REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Będą zmiany w 800 plus, nie będzie wyższej kwoty wolnej od podatku i dodatkowych pieniędzy z ZUS dla emerytów 2025. Kto straci przez procedurę nadmiernego deficytu

Program 800 plus trzeba będzie odchodzić, zrezygnować z wyższej kwoty wolnej od podatku i dać mniej pieniędzy emerytom - to skutki nadmiernego deficytu
Program 800 plus trzeba będzie odchodzić, zrezygnować z wyższej kwoty wolnej od podatku i dać mniej pieniędzy emerytom - to skutki nadmiernego deficytu
Infor.pl

REKLAMA

REKLAMA

Coraz bliższy czas trudnych decyzji rządu. W sprawie oszczędności w programie 800 plus, dodatkowych świadczeniach dla emerytów. Ogłoszenia, że nie stać nas na podwyższenie kwoty wolnej w podatku z 30 do 60 tys. zł i jakiekolwiek obniżki PIT. Musimy obniżyć deficyt i zahamować wzrost długu publicznego i w najlepszym przypadku możemy ograniczenia rozłożyć na siedem lat.

Na razie wiadomo, że Polska została objęta procedurą nadmiernego deficytu i musi przygotować plan naprawczy, który doprowadzi budżet państwa do stanu stanowiącego standard w krajach Unii Europejskiej: deficyt budżetowy na kolejny rok nie wyższy niż 3 procent, a cały dług publiczny nie przekraczający 60 procent produktu krajowego brutto - PKB.
Nie ma od tego odwołania, bo to już nie tylko spodziewana opcja, ale decyzja - Bruksela w końcówce lipca oficjalnie rozpoczęła przeciwko Polsce procedurę nadmiernego deficytu.

REKLAMA

REKLAMA

Czy po zmianach zasiłek 800 plus będzie przysługiwał dalej na wszystkie dzieci

W reakcji na zapowiedź objęcia Polski procedurą nadmiernego deficytu minister pracy, rodziny i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oświadczyła w mediach, że żadnych takich cięć rząd nie przewiduje, ale tym razem bardziej od deklaracji polityków ważniejsza będzie matematyka.
Dla przypomnienia deficyt budżetowy na 2024 r. został wyliczony na poziomie 184 mld zł i według metodologii UE stanowi 4,5 proc. PKB. By zejść do 3 proc. trzeba by – przy obecnym poziomie dochodów budżetowych – ściąć wydatki o co najmniej 65-70 mld zł.
To dużo biorąc pod uwagę, że sam program Rodzina 800 plus to rocznie dla budżetu koszt 70 mld złotych. Dodatkowe świadczenia roczne: trzynasta i czternasta emerytura to 45 mld zł (w tym ponad 20 mld sama czternastka dołożona na stałe w 2023 r.). A i dopłaty z budżetu do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, z którego wypłacane są emerytury, to kwota bliższa 40 mld zł rocznie niż niedawne niespełna 30 mld zł.

Kto z budżetu dostanie mniej, bo rząd musi ograniczyć wydatki

O ile o całkowitej rezygnacji w programów 800 plus czy dodatkowych świadczeń dla emerytów rząd się na pewno nie wycofa – co najwyżej będzie szukał oszczędności, np. przywracając kryteria dochodowe na wzór tego, które obowiązywało dla 500 plus na pierwsze dziecko – o tyle o zmianach generujących nowe wydatki można zapomnieć.
To samo dotyczy o przedsięwzięciach ograniczających dochody budżetu państwa.

Wniosek z tego jest oczywisty. Można już teraz skreślić plany zwiększenia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł – czy nawet więcej gdy płaca minimalna przekroczy brutto 5 tys. zł, jak to jest w projekcie procedowanym w Sejmie. Jak policzyło Ministerstwo Finansów to wpływy do budżetu niższe o prawie 48 mld zł (niezależni eksperci szacują 10 mld mniej, ale to szczegół, istotna jest sama skala).
Topnieją szanse na dokończenie prac nad ustawą wprowadzającą wdowią rentę. Nawet w oszczędnościowej wersji kroczącej, forsowanej przez kierownictwo resortu rodziny to kolejne obciążenie dla budżetu rzędu kilkunastu miliardów rocznie.

REKLAMA

Podobny los czeka wszelkie inne projekty i inicjatywy, które miałyby generować nowe wydatki.
Z drugiej strony nauczyciele mogą raczej zapomnieć o kolejnych wysokich podwyżkach wynagrodzeń i powiązaniu ich ze średnią krajową. Podobnie jak inni pracownicy budżetowi mogą liczyć na podwyżkę symboliczną. Ostatecznie pewnie podwyżkę, a nie waloryzację inflacyjną o 4,1%, jak rząd zgłosił do Rady Dialogu Społecznego. Minister Finansów Andrzej Domański publicznie obiecał, że wskaźnik wzrostu płac dla budżetówki w 2025 r. będzie ostatecznie wyższy, choć nie podał nowej liczby.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie stać nas na wyższą kwotę wolno od podatku, bo trzeba oszczędniej z budżetem

Procedura nadmiernego deficytu nie jest nowością – już raz polski rząd musiał realizować taką kurację dla nadmiernie zadłużonego budżetu. Tym razem od strony technicznej powinno być łatwiej, bo same przepisy regulujące ten proces zostały właśnie w tym roku zmienione – na bardziej elastyczne. Po pierwsze sama procedura powrotu do zdrowego bilansowania wpływów i wydatków budżetowych został rozciągnięta na kilkanaście lat, a po drugie – Bruksela nie będzie oczekiwała konsultowania każdego szczegółu; nie interesują kontrolera konkretne rozwiązania, ale ich efekty czyli liczby.
Jednak dużo trudniej będzie od strony politycznej – świeżo po wyborach trzeba realizować obietnice wyborcze, a za moment kolejne wybory – prezydenckie. Niespełnienie obietnic czy tym bardziej cięcia starych programów socjalnych to dla rządu polityczne samobójstwo i błyskawiczna strata władzy.

To oznacza przede wszystkim koniec marzeń o projektach generujących nowe wydatki: podwyższenie kwoty wolnej w PIT, wdowia renta i im podobne.  Rząd będzie musiał dokonać korekta także w obecnych programach socjalnych takich zwłaszcza jak program Rodzina 800 plus czy dodatkowe roczne świadczenia dla emerytów – trzynaste i czternaste emerytury.

Choć z końcem kwietnia 2024 r. władze Unii Europejskiej zasadniczo znowelizowały procedurę nadmiernego deficytu – EDP, to podstawowe parametry: deficytu do poziomu poniżej 3 proc. i 60 proc. dla długu publicznego zostały utrzymane.
Podobnie jak zasada, w myśl której nadzorem zostanie objęta większość wydatków, przy czym mowa tu nie tylko o wydatkach budżetu państwa, lecz szerzej – sektora instytucji rządowych i samorządowych, którego zakres wyznaczają unijne przepisy (to on właśnie podlega nadzorowi UE).
Nadzór ten będzie jednak dotyczył łącznego poziomu wydatków, a nie poszczególnych kategorii. Dodatkowo, wyłączone będą koszty obsługi długu i wydatki na projekty finansowane przez budżet UE. Natomiast nie będą wyłączane wydatki związane z obroną narodową czy też innymi czynnikami istotnymi dla procedury nadmiernego deficytu.
Wszystkie państwa członkowskie są zobowiązane do opracowania jesienią br. średniookresowych planów budżetowo-strukturalnych. Najważniejszy element nowych planów stanowić będą ścieżki wydatków wiążące na okres co najmniej 4 lat.

Nowa procedura nadmiernego deficytu: kiedy rząd ogłosi deczyje o oszczędnościach

W praktyce Polska, podobnie jak inni członkowie UE, jesienią 2024 r. opublikuje i prześle do analizy Komisji Europejskiej plan budżetowo-strukturalny na lata 2025-2028. Następnie plan ten będzie podlegał ocenie Komisji Europejskiej i opinii Rady UE. Nowe przepisy sprawiają, że zdanie Rady UE będzie prawnie wiążące.
Plan średniookresowy wyznaczy maksymalne tempo wzrostu wydatków do 2028 r. zapewniające bezpieczeństwo finansów publicznych, tj. ograniczenie w określonym horyzoncie deficytu do poziomu poniżej 3% PKB i odpowiednią redukcję długu lub utrzymanie deficytu i długu poniżej wartości referencyjnych (odpowiednio 3% dla deficytu i 60% PKB dla długu). Tempo to będzie wiążące dla kolejnych ustaw budżetowych.

Zapewne też jesienią poznamy ogólne parametry ekonomiczne, ale bez szczegółów dotyczących konkretnych programów. Przyszłoroczne wybory prezydenckie i obietnice wyborcze stawiają rząd w trudnej sytuacji – przedstawianie całej prawdy byłoby wszak politycznym samobójstwem. I nie zmienia tego fakt, iż cały ten bałagan z deficytem to efekt ostatnich ośmiu lat rządów PiS – wyborcy tego w większości nie uwzględnią.
Pewnie więc dopiero po wyborach prezydenckich 2025, poznamy całą prawdę – jak i w jakim tempie płacić będziemy za potrzebę szybkiego uzdrowienia finansów publicznych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Dofinansowanie wypoczynku pracownika: wczasy pod gruszą i świadczenie urlopowe

Wczasy pod gruszą i świadczenie urlopowe mają wspólny cel – dofinansowanie wypoczynku pracowników – ale działają na zupełnie innych zasadach. Wczasy pod gruszą finansowane z ZFŚS zależą od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej pracownika, a ich wysokość może się znacząco różnić. Z kolei świadczenie urlopowe przysługuje w firmach bez funduszu socjalnego i ma stałą, ustawowo określoną maksymalną kwotę, niezależną od dochodów. Różnice dotyczą też podatków, składek ZUS oraz warunków wypłaty, przez co ich mylenie może prowadzić do kosztownych błędów w rozliczeniach.

Ceny benzyny i oleju napędowego – tyle zapłacimy w czwartek. Nowe ceny paliw na dzień 25 czerwca

Jest kolejne obwieszczenie ministra energii. Wiadomo już, jaka będzie wysokość maksymalnych cen detalicznych za litr benzyny 95, benzyny 98 i oleju napędowego w dniu 25 czerwca. Ile kierowcy zapłacą w czwartek na stacjach benzynowych za paliwo?

Pakiet zmian w VAT od transakcji zagranicznych – nowe projekty

MF opublikowało dwa projekty zmian do ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (dalej: ustawa o VAT). Jeden z nich to ViDA, czyli ustawa wdrażająca przepisy unijne, które mają zmienić zasady opodatkowania VAT sprzedaży prowadzonej na platformach cyfrowych. Regulacje te będą wprowadzane w kilku etapach, począwszy od 2027 r. Drugi projekt również wprowadza zmiany od 2027 r. Dotyczy opodatkowania eksportu i importu.

Szef może zapytać chorego pracownika o sprawy służbowe. Musi jednak przestrzegać określonych zasad

Czy każdy kontakt pracodawcy z chorym pracownikiem to nękanie? Czy można zadzwonić i poprosić o informacje o sprawach służbowych? Takie sytuacje w większości przypadków nie stanowią problemu, ale czasami mogą stać się również źródłem dużych problemów.

REKLAMA

Diety radnych – wyniki kontroli koordynowanej. Błędy i nieprawidłowości

Rozliczanie diet radnych było przedmiotem kontroli koordynowanej, z której raport opublikowała Krajowa Rada Regionalnych Izb Obrachunkowych. Wypłaty za miesiące bez ani jednej sesji, błędy w potrąceniach za nieobecności czy nieprawidłowości w księgach rachunkowych to główne problemy samorządów przy rozliczaniu diet.

Sztuczna inteligencja na rynku mieszkaniowym. Co potrafi dziś, a czego wciąż nie zastąpi?

Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza do branży nieruchomości, automatyzując procesy, które jeszcze niedawno wymagały zaangażowania całych zespołów sprzedażowych. Czy AI jest w stanie skutecznie wspierać sprzedaż mieszkań, a może w przyszłości całkowicie zastąpi doradców i agentów? Sprawdzamy, które etapy procesu sprzedaży już dziś przejmują inteligentne algorytmy i dlaczego w relacjach z klientami nadal trudno obejść się bez ludzkich kompetencji.

Własna marka beauty w Polsce. Jak zbudować od zera markę premium? [WYWIAD]

Własna marka beauty w Polsce - jak przebiega proces od pomysłu do stworzenia pierwszego produktu? Jak zbudować od zera markę premium i trafić po 18 miesiącach od premiery na półki sieci Sephora? Na nasze pytania odpowiada założycielka LUÃRE, Monika Frydrych.

Ile wyniosą składki KRUS? Rolnicy zapłacą tyle w III kwartale 2026 roku

To już oficjalne – KRUS ogłosił wysokość składek na III kwartał 2026 roku i choć podstawowe stawki nie zmieniły się, nie wszyscy rolnicy zapłacą tyle samo. Część gospodarstw musi liczyć się z opłatami sięgającymi nawet 855 zł miesięcznie. Standardowo składka wynosi 78 zł za ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie oraz 178 zł za emerytalno-rentowe, ale ostateczna kwota zależy od wielkości gospodarstwa. Sprawdź, ile dokładnie zapłacisz i do kiedy trzeba uregulować składki.

REKLAMA

Wracają dwie godziny religii w szkołach, bo rozporządzenie ograniczające liczbę lekcji religii jest niezgodne z Konstytucją? Sprawa już na biurku premiera

Od 1 września 2025 r. liczba godzin lekcji religii w szkołach, została zmniejszona z dwóch godzin, do jednej godziny tygodniowo. Zmiana ta, została dokonana rozporządzeniem ministra edukacji, wydanym na podstawie upoważnienia zawartego w ustawie o systemie oświaty. Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO), w swoim wystąpieniu do MEN poddał pod wątpliwość zgodność powyższych przepisów z Konstytucją, a w związku z brakiem (od ponad roku) jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony minister edukacji Barbary Nowackiej – w dniu 9 czerwca br., RPO skierował sprawę do Prezesa Rady Ministrów.

Masz takie mieszkanie? Od 30 czerwca zapłacisz fortunę, jeśli zapomnisz o tym jednym detalu

Polacy mają zaledwie kilka dni na dostosowanie się do nowych, bezwzględnych przepisów przeciwpożarowych. Od 30 czerwca 2026 roku wchodzi w życie rygorystyczny obowiązek, który uderzy w tysiące osób. Za jego zignorowanie grożą gigantyczne kary finansowe sięgające aż 30 tysięcy złotych, a straż pożarna zyskuje prawo do natychmiastowych kontroli. Sprawdź, czy musisz pilnie kupić nowe urządzenia.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA