REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Leczenie zębów na NFZ. Oto katalog refundowanych usług

Leczenie zębów na NFZ. Oto katalog refundowanych usług
Leczenie zębów na NFZ. Oto katalog refundowanych usług
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zdrowe zęby są tylko dla bogaczy? Czy właśnie do tego prowadzą rosnące ceny u dentystów? Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego opłaty za usługi stomatologiczne wzrosły rok do roku o 9 procent. Polacy płacą, płacą i wielu z nich nie ma pojęcia, że z początkiem tego roku, a więc ponad dziesięć miesięcy temu, zostały znowelizowane przepisy dotyczące finansowanych przez ZUS świadczeń stomatologicznych, co przyniosło poszerzenie katalogu darmowych zabiegów. To, za co trzeba zapłacić w prywatnym gabinecie, płaci teraz państwo. Chodzi zarówno o plomby jak i protezy.

rozwiń >

Taniej wychodzi sztuczna szczęka niż leczenie uzębienia? Czy właśnie do tego prowadzą rosnące ceny u dentystów? Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego opłaty za usługi stomatologiczne wzrosły rok do roku o 9 procent. Eksperci mówią o niepokojącym trendzie. Czy plomby, porcelanowe korony albo usunięcie zęba to już luksus tylko dla bogaczy?

REKLAMA

REKLAMA

Ceny plomb i leczenia kanałowego biją rekordy

Ile kosztuje leczenie zębów w prywatnym gabinecie stomatologicznym? Kto chce mieć piękny uśmiech, musi zagryźć zęby. I to dosłownie, bo trzeba płacić coraz więcej. Jak podaje serwis dentystaradzi.pl, mała plomba kosztuje do około 300 złotych. Plomby, które uzupełniają ząb do połowy ząb, czyli plomby średniej wielkości mogą kosztować nawet do 550 zł. Duże plomby, odtwarzające większą część zęba, ponad 600 zł. Na leczenie kanałowe trzeba wydać majątek! Od 500 do 1400 złotych, zależnie od tego, czy to jeden, dwa lub cztery kanały.

Kto chodzi do dentysty prywatnie musi zagryźć zęby

I to dosłownie, bo trzeba płacić coraz więcej. Wedle danych udostępnionych przez Główny Urząd Statystyczny w czerwcu ceny usług stomatologicznych wzrosły rok do roku o 9,5 proc. Dla porównania, rok wcześniej wzrost ten wyniósł 8,4 proc. rok do roku Natomiast w maju tego roku ceny poszły w górę rdr. o 9,3 proc., a w analogicznym okresie ub.r. – o 8,7 proc. Czerwcowy wynik w niewielkim stopniu wpłynął na wskaźnik ogólnego wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych, podwyższył go o 0,08 p.p.

– Zgodnie z moimi wcześniejszymi zapowiedziami, zbliżamy się do dwucyfrowego wzrostu ww. cen. Głównie wynika to z tego, że sektor stomatologiczny wciąż ponosi stałe i znaczące podwyżki kosztów komponentów, które finalnie wpływają na ceny u dentystów. I tutaj od wielu miesięcy nic się nie zmieniło, chociaż te wzrosty nie są już tak wysokie jak w czasie szalejącej inflacji. Jednak dalej są odczuwalne i przez to stomatolodzy muszą podnosić ceny – komentuje dr Piotr Przybylski

REKLAMA

Z kolei Ewa Adach-Stankiewicz, dyrektor Departamentu Handlu i Usług w Głównym Urzędzie Statystycznym, zaznacza, że w comiesięcznym badaniu uwzględniane są wszystkie najpopularniejsze usługi stomatologiczne. – To między innymi usunięcie jednego zęba ze znieczuleniem, założenie korony z porcelany, wykonanie całkowitej protezy zębowej albo usuwanie kamienia nazębnego. Obserwowane są ceny w prywatnych i publicznych przychodniach – podkreśla ekspertka z GUS-u.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

To jeszcze nie koniec. Jest drogo, będzie jeszcze drożej

Z danych wynika również, że w czerwcu inflacja w sektorze zdrowia wyniosła 4,6 procent w ujęciu rocznym. Ten wzrost był więc wyższy niż rok wcześniej, kiedy odnotowano wynik 2,8 proc. Rok do roku Jak informuje Adach-Stankiewicz, ostatnio z grupy związanej ze zdrowiem najbardziej podrożały usługi stomatologiczne. Dla porównania, ceny usług lekarskich wzrosły rdr. o 8,1 proc., usług szpitalnych i sanatoryjnych – o 4,6 proc., wyrobów farmaceutycznych – o 2,5 proc., a urządzeń i sprzętu terapeutycznego – o 2,3 proc.

– Stan, w którym usługi stomatologiczne są w fazie największego wzrostu w całym szeroko pojętym sektorze zdrowia, utrzymuje się mniej więcej od dłuższego czasu. Ten fragment opieki zdrowotnej został praktycznie zepchnięty do sektora prywatnego.

Płaczemy i płacimy. Według raportu GUS, w 2024 roku Polacy wydali ponad 9 mld zł na prywatne leczenie stomatologiczne, co stanowi aż 28 proc. całych wydatków na zdrowie w sektorze prywatnym.

Polacy płacą, choć wiele zabiegów już refunduje NFZ

Wedle danych resortu zdrowia z 2024 roku przywołanych przez serwis gazetaprawna.pl, ponad 65 proc. pacjentów w Polsce leczy się prywatnie, choć ma ubezpieczenie. Co więcej, niektórzy są przekonani, że „refundacja nic nie obejmuje”. Ludzie płacą, płaczą i wielu z nich nie ma pojęcia, że z początkiem tego roku, a więc ponad dziesięć miesięcy temu zostały znowelizowane przepisy dotyczące finansowanych przez ZUS świadczeń stomatologicznych. Poszerzył się katalog darmowych zabiegów. To, za co trzeba zapłacić w prywatnym gabinecie, płaci teraz państwo. Chodzi zarówno o plomby jak i protezy.

Nowe refundacje. Co jest na tej liście?

Gazetaprawna.pl podaje najważniejsze nowości. Od 2025 roku białe wypełnienia światłoutwardzalne, czyli kompozyty, są refundowane w pełnym zakresie dla dzieci, młodzieży, kobiet w ciąży oraz osób z niepełnosprawnością. Wprowadzono również refundację protez typu overdenture – ruchomych protez opartych na zabezpieczonych korzeniach zębów, które można otrzymać raz na pięć lat. Z rozwiązania tego mogą skorzystać dorośli i seniorzy.

Nowością jest także refundacja rentgenodiagnostyki pantomograficznej, czyli zdjęcia panoramicznego zębów, które dorosłym przysługuje raz na pięć lat, a dzieciom w wieku od 5 do 18 lat – raz na trzy lata. Wprowadzono ponadto nowy zabieg profilaktyczny – zabezpieczenie bruzd PRR typu 1, dostępny dla dzieci i młodzieży, dotychczas wykonywany wyłącznie prywatnie. Od 2025 roku refundacją objęto również repozycję i unieruchomienie zwichniętych zębów, czyli zabieg ratunkowy wykonywany po urazach. Dodatkowo rozszerzono możliwość stosowania znieczulenia ogólnego u dzieci i młodzieży, m.in. w przypadkach alergii, silnego lęku, infekcji lub braku współpracy z pacjentem.

Ciemna strona refundacyjnego medalu

Mimo, że wprowadzone przepisy zapowiadają znaczną poprawę dostępu do leczenia stomatologicznego, w praktyce wielu pacjentów nadal ponosi koszty z własnej kieszeni. Dzieje się tak dlatego – wskazuje gazetaprawna.pl, że Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje wyłącznie najtańsze warianty usług. Przykładowo refundowana jest jedynie klasyczna proteza akrylowa, podczas gdy nowoczesne protezy elastyczne lub wzmocnione włóknem szklanym nadal wymagają dopłaty. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku wypełnień kompozytowych – dorośli pacjenci mogą liczyć na refundację jedynie w zębach przednich, natomiast za „białą plombę” w zębie bocznym muszą zapłacić sami.

Dodatkowym problemem jest brak odpowiedniej liczby kontraktów na realizację nowych zabiegów. Według danych Naczelnej Izby Lekarskiej z połowy 2025 roku aż 40 procent gabinetów stomatologicznych współpracujących z NFZ nie wykonuje jeszcze świadczeń wprowadzonych nowym rozporządzeniem. Refundacją nie jest też objęte nowoczesne leczenie endodontyczne, czyli leczenie kanałowe z użyciem mikroskopu, materiałów MTA czy cyfrowego RTG. Całkowicie prywatne pozostają również zabiegi implantologiczne i estetyczne, takie jak wstawianie implantów czy licówek, nawet w przypadkach całkowitego bezzębia.

Co jest za darmo u dentysty w 2025 roku

Nie wszyscy pacjenci mogą skorzystać z tych samych zabiegów w ramach świadczeń stomatologicznych finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Zakres bezpłatnych usług różni się w zależności od wieku, stanu zdrowia i szczególnych potrzeb pacjenta. Gazetaprawna.pl przytacza pełną listę świadczeń stomatologicznych dostępnych bezpłatnie w 2025 roku, z podziałem na poszczególne grupy pacjentów.

Dla wszystkich ubezpieczonych

Każdy ubezpieczony pacjent ma prawo do jednego badania stomatologicznego w roku oraz do trzech wizyt kontrolnych służących ocenie stanu uzębienia. Bezpłatnie wykonywane jest leczenie próchnicy powierzchniowej oraz usuwanie złogów nazębnych raz w roku. Pacjent może również skorzystać z zabiegów usuwania zębów – zarówno jedno-, jak i wielokorzeniowych – oraz leczenia zmian błony śluzowej jamy ustnej. Refundowane są także badania RTG wewnątrzustne, do dwóch zdjęć w ciągu roku.

Dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia

Najmłodsi pacjenci mają zapewniony najszerszy zakres bezpłatnych świadczeń. Obejmuje on wszystkie wypełnienia kompozytowe światłoutwardzalne i glasjonomerowe, a także leczenie kanałowe wszystkich zębów. Dzieci i młodzież mogą korzystać z profilaktycznych zabiegów takich jak lakowanie bruzd, impregnacja zębiny czy fluoryzacja, którą można wykonać raz na kwartał. W określonych przypadkach dostępne jest również znieczulenie ogólne. Raz na trzy lata refundowane jest zdjęcie pantomograficzne. Dodatkowo świadczenia mogą być realizowane w gabinetach szkolnych oraz w tzw. dentobusach.

Dla kobiet w ciąży i w połogu

Kobiety w ciąży oraz w okresie połogu mogą liczyć na pełną refundację wypełnień kompozytowych we wszystkich zębach, bez względu na ich położenie. Przysługuje im również darmowe leczenie kanałowe całego uzębienia, usuwanie kamienia nazębnego co sześć miesięcy oraz znieczulenie bez żadnych dopłat. W ramach profilaktyki wykonywane są też zabiegi zapobiegające rozwojowi próchnicy.

Dla dorosłych

Dorośli ubezpieczeni pacjenci mają prawo do bezpłatnych wypełnień kompozytowych w zębach przednich, czyli w siekaczach i kłach, natomiast w zębach bocznych stosowane są wypełnienia glasjonomerowe. Refundowane jest również leczenie kanałowe zębów przednich oraz usuwanie kamienia nazębnego raz w roku. W ramach NFZ można także otrzymać protezy akrylowe – częściowe lub całkowite – raz na pięć lat.

Dla osób z niepełnosprawnością umiarkowaną lub znaczną (powyżej 18. roku życia)

Osoby dorosłe z orzeczoną niepełnosprawnością umiarkowaną lub znaczną mają prawo do pełnej refundacji wypełnień kompozytowych we wszystkich zębach, a także do leczenia kanałowego całego uzębienia. W uzasadnionych przypadkach przysługuje im leczenie w znieczuleniu ogólnym. NFZ finansuje również protezy akrylowe oraz protezy typu overdenture w pełnym zakresie, bez konieczności dopłat.

Dla tych, którzy są po leczeniu onkologicznym w obrębie twarzoczaszki

Pacjenci po leczeniu onkologicznym w obrębie twarzoczaszki objęci są szczególnym programem refundacyjnym. Mogą oni otrzymać protezy akrylowe oraz protezy typu overdenture bez żadnych ograniczeń czasowych. Pełnej refundacji podlegają także naprawy i podścielenia protez, a leczenie może być prowadzone w znieczuleniu ogólnym, jeśli wymaga tego stan zdrowia pacjenta.

Ciemna strona refundacyjnego medalu

Lista dentystycznych, darmowych zabiegów „ na ubezpieczenie” jest pokaźna, ale problem polega na tym, że nie wszystkie gabinety mają podpisaną umowę z NFZ na pełen zakres świadczeń. Co oznacza w praktyce? Nawet jeśli rozporządzenie przewiduje refundację, dentysta może jej nie realizować, bo NFZ nie zapłaci mu za droższy materiał lub nową technologię –wskazuje gazetaprawna.pl. Często pacjent słyszy: „to świadczenie jest tylko prywatnie”, choć w rzeczywistości w innym gabinecie mogłoby być wykonane bezpłatnie. To efekt nierównego dostępu do kontraktów i braku jednolitej wyceny – pisze dziennik.

Problemów jest więcej. Stomatolodzy, którzy mają własne gabinety wcale się nie palą do podpisywania umów z NFZ. Jakiś czas temu wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Paweł Barucha na łamach mondaynews.pl podkreślał, że obecnie jedynie około 30 procent dentystów pracuje na Fundusz. Dla części lekarzy, szczególnie młodego pokolenia, podpisywanie takich umów nie jest atrakcyjne. Ekspert przekonuje, że NFZ nie płaci jak za usługę wykonywaną przez fachowca, ale oczekuje świadczeń na najwyższym poziomie. Do tego dochodzi kwestia sprawozdawczości. Chcąc poprawnie się rozliczyć, trzeba mieć zatrudniony sztab ludzi, w tym informatyków.

– Co prawda, jak podaje NFZ, liczba udzielonych świadczeń nie zmalała, ale do systemu trafia ciągle zbyt mało pieniędzy i to jest niezaprzeczalny fakt. Na pewno brakuje nam niektórych świadczeń, które powinny być gwarantowane, na przykład z zakresu protez stałych czy implantologii – ocenia Teresa Sierpińska, krajowy konsultant w dziedzinie protetyki stomatologicznej. One nie pojawią się w tym koszyku ze względu na bardzo wysokie koszty realizacji – dodaje specjalistka.

Zdaniem Pawła Baruchy, w najbliższym czasie liczba świadczeniodawców zajmujących się leczeniem stomatologicznym będzie się jeszcze zmniejszać. Do wiceprezesa Naczelnej Rady Lekarskiej docierają sygnały o kolejnych planowanych odejściach stomatologów, którzy przez wiele lat współpracowali z Funduszem. Jak przekonuje ekspert, to nie są jednostkowe przypadki. To tendencja, którą trzeba zatrzymać za wszelką cenę.

Zdaniem dr. n. med. Piotra Przybylskiego, wieloletniego eksperta rynku stomatologicznego z Kliniki Implant Medical, Zaniedbania są wieloletnie. - W celu poprawy sytuacji należałoby „dosypać” do sytemu sporo pieniędzy i dysponować dobrym pomysłem na naprawę. O ile są różne koncepcje, to środków wciąż brakuje. Nie widać też woli politycznej, żeby coś się w tym zakresie zmieniło. Oczywiście straci na tym całe społeczeństwo – podsumowuje ekspert.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Złożenie wniosku po tym terminie spowoduje utratę prawa do 800 plus za wcześniejsze miesiące

Zbliża się termin składania do ZUS wniosków o świadczenie wychowawcze, tzw. 800 plus. Do 30 czerwca rodzice i opiekunowie mogą złożyć wniosek na nowy okres świadczeniowy. Wniosek można składać wyłącznie elektronicznie.

Czy banki celowo dawały kredytobiorcom wadliwe umowy do podpisu? Anatomia systemowego błędu

W debacie publicznej na temat wadliwych umów o kredyt konsumencki coraz częściej pojawia się narracja o celowym działaniu banków na szkodę klientów. Jej zwolennicy twierdzą, że instytucje finansowe świadomie wpisywały do umów klauzule niezgodne z prawem, licząc na niewiedzę konsumentów i nikłe prawdopodobieństwo zakwestionowania zapisów. Tezę tę chętnie podchwytują prawnicy reprezentujący kredytobiorców w sporach sądowych. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej złożona - i właśnie dlatego bardziej niepokojąca. Jeśli błędy wynikały z chciwości, remedium jest proste: lepsza regulacja i dotkliwe sankcje. Jeśli jednak u ich podstaw leży splot strukturalnych dysfunkcji organizacyjnych, luk kompetencyjnych i nieprecyzyjnych przepisów - problem jest znacznie trudniejszy do wyeliminowania. I znacznie trudniejszy do zapobieżenia w przyszłości. Dlatego rozumiem zarówno stronę kredytobiorców przez których najczęściej przemawiają emocje oraz bankowców, którzy rozliczani są za swoje błędy po wielu latach bez względu na to ile w tych bledach było celowego działania.

Polska coraz bardziej zależna od cudzoziemców na rynku pracy. Nowe dane

W 2025 r. pracujący i mieszkający w Polsce cudzoziemcy zwiększyli nasz PKB od 200 do 416 mld zł, czyli od 5,1 proc. do 10,7 proc. - wynika z raportu „Migracja w Polsce”, którego wyniki publikuje „Rz”.

Czy pobieranie 800 plus zobowiązuje do pracy w Polsce? List czytelnika wywołuje burzę

Program Rodzina 800 plus od lat budzi ogromne emocje i jest przedmiotem publicznej dyskusji. Do naszej redakcji napisał poruszony czytelnik, który zwraca uwagę na ważny aspekt sprawiedliwości społecznej oraz przyszłości młodego pokolenia. Pyta wprost: czy rodzice pobierający świadczenie gwarantują, że ich dzieci zostaną w kraju i tu będą płacić podatki? Jak przepisy regulują tę kwestię?

REKLAMA

Pracodawcy żądają rachunków potwierdzających zakup wakacyjnych wyjazdów. Bez tego nie chcą wypłacać pieniędzy. Czy to jest zgodne z prawem?

Prawo do świadczeń z ZFŚS budzi wiele emocji. Uprawnieni błędnie zakładają, że należą się one każdemu po równo, a pracodawcy często próbują w uchwalanych regulaminach niezgodnie z prawem ograniczać dostęp do świadczeń. Są też kwestie, których od lat nie udaje się ostatecznie wyjaśnić. Tymczasem każdemu zależy na przysługujących mu pieniądzach.

Polskie firmy stoją nad finansową przepaścią. Wystarczy minimalne pogorszenie, by ruszyła fala upadłości

Polskie firmy znalazły się w wyjątkowo niebezpiecznym momencie. Najnowszy raport pokazuje, że przedsiębiorstwom został już tylko symboliczny margines bezpieczeństwa finansowego. Eksperci ostrzegają: wystarczy niewielki wzrost opóźnień w płatnościach, by problemy z płynnością zaczęły rozlewać się po całej gospodarce.

Polki coraz później decydują się na pierwsze dziecko

Z najnowszych danych Urząd Statystyczny w Warszawie wynika, że średni wiek kobiet rodzących pierwsze dziecko w województwie mazowieckim wzrósł do 30,3 roku. Z okazji Dzień Matki urząd zwrócił uwagę na coraz późniejsze decyzje o macierzyństwie oraz utrzymujący się na bardzo niskim poziomie wskaźnik dzietności, który obecnie wynosi 1,15.

W Tatrach już bez zagrożenia lawinowego, ale wciąż warto mieć ze sobą raki

Obecnie w Tatrach nie ma zagrożenia lawinowego, ale w wyższych rejonach gór wciąż można spotkać zalegający śnieg i lód. Tatrzański Park Narodowy informuje, że wiele szlaków pozostaje śliskich, a miejscami warunki mogą być niebezpieczne.

REKLAMA

Dodatkowy dzień wolny od pracy w sierpniu 2026 r. – jest decyzja Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Czy 1 sierpnia nie będziemy pracować?

W dniu 27 maja 2026 r. sejmowa Komisja do Spraw Petycji rozpatrzy odpowiedź Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na dezyderat w sprawie ustanowienia 1 sierpnia (tj. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, która jest już świętem państwowym) dniem ustawowo wolnym od pracy. Resort pracy zajął w tej sprawie stanowisko już styczniu br. Teraz czas na „ruch” posłów, będących członkami ww. Komisji.

ZUS zabierze z emerytury blisko 1000 złotych. Ta zmiana wejdzie w życie od czerwca. Będą obowiązywać nowe zasady

Coraz więcej seniorów pracuje już nie po to, żeby „być aktywnym”, ale dlatego, że emerytura przestała wystarczać na codzienne wydatki. Problem polega jednak na tym, że część osób starszych musi bardzo uważać na wysokość dodatkowych dochodów. Jeden przelew za dużo może oznaczać obniżenie świadczenia nawet o kilkaset złotych, a w niektórych przypadkach całkowite wstrzymanie wypłaty emerytury lub renty przez ZUS.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA