prawną od moralnej.

Zakazy przewidziane dla adwokatów kościelnych w prawie kanonicznym

Na początku warto wprost przytoczyć treść jednego z kanonów KPK. W kan. 1488 KPK mowa jest o zakazie żądania zbyt wygórowanego wynagrodzenia, jak i o takim przenoszeniu spraw do trybunałów, dzięki któremu sprawy te rozstrzygane są korzystniej. Stwierdzenie czy faktycznie miało miejsce przekroczenie zakazu w kwestii finansowej wymaga indywidualnej oceny sprawy. Na straży drugiej w kolejności regulacji stoi inny przepis: o braku zmiany sądu kościelnego, gdy ten przejął już sprawę.

REKLAMA

Polecamy: Darowizny, testamenty, spadki (PDF)

Zachowania, których powinien unikać adwokat kościelny – praktyczne przykłady

Weźmy jednak pod uwagę inne zachowania, czynności, których należałoby unikać, a które to wynikają już wprost z praktyki i doświadczenia.

REKLAMA

Trybunał II Instancji przed przyjęciem apelacji wprost zadaje pytanie stronom o ich wolę zatwierdzenia bądź uchylenia wyroku instancji pierwszej. Naturalnie nie ma w udzieleniu odpowiedzi na to pytanie żadnego problemu, gdy adwokat czy pełnomocnik strony zna sprawę. Nie znając jej dokładnie, odpowiedź na pytanie, bez względu na to, jakby ona nie brzmiała, jest lekceważeniem sprawy, a przede wszystkim strony. Dlaczego? Po pierwsze, nie zawsze strona chce zatwierdzenia nawet pozytywnego wyroku. Po drugie, być może istnieje możliwość rozszerzenia przedmiotu sporu na szczeblu apelacyjnym, gdy tymczasem prosta odpowiedź „tak” lub „nie” może zaprzepaścić szansę na jej szybkie i - co najważniejsze - pomyślne zakończenie.

Kolejne pytanie a równocześnie zachowanie, którego należy się wystrzegać, dotyczy treści przyszłego wyroku po opinii biegłego bądź po napisaniu powództwa. Owszem, częstokroć treść wyroku jest spójna z treścią opinii eksperta, ale nieraz mamy do czynienia z sytuacją, kiedy sąd wyraźnie zarzuca opinii braki i to niemałe. Poza tym, aby sprawa zakończyła się pozytywnym wyrokiem, nie może spełniać warunków jedynie z dyscypliny naukowej, jaką reprezentuje dany biegły, ale przede wszystkim ma czynić zadość warunkom postawionym przez prawodawcę. O ile po pewnej długoletniej praktyce przypuszczenia odnośnie do wyroku po opinii jeszcze w jakiś sposób można usprawiedliwić, o tyle ferowanie przyszłym werdyktem po samej tylko skardze jest niezrozumieniem istoty procesu. Przecież jak sama nazwa wskazuje, proces to nie tylko pozew, czyli wyrażenie zdania, często nie popartego innymi mocnymi dowodami, przez jedną stronę. Dlatego skarga powodowa uprawnia jedynie do oceny o zasadności przyjęcia sprawy, ale nie daje prawa do jednoznacznego określenia, jaki będzie jej finał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

Abstrahując już od formalnych kwestii, to nie do rzadkości należy postawienie przez stronę pytania: co będzie korzystniejsze (w domyśle, co będzie korzystniejsze dla niej): czy udział w procesie strony przeciwnej, czy wręcz przeciwnie? Naturalnie, konsekwencje uczestnictwa strony pozwanej bądź braku tego mogą być różne. W jednym przypadku brak udziału nie będzie stał na przeszkodzie uznania małżeństwa za nieważne, zaś w innym ten brak stanie się poważną przeszkodą. Nie chodzi jednak o wysunięcie takich oczywistych konkluzji. W rzeczonym pytaniu często kryje się tzw. drugie dno, które może przynieść różne skutki, a polegające na chociażby uczynieniu starań, aby druga strona nie uczestniczyła w procesie. Co to oznacza dla przyszłego wyroku? To powinien już wiedzieć każdy adwokat, pełnomocnik.

Jeszcze innym pytaniem, a przez to zachowaniem, którego należałoby unikać, jest to dotyczące legalizacji swojego wolnego związku. Innymi słowy, gdy strona pozostaje w wolnym związku może zapytać: czy czasem zawarcie przez nią ślubu cywilnego nie wpłynie w jakiś sposób na sprawę. I tutaj adwokat czy pełnomocnik strony winien dokonać rozróżnienia płaszczyzny prawnej od moralnej. Naturalnie, to czy strona będzie w cywilnym związku, czy nie i tak zawsze może zostać podniesione w procesie, dużo zależy od tytułu prawnego. Raz może to zostać zaakcentowane przez obrońcę węzła małżeńskiego, zaś innym razem przez reprezentanta strony. Zasadniczo jednak jej obecny stan nie ma wpływu na to, co miało miejsce w chwili przed zawiązaniem węzła małżeńskiego przez tę stronę. Na pewno jej aktualny, cywilny ślub nie spowoduje tzw. nagięcia prawa celem sformalizowania jej związku, jednak tym razem już na forum kościelnym. Zadaniem adwokata czy pełnomocnika jest udzielenie pełnej informacji tej stronie, czyli też o konsekwencjach wejścia w związek cywilny. Temat ten omawiałam w artykule pt. Prawa w Kościele dla cywilnych małżeństw.

Z pewnością można podać więcej takich postaw, których należałoby unikać, powyższe są przykładowe.

Polecamy serwis: Rozwód kościelny

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

REKLAMA

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

MOPS: utrata zasiłku przez rentę wdowią [Przykład]

W przypadku gdy uzyskanie dochodu z tytułu części emerytury spowoduje przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do zasiłku rodzinnego i utratę prawa do świadczeń, to w omawianym w artykule przykładzie zasiłki rodzinne z dodatkami nie będą przysługiwać już od 1 września 2025 r. (źródło: MRPiPS).

Renta wdowia ogranicza prawo do zasiłków z MOPS. Reguły. Przykład

Renta wdowia wpływa na prawo do zasiłku rodzinnego. Jakie obowiązują tu reguły? Podamy je na przykładzie. Źródło informacji: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

REKLAMA

Dodatek dopełniający: 2610 zł co miesiąc z ZUS. 200 tysięcy osób już dostaje, ale inni zostali pominięci. Sprawdź, co się zmieni w 2025

Dodatek dopełniający w wysokości 2 610,72 zł miał być przełomem dla osób z niepełnosprawnościami. Od marca 2025 roku świadczenie trafia już do ponad 200 tys. osób, ale nie każdy z orzeczeniem je dostaje. ZUS wypłaca je tylko wybranym, co budzi ogromne kontrowersje. Rząd zapowiada nowelizację przepisów. Sprawdź, kto może zyskać, a kto wciąż zostanie pominięty mimo podobnej sytuacji zdrowotnej.

Wielka rewolucja w ZUS coraz bliżej? Nowy projekt ustawy o ubezpieczeniach społecznych zapowiada koniec biurokracji, przejęcie rozliczeń przez ZUS i cyfrową obsługę płatników

Rząd szykuje największą od lat propozycję zmian w systemie ubezpieczeń społecznych. Zakłada ona, że to ZUS przejmie od przedsiębiorców obowiązek wyliczania i rozliczania składek, co ma uprościć procedury, zmniejszyć liczbę błędów i odciążyć miliony płatników. Reforma, przygotowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, ma zostać wdrożona etapami do 2031 roku i wprowadzić m.in. jednolity plik ubezpieczeniowy oraz pełną cyfryzację rozliczeń.

REKLAMA