REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rolnicy wciąż kręcą się w spirali długów. W skrajnych przypadkach spłata zajmuje im nawet 1200 dni [dane z KRD]

Kinga Piwowarska
Doktor nauk prawnych, adwokat, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie oraz Rzecznik Akademicki ds. równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji. Specjalizuje się w prawie pracy, zabezpieczeniu społecznym oraz administracyjnoprawnych aspektach związanych z pracą i pomocą socjalną.
rolnicy
Rolnicy wciąż kręcą się w spirali długów. W skrajnych przypadkach spłata zajmuje im nawet 1200 dni [dane z KRD]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Z końcem ub.r. średnie zadłużenie rolnika-przedsiębiorcy wpisanego do KRD wyniosło 67 tys. zł. To nieco więcej niż rok temu Zadłużony rolnik-przedsiębiorca średnio zalega ze spłatą zobowiązań blisko 2 lata [DANE Z KRD]. Co dalej i dlaczego rolnicy wciąż kręcą się w spirali długów?

Rolnicy wciąż borykają się z milionowymi długami. Wydłuża się też okres przeterminowania wierzytelności

Na koniec 2025 roku liczba rolników-przedsiębiorców wpisanych do KRD spadła o blisko 6% w porównaniu z sytuacją z 31 grudnia 2024 roku. W analizowanym okresie całkowite zadłużenie ww. grupy zmalało rdr. o przeszło 5%, ale w kilku województwach wzrosło. Z kolei średni dług powiększył się o 0,6% rdr. Wyniósł on ponad 67,5 tys. zł.

REKLAMA

REKLAMA

Ważne

Statystyczny rolnik-przedsiębiorca z tego rejestru zalegał ze spłatą zobowiązań 707 dni. Patrząc na dane z poszczególnych województw, widać, że w dwóch z nich przekroczona została bariera 1000 dni, tj. w opolskim i świętokrzyskim. Według danych KRD, na koniec 2025 roku w tym rejestrze znajdowało się 3415 rolników-przedsiębiorców (z Działu 01 PKD – A rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo). To o 5,8% mniej niż rok wcześniej, kiedy było ich wpisanych 3625.

– Spadek liczby rolników-przedsiębiorców w rejestrze nie oznacza automatycznie poprawy kondycji finansowej w tej branży. Z rozmów z wierzycielami wynika, że wielu rolników zamyka lub zawiesza zarejestrowaną jednoosobową działalność – na NIP, ale nadal prowadzi gospodarstwo rolne jako osoba fizyczna i zaciąga zobowiązania na PESEL, czego w tych statystykach już nie widać – komentuje Katarzyna Wuczkowska, ekspertka od rolnictwa z Krajowego Rejestru Długów (KRD).

W opinii radcy prawnego i doradcy restrukturyzacyjnego Adriana Parola, podane wyżej stanowisko jest dość częstą praktyką na rynku. Do tego ekspert dodaje, że taka postawa świadczy o narastających problemach w tej branży. Ponadto wskazuje na to, że jest to swego rodzaju chęć pewnej ucieczki od tych problemów. I to szybko w tym sektorze może się nie zmienić.

– Rolnicy są rzadziej niż inne branże wpisywani do rejestru przez wierzycieli. Branża jest hermetyczna, często rozlicza się barterowo, czyli towar za zboże. Wpis do rejestru dłużników traktowany jest jako ostateczność, którą wielu dostawców w rolnictwie stara się odwlekać, żeby nie stracić wieloletniego klienta. W efekcie dane o rolnikach-przedsiębiorcach pokazują raczej wierzchołek góry lodowej niż pełen obraz problemów finansowych na wsi. Faktyczna skala zadłużenia części gospodarstw może być wyższa, niż wskazują na to dane – dodaje Katarzyna Wuczkowska.

REKLAMA

Na koniec ubiegłego roku całkowite zadłużenie rolników-przedsiębiorców wpisanych do KRD wyniosło 230,5 mln zł. To o 5,2% mniej niż rok wcześniej, kiedy kwota ta była na poziomie 243,2 mln zł.

– W mojej ocenie, ten wynik o niczym nie świadczy, choć jest to pozytywny sygnał. Znając specyfikę tej branży, można powiedzieć, że te dane nie do końca mogą oddawać obraz realnej sytuacji. Powodów oczywiście jest kilka, a temat jest bardzo złożony. Natomiast ww. sygnału nie należy interpretować jako jednoznacznego dowodu polepszenia kondycji finansowej rolnictwa. Kluczowe będzie to, czy w kolejnych kwartałach poprawie ulegną fundamenty ekonomiczne gospodarstw – przede wszystkim relacja cen sprzedaży do kosztów produkcji oraz stabilność przychodów – twierdzi mec. Adrian Parol.

Przykład

W wybranych województwach widać wzrost rdr. kwoty zadłużenia. Taka sytuacja dotyczy lubelskiego (z 14,3 mln zł do 18,4 mln zł), lubuskiego (z 6,4 mln zł do 8,7 mln zł), małopolskiego (z 5,5 mln zł do 6,6 mln zł), podlaskiego (z 13,7 mln zł do 14,2 mln zł), pomorskiego (z 11,7 mln zł do 12,3 mln zł), a także śląskiego (z 7,7 mln zł do 7,8 mln zł).

– W regionach typowo rolniczych, gdzie jest po prostu więcej gospodarstw, np. w Polsce wschodniej i północno-wschodniej, naturalnie rośnie też łączna kwota zadłużenia. Im większy udział rolnictwa w lokalnej gospodarce, tym większa ekspozycja na wahania cen, koszty nawozów, paliwa czy energii. Wzrost może wynikać zarówno z przybywania nowych dłużników, jak i z pogłębiania się zadłużenia dotychczasowych dłużników, którzy w trudniejszych latach ratują płynność kredytem lub leasingiem. Jednocześnie w innych regionach część długów jest spłacana lub strukturyzowana, co obniża łączne zadłużenie – analizuje Katarzyna Wuczkowska.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z końcem 2025 roku średnie zadłużenie rolnika-przedsiębiorcy wpisanego do KRD wyniosło 67 503 zł.

Z końcem 2025 roku średnie zadłużenie rolnika-przedsiębiorcy wpisanego do KRD wyniosło 67 503 zł. To o 0,6% więcej niż rok wcześniej, kiedy odnotowano wynik 67 083 zł. Według mec. Adriana Parola, wzrost średniego zadłużenia należy interpretować jako stabilizację przy lekkiej koncentracji długu, a nie jako pogorszenie sytuacji całego sektora. Natomiast niepojące jest na pewno to, że od dłuższego czasu ta kwota nie spada.

– Dla codziennej działalności gospodarstwa takie zadłużenie oznacza konieczność bardzo rygorystycznego zarządzania płynnością. Rolnik często ma długie cykle rozliczeń – zakup środków produkcji z odległym terminem płatności, sprzedaż plonu dopiero po żniwach. Jednoczesne comiesięczne obciążenie kredytami, leasingami i wzrostem kosztów mediów zwiększa ryzyko opóźnień w płatnościach – dodaje ekspertka KRD.

Na koniec zeszłego roku statystyczny rolnik-przedsiębiorca wpisany do tego rejestru zalegał ze spłatą zobowiązań 707 dni. Patrząc na dane z poszczególnych województw, widać, że w dwóch z nich przekroczona została bariera 1000 dni. Mowa tu o opolskim – 1200 dni, a także świętokrzyskim – 1005. Na końcu zestawienia znajduje się małopolskie – 603 dni.

– Bardzo długie przeciętne opóźnienie pokazuje, że rolnicy często funkcjonują w modelu długotrwałego odkładania płatności, który jest niejako wpisany w specyfikę branży. Mam na myśli kontrakty sezonowe, barter – towar za zboże, długie terminy rozliczeń oraz dużą tolerancję wierzycieli na opóźnienia. Niemniej taka praktyka nie oznacza, że to nie jest problem. 2-3 lata przeterminowania to oznaka poważnych problemów z regulowaniem należności – stwierdza ekspertka KRD.

W ocenie mec. Adriana Parola, na podstawie tych danych można przypuszczać, że część rolników ma duże problemy z terminowym regulowaniem należności. Ale co ważniejsze, w takim stanie rzeczy ewidentnie maleje szansa na spłatę tych długów. Realne staje się również wpadanie w tzw. pętlę zadłużenia, a to już jest niestety poważna zapowiedź fali bankructw.

Im szybciej upomnisz się o spłatę długu, tym większe masz szanse na to, że otrzymasz pieniądze

– Uniwersalna zasada, niezależna od branży, mówi jasno. Im szybciej upomnisz się o spłatę długu, tym większe masz szanse na to, że otrzymasz pieniądze. Długi dwuletnie lub trzyletnie uważane są za mocno zagrożone. Natomiast ten długi okres przeterminowania długu wpisanego do rejestru długów jest często konsekwencją specyfiki tej branży i relacji wierzyciel-dłużnik, tzn. sięganie po bardziej zdecydowane działania windykacyjne, po kilku, kilkunastu miesiącach po upływie terminu zapłaty – podsumowuje Katarzyna Wuczkowska z KRD.

Źrodło: MondayNews Polska

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Zakaz palenia w oknach, na balkonach i klatkach schodowych. Sprawa wciąż powraca. Wzorem będą regulacje litewskie? Trzeba chronić prawa obywateli

Zakaz palenia na balkonach i klatkach schodowych. Sprawa wciąż powraca w Ministerstwie Zdrowia. Wzorem mogą być regulacje litewskie? Palenie papierosów w miejscach publicznych wciąż budzi emocje. Resort nie jest jednak chętny do podjęcia radykalnej decyzji.

Rachunki za śmieci drenują portfele seniorów. Niektórzy mogą nie zapłacić ani grosza. Wystarczy jeden krok

Rosnące koszty wywozu odpadów komunalnych coraz mocniej uderzają w domowe budżety Polaków. Dla osób pobierających emeryturę opłata za śmieci stała się jednym z najbardziej uciążliwych wydatków stałych. Nie wszyscy jednak wiedzą, że przepisy przewidują sytuacje, w których rachunek za odpady może wynieść równe 0 zł. Wystarczy dopełnić prostych formalności.

Świadczenie wspierające dla seniorów 2026. Nawet 4352,70 zł miesięcznie z ZUS bez kryterium dochodowego

Seniorzy mogą w 2026 roku ubiegać się o świadczenie wspierające. Wysokość emerytury ani innych dochodów nie decyduje o prawie do pieniędzy, a miesięczna kwota świadczenia wynosi od 791,40 zł do 4352,70 zł brutto. Sam wiek nie wystarczy jednak do otrzymania pieniędzy. Kluczowa jest ocena poziomu potrzeby wsparcia, a następnie przejście dwuetapowej procedury obejmującej WZON i ZUS.

Gigantyczny bonus od ZUS bez kryterium dochodowego. Niemal 7000 zł miesięcznie

ZUS wypłaca wyjątkowe świadczenie, które dla wielu może brzmieć jak finansowy mit. Mowa o tak zwanym świadczeniu honorowym, które po ostatnich waloryzacjach zbliżyło się do granicy siedmiu tysięcy złotych miesięcznie. Co najważniejsze, te duże pieniądze są przyznawane całkowicie niezależnie od dotychczasowych zarobków, stażu pracy czy stanu majątkowego. Kto ma prawo do tego wyjątkowego bonusu i na jakich zasadach urzędnicy dokonują wypłat?

REKLAMA

EKUZ a ubezpieczenie turystyczne - czego nie pokrywa karta i kiedy potrzebujesz dodatkowej polisy?

Wyobraź sobie, że łamiesz nogę na nartach albo doznajesz poważnego urazu podczas aktywności na wakacjach za granicą. Masz przy sobie EKUZ, więc czujesz się bezpiecznie. Problem w tym, że rachunek za leczenie i powrót do Polski może wynieść setki tysięcy złotych - a karta, na którą liczyłeś, nie pokryje większości tych kosztów. Z danych PZU wynika, że leczenie urazu w Turcji kosztowało w jednym z przypadków ponad 223 tys. zł, a sam lot sanitarny do Polski - kolejne 150 tys. zł.

Stanowisko MRPiPS w sprawie dziedziczenia składek ZUS. Czy przepisy zostaną zmienione?

Obecne przepisy nie dopuszczają do dziedziczenia składek rentowych i wypadkowych. Budzi to na tyle duży sprzeciw, że w tej sprawie do MRPiPS została wystosowana interpelacja poselska z pytaniem, czy zostaną podjęte prace nad regulacjami umożliwiającymi dziedziczenie składek. Jaka jest odpowiedź resortu pracy?

System kaucyjny z automatami na osiedlach. Dłużej ważne bony. I małpki. Co się zaraz zmieni w kaucji?

Masz zachomikowane bony kaucyjne, które tracą ważność, bo mija miesiąc od ich wydania? Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada zmiany. Minister Paulina Hennig-Kloska poinformowała na platformie X o planowanych usprawnieniach w systemie kaucyjnym - chodzi zarówno o więcej automatów do zwrotu opakowań, jak i dłuższy czas na wykorzystanie bonu. Czy to pomoże zbiórce opakowań?

Dowód osobisty będzie można odebrać w dowolnym urzędzie. Zmiany od 1 grudnia 2026 roku

Od 1 grudnia 2026 roku zmienią się zasady dotyczące dowodów osobistych. Nowe rozwiązania mają uprościć część formalności i ograniczyć problemy, które dziś mogą oznaczać dla obywateli dodatkowe wizyty w urzędzie. Co dokładnie się zmieni?

REKLAMA

Ryzyko powodziowe w Polsce. Prof. Rowiński: Woda powinna być priorytetem, tak jak zbrojenia [WYWIAD]

Ryzyka powodziowego nie da się całkowicie wyeliminować, ale można ograniczać jego skutki – powiedział w rozmowie z Mirą Suchodolską z PAP prof. Paweł Rowiński, hydrolog i hydrodynamik z PAN. Jego zdaniem bezpieczeństwo wodne powinno być jednym z priorytetów państwa, na równi ze zbrojeniami.

Przerwa świąteczna w szkole - Boże Narodzenie 2026. Wolne aż 15 dni? Niektórzy uczniowie wrócą dopiero 7 stycznia 2027. Decyzja należy do dyrektora

Boże Narodzenie 2026 przyniesie uczniom dłuższy odpoczynek od nauki. Oficjalna zimowa przerwa świąteczna zakończy się wprawdzie 31 grudnia, ale układ dat w kalendarzu sprawi, że do szkolnych ławek będzie można wrócić dopiero kilka dni później. W wielu placówkach wolne potrwa jeszcze dłużej, bo aż 15 dni. Wszystko zależy jednak od decyzji dyrektora.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA