REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w oddawaniu krwi 2026. Przepisy są jasne, ale praktyka właśnie się zmienia, podczas tej majówki

krwiodawcy
Zmiany w oddawaniu krwi 2026. Przepisy są jasne, ale praktyka właśnie się zmienia
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Krwiodawcy od lat korzystają z przywileju dwóch dni wolnego po oddaniu krwi, co w okresie majówki stało się popularnym sposobem na wydłużenie weekendu. Jednakże już od 1 maja 2026 roku zmienią się zasady dotyczące osób, które nie przejdą kwalifikacji do donacji. Nowe przepisy doprecyzowują, kiedy dokładnie przysługuje zwolnienie od pracy i w jakim wymiarze.

Zwolnienie od pracy dla krwiodawców wynika wprost z ustawy o publicznej służbie krwi. Pracownik, który odda krew, ma prawo do dwóch dni wolnego – w dniu donacji oraz dzień później – z zachowaniem pełnego wynagrodzenia. Przepisy obejmują także czas badań, zwrot kosztów dojazdu oraz posiłek regeneracyjny. Od 1 maja 2026 roku zmienia się jednak sposób rozliczania osób, które nie zostaną zakwalifikowane do oddania krwi.

REKLAMA

REKLAMA

Kiedy krwiodawca jako dawca ma prawo do wolnego od pracy?

To rozwiązanie ma solidne podstawy w przepisach. Zgodnie z obowiązującym prawem, wynikającym z ustawy o publicznej służbie krwi, pracownikowi, który oddał krew, przysługuje zwolnienie od pracy. W praktyce są to dwa dni: dzień donacji oraz dzień następny, przeznaczony na regenerację organizmu. Co ważne, za ten czas przysługuje pełne wynagrodzenie, liczone jak za urlop wypoczynkowy.

Oto pełna treść art. 9 ust 1 pkt 1 ustawy o publicznej służbie krwi: „Zasłużonemu honorowemu dawcy krwi i honorowemu dawcy krwi przysługuje: zwolnienie od pracy oraz zwolnienie od wykonywania czynności służbowych w dniu, w którym oddaje krew, oraz w dniu następnym, a także na czas okresowego badania lekarskiego dawców krwi zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 2982 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 2023 r. poz. 1465 oraz z 2024 r. poz. 878 i 1222).”

Dwa dni wolnego przed majówką i masz dzięki temu dłuższy urlop

Tu nie ma żadnej rewolucji. Jeśli oddasz krew – zachowujesz wszystkie przywileje. Nadal możesz liczyć na dwa dni wolnego, bez utraty wynagrodzenia. To rozwiązanie zostało wzmocnione w ostatnich latach (wcześniej był to tylko jeden dzień) i pozostaje jednym z kluczowych elementów wspierania honorowego krwiodawstwa.

REKLAMA

Dlatego właśnie wielu pracowników planuje donację tuż przed majówką. W praktyce jeden „dobrze ustawiony” dzień pozwala wydłużyć weekend nawet do kilku dni bez konieczności wykorzystywania urlopu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Ważne

Zgodnie z ustawą o publicznej służbie krwi, honorowemu dawcy krwi, oprócz zwolnienia od pracy w dniu oddania krwi oraz w dniu następnym, przysługuje także:

  • zwolnienie na czas badań lekarskich związanych z kwalifikacją do donacji,
  • zachowanie prawa do wynagrodzenia (czyli tzw. zwrot utraconego zarobku),
  • zwrot kosztów dojazdu do punktu krwiodawstwa,
  • a także posiłek regeneracyjny po oddaniu krwi.

Choć temat wraca co roku przy okazji długich weekendów, centra krwiodawstwa zwracają uwagę na coś znacznie ważniejszego. Krew jest potrzebna nie tylko „przed majówką”, ale każdego dnia. Tymczasem po długich weekendach zapasy bardzo często gwałtownie spadają, a szpitale zaczynają odczuwać realne braki. Dlatego podkreśla się, że system zwolnień z pracy ma wspierać realne oddawanie krwi, a nie być narzędziem do planowania dodatkowego urlopu.

Gdzie pojawia się zmiana, która już od 1 maja 2026 r.?

Zamieszanie wokół nowych przepisów nie wzięło się znikąd. W rzeczywistości nie chodzi o całkowitą zmianę prawa, ale o jego doprecyzowanie i ujednolicenie stosowania. Podstawowy problem dotyczył sytuacji, w której ktoś zgłaszał się do oddania krwi, ale nie przechodził kwalifikacji lekarskiej. W praktyce bywało różnie – jedni dostawali kilka godzin wolnego, inni cały dzień, a zdarzały się nawet przypadki dwóch dni wolnych mimo braku donacji.

Od 1 maja 2026 r. ma to wyglądać inaczej. Jeśli dawca nie zostanie dopuszczony do oddania krwi, zwolnienie od pracy obejmie wyłącznie rzeczywisty czas spędzony w centrum krwiodawstwa oraz dojazd. Oznacza to najczęściej kilka godzin – po których trzeba wrócić do pracy. Zaświadczenia wystawiane przez centra mają dodatkowo dokładnie wskazywać godziny pobytu, co eliminuje dowolność interpretacji.

Ważne

Zmiana oznacza zatem odejście od automatycznego przyznawania dnia wolnego na rzecz precyzyjnego rozliczania godzin. Nowe zasady są dość proste i wyglądaj mniej więcej tak:

  • zwolnienie z pracy obejmie jedynie czas badań kwalifikacyjnych,
  • doliczany będzie także czas dojazdu i powrotu,
  • zaświadczenie będzie zawierało dokładne godziny pobytu w centrum krwiodawstwa.

Prawo a praktyka – skąd to całe zamieszanie?

Co ciekawe, część ekspertów podkreśla, że same przepisy wcale nie uległy rewolucyjnej zmianie. Już wcześniej nie gwarantowały automatycznie pełnego dnia wolnego w przypadku nieudanej donacji. Problem polegał raczej na tym, że praktyka w różnych miejscach była niejednolita. Teraz system ma zostać uporządkowany – i to właśnie wywołuje największe emocje.

Dla jednych to koniec nadużyć, dla innych ryzyko, że oddanie krwi stanie się mniej „opłacalne” czasowo. Zwłaszcza że decyzja o dopuszczeniu do donacji zapada dopiero po badaniach, więc pracownik nigdy nie ma stuprocentowej pewności, czy otrzyma pełne dwa dni wolnego.

Dyskusja w sieci po zmianach dla krwiodawców: zniechęci ludzi czy w końcu zapewni porządek w systemie?

Zmiany, które wchodzą w życie od 1 maja br., wybrzmiewają już w komentarzach internetowych. W mediach społecznościowych – szczególnie pod postami regionalnych centrów krwiodawstwa i artykułami w serwisach informacyjnych – pojawiła się prawdziwa burza. Najwięcej emocji wzbudza jedna podstawowa sprawa: brak pewności, czy po wizycie w centrum krwiodawstwa faktycznie dostanie się wolne. Internauci wskazują przede wszystkim na:

  • brak przewidywalności – nie wiadomo, czy będzie wolne,
  • konieczność „zabezpieczania się” urlopem na wszelki wypadek,
  • trudności dla osób pracujących zmianowo,
  • poczucie niesprawiedliwości przy dyskwalifikacji niezależnej od dawcy.

W wielu komentarzach powtarza się też jeden wątek: obawa o spadek liczby dawców. Pojawiają się głosy, że to zniechęci ludzi, a już teraz nie ma komu oddawać krwi. Z drugiej strony pojawiają się też głosy, że jeśli ktoś szedł tylko po wolne, to dobrze, że to się skończy. Takie właśnie podziały najlepiej oddają klimat dyskusji w sieci. Jedni widzą w zmianach dobre uporządkowanie systemu, a inni realne ryzyko, że mniej osób zdecyduje się na oddanie krwi.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
MBA – dla kogo są te studia i dlaczego ich rola na rynku pracy stale rośnie?

Jeszcze kilkanaście lat temu studia MBA kojarzyły się przede wszystkim z prezesami, członkami zarządów i osobami znajdującymi się już na najwyższych szczeblach kariery. Dzisiaj takie spojrzenie jest zdecydowanie zbyt wąskie. Zmienił się biznes, zmieniły się technologie, ale przede wszystkim zmieniły się kompetencje potrzebne do skutecznego zarządzania organizacją. MBA nie powinno być traktowane jako kolejny dyplom, który dopisujemy do CV. Jest raczej momentem przejścia od patrzenia na firmę przez pryzmat własnej specjalizacji do rozumienia organizacji jako całości. I właśnie dlatego z MBA coraz częściej korzystają nie tylko członkowie zarządów, ale również menedżerowie średniego i wyższego szczebla, przedsiębiorcy czy doświadczeni eksperci przygotowujący się do objęcia funkcji zarządczych. Warunkiem, by ta zmiana rzeczywiście nastąpiła, jest jednak wybór dobrego programu MBA, gdyż nie każdy MBA daje taki efekt.

Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Kara 15 tys. zł wykluczyła najtańszego wykonawcę z kontraktu wartego miliardy. Radca prawny: wyrok ws. Rail Baltica ważnym sygnałem dla rynku zamówień publicznych

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił 4 września 2026 r. skargę konsorcjum Mirbud–Torpol dotyczącą wykluczenia z największego pojedynczego przetargu kolejowego w Polsce. W centrum sporu znalazła się kara środowiskowa w wysokości 15 tys. zł oraz kwestia informacji przekazanych o niej zamawiającemu. Choć kwota może wydawać się niewielka wobec kontraktu liczonego w miliardach złotych, dzisiejszy wyrok pokazuje, że w zamówieniach publicznych nawet pozornie drugorzędna okoliczność może mieć poważne konsekwencje.

REKLAMA

Polski przełom w rozszerzonej rzeczywistości. Naukowcy stworzyli okulary wykorzystujące podczerwień

Polscy naukowcy stworzyli pierwszy na świecie prototyp okularów rozszerzonej rzeczywistości, które wykorzystują unikalne widzenie dwufotonowe. Przełomowa technologia oparta na impulsach podczerwieni sprawia, że wyświetlany obraz cyfrowy zachowuje idealną ostrość w każdych warunkach, nie zniekształcając przy tym widoku otoczenia. Polskie okulary nowej generacji w pierwszej kolejności mają trafić na wyposażenie sal operacyjnych, wojska oraz lotnictwa.

Koniec domysłów. Rząd podjął decyzję w sprawie płacy minimalnej na 2027 rok. Tyle dostaniesz na rękę

Przełomowe wiadomości dla milionów pracowników i przedsiębiorców w Polsce. Rada Ministrów przyjęła ostateczny projekt rozporządzenia regulujący najniższą krajową oraz minimalną stawkę godzinową, które zaczną obowiązywać już od 1 stycznia 2027 roku. Zmiany dotkną nie tylko podstawowych wypłat, ale też sposobu konstruowania umów. Ile dokładnie wyniesie Twoja pensja brutto oraz netto i jakie rewolucyjne przepisy wchodzą w życie? Oto szczegóły.

W PFRON nowa forma wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilni doradcy włączenia społecznego [pilotaż]

PFRON testuje nową formę wsparcia osób niepełnosprawnych. Mobilny doradca włączenia społecznego to potencjalny zawód pomocowy (etap testowy). Ma dotrzeć do osoby niepełnosprawnej i pomóc jej np. w zorientowaniu się jakie świadczenia jej przysługują. Doradca może pomóc odnaleźć się osobie niepełnosprawnej w społeczności lokalnej.

Obiecywali likwidację abonamentu RTV. Zamiast tego Polaków czeka finansowy nokaut i rekordowe kary

Miała być wielka rewolucja, koniec z "haraczem" za telewizor i całkowite zniesienie abonamentu RTV. Tymczasem obietnice rządu zderzyły się z brutalną rzeczywistością państwowej kasy, a zamiast likwidacji opłat Polaków czeka głębokie sięganie do kieszeni. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT) zatwierdziła właśnie nowe, drastyczne stawki opłat. Co gorsza, w górę idą także kary za niezarejestrowane odbiorniki - za jeden błąd zapłacimy ponad 1000 złotych. Nowy projekt ustawy Ministerstwa Kultury, oznaczony symbolem UC 130, ostatecznie trafił do szuflady.

REKLAMA

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Powrót VAT-u uderzył w kierowców. Ceny paliw wystrzeliły i to nie koniec podwyżek

Kierowcy muszą przygotować się na kolejne wydatki. Po powrocie 23-proc. VAT na wybrane paliwa ceny na stacjach wzrosły o ponad złotówkę, a w najbliższych dniach podwyżki będą kontynuowane – prognozuje e-petrol.pl. Benzyna E10 może kosztować 7,83-7,99 zł/l, a diesel 8,79-8,87 zł/l.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA