Już wszystko jasne? Taka ma być minimalna pensja w 2027 roku. O tyle zarobki pójdą w górę. Rośnie też stawka godzinowa

REKLAMA
REKLAMA
Niemal 5 tysięcy złotych brutto. Czy tyle w 2027 roku wyniesie minimalna pensja? Rząd rozpoczyna procedurę ustalania najniższego wynagrodzenia. Propozycja jest już gotowa, ale ostateczne decyzje zapadną dopiero po negocjacjach z Radą Dialogu Społecznego, gdzie jak zawsze ścierają się sprzeczne interesy pracodawców i związkowców. I jedni i drudzy już wyrazili swoje niezadowolenie.
- Połowa średniej pensji jako punkt odniesienia
- To dopiero początek
- Związki zawodowe chcą więcej
- Odmienne stanowisko prezentują pracodawcy
- Prawo gwarantuje coroczną podwyżkę
Czy taka będzie nowa, najniższa pensja Polaków w 2027 roku? Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało, że zarekomenduje rządowi ustalenie minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2027 roku na poziomie 4986 zł brutto – podała Polska Agencja Prasowa. Jednocześnie minimalna stawka godzinowa miałaby wzrosnąć do 32,60 zł.
REKLAMA
REKLAMA
Oznaczałoby to podwyżkę o 180 zł miesięcznie w przypadku płacy minimalnej oraz o 1,20 zł w przypadku minimalnej stawki godzinowej. W ujęciu procentowym wzrost wyniósłby odpowiednio 3,7 proc. i 3,8 proc.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami Rada Ministrów ma czas do 15 czerwca na przedstawienie Radzie Dialogu Społecznego propozycji wysokości minimalnego wynagrodzenia i minimalnej stawki godzinowej. Projekt przygotowany przez resort pracy ma zostać omówiony podczas posiedzenia Stałego Komitetu Rady Ministrów zaplanowanego na środę.
Połowa średniej pensji jako punkt odniesienia
Ministerstwo podkreśla, że proponowana kwota nie jest przypadkowa. Według prognoz przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2027 roku ma wynieść 9971 zł. Oznacza to, że proponowana płaca minimalna stanowiłaby dokładnie połowę tej kwoty.
REKLAMA
Resort pracy od dłuższego czasu wskazuje, że minimalne wynagrodzenie powinno odpowiadać co najmniej 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Jak zaznaczono, warunek ten został spełniony w 2026 roku, a ministerstwo będzie zabiegało o jego utrzymanie również w kolejnym roku.
To dopiero początek
Choć stanowisko resortu jest już znane, nie oznacza to końca dyskusji. Ostateczna propozycja, która trafi do Rady Dialogu Społecznego, zostanie przedstawiona przez Radę Ministrów.
Przedstawiciele pracowników, pracodawców i rządu będą mieli trzydzieści dni na wypracowanie wspólnego stanowiska. Jeśli uda się osiągnąć porozumienie, uzgodniona wysokość minimalnego wynagrodzenia zostanie do 15 września ogłoszona w Monitorze Polskim w formie obwieszczenia Prezesa Rady Ministrów. Jeżeli jednak strony nie dojdą do porozumienia, ostateczną decyzję podejmie rząd, który ustali wysokość płacy minimalnej w drodze rozporządzenia. Taki akt musi zostać opublikowany w Dzienniku Ustaw również do 15 września.
Związki zawodowe chcą więcej
Tymczasem związki zawodowe oczekują wyższej podwyżki. NSZZ „Solidarność”, OPZZ oraz FZZ we wspólnym stanowisku zaproponowały, aby minimalne wynagrodzenie w 2027 roku wyniosło co najmniej 5200 zł brutto. Argumentują, że taki wzrost jest konieczny, by chronić poziom życia pracowników i emerytów w warunkach rosnących kosztów utrzymania oraz zmieniającej się sytuacji gospodarczej.
Odmienne stanowisko prezentują pracodawcy
Ich zdaniem wzrost płacy minimalnej powinien zostać wyliczony zgodnie z mechanizmem zapisanym w obowiązującej ustawie, bez dodatkowych podwyżek wykraczających poza ustawowe wskaźniki.
Jak wygląda sytuacja obecnie? Od stycznia 2026 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4806 zł brutto, natomiast minimalna stawka godzinowa została ustalona na poziomie 31,40 zł brutto Jeżeli propozycja resortu pracy zostałaby przyjęta, oznaczałoby to kolejny rok wzrostu ustawowo gwarantowanego minimum wynagrodzenia.
Prawo gwarantuje coroczną podwyżkę
Zgodnie z ustawą wysokość minimalnego wynagrodzenia musi rosnąć co najmniej w takim stopniu, jak prognozowany wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych. Przepisy przewidują również dodatkowy mechanizm ochronny. Jeśli w pierwszym kwartale roku, w którym prowadzone są negocjacje, płaca minimalna pozostaje niższa niż połowa przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, minimalna podwyżka zostaje zwiększona o dwie trzecie prognozowanego realnego wzrostu produktu krajowego brutto.
Warto również pamiętać, że minimalne wynagrodzenie nie oznacza wyłącznie pensji zasadniczej. To całkowity przychód pracownika osiągany za nominalny czas pracy w danym miesiącu. Do jego wysokości wliczają się więc także inne składniki wynagrodzenia i świadczenia pracownicze.
Przepisy przewidują jednak wyjątki. Przy ustalaniu, czy pracownik otrzymuje wynagrodzenie na poziomie co najmniej płacy minimalnej, nie uwzględnia się dodatku stażowego, dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych, nagrody jubileuszowej, odprawy emerytalnej lub rentowej oraz dodatku za pracę w porze nocnej.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
