REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niespodziewany zwrot w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja 15 października zmienia strategię, a Sejm rusza z wyborem nowych sędziów

Trybunał Konstytucyjny
Niespodziewany zwrot w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Koalicja 15 października zmienia strategię, a Sejm rusza z wyborem nowych sędziów
GazetaPrawna.pl

REKLAMA

REKLAMA

W dzisiejszym wydaniu „Dziennika Gazety Prawnej” pojawiła się informacja, która może znacząco wpłynąć na przyszłość polskiego wymiaru sprawiedliwości. Do 5 i 20 listopada trwa zbieranie kandydatur na sędziowskie wakaty w Trybunale Konstytucyjnym – poinformował dziennik, powołując się na źródła zbliżone do kierownictwa Sejmu. To ruch, który zdaniem obserwatorów może oznaczać początek poważnej zmiany w podejściu Koalicji 15 października do kwestii TK.

Jak ustalił „DGP”, w Koalicji 15 października doszło do wyraźnej korekty strategii dotyczącej Trybunału. Jeszcze niedawno mówiło się o planie gruntownej reformy po ewentualnym zwycięstwie Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich, dziś jednak obóz rządzący koncentruje się na szybkim uzupełnieniu wakatów i wzmocnieniu instytucji od środka.

REKLAMA

REKLAMA

Marszałek Sejmu uruchamia proces nominacji: Hołownia informuje kluby o terminach i zasadach

Jak przekazał „Dziennik Gazeta Prawna”, przewodniczący klubu Polska 2050, Paweł Śliz, poinformował, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia skierował już oficjalne pisma do przewodniczących klubów parlamentarnych. W dokumentach znalazły się szczegółowe informacje dotyczące terminów oraz procedur zgłaszania kandydatur na wolne miejsca w Trybunale Konstytucyjnym.

Według tych ustaleń, proces nominacji potrwa do 5 listopada – w przypadku miejsca po Krystynie Pawłowicz – oraz do 20 listopada, gdy chodzi o stanowisko po Michale Warcińskim i pozostałe wakaty. To dwa kluczowe terminy, które wyznaczają ramy dla politycznych negocjacji i potencjalnych zmian w składzie Trybunału.

Obecnie Trybunał Konstytucyjny, który zgodnie z ustawą powinien liczyć 15 sędziów, funkcjonuje w składzie niepełnym – cztery miejsca pozostają nieobsadzone, a już w grudniu zwolnią się kolejne dwa. Będą to stanowiska po Krystynie Pawłowicz i Michale Warcińskim. W przyszłym roku mają dojść jeszcze dwa wakaty, co łącznie daje aż osiem wolnych miejsc w jednej z najważniejszych instytucji w państwie.

REKLAMA

Tak duża liczba nieobsadzonych stanowisk to sytuacja bezprecedensowa. Od lat nie zdarzyło się, by Trybunał działał z tak ograniczonym składem. Właśnie dlatego decyzja marszałka Szymona Hołowni o uruchomieniu procesu zgłaszania kandydatów jest odbierana jako próba przywrócenia pełnej funkcjonalności tej instytucji – ale również jako ruch o potencjalnie ogromnym znaczeniu politycznym.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zmiana strategii Koalicji 15 października: z reformy na „uzdrowienie” Trybunału przez nowe nominacje

Według informacji „DGP”, obóz rządzący zdecydował się na istotny zwrot w podejściu do Trybunału Konstytucyjnego. Początkowo planowano głęboką reformę TK – jednak, jak wskazuje gazeta, pierwotny plan Koalicji 15 października zakładał gruntowną jego reformę po ewentualnym zwycięstwie Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich, to triumf Karola Nawrockiego pokrzyżował te plany.

To właśnie zwycięstwo Karola Nawrockiego sprawiło, że Koalicja 15 października musiała poszukać innej drogi. Zamiast rewolucji ustrojowej, pojawił się pomysł „uzdrowienia” Trybunału Konstytucyjnego poprzez obsadzenie nieobsadzonych miejsc i zapewnienie w ten sposób nowej większości w tej instytucji. Cytując „DGP”: „Jeśli nie będzie żadnych niespodzianek, jeszcze w tej kadencji Sejmu mogłaby powstać nowa większość” – powiedział w rozmowie z dziennikiem jeden z polityków Koalicji Obywatelskiej.

Zmiana strategii nie jest przypadkowa. Po kilku miesiącach sporów o konstytucyjność ustaw i decyzji wydawanych przez obecny skład TK, rządzący doszli do wniosku, że długotrwałe reformowanie instytucji może być ryzykowne politycznie i czasochłonne. Obsadzenie wakatów pozwoliłoby natomiast szybko wprowadzić nowych sędziów, którzy zapewniliby sprawniejsze i bardziej przewidywalne funkcjonowanie Trybunału.

W kręgach Koalicji 15 października mówi się, że jest to rozwiązanie „pragmatyczne i konieczne”, mające na celu „przywrócenie równowagi w jednej z najważniejszych instytucji państwa”. Jednocześnie jednak opozycja ostrzega, że taki ruch może prowadzić do poważnych sporów ustrojowych.

PiS reaguje ostro: „bezprecedensowy problem ustrojowy”

Nie wszyscy zgadzają się z działaniami marszałka Szymona Hołowni i Koalicji 15 października. Paweł Jabłoński, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz członek sejmowej komisji sprawiedliwości, w rozmowie z „DGP” podkreślił, że nowy plan rządzących budzi poważne wątpliwości. Oznaczałoby to „bezprecedensowy problem ustrojowy” – ocenił.

Zdaniem Jabłońskiego, twórcy Konstytucji RP nie przewidzieli sytuacji, w której Sejm przez dłuższy czas nie wybiera sędziów Trybunału, doprowadzając w ten sposób do nagromadzenia dużej liczby wakatów. Opozycja zwraca uwagę, że nagłe obsadzanie tak wielu stanowisk w jednym czasie może wywołać chaos prawny i osłabić legitymację nowo wybranych sędziów.

Opozycja argumentuje, że Koalicja próbuje zyskać polityczną kontrolę nad Trybunałem, zanim w przyszłości przystąpi do głębszych zmian systemowych. Według źródeł zbliżonych do PiS, w partii panuje przekonanie, że działania te mają charakter „politycznej inżynierii”, której celem jest „uzyskanie przychylnego składu sędziowskiego” przed nadchodzącymi decyzjami TK w ważnych sprawach.

Co dalej z Trybunałem? Sześć wakatów w grudniu i dwa kolejne w 2026 roku

Jak wynika z danych „Dziennika Gazety Prawnej”, sytuacja kadrowa w Trybunale Konstytucyjnym jest dziś napięta. Z piętnastu miejsc aż cztery są nieobsadzone, a w grudniu tego roku zakończy się kadencja dwóch kolejnych sędziów – Krystyny Pawłowicz i Michała Warcińskiego. W przyszłym roku natomiast planowane są kolejne odejścia, co oznacza, że w ciągu kilkunastu miesięcy aż osiem miejsc w Trybunale pozostanie wolnych.

Tak duża rotacja w składzie Trybunału otwiera ogromne możliwości dla obecnej większości sejmowej. Po raz pierwszy od lat Koalicja 15 października ma realną szansę, by zmienić układ sił w TK i powołać sędziów, którzy będą cieszyć się szerszym zaufaniem społecznym. Jednak wielu ekspertów przestrzega, że tak szybka wymiana kadr może prowadzić do dalszej polaryzacji.

Wśród potencjalnych kandydatów – jak sugerują nieoficjalne źródła – mogą znaleźć się zarówno osoby związane z środowiskiem prawniczym bliskim rządowi, jak i sędziowie o bardziej niezależnym dorobku. Nie ma jednak jeszcze oficjalnych nazwisk, a cały proces – jak zauważają komentatorzy – może stać się jednym z najgorętszych tematów politycznych tej jesieni.

Możliwe scenariusze i napięcia polityczne wokół Trybunału

Wokół całego procesu narastają emocje. Dla Koalicji 15 października to szansa na naprawę instytucji, którą przez lata postrzegano jako upolitycznioną. Dla opozycji – niebezpieczny precedens. Polityczne znaczenie Trybunału jest ogromne, a każdy ruch związany z jego składem natychmiast wywołuje falę komentarzy.

„Realny scenariusz może być taki, że wejście nowych sędziów TK może oznaczać rozwój konfliktu wewnątrz tej instytucji oraz podziału podobnego jak ten w Sądzie Najwyższym, i de facto paraliż tej instytucji” - pisze Tomasz Pietryga, redaktor naczelny „DGP”.

„Pytanie, według jakiego klucza będzie chciała wybrać swoich kandydatów koalicja. Konfrontacyjnym czy stopniowo dążącym do ustabilizowania sytuacji? Znakiem zapytania jest też jedność w sprawie wyboru sędziów przez koalicjantów. Ze swojego kandydata do tak ważnej instytucji, nikt raczej nie będzie chciał zrezygnować” - zauważa Tomasz Pietryga.

Wśród argumentów zwolenników przyspieszonego obsadzania wakatów pojawiają się dwa główne wątki:

  • potrzeba zapewnienia pełnej obsady Trybunału, aby mógł on wreszcie wydawać orzeczenia w pełnym składzie i bez paraliżu;
  • konieczność odtworzenia zaufania publicznego poprzez wprowadzenie nowych, niezależnych sędziów.

Natomiast przeciwnicy planu podnoszą, że:

  • nagłe obsadzenie wielu stanowisk jednocześnie to „manewr polityczny”, który może zmienić równowagę sił w Trybunale;
  • brak szerokiego porozumienia między partiami w sprawie kandydatów grozi dalszym pogłębieniem kryzysu konstytucyjnego.

Nikt jednak nie ma wątpliwości, że decyzje zapadną w najbliższych tygodniach. 5 i 20 listopada to daty, które mogą zadecydować o tym, jak będzie wyglądał Trybunał Konstytucyjny przez kolejną dekadę. Wszystko zależy od tego, jak przebiegną negocjacje w Sejmie i czy Koalicji uda się utrzymać jedność w sprawie kandydatur.

„Jeśli nie będzie żadnych niespodzianek, jeszcze w tej kadencji Sejmu mogłaby powstać nowa większość” – ten cytat z „Dziennika Gazety Prawnej” wydaje się dziś kluczowy. Bo w tle toczy się nie tylko walka o skład Trybunału, lecz także o polityczną przyszłość całego obozu rządzącego. Wszystko wskazuje na to, że listopad będzie miesiącem, w którym Trybunał Konstytucyjny ponownie znajdzie się w centrum uwagi całego kraju.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Świadek w sądzie - jak się poruszać, jak się zachować na sali rozpraw, co należy mówić?

Zanim świadek zostanie wezwany do składania zeznań, musi dotrzeć pod salę rozpraw. Czego można się spodziewać w budynku sądu i w jaki sposób można się zorientować, ile czasu będzie trzeba w nim spędzić?

Niepełnosprawność 05-R w 2026 roku. Do czego uprawnia orzeczenie? [Przykłady]

Symbol przyczyny niepełnosprawności 05-R jest jednym z ważnych elementów orzeczenia. Co oznacza? Czy daje prawo do szczególnych ulg i świadczeń? Na jaką pomoc mogą w 2026 roku liczyć osoby z niepełnosprawnością ruchu? Odpowiadamy na ważne pytania.

NFZ jednak płaci więcej, niż zapowiadał, ale to nadal za mało. Którzy pacjenci odczują ograniczenia w dostępie do badań?

Zmiany w zakresie finansowania przez NFZ świadczeń realizowanych ponad limit kontraktu nie są tak drastyczne, jak pierwotnie zapowiadano. To jednak nie oznacza, że pacjenci ich nie odczują. Choć celem jest wyeliminowanie nieprawidłowości, to jednak jednocześnie pogarsza się dostęp pacjentów do badań diagnostycznych.

Pomoc społeczna pochłonie zasiłki rodzinne. Wielka zmiana systemowa. Mniejsza w zasiłku celowym

Zmiany wynikają z projektu nowelizacji ustawy o pomocy społecznej. Pierwsze dwie nowości w przepisach dotyczą zasiłku celowego, a trzecia zasiłków rodzinnych. Nowelizacja przepisów o zasiłkach rodzinnych - jeżeli zapowiedzi przedstawicieli rządu zostaną zrealizowane i wejdzie ona w życie - jest ważniejsza, gdyż oznacza pośrednie podniesienie progów dochodowych więc ją omawiam na początku artykułu. Dziś zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli przeciętny miesięczny dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty 674 zł. W przypadku niepełnosprawności dziecka limit podniesiony jest do 764 zł. To kwoty w praktyce poniżej minimum socjalnego. Po nowelizacji zastosowanie miałyby limity z systemu pomocy społecznej: od 1 stycznia 2025 r. kwoty kryteriów dochodowych uprawniających do świadczeń z pomocy społecznej dla osoby samotnie gospodarującej wynoszą 1010 zł, a dla osoby w rodzinie – 823 zł.

REKLAMA

Nabycie spadku - dwie możliwości dziedziczenia, dwa sposoby potwierdzenia praw

Śmierć bliskiej osoby powoduje potrzebę uporządkowania spraw związanych z jej odejściem. Dobrze jest zająć się tą kwestią w możliwie nieodległym terminie, w szczególności gdy zmarła osoba prowadziła jakąś działalność gospodarczą. Jakie są możliwości nabycia spadku i w jaki sposób dopełnić formalności?

KE zaakceptowała polską umowę SAFE. Podpisanie umowy już w ten piątek

Komisja Europejska zaakceptowała polską umowę pożyczkową SAFE. To blisko 190 mld zł dla armii i przemysłu zbrojeniowego - poinformował we wtorek wieczorem na platformie X wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Umowa ma być podpisana w najbliższy piątek.

Alimenty na dziecko w 2026 roku. Ile wynoszą? Kiedy rodzic nie musi płacić?

Wokół obowiązku alimentacyjnego rodziców względem dzieci narosło wiele mitów. Co wpływa na wysokość alimentów? Czy jest granica wieku, do której płaci się alimenty? Co w przypadku tzw. opieki naprzemiennej? Oto przydatny poradnik.

Od 8 lipca korzystając z usług przedsiębiorcy możemy stać się przymusowo jego pracodawcą. Dlaczego umowa o pracę jest najbardziej dyskryminowaną fiskalnie formą działalności?

Uchwalona (i podpisana) przez Prezydenta nowelizacja ustawy o PIP może od 8 lipca 2026 r. zdezorganizować i nawet częściowo zniszczyć nie tylko polski biznes, lecz również tysiące nieprowadzących działalności gospodarczej podmiotów korzystających z usług samozatrudnionych, przy okazji likwidując również ich firmy – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Tu wszyscy będą poszkodowani: zleceniodawcy, zleceniobiorcy, budżet państwa, samorząd terytorialny, ZUS, a nawet instytucje publiczne. Pomysł, aby urzędnik mógł arbitralnie narzucać stronom umowy dużo bardziej niekorzystną formę opodatkowania (i „oskładkowania), jest aktem wrogości wobec obywateli choć na usprawiedliwienie naszej klasy politycznej zasługuje tylko to, że jest to „unijny import regulacyjny”, czyli tak każe Bruksela.

REKLAMA

4 tys. zł miesięcznie z ZUS świadczenia wspierającego dla niepełnosprawnych w 2026. Czy będą zmiany w 2027 r.

Od 1 stycznia 2026 roku grono uprawnionych do świadczenia wspierającego zostało rozszerzone po raz trzeci i ostatni. Do systemu weszły osoby z poziomem potrzeby wsparcia określonym na 70–77 punktów, co zamknęło trzyletni harmonogram wdrażania jednej z największych reform wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami od lat.

Udostępnienie danych z rejestrów mieszkańców oraz rejestru PESEL. Opłaty od 0,30 zł do 31 zł [Projekt rozporządzenia z 30 kwietnia 2026 r.]

W poniedziałek, 4 maja 2026 r. do uzgodnień międzyresortowych, konsultacji publicznych i do opiniowania trafił projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie opłat za udostępnianie danych z rejestrów mieszkańców oraz rejestru PESEL. Chodzi o wprowadzenie dla określonej grupy podmiotów możliwości pobrania za odpłatnością dodatkowych danych z rejestru PESEL.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA