REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Praca kiedyś i dziś. Co świętujemy 1 maja?

Swps
Praca kiedyś i dziś. Co świętujemy 1 maja?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Praca, która pełni jedynie funkcję zarobkową, staje się niewystarczająca. Szukamy czegoś więcej – zajęcia, które nas rozwija, daje satysfakcję, szacunek i pozwala zmieniać świat. Jednak quiet quitting, bare minimum Monday czy great resignation to coraz powszechniejsze zjawiska. Czy zatem ponad sto lat po wprowadzeniu Międzynarodowego Dnia Solidarności Ludzi Pracy możemy świętować sukces ludzi pracy – odpowiada Alicja Kotłowska, ekspertka ds. zarządzania z Uniwersytetu SWPS.

rozwiń >

Wyniki ostatniego globalnego badania Instytutu Gallupa pokazują niepokojące trendy. Tylko 21 procent pracowników jest zaangażowanych w pracę, jedynie 33 procent pozytywnie ocenia swój dobrostan z nią związany, a aż 44 procent odczuwa codzienny stres w pracy (Instytut Gallupa, 2022).

REKLAMA

Nigdy dotąd postulaty o sensie pracy i równowadze pomiędzy pracą a życiem nie były tak dobitnie i jasno formułowane. Zdemotywowani pracownicy nawołują do quiet quitting – cichej rezygnacji, czyli do wykonywania tylko minimalnego zakresu obowiązków. Młodzi pracownicy coraz częściej praktykują bare minimum Monday, czyli strategię unikania intensywnej pracy w poniedziałki, kiedy po weekendzie trudno się wdrożyć do zadań. Po pandemii COVID-19 pracodawcy z przerażeniem obserwowali trend great resignation – kiedy pracownicy w Stanach Zjednoczonych masowo odchodzili z pracy, szukając lepszych warunków, nie tylko finansowych.

Współcześnie pracownicy potrzebują większej autonomii i elastyczności, szukają pracy dostosowanej do indywidualnych potrzeb (job crafting), żądają lepszej relacji między pracą a życiem prywatnym i działań zapobiegających wypaleniu (Januszkiewicz, 2018).

Dążenie do jakościowej pracy nie powinno nikogo dziwić, skoro spędzamy w niej 1/3 naszego życia i to właśnie tam 70 procent pracowników szuka sensu swojej egzystencji (McKinsey, 2021).

Aby poprawić doświadczenie związane z pracą, naukowcy analizują problem nasilającego się wypalenia zawodowego i złego stanu psychicznego pracowników. Pracodawcy chcą zrozumieć przyczyny malejącego zaangażowania i słabnącej satysfakcji z pracy. Pracownicy alarmują o toksycznych szefach, dyskryminacji, mobbingu i nierównościach. Analitycy ostrzegają o rosnącej dysproporcji pomiędzy postępującym wzrostem produktywności, zyskowności przedsiębiorstw i jednoczesnym spowolnieniem wzrostu płac – mówi ekspertka.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Być może perspektywa historyczna pozwoli nam zdystansować się od współczesnych narzekań i zarzutów wobec dzisiejszej pracy i ujrzeć także jej pozytywne strony? Co zmieniło się w świecie pracy przez ostatnie stulecie i co konkretnie możemy świętować w dniu 1 maja?

Skracanie czasu pracy i wzrost gospodarczy

W 1930 roku John Maynard Keynes, brytyjski ekonomista, przewidział, że w ciągu stu lat standard życia w krajach rozwijających się zwiększy się 4-8-krotnie. Zapowiedział też 15-godzinny tydzień pracy, możliwy dzięki postępowi technologicznemu. Pierwsza zapowiedź Keynes’a dotycząca wzrostu gospodarczego i podniesienia standardu życia sprawdziła się. Już w 2011 r. PKB na osobę w Wielkiej Brytanii był 5-krotnie większy niż w 1931 roku (Crafts, 2022).

Keynowski 15-godzinny tydzień pracy przekłada się na 780 godzin w roku, więc jeszcze do niego daleko, ale jednak w ciągu ostatniego stulecia średni czas pracy zmniejszył się prawie o połowę – z 3000 godzin na początku XX wieku, do 1600 godzin na początku XXI wieku w wielu krajach Europejskich. Niemcy pracują dziś 1349, Brytyjczycy 1497, a Polacy 1830 godzin rocznie (OECD, 2021).

4-dniowy tydzień pracy

Choć przepowiednia Keynes’a co do 15-godzinnego tygodnia pracy jeszcze się nie ziściła, dyskusja o dalszym radykalnym skróceniu czasu pracy nadal trwa. „4-dniowy tydzień pracy”, czy też nawet „4-godzinny tydzień pracy” – to aktualne tematy dyskusji w nauce, polityce, biznesie i w mediach – mówi Alicja Kotłowska.

Pracodawcy, myśląc o 4-dniowym dniu pracy, obawiają się kryzysu na rynku pracy, spadku konkurencyjności i spowolnionej produkcji. Z drugiej strony, pracownicy z entuzjazmem podchodzą do możliwości skrócenia czasu pracy i zyskania większej równowagi pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym. Badanie firmy Hays Poland przeprowadzone w 2021 roku pokazało, że główną zaletą 4-dniowego tygodnia pracy dla Polaków jest poprawa równowagi praca-życie (87 procent), ale także wzrost wydajności (74 procent) oraz poprawa zdrowia psychicznego (74 procent). Największe obawy dotyczą obniżenia wynagrodzenia (70 procent). Dlatego też tylko 19 procent Polaków chciałoby pracować 4 dni za 80 procent wynagrodzenia i aż 96 procent Polaków chce pracować 4 dni za 100 procent wynagrodzenia (Hays, 2021).

1 maja to kolejny dzień w naszym pracowniczym kalendarzu, kiedy nie musimy zrywać się rano z łóżka i pędzić w korkach do pracy. Przez ostatnie 100 lat liczba podobnych świąt, kiedy nikt nie musi pracować, wydłużyła się do 14 dni w Niemczech i Hiszpanii, 12 dni w Polsce i Francji, 9 dni w Wielkiej Brytanii i Grecji

Alicja Kotłowska, ekspertka ds. zarządzania, Uniwersytet SWPS

Politycy z jednej strony widzą w tym rozwiązaniu katastrofę gospodarczą kraju i utratę konkurencyjności, a z drugiej strony 4-dniowy tydzień pracy jest odpowiedzią na zmniejszającą się dostępność pracy dla ludzi w wyniku rewolucji technologicznej i automatyzacji pracy.

Eksperymenty testujące 4-dniowy tydzień pracy zostały przeprowadzone w kilkunastu krajach zarówno z inicjatywy państwowej (Szwecja, Islandia, Francja), jak i jako projekty inicjowane przez firmy (Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Kanada, Polska). Pozytywne wyniki badań pilotażowych dają nadzieję na modernizację organizacji pracy w skróconych godzinach w najbliższej przyszłości.

Liczba dni wolnych od pracy

Od 1870 roku liczba dni urlopu zasadniczo wzrosła. Na początku XX wieku pracownicy w Europie mieli średnio 10 dni urlopu rocznie. Obecnie w Unii Europejskiej mamy średnio 25 dni płatnego urlopu (Eurostat, 2018). Najdłuższe wakacje mają Francuzi (32 dni) a najkrótsze Irlandczycy (18). W Polsce przysługuje nam 26 dni urlopu.

1 maja to kolejny dzień w naszym pracowniczym kalendarzu, kiedy nie musimy zrywać się rano z łóżka i pędzić w korkach do pracy. Przez ostatnie 100 lat liczba podobnych świąt, kiedy nikt nie musi pracować, wydłużyła się do 14 dni w Niemczech i Hiszpanii, 12 dni w Polsce i Francji, 9 dni w Wielkiej Brytanii i Grecji - wyjaśnia ekspertka.

Więcej czasu rodziców dla dzieci

Dłuższe urlopy, skracanie czasu pracy oznacza, że rodzice mają więcej czasu na zajmowanie się dziećmi. Pomimo wrażenia, że w dzisiejszych czasach zapracowani ludzie nie poświęcają swoim pociechom dużo uwagi, w perspektywie historycznej widzimy znaczący wzrost czasu, w jakim zarówno matki, jak i ojcowie opiekują się dziećmi.

W Niemczech w 1965 roku matki spędzały ok. godziny dziennie z dziećmi, a ojcowie 30 minut. W 2010 roku nastąpił wzrost do dwóch godzin dla matek i godziny dla ojców. Bardziej radykalne zmiany widzimy we Włoszech, Danii i Wielkiej Brytanii, gdzie w latach 60. matki spędzały z dziećmi ok. 30 min dziennie, a w 2010 roku średnio trzy godziny dziennie. Wynika to z większej dostępności urlopów macierzyńskich i wychowawczych (Ortiz-Ospina, 2020).

Alternatywne formy pracy

Rozwój sektorów opartych na wiedzy (knowledge-based economy) zreorganizował procesy zarządzania w oparciu o rezultaty, a nie o obecność w pracy (presenteesm). Dzięki temu pracownicy są bardziej elastyczni. W gospodarce współpracy (collaborative economy) pojawiły się nowe modele pracy o zróżnicowanym podejściu zarówno do miejsca i czasu pracy, jak i do nadzoru nad pracownikami. Tradycyjna, stacjonarna, długoterminowa etatowa forma zatrudnienia u jednego pracodawcy stopniowo jest wypierana przez alternatywne modele pracy oparte na zwiększonej elastyczności. Automatyzacja oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji zmieniło rolę pracownika oraz zakres kompetencji niezbędnych do wykonywania pracy w coraz bardziej cyfrowym świecie.

W ostatnich latach pandemia COVID-19 upowszechniła pracę zdalną (Kotłowska, 2020) oraz przyspieszyła modernizację organizacji pracy. Znormalizowała niekonwencjonalne dotąd stosunki pracy, zwane też alternatywnymi formami pracy, w której coraz więcej zadań wymyka się poza tradycyjne ramy sformalizowanej organizacji. Odejście od dawnego biurokratycznego zarządzania dało przestrzeń do rozwoju nowych form organizacyjnych takich jak: wirtualna firma, praca na platformach, przedsiębiorczy crowdsourcing, czy gospodarka współpracy (sharing economy). Alternatywne formy pracy, szczególnie związane z pracą zdalną, dają pracownikom większą mobilność, zmniejszają uciążliwy czas w korkach i dają dostęp do międzynarodowego rynku pracy. Praca zdalna upowszechniona w pandemii stała się dziś nową normalnością, która uwolniła pracownika od sztywnego miejsca i czasu pracy.

Co wygraliśmy? O co walczymy?

Wyżej wymienione pozytywne zmiany na rynku pracy pokazują, że cele ruchu, który zainaugurował Międzynarodowy Dzień Pracy zostały osiągnięte z nawiązką. Robotnicy walczyli, strajkowali i protestowali, dążąc do lepszej płacy, 8-godzinnego dnia pracy, bezpiecznych warunków pracy i prawa do strajku. Te postulaty zostały spełnione. Dodatkowo, sytuacja pracowników poprawiła się już po drugiej wojnie światowej, wraz z wprowadzeniem modelu państwa opiekuńczego, w którym systemowo dbamy o pracownika nie tylko wtedy, kiedy pracuje, ale także w czasie choroby, ciąży, czy na emeryturze. Jednak pracownicy nie spoczęli na laurach. Walka o lepszy świat pracy trwa nadal, a postulaty w XXI wieku dotyczą nowych wyzwań, takich jak poprawa dobrostanu pracownika, równouprawnienie, lepszy balans pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym oraz ochrona ludzkiej pracy w erze rozwoju sztucznej inteligencji – podsumowuje ekspertka.

Bibliografia:

Instytut Gallupa (2022) State of the Global Workplace Report 2022. The voice of the world’s employees. Washington.

Januszkiewicz, K. (2018) Elastyczność zachowań organizacyjnych pracowników. Koncepcja i metodyka badań. Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego. Łódź.

Kotłowska, A. (2020) Jak pandemia Covid-19 zmienia nasz świat. Wydawnictwo Jak. Kraków.

Hays (2021) Czterodniowy tydzień pracy. Czy tego chcą pracownicy? Hays Poland. 3

McKinsey (2021) Help your employees find purpose—or watch them leave. McKinsey Global Publishing.

OECD (2021) Average annual hours actually worked per worker. OECD Statistics.

Źródło: Uniwersytet SWPS

 
Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia wzrośnie do 50 proc.? Padła konkretna data zmian

Renta wdowia może w przyszłości wynosić 50 proc. drugiego świadczenia zamiast planowanych 25 proc. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując 2028 rok jako termin wprowadzenia zmian. Polityk zapowiedział również rozszerzenie prawa do świadczenia na wszystkich wdowców i wdowy. Wyjaśniamy, co obecnie obowiązuje, kto może otrzymać rentę wdowią i jakie warunki trzeba spełnić.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

REKLAMA

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA