Skarbówka mówi wprost: nawet 100 tys. zł od rodziców zastępczych bez podatku, ale jeden błąd może słono kosztować!

REKLAMA
REKLAMA
Można dostać nawet 100 tys. zł i nie zapłacić ani złotówki podatku – tak jasno wynika z najnowszego stanowiska, jakie zajęła skarbówka. Ważne jest jednak nie tylko to, kto przekazuje pieniądze, ale też jak zostanie to zrobione i czy podatnik dopilnuje wszystkich formalności. Wystarczy jeden błąd, by stracić prawo do zwolnienia i narazić się na poważne koszty.
- Nowe stanowisko skarbówki w sprawie darowizn: więzi ważniejsze niż krew, ale formalności są bezlitosne
- Historia jednej darowizny, która stała się testem dla przepisów podatkowych
- Skarbówka potwierdza: stanowisko podatniczki jest prawidłowe, ale tylko przy spełnieniu warunków
- Czym właściwie jest darowizna i kiedy powstaje obowiązek podatkowy?
- Podstawowe znaczenie mają grupy podatkowe i limity ustawowe
- Przepis, który zmienia wszystko: dzieci z rodzin zastępczych traktowane jak zstępni
- Zwolnienie z podatku – tak, ale tylko przy spełnieniu dwóch rygorystycznych warunków
- Formularz SD-Z2 – formalność, która decyduje o dziesiątkach tysięcy złotych
- Dlaczego ta interpretacja może mieć znaczenie dla tysięcy osób?
Nowe stanowisko skarbówki w sprawie darowizn: więzi ważniejsze niż krew, ale formalności są bezlitosne
Interpretacja indywidualna z 7 stycznia 2026 r. przynosi odpowiedź na pytanie, które wciąż budzi niepewność wśród osób wychowanych w rodzinach zastępczych. Sprawa dotyczy darowizny pieniężnej w wysokości około 100 000 zł przekazanej przez rodziców zastępczych osobie, która spędziła u nich niemal całe dzieciństwo. Istotne okazało się to, czy taka relacja – mimo braku więzów biologicznych – pozwala skorzystać ze zwolnienia podatkowego przewidzianego dla najbliższej rodziny.
REKLAMA
REKLAMA
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej nie pozostawił wątpliwości. W oficjalnym stanowisku wskazano, że taka darowizna może być całkowicie zwolniona z podatku od spadków i darowizn, o ile spełnione zostaną konkretne warunki. Najważniejszym z nich jest terminowe zgłoszenie darowizny oraz odpowiednie jej udokumentowanie.
W praktyce oznacza to, że państwo uznaje relacje powstałe w rodzinie zastępczej za równoważne z więzami rodzinnymi. Jednak jak pokazuje treść interpretacji, fiskus pozostaje jednocześnie bardzo restrykcyjny w kwestii formalności, które decydują o zastosowaniu zwolnienia.
Historia jednej darowizny, która stała się testem dla przepisów podatkowych
Sprawa rozpoczęła się od wniosku złożonego 3 listopada 2025 r., który dotyczył planowanej darowizny środków pieniężnych. Wnioskodawczyni opisała swoją sytuację w sposób jednoznaczny i szczegółowy, podkreślając wieloletni charakter relacji z rodzicami zastępczymi: „Została Pani wychowana w rodzinie zastępczej, a rodzice zastępczy pełnili tę funkcję na podstawie orzeczenia sądu rodzinnego i faktycznie sprawowali nad Panią opiekę przez okres około 20 lat. Rodzice zastępczy zamierzają przekazać Pani darowiznę pieniężną w kwocie około 100 000 zł. Darowizna zostanie przekazana w formie przelewu bankowego na Pani rachunek osobisty, z odpowiednim tytułem przelewu „darowizna”. Nie łączy Państwa więź biologiczna, lecz łączy Państwa więź prawna i emocjonalna wynikająca z wieloletniego sprawowania opieki w ramach rodziny zastępczej ustanowionej decyzją sądu.”
REKLAMA
W opisie podkreślono nie tylko formalny aspekt ustanowienia rodziny zastępczej przez sąd, ale również długość i charakter relacji, która w praktyce odpowiadała więziom rodzinnym. Wnioskodawczyni nie miała wątpliwości co do swojego stanowiska. Wprost wskazała, że darowizna powinna korzystać ze zwolnienia podatkowego, powołując się na przepisy oraz ich cel: „Pani zdaniem, darowizna przekazana przez rodziców zastępczych ustanowionych decyzją sądu, którzy sprawowali nad Panią opiekę przez okres 20 lat, powinna korzystać ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn.” Jednocześnie zadeklarowała spełnienie warunków formalnych, co – jak pokazuje dalsza część interpretacji – miało kluczowe znaczenie dla pozytywnego rozstrzygnięcia.
Skarbówka potwierdza: stanowisko podatniczki jest prawidłowe, ale tylko przy spełnieniu warunków
Odpowiedź organu skarbowego była jednoznaczna i korzystna dla wnioskodawczyni. Już na wstępie wskazano: „stwierdzam, że Pani stanowisko w sprawie oceny skutków podatkowych opisanego zdarzenia przyszłego w podatku od spadków i darowizn jest prawidłowe.” Jednak dalsza część uzasadnienia pokazuje, że decyzja ta opiera się na bardzo konkretnych przepisach i nie ma charakteru uznaniowego. Organ szczegółowo przywołał podstawy prawne, które regulują opodatkowanie darowizn:
„Podatkowi od spadków i darowizn, zwanemu dalej „podatkiem”, podlega nabycie przez osoby fizyczne własności rzeczy znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub praw majątkowych wykonywanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, tytułem darowizny, polecenia darczyńcy.”
Czym właściwie jest darowizna i kiedy powstaje obowiązek podatkowy?
Dyrektor KIS przypomniał definicję darowizny wynikającą z przepisów prawa cywilnego. To istotne, ponieważ ustawa podatkowa nie zawiera własnej definicji tego pojęcia: „Przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swojego majątku.” W praktyce oznacza to, że darowizna zawsze wiąże się z nieodpłatnym przysporzeniem majątkowym. Obdarowany nie musi niczego dawać w zamian, co odróżnia ją od innych czynności prawnych.
Organ podkreślił również moment powstania obowiązku podatkowego: „Obowiązek podatkowy powstaje: przy nabyciu w drodze darowizny - z chwilą złożenia przez darczyńcę oświadczenia w formie aktu notarialnego, a w razie zawarcia umowy bez zachowania przewidzianej formy - z chwilą spełnienia przyrzeczonego świadczenia.” W analizowanej sprawie oznacza to, że obowiązek podatkowy powstanie w momencie przekazania środków pieniężnych na konto obdarowanej.
Podstawowe znaczenie mają grupy podatkowe i limity ustawowe
Przepisy ustawy o podatku od spadków i darowizn przewidują różne limity i zasady opodatkowania w zależności od stopnia pokrewieństwa między stronami. Organ skarbowy przypomniał obowiązujące progi:
- 36 120 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do I grupy podatkowej;
- 27 090 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do II grupy podatkowej;
- 5733 zł - jeżeli nabywcą jest osoba zaliczona do III grupy podatkowej.
„Wysokość podatku ustala się w zależności od grupy podatkowej, do której zaliczony jest nabywca.” Do poszczególnych grup podatkowych zalicza się:
- do grupy I - małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, zięcia, synową, rodzeństwo, ojczyma, macochę i teściów;
- do grupy II - zstępnych rodzeństwa, rodzeństwo rodziców, zstępnych i małżonków pasierbów, małżonków rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonków rodzeństwa małżonków, małżonków innych zstępnych;
- do grupy III - innych nabywców.
To właśnie klasyfikacja do odpowiedniej grupy decyduje o tym, czy możliwe jest zastosowanie zwolnienia. W standardowej sytuacji osoby niespokrewnione trafiają do III grupy podatkowej, co oznacza bardzo niski limit i wysokie opodatkowanie. W tej sprawie istotne było jednak coś zupełnie innego – szczególne rozszerzenie definicji „zstępnych”.
Przepis, który zmienia wszystko: dzieci z rodzin zastępczych traktowane jak zstępni
Najważniejszy fragment interpretacji dotyczy przepisu, który dla wielu osób może być zaskoczeniem. Ustawodawca wprost wskazał, że osoby wychowane w rodzinach zastępczych mogą być traktowane jak dzieci w rozumieniu przepisów podatkowych: „Za zstępnych w rozumieniu ustawy uważa się również osoby, które przebywają lub przebywały w rodzinie zastępczej (…) a za wstępnych także odpowiednio osoby tworzące rodzinę zastępczą.” To właśnie ten przepis otworzył drogę do zastosowania pełnego zwolnienia podatkowego. Dzięki niemu relacja między rodzicami zastępczymi a wychowankiem została zrównana z relacją rodzinną.
Organ interpretacyjny podkreślił to jednoznacznie: „Na mocy przywołanego powyżej przepisu za zstępnych uważa się m.in. osoby aktualnie przebywające w rodzinie zastępczej oraz osoby, które w przeszłości przebywały w takiej rodzinie.” To oznacza, że nawet po wielu latach od zakończenia pieczy zastępczej możliwe jest skorzystanie z preferencji podatkowych.
Zwolnienie z podatku – tak, ale tylko przy spełnieniu dwóch rygorystycznych warunków
Choć interpretacja jest korzystna, zawiera bardzo wyraźne zastrzeżenia. Zwolnienie nie jest automatyczne i wymaga spełnienia konkretnych obowiązków. Najważniejsze z nich to:
- zgłoszenie darowizny w terminie 6 miesięcy,
- udokumentowanie jej przelewem bankowym.
Organ wskazał to wprost: „nabycie przez Panią środków pieniężnych tytułem darowizny od rodziców zastępczych, będzie w całości zwolnione z opodatkowania (…) pod warunkiem że złoży Pani zgłoszenie na druku SD-Z2 (…) w terminie 6 miesięcy od dnia powstania obowiązku podatkowego.” To warunek absolutnie kluczowy. Przekroczenie terminu może skutkować utratą prawa do zwolnienia i koniecznością zapłaty podatku.
Dodatkowo ustawodawca wymaga pełnej transparentności przepływu środków: „udokumentują ich otrzymanie dowodem przekazania na rachunek płatniczy nabywcy.” W praktyce oznacza to, że darowizna powinna być dokonana przelewem bankowym lub przekazem pocztowym. Gotówka niestety nie daje takiej pewności dowodowej.
Formularz SD-Z2 – formalność, która decyduje o dziesiątkach tysięcy złotych
Jednym z najważniejszych elementów całej procedury jest zgłoszenie darowizny na odpowiednim formularzu. Choć może się wydawać zwykłą formalnością, w rzeczywistości ma kluczowe znaczenie dla zastosowania zwolnienia.
Organ skarbowy przypomniał: „Zgłoszenie o nabyciu rzeczy i praw majątkowych powinno być dokonane na formularzu SD-Z2 określonym przez Ministra Finansów.” To właśnie ten dokument potwierdza, że podatnik chce skorzystać z preferencji przewidzianych dla najbliższej rodziny. Brak zgłoszenia w terminie powoduje, że darowizna traktowana jest jak standardowa transakcja podlegająca opodatkowaniu.
Warto również zwrócić uwagę na wyjątki od obowiązku zgłoszenia: „Obowiązek zgłoszenia nie obejmuje przypadków, gdy (…) nabycie następuje na podstawie umowy zawartej w formie aktu notarialnego.” W analizowanej sprawie darowizna ma jednak zostać przekazana przelewem, co oznacza konieczność samodzielnego zgłoszenia.
Dlaczego ta interpretacja może mieć znaczenie dla tysięcy osób?
Choć sprawa dotyczy konkretnej osoby, jej znaczenie jest znacznie szersze. W Polsce wiele osób wychowało się w rodzinach zastępczych, a relacje te często trwają przez całe życie. Interpretacja potwierdza, że państwo dostrzega i uznaje te więzi także na gruncie prawa podatkowego. Jednocześnie jasno pokazuje, że korzystanie z preferencji wymaga pełnej zgodności z przepisami.
Podstawowe znaczenie ma tutaj połączenie dwóch elementów: po pierwsze – uznanie relacji rodzinnej mimo braku więzów biologicznych, po drugie – bezwzględne wymaganie spełnienia formalności. To połączenie sprawia, że nawet drobny błąd może mieć bardzo poważne konsekwencje finansowe.
Interpretacja indywidualna z dnia 7 stycznia 2026 r., Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, sygn. 0111-KDIB2-2.4015.184.2025.2.KK
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
