REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wykup i adaptacja strychu od wspólnoty mieszkaniowej często okazuje się bardzo korzystnym rozwiązaniem zarówno dla inwestora, jak i wspólnoty. Inwestor uzyskuje możliwość powiększenia swojego mieszkania lub stworzenia nowego, za niższą cenę niż nabycie mieszkania na rynku. Dostaje także możliwość ciekawej aranżacji wnętrza. Z kolei wspólnota otrzymuje w zamian za zbycie części wspólnej środki na spłaty kredytów lub przeprowadzenie remontu. Jeżeli członkowie wspólnoty raczej nie korzystają ze strychu, można powiedzieć, że wspólnota otrzymuje te środki „niewielkim kosztem” – poprzez zbycie niewykorzystywanej części budynku. Jednocześnie wspólnota może zażądać, żeby w ramach prowadzonej adaptacji inwestor wyremontował i ocieplił dach budynku.
REKLAMA
REKLAMA
Zgodnie z art. 73 ustawy z 13 października 1998 roku Przepisy wprowadzające ustawy reformujące administracje publiczną, nieruchomości pozostające w dniu 31 grudnia 1998 r. we władaniu Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego nie stanowiące ich własności, a zajęte pod drogi publiczne, z dniem 1 stycznia 1999 r. stały się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa lub właściwych jednostek samorządu terytorialnego za odszkodowaniem. Odszkodowanie za to wywłaszczenie przysługiwało tylko tym właścicielom, którzy złożyli stosowny wniosek do końca 2005 roku. Problem w tym, że wielu z właścicieli dowiedziało się o tym wywłaszczeniu po 2005 roku. Co ciekawe Trybunał Konstytucyjny aż w czterech wyrokach dot. tego problemu orzekł, że przedmiotowe przepisy są zgodne z Konstytucją. Kontrowersje związane z tym wywłaszczeniem i aktualne możliwości dochodzenia odszkodowania omawia Magdalena Głowacka-Dziedzic, radca prawny z Kancelarii Prawnej Krzysztof Rożko i Wspólnicy.
REKLAMA