5 tys. zł kary za skarpetkę, a do tego podwyższenie opłaty do 400% - tyle teraz kosztuje ten banalny błąd nad koszem

REKLAMA
REKLAMA
Błędy śmieciowe kosztują - segregacja odpadów i jej zasady cały czas potrafią zaskoczyć Ale od ubiegłego roku to nielegalne, jeśli wyrzucisz podartą skarpetkę do zmieszanych. Tekstylia to osobna frakcja, a wyrzucenie bielizny do zwykłego kosza grozi podwyżką opłaty śmieciowej o 400 procent. To nie wszystko: można też dostać mandat 500 zł, albo nawet grzywnę 5 000 zł. Przez dziurawą skarpetkę.
- Rewolucja odzieżowo-odpadowa: zmiany w segregacji odpadów dotknęły tekstyliów już dawno
- Co dokładnie jest tekstylnym odpadem?
- Gdzie w takim razie mam wyrzucić te stare skarpetki?
- Uwaga na wyjątek: brudne ścierki i szmaty nasączone chemią
- Ile zapłacisz, jeśli wrzucisz skarpetki do zmieszanych?
- Dlaczego takie zamieszanie z powodu skarpetek?
Rewolucja odzieżowo-odpadowa: zmiany w segregacji odpadów dotknęły tekstyliów już dawno
Od 1 stycznia 2025 r. selektywna zbiórka tekstyliów stała się obowiązkiem na terenie całego kraju. Oznacza to, że zużyte ubrania, buty, koce, pościel, zasłony, dywany oraz inne tekstylia nie mogą już trafiać do pojemników na odpady zmieszane. Przepis dotyczy wszystkiego, co jest wykonane z tkaniny lub dzianiny - od kurtki zimowej po pojedynczą, podartą skarpetkę.
REKLAMA
REKLAMA
Problem w tym, że zmiana weszła w życie niezbyt głośno (a np. system kaucyjny był opatrzony większą kampanią informacyjną i wywołał liczne dyskusje). Wprowadzenie nowego obowiązku nie było poprzedzone powszechną akcją medialną i część mieszkańców o nowym obowiązku do dziś nie wie. Efekt? Nadal pakują stare majtki i skarpety do worka ze zmieszanymi, narażając się na kary finansowe.
Co dokładnie jest tekstylnym odpadem?
Lista jest dłuższa, niż ci się wydaje. Selektywna zbiórka odpadów tekstyliów i odzieży obejmuje między innymi zużytą odzież, obuwie, pościel, zasłony, ręczniki, obrusy, koce, firany, bieliznę, skarpetki, rękawiczki, czapki, szaliki, portfele, torebki, paski, galanterię skórzaną, plecaki, pluszowe zabawki oraz dywany.
Tak, dobrze czytasz. Dziurawe rajstopy, wyciągnięte bokserki, skarpetki z palcem na wierzchu, poplamiony fartuch kuchenny - to wszystko jest teraz odpadem tekstylnym i podlega osobnej zbiórce. Nie wrzucasz tego ani do zmieszanych, ani do żółtego worka z plastikiem (nawet jeśli skarpetka jest z poliestru). Wrzucenie ubrania wykonanego np. w 100% z poliestru do pojemnika na tworzywa sztuczne - również jest niedopuszczalne. Takie postępowanie skutkować może wzrostem opłaty za gospodarowanie odpadami do nawet 400%.
REKLAMA
Gdzie w takim razie mam wyrzucić te stare skarpetki?
Masz kilka opcji. Nie wszystkie są dostępne w każdej gminie, ale co najmniej jedna - na pewno.
- PSZOK - Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych: to absolutne minimum, które musi zapewnić każda gmina w Polsce. Od 1 stycznia 2025 r. każda gmina ma obowiązek zapewnić mieszkańcom możliwość oddania odpadów tekstylnych - co najmniej w Punkcie Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK). Adres i godziny otwarcia znajdziesz na stronie internetowej swojego urzędu miasta lub gminy. Oddanie odpadów tekstylnych w PSZOK-u jest bezpłatne.
- Fioletowe worki lub pojemniki (nowość od 2026 r.): od 1 stycznia 2026 r. część miast wprowadza rozwiązanie, które może realnie ułatwić życie: fioletowe worki i pojemniki na odpady tekstylne. W niektórych miastach pojawiły się fioletowe worki lub kontenery na odzież i obuwie, które są regularnie odbierane. W innych miejscowościach stosuje się też pomarańczowe worki bądź szare pojemniki. Kolor zależy od gminy. Jeśli mieszkasz w jednym z takich miast - masz szczęście. Wystarczy zapakować tekstylia do worka i wystawić w wyznaczonym dniu. Ale uwaga: odpady tekstylne nie muszą być czyste, ale powinny być suche i zapakowane w worek.
- Mobilne punkty zbiórki (MPSZOK-i): Warszawa jako jedna z pierwszych zdecydowała się rozszerzyć działający od lat system Mobilnych Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, dzięki czemu od marca 2025 r. zużyta odzież może być oddawana nie tylko w czterech stacjonarnych PSZOK-ach, ale także w lokalizacjach obsługiwanych przez specjalne pojazdy według harmonogramu. Podobne rozwiązania pojawiają się w kolejnych miastach. Warto sprawdzić harmonogram na stronie swojej gminy.
- Odbiór spod domu w wyznaczonych dniach: w wielu miejscach postawiono na objazdowe zbiórki, gdzie specjalne worki na tekstylia odbierane są według stałego harmonogramu. Gminy nie mają obowiązku organizować takiej zbiórki spod domu, jak w przypadku głównych frakcji, ale w niektórych wprowadzono takie ułatwienie.
- Organizacje charytatywne i kontenery na odzież - ale tylko rzeczy w dobrym stanie! Selektywna zbiórka tekstyliów dotyczy odpadów, które są już zużyte na tyle, że nie nadają się do dalszego użytku. Tekstylia nadające się do dalszego użytku z całą pewnością lepiej będzie oddać do punktów zbiórek charytatywnych. Podartych skarpetek i wyciągniętej bielizny raczej nikt charytatywnie nie przyjmie - więc dla tego typu rzeczy zostaje PSZOK lub pojemnik gminny.
Uwaga na wyjątek: brudne ścierki i szmaty nasączone chemią
Nie wszystkie tekstylia trafiają do tej samej szufladki. Nie odnosi się to do tekstyliów, które są silnie zabrudzone substancjami chemicznymi, olejami lub innymi niebezpiecznymi materiałami. Tego rodzaju odpady powinny być oddawane w specjalnych punktach zbierania, takich jak PSZOK. Czyli:
- podarta skarpetka - do zużytych tekstyliów.
- szmatka nasączona olejem silnikowym lub rozpuszczalnikiem - jako odpad niebezpieczny (też można oddać w PSZOK).
Ile zapłacisz, jeśli wrzucisz skarpetki do zmieszanych?
Gminy nie żartują. Osoby, które nie będą przestrzegać zasad, zapłacą wyższe opłaty, a nawet kary. W skrajnych przypadkach policja lub straż gminna może nałożyć mandat do kwoty 500 zł, a przy notorycznym łamaniu przepisów sprawa może trafić przed sąd, który może orzec grzywnę do kwoty 5000 zł.
Ale w codziennej praktyce bliżej portfelowi jest inna sankcja: podwyżka opłaty śmieciowej. Jeżeli stawka miesięczna w danej gminie wynosi 30 zł za mieszkańca, to w przypadku niewłaściwej segregacji odpadów w domu zamieszkanym przez 4 osoby, suma opłat za śmieci może wzrosnąć z miesięcznej stawki 120 zł do aż 480 zł. To czterokrotność normalnej stawki - co miesiąc, dopóki problem trwa.
Dlaczego takie zamieszanie z powodu skarpetek?
Bo skala jest ogromna. Według danych GUS populacja Polski wynosiła na koniec 2025 roku około 37,4 miliona osób. GUS podawał też, że średnio jeden mieszkaniec Polski wytwarza rocznie 376 kg odpadów (dane z 2024 roku). Oznacza to, że w skali roku Polacy wytwarzają ponad 14 milionów ton odpadów. Natomiast przeciętny Europejczyk kupuje rocznie około 26 kilogramów odzieży, z czego aż 87% trafia na wysypiska lub jest spalane. Tylko 22% tekstyliów trafia do selektywnej zbiórki. Obowiązujące już od ponad roku przepisy mają to zmienić.
Co zrobić z tymi zużytymi skarpetkami i inną odzieżą? Krótka checklista
- Sprawdź na stronie swojego urzędu gminy, gdzie jest PSZOK i w jakich godzinach działa.
- Sprawdź, czy gmina oferuje dedykowane worki lub pojemniki na tekstylia przy śmietnikach lub zbiórki objazdowe.
- Rzeczy w dobrym stanie oddaj organizacji charytatywnej, na giełdę wymiany lub do second-handu.
- Rzeczy zniszczone (podarte skarpetki, wytarta bielizna, stare ręczniki) - do PSZOK-u lub do gminnego pojemnika na tekstylia.
- Rzeczy zanieczyszczone chemicznie (szmaty po oleju, rozpuszczalniku) – do PSZOK-u, osobno, jako odpad niebezpieczny.
- Nigdy nie wrzucaj tekstyliów do pojemnika na tworzywa sztuczne, nawet jeśli są z poliestru.
Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz. U. z 2025 r. poz. 733).
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



