REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Warto upewnić się, że czy szybki rozwód jest rzeczywiście korzystny [WYWIAD]

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Wioleta Matela-Marszałek
Autorka licznych publikacji o tematyce prawnej
Karolina Jagiełło-Przychodzka
Adwokat, specjalista w zakresie prawa cywilnego w tym nieruchomości i spadkowego
adw. Karolina Jagiełło-Przychodzka
adw. Karolina Jagiełło-Przychodzka
Photographer: Lukasz Slusarczyk
Źródło zewnętrzne

REKLAMA

REKLAMA

„Czasami trzeba walczyć o winę, alimenty na siebie, negocjować warunki podziału majątku. Wtedy szybko nie znaczy dobrze” – podkreśla adwokat Karolina Jagiełło-Przychodzka.

Wioleta Matela-Marszałek, Infor.pl: Czy do rozwodu warto przygotować się z odpowiednim wyprzedzeniem?

REKLAMA

Karolina Jagiełło-Przychodzka, adwokat: Rozwód jest zdecydowanie jedną z trudniejszych życiowych decyzji. Przed złożeniem pozwu ten z małżonków, który go składa powinien mieć plan, wizję tego, co chciałby osiągnąć w postępowaniu rozwodowym. Jeszcze przed wniesieniem pozwu należy się zastanowić, czy chcemy rozwodu z orzekaniem o winie czy bez orzekania o winie, kto ma sprawować bieżącą opiekę nad dziećmi, a może oboje małżonkowie powinni dzielić te obowiązki. Czy będą potrzebne alimenty, kto komu będzie je płacił i jak wysokie one będą.  Jak będą wyglądały późniejsze kontakty każdego rodzica z dziećmi.  Te kwestie nie są skomplikowane, jeżeli strony rozwodzą się zgodnie i umieją się porozumieć. Problemy natomiast zaczynają się, gdy strony mają odmienne poglądy co do przyczyny rozpadu pożycia małżeńskiego, opieki nad dziećmi czy kontaktów z nimi i alimentów. Dlatego też, aby zakończyć takie postępowanie zgodnie ze swoimi oczekiwaniami, ważne jest przygotowanie się do rozwodu. Zasadą w postepowaniu cywilnym jest to, że ten kto twierdzi, powinien udowodnić swoje twierdzenie. Przykładowo, jeżeli mamy podejrzenie zdrady należy to udowodnić. Jeżeli mąż jest alkoholikiem trzeba pokazać dowody na ten alkoholizm. Nie wystarczy samo twierdzenie o zaistnieniu jakiejś okoliczności, ale konieczne jest udowodnienie tego faktu. Dowody w postępowaniu rozwodowym muszą być zgromadzone w zakresie każdej istotnej kwestii – winy, przyznania władzy rodzicielskiej jednemu z małżonków, określenia wysokości alimentów, zakresu kontaktów itd.

Kiedy tak naprawdę możliwy jest rozwód bez orzekania o winie?

Sąd może orzec rozwód bez orzekania o winie wyłącznie wtedy, gdy obie strony procesu (małżonkowie) zgodnie o to wnoszą na podstawie art. 57 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. W takim przypadku sąd bada wyłącznie, czy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia małżonków. Poza sferą zainteresowania sądu pozostaje, który z małżonków doprowadził do tego rozkładu. Jeżeli małżeństwo jest bezdzietne, to w zasadzie jedyna kwestia, którą bada sąd.

A czy szybki rozwód to w praktyce tańszy rozwód?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Szybko nie oznacza dobrze. Prawie każdemu zależy na szybkim rozwodzie. Często zdarza się jednak, że pozornie szybkie rozpoznanie naszej sprawy rozwodowej niesie za sobą nieprzemyślane, decyzje, które jak się później okazuje wymagają zmiany np. zbyt niskie alimenty, brak uregulowania kontaktów z dzieckiem, zgoda na pozostawienie drugiemu rodzicowi władzy rodzicielskiej. Ważne, aby dokładnie przeanalizować swoją sytuację, upewnić się, że szybki rozwód za porozumieniem stron jest faktycznie korzystny. Czasami trzeba walczyć o winę, alimenty na siebie, negocjować warunki podziału majątku. Wtedy szybko nie znaczy dobrze. Pozornie dłuższy rozwód, który pozwoli na wynegocjowanie spraw majątkowych jest tańszy niż prowadzenie dodatkowych spraw o rozdzielność, podział majątku. Nawet dłuższa sprawa o rozwód jest prawie zawsze szybsza (a na pewno tańsza) niż szybki rozwód i kolejna spawa o podział majątku. Warto też składając pozew o rozwód, w sytuacji posiadania wspólnych małoletnich dzieci, ustalić, jak mają wyglądać kontakty, przetestować je w praktyce, dokładnie zastanowić się jakie są koszty utrzymania małoletnich oraz czy aby na pewno jesteśmy w stanie porozumieć się z drugim rodzicem w sprawach dzieci. To pozwoli na podjęcie racjonalnej decyzji w zakresie alimentów, kontaktów oraz władzy rodzicielskiej. Z mojej praktyki wynika, że osoby, które często nie przetestowały kontaktów, albo w ogóle nie wnosiły o ich uregulowanie lub pochopnie zgodziły się na alimenty proponowane przez drugą stronę bez dokładnego rozważenia kosztów utrzymania dziecka często występują po rozwodzie do sądów rejonowych o zmianę wyroków rozwodowych. 

Z czego jeszcze nie zdają sobie sprawy osoby wnoszące do sądu pozew? Jakie są najczęstsze mity?

Bardzo często spotykam się z oburzeniem moich klientów faktem, że druga strona nie poinformowała ich o tym, że składa pozew rozwodowy. Nie ma takiego obowiązku to mit.

Ten kto składa pozew jako pierwszy startuje z gorszej pozycji. Złożenie pozwu nie oznacza, że ten kto go napisał jest winny. To drugi z najczęściej pojawiających się mitów. 

Gdy małżeństwo się rozpada i wszczęte zostaje postępowanie rozwodowe jednym z licznych mitów jest przypuszczenie, iż jeśli ma miejsce sytuacja niewierności jednej ze stron, druga strona otrzyma większą część podczas podziału majątku. Przyczyna rozwodu nie jest dla Sądu istotna z punktu widzenia podziału majątku i spraw finansowych.

Kiedy (i jak) warto jednak ratować małżeństwo?

Z mojej praktyki wynika, że pary, które decydują się na ratowanie małżeństwa najczęściej robią to z uwagi na wspólne małoletnie dzieci. Pomocna w tym może okazać się terapia rodzinna, którą prowadzą różnego rodzaju fundacje i ośrodki specjalizujące się w pomocy małżonkom w kryzysie. W mojej ocenie warto przed podjęciem decyzji o rozstaniu spróbować podjąć się uczestniczenia w takiej terapii. Jej wynik może pomóc w podjęciu ostatecznej decyzji co do dalszych losów małżeństwa lub utwierdzić w przekonaniu o rozwodzie. 

Bardzo dziękuję za rozmowę. 

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Trump ogłasza cła. Co na to Europa? [Eksperci]

Donald Trump ogłasza cła na Europę - rekordowy pakiet finansowych zobowiązań obejmuje hurtowo wszystkie kraje Unii Europejskiej. Czy cła dotkną Polskę? Czego najbardziej obawiają się eksperci?

SN: ZUS przegrywa sprawę o pominięcie 2-3 lat służby wojskowej do emerytury

Wydawało się, że to będzie archiwalny problem prawny – kilka lat służby wojskowej w czasach PRL pomijanych przy ustalaniu emerytury przez ZUS. To jednak wciąż aktualna sprawa, o czym świadczy to, że wciąż zajmują się nim sądy. Z ZUSem skutecznie spierają się byli żołnierze, którzy służyli w wojsku np. w latach 80-tych, a ZUS pomija ten okres w wyliczeniach emerytalnych. Np. ZUS uważa, że do czasu pracy w szczególnych warunkach nie zalicza się okresu zasadniczej służby wojskowej np. w 1983 r.

Mam długi. Jak z nich wyjść? Co robić? [PORADNIK]

Mam długi. Jak z nich wyjść? Co robić? - to częste pytania zadawane na forum w Internecie. Po pierwsze, należy zaprzestać zaciągania kolejnych zobowiązań. Co dalej? Oto poradnik, który pokazuje jak krok po kroku wyjść z długów. Zawiera wszystko, co należy widzieć o oddłużaniu.

Sprawdź uprawnienia kierowcy. Nowa usługa w aplikacji mObywatel

W aplikacji mObywatel można już sprawdzić uprawnienia kierowcy. Wystarczy wpisać imię, nazwisko oraz numer blankietu dokumentu, aby uzyskać możliwość weryfikacji danych każdego kierowcy i statusu jego prawa jazdy, tymczasowego prawa jazdy oraz pozwolenia na kierowanie tramwajem.

REKLAMA

Opłaty za pobyt w DPS. Współpraca z MOPS ma znaczenie [Kryteria 2025]

W kontekście opłat za pobyt mieszkańca w domu pomocy społecznej sporo mówi się o kryteriach dochodowych i kręgu osób zobowiązanych. Nie każdy jednak pamięta, iż na zakres tej opłaty wpływa również wywiad środowiskowy. Dlaczego?

Sąd Apelacyjny unieważnił umowę kredytu złotówkowego (prawomocnie). Jakie były powody? Analiza radcy prawnego

Jeśli w pierwszej i drugiej dekadzie XXI wieku prawie każdy mógł powiedzieć, że kojarzy kogoś znajomego, kto wyjechał za granicę ze względu na exodus migracyjny, to zakładam, że już w trzeciej dekadzie prawie każdy będzie kojarzył kogoś, kto unieważnił swoją umowę z bankiem. I to nie tylko tę waloryzowaną kursem waluty obcej. Unieważnianie kredytów i pożyczek stanie się sportem narodowym Polaków, takim jak jest nim teraz grillowanie.

Ile naprawdę zarabia przeciętny Polak? Duże różnice różnice płacowe ze względu na płeć i wiek

Znamy już najnowsze dane o wynagrodzeniach za październik 2024 roku. GUS podał, że przeciętne wynagrodzenie wyniosło 8363,69 zł brutto, ale mediana była o 18% niższa i wyniosła 6856,75 zł. Dysproporcje te wskazują na duże rozwarstwienie płacowe, szczególnie widoczne w zależności od płci, wieku, branży oraz wielkości firmy. Sprawdź, co kryje się za tymi liczbami.

Już niebawem gminy będą mogły zablokować budowę tysięcy domów, a rolnicy – pomimo posiadania znacznych areałów – będą zmuszani do zakupu działek na terenach wyznaczonych pod zabudowę. Zmiana ważnego terminu w ramach reformy systemu planowania przestrzennego

To, że już niebawem miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego oraz decyzje o warunkach zabudowy będą musiały być zgodne z uchwalanymi przez gminy planami ogólnymi, a tym samym – gminy będą mogły uniemożliwić właścicielowi nieruchomości np. budowę domu na działce, która w ww. planie ogólnym zostanie zlokalizowana w strefie objętej zakazem zabudowy – jest nieuniknione, ponieważ ustawa wprowadzająca reformę systemu planowania przestrzennego już obowiązuje. Aktualnie rozchodzi się jednak o termin, do którego samorządy mają obowiązek opracowania ww. planów ogólnych, który rząd chce o pół roku wydłużyć, tj. do 1 lipca 2026 r. Ww. reformy obawiają się zwłaszcza rolnicy, którzy – w przypadku ustalenia na będących w ich posiadaniu terenach rolnych tzw. stref otwartych z zakazem zabudowy – celem budowy domu, pomimo posiadania znacznych areałów ziemi, będą zmuszani do zakupu działek na terenach wyznaczonych pod zabudowę.

REKLAMA

Wielkie zmiany w dowodach osobistych. Milionom Polaków grozi za to kilka tysięcy kary

Mamy czas wielkiej wymiany dowodów osobistych. Wedla danych resortu cyfryzacji, po nowy dokument w tym roku musi się zgłosić blisko 3,5 miliona Polaków. Co z tymi, którzy się będą ociągać i tego nie zrobią? Grozi im za to kara grzywny. Jak wysoka? Nawet 5 tysięcy złotych. 

Po co raz na 7 lat przepuszczać osoby niepełnosprawne ze stałym orzeczeniem przez specjalistów w WZON?

Tak pyta nasza czytelniczka. I argumentuje „Skoro niektóre osoby niepełnosprawne mają orzeczenia na stałe z MZON lub ZUS, bo ich schorzenia nie rokują poprawy, to po co zasadnym jest "przepuszczanie" ich co 7 lat przez "specjalistów" WZON? Moim zdaniem chyba tylko po to, by tysiące osób oceniających miały nadal zapewnioną pracę. Może i ona niewdzięczna, ale chyba nie aż taka zła, skoro są chętni...

REKLAMA