| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Prawo > Sprawy rodzinne > Pomoc Społeczna > Przemoc w rodzinie > Psychologiczne mechanizmy przemocy w rodzinie

Psychologiczne mechanizmy przemocy w rodzinie

Zastanawiamy się często, dlaczego ofiary przemocy w rodzinie pozostają w krzywdzących związkach przez wiele lat i nie potrafią się z nich uwolnić. Dlaczego tak się dzieje, że ofiary uważają, że nie ma wyjścia z sytuacji, w której się znajdują i trudniej im bronić się przed przemocą, wyjaśniają m.in. mechanizmy przemocy.

Proces wiktymizacji

Jest to proces wchodzenia w rolę ofiary. Na skutek tego procesu zmienia się poczucie tożsamości maltretowanej osoby.
Wyróżnia się 3 etapy wiktymizacji:

1. Burzenie utrwalonych przekonań

Doświadczanie przemocy powoduje utratę poczucia bezpieczeństwa, zaufania do siebie i innych. Ofiara odczuwa bunt, rozpacz, niesprawiedliwość i krzywdę. Często czuje się jak małe dziecko i pragnie wycofać się z życia. Jeśli na tym etapie otrzyma pomoc, proces może się dalej nie posunąć. Jeśli nie, rozwija się i przechodzi do drugiego poziomu.

2. Wtórne zranienie

Często ludzie stykający się z ofiarą: znajomi, rodzina, pracownicy różnych służb – z powodu braku wiedzy, zmęczenia, bezradności – zachowują się w sposób, który dodatkowo rani osobę doświadczającą przemocy. Nie wierzą jej, pomniejszają tragizm doświadczeń, obwiniają, krytykują i wyśmiewają jej zachowanie. I albo wprost odmawiają pomocy, albo sugerują, że chce ona uzyskać korzyści ze swojej sytuacji. Często może słyszeć pod swoim adresem uwagi typu: „jak tyle wytrzymuje to pewnie to lubi”, „nie odchodzi, więc nie jest to takie straszne”, „sama nie wie czego chce”, „przesada, najpierw się biją, potem kochają”, „zacznie coś robić i jak zwykle wycofa się”
Takie reakcje ludzi spowodowane są tym, że zachowanie ofiary czasami irytuje, budzi gniew, niechęć, bezradność i rozdrażnienie. Ofiara z czasem nie dostrzega grożącego jej niebezpieczeństwa. Nie widzi też zmian, jakie zaszły w jej psychice – traci zdolność samooceny, wołanie o pomoc nie jest skuteczne a wręcz ją pogrąża i doprowadza do trzeciego poziomu wiktymizacji.

3. Przyjęcie tożsamości ofiary

Na skutek tego wszystkiego zmniejszają się umiejętności radzenia sobie z urazami i krzywdzona osoba zaczyna przystosowywać się do roli ofiary - przestaje się bronić, zaczyna myśleć, że takie jest jej przeznaczenie.
Obwinia siebie i odmawia sobie podstawowych praw ludzkich, nie czeka na poprawę swojej sytuacji. Traci nadzieję i poczucie godności.
Czasem w odruchu desperacji, podejmuje zamach na życie swoje lub sprawcy.

Syndrom sztokholmski

Taki mechanizm zaobserwowano u ofiar zamachu terrorystycznego w Sztokholmie. U osób przetrzymywanych przez terrorystów, a później uwolnionych przez policję, zauważono dziwne, wręcz irracjonalne reakcje. Osoby te zamiast żądać sprawiedliwości czy odwetu, bardzo zaangażowały się w proces obronny swoich oprawców – odwiedzały ich w więzieniu, przesyłały paczki. Jedna z nich zawarła nawet związek małżeński z terrorystą.

Można mówić tu o tzw. „patologicznej wdzięczności” za to, co terrorysta mógł zrobić, a nie zrobił, np. mógł zabić, ale darował życie.

Podobny mechanizm obronny pojawia się u ofiar przemocy w rodzinie. Są one wdzięczne sprawcom za drobne przywileje, za „miodowe miesiące”, za chwile spokoju i namiastkę uczucia.

Mechanizm "Psychologicznej pułapki"

Ofiara nie jest w stanie zrezygnować ze związku, w który zainwestowała tyle czasu, zapału i energii. Czuje się osobiście odpowiedzialna za jakość związku. Ciągle żyje nadzieją, że będzie lepiej – inwestuje w związek dalej i trwa w nim mimo, że cierpi, jest upokarzana i nie respektuje się jej praw. Często obwinia siebie za wszystko i wierzy, że jeśli bardziej się postara, będzie lepiej. Im więcej się stara, tym trudniej jej zrezygnować.

Zobacz także: Fazy przemocy w rodzinie

reklama

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Eksperci portalu infor.pl

Szkoła Jazdy Subaru

Kursy z doskonalenia techniki jazdy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »