REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Ministerstwo Sportu i Turystyki uruchomiło wypłaty z Turystycznego Funduszu Pomocowego dla osób, które wykupiły wycieczki do 11 krajów Bliskiego Wschodu. Zwrot pieniędzy przysługuje za wycieczki zaplanowane do 27 kwietnia 2026 r. Na liście są m.in. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Izrael i Katar. Wniosek trzeba złożyć w ciągu 14 dni.
Po naszym wcześniejszym tekście czytelnicy INFOR zaczęli rezygnować z wycieczek na Bliski Wschód, powołując się na art. 47 ust. 4 ustawy o imprezach turystycznych. A biura podróży odmawiają uznania odstąpienia od umowy - bo "lot przecież nie został odwołany". Jeszcze. Kto w tym sporze ma rację? I czy wojna w regionie to naprawdę za mało, by odstąpić od umowy bez kosztów?
Ponad jedna trzecia badanych Polaków uważa, że konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie może być dobrym momentem na zakup złota w celach inwestycyjnych. Odmienne zdanie ma 20,7 proc. respondentów, natomiast 40,5 proc. badanych nie potrafi jednoznacznie ocenić tej sytuacji. Autorzy raportu zwracają uwagę, że wyniki te pokazują wzrost świadomości dotyczącej roli złota jako bezpiecznej przystani.
Czy są powody do paniki w związku ze wzrostem cen surowców spowodowanym konfliktem na Bliskim Wschodzie? Prezes URE Renata Mroczek twierdzi, że nie. W jej opinii, brak na razie uzasadnienia, aby zakładać, że obecna sytuacja doprowadzi do kryzysu podobnego jak po wybuchu wojny w Ukrainie.
REKLAMA
Aktualna sytuacja na Bliskim Wschodzie stawia świat przed kolejnymi wyzwaniami geopolitycznymi. Ekonomiczne echo tego konfliktu może wyjść poza ceny ropy czy branżę wojenną. Jeśli spełni się czarny scenariusz, europejski i polski rynek pracy może czekać etap głębokiej reorganizacji, w którym strategie firm będą musiały uwzględniać nie tylko rosnące koszty surowców, ale także fundamentalne zmiany demograficzne, technologiczne i ekonomiczne. Eksperci Smart Solutions wskazują obszary, na które eskalacja konfliktu może wywrzeć największy wpływ.
Pracownik, który nie ma możliwości powrotu do kraju, np. w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie powinien w pierwszej kolejności powiadomić pracodawcę o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania - mówi ekspert Konfederacji Lewiatan Robert Lisicki.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował, że na czwartek zaplanowano lot największym dostępnym samolotem Polskich Linii Lotniczych LOT na Sri Lankę, skąd maszyna poleci dalej na Malediwy, aby sprowadzić do kraju polskich obywateli w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Premier Donald Tusk powiedział w środę, że ci, którzy lecą dzisiaj na Bliski Wschód, jutro być może będą czekać na pomoc państwa polskiego przy ewakuacji. Zwracam się do wszystkich jeszcze raz: kto nie musi, niech nie leci - zaapelował szef rządu.
REKLAMA
Wojna w Iranie wywoła chaos w branży lotniczej i w turystyce. W perspektywie czekają nas podwyżki cen biletów i wycieczek – pisze w środę „Dziennik Gazeta Prawna”.
W związku z konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie wielu Polaków utknęło za granicą. Ze względu na zamknięcie przestrzeni powietrznej w regionie objętym wojną zostały odwołane loty do Polski. Czy taka sytuacja stanowi usprawiedliwienie nieobecności w pracy, a pracownik otrzyma wynagrodzenie za pracę? Są sposoby na to, by otrzymać pieniądze od pracodawcy.
Itaka stara się jak najszybciej sprowadzić do Polski swoich klientów, którzy nie mogą wrócić zaplanowanymi lotami ze względu na wojnę na Bliskim Wschodzie - poinformował w przesłanym PAP oświadczeniu wiceprezes biura Piotr Henicz. Dodał, że wszyscy mają zapewnione zakwaterowanie i ubezpieczenie.
REKLAMA