REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak nie pisać listu motywacyjnego?

Małgorzata Czarnota
Listu motywacyjnego nie powinno się pisać odręcznie.
Listu motywacyjnego nie powinno się pisać odręcznie.

REKLAMA

REKLAMA

List motywacyjny jest to pierwszy dokument, który kandydat do pracy kieruje bezpośrednio do konkretnego pracodawcy i aplikując na konkretne stanowisko. Niestety osoby ubiegające się o pracę bardzo rzadko o tym pamiętają. Oto klika wskazówek, czego unikać w swoim liście motywacyjnym.

W pierwszej kolejności należy pamiętać, że jest to dokument, który adresujemy do swojego przyszłego pracodawcy. Nie należy pisać go w formie swobodnej, spoufalając się z odbiorcą. Całość procesu rekrutacyjnego – począwszy od złożenia aplikacji ma charakter formalny i powinien być potraktowany przez kandydata jak egzamin. Nie można pozwolić sobie na sformułowania typu: pozdrawiam, witam, panie Janku (czy nawet panie Janie) czy podpisując się – Krysia Kowalska. Są to jednak częste błędy w liście motywacyjnym, ponieważ kandydat sugeruje się faktem, że pisze bezpośrednio do jednej osoby i chce, aby relacje były jak najlepsze od początku. Aby uzyskać ten efekt, nie należy samemu kształtować tych relacji na poziomie przyjacielskim, lecz poczekać, aż pracodawca pierwszy zasugeruje pewne rozwiązania.

REKLAMA

Kolejny błąd również wynika z faktu, że kandydat kieruje swój dokument do konkretnej osoby. Kandydaci często o tym zapominają i konstruują swój list motywacyjny w taki sposób, aby go było można wysłać do wszystkich miejsc, w których praca ich interesuje. Nawet, gdy aplikujemy na to samo stanowisko do różnych form, nie należy dostarczać identycznego dokumentu. Kandydaci często zapominają, że choć wymagania stawiane osobie aplikującej są podobne czy wręcz takie same, to specyfika firmy czy danej instytucji może się znacząco różnić. Jednemu pracodawcy należy szczegółowo opisać swój zakres obowiązków na poprzednim stanowisku, ponieważ można wnioskować, że te informacje mogą mieć znaczenie z punktu widzenia przyszłego stanowiska, np.: praca w szybkim tempie, szybkie i samodzielne podejmowanie decyzji, równoczesne wykonywanie różnych prac. Natomiast jeśli pracodawca tego nie wymaga w swojej firmie, nie należy już tak szczegółowo się tym zajmować, natomiast trzeba zwrócić uwagę na inne rzeczy, które będą bardziej istotne.

Bardzo często w listach motywacyjnych można znaleźć szereg zbędnych informacji, np. dlaczego do tej pory nie podjęliśmy zatrudnienia (czyli ujawnianie niepotrzebnych prywatnych powodów), jaki jest nasz obecny stan zdrowia czy stan rodzinny. W żadnym stopniu nie koreluje to z wykonywaniem przez nas obowiązków zawodowych i nie powinno być tematem poruszanym w dokumentach aplikacyjnych.

Zobacz: Rozmowa e-mailowa z przyszłym pracodawcą

Kolejnym błędem jest powtarzanie tego, co już napisaliśmy w swoim życiorysie zawodowym. List motywacyjny jest uzupełnieniem naszego CV i nie ma już potrzeby powielania tych informacji. Oczywiście możemy poszerzyć to, co zawarliśmy poprzednio o dodatkowe informacje, ale tylko takie, które mogą być przydatne w nowym miejscu pracy. Dlatego też możemy napisać, że wykonywaliśmy podobne czynności na stanowisku w firmie X i mamy w tym zakresie już pewne doświadczenie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jeszcze innym błędem jest błagalny czy proszący ton listu. Bardzo wiele osób, zwłaszcza bardzo zdeterminowanych, nie mogących podjąć zatrudnienia przez dłuższy okres czasu, próbuje przedstawić pracodawcy swoją bardzo trudną sytuację materialną, ekonomiczną, która jest związana z długotrwałym bezrobociem. I dlatego w tych listach można znaleźć kilkakrotnie powtarzające się zwroty: bardzo proszę, proszę o rozpatrzenie mojej prośby, będę bardzo wdzięczny/na, będę zobowiązany/na itd. Nie ma w tych zwrotach nic złego, jeśli są one używane w miarę potrzeb, a nie po to, aby wzbudzić litość u pracodawcy. Odbiorca listu powinien być przekonany o naszych umiejętnościach i kwalifikacjach zawodowych i na tej podstawie zdecyduje czy nas zatrudnić, a nie dlatego, że go bardzo o to prosimy.

Nie powinno się również pisać listu motywacyjnego korzystając z ogólnie dostępnych schematów. Oczywiście można tworzyć własne dokumenty aplikacyjne na ich podstawie, ale dużym błędem jest ich przepisywanie. Osoby, które ubiegają się o dane stanowisko mogą także korzystać z gotowych szablonów i w efekcie pracodawca dostanie kilka jednobrzmiących lisów motywacyjnych. Wówczas stawia sobie pytanie, czy kandydatowi rzeczywiście zależy na pracy czy tylko wysłał dokumenty, ponieważ nie miał innej, atrakcyjniejszej alternatywy.

Zobacz: Pomoc prawna

Listu motywacyjnego nie powinno się pisać odręcznie. Nie jest to wymóg formalny, bardzo rzadko pracodawca zastrzega sobie, aby dokumenty miały formę komputerową. Jednak postawmy się w sytuacji pracodawcy, który ma do przejrzenia kilkanaście, a czasem kilkadziesiąt takich dokumentów. Powinien on się skupić na treści merytorycznej przysłanych listów, a nie na próbie rozczytania, często bardzo specyficznego charakteru pisma. Odręczny powinien być podpis kandydata – i to jest element konieczny.

Stosowanie się to tych kilku reguł pozwoli na stworzenie profesjonalnego listu motywacyjnego, który w sposób atrakcyjny pozwoli nam przedstawić swoją kandydaturę do pracy. Należy pamiętać, że nawet najmniejszy błąd zostanie wychwycony przez pracodawcę lub rekrutera i dlatego należy się dobrze przygotować do pisania dokumentów

Zobacz serwis: Rekrutacja

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Jak dorobić do etatu? Co wybrać: umowę o pracę, zlecenie, czy umowę o dzieło? Podatki, składki ZUS, przepisy

Rosnące koszty życia, chęć zwiększenia dochodów lub rozwój zawodowy powodują, że coraz więcej osób decyduje się na podjęcie dodatkowego zatrudnienia. Dodatkowa aktywność zarobkowa obok etatu jest co do zasady dopuszczalna (o ile pracownik nie podpisał ze swoim aktualnym pracodawcą np. umowy o zakazie konkurencji). O wyborze właściwej umowy nie powinna jednak decydować wyłącznie wygoda stron lub poziom obciążeń publicznoprawnych. Kluczowe znaczenie ma rzeczywisty sposób wykonywania pracy: np. podporządkowanie i praca pod kierownictwem przemawiają za stosunkiem pracy, staranne wykonywanie czynności za zleceniem, a z góry oznaczony rezultat za umową o dzieło.

Czy każdy pracodawca będzie musiał stworzyć regulamin antymobbingowy? Nie, ale każdy powinien. Dlaczego?

Czy stworzenie regulaminu antymobbingowego to najgorsze co może czekać pracodawcę na gruncie znowelizowanych regulacji? Jak wynika z przepisów, nie każdy pracodawca będzie miał obowiązek stworzyć regulamin. Każdy powinien jednak rozważyć, czy aby na pewno warto z tego rezygnować.

Wyższe dodatki i nagrody oraz dłuższy urlop dla pracowników. Czas na skorzystanie jest ograniczony

Pracownicy mogą dostawać wyższe dodatki stażowe i nagrody oraz mieć dłuższy urlop. Zależą one bowiem od ich stażu pracy, którego zasady naliczania się zmieniły. Jednak nie każdy wie, na czym polegają zmiany i ile mają czasu na udokumentowanie swoich praw.

Seniorzy z mniejszych miejscowości i wsi jednak nie dojadą do lekarza – Prezydent zawetował ustawę i „zablokował dostęp do autobusu dla mieszkańców wsi i małych miejscowości”?

W dniu 19 sierpnia 2026 r. Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę z dnia 31 lipca 2026 r. o zmianie ustawy o publicznym transporcie zbiorowym oraz niektórych innych ustaw, która – jak podkreśla Minister Infrastruktury – „miała likwidować białe plamy komunikacyjne w Polsce”, rozwiązując problem wykluczenia transportowego m.in. seniorów z obszarów wiejskich. „Prezydent Nawrocki zablokował 10 milionom Polaków, którzy mieszkają na wsiach i w małych miasteczkach, możliwość dojazdu do pracy, do lekarza czy do szkoły” – zarzuca Dariusz Klimczak, a Karol Nawrocki odpowiada – „Nie podpiszę ustawy, która zamiast poprawiać lokalny transport, może doprowadzić do likwidacji kolejnych połączeń”.

REKLAMA

Rekordowa fala zgłoszeń do PIP. Chodzi o dyskryminację w pracy

Tylko w I półroczu br. do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło 775 skarg na dyskryminację, czyli o ponad 40 proc. więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego, a cały ten rok może się zamknąć liczbą ponad 2 tys. spraw, trzykrotnie wyższą niż trzy lata temu - informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

Pułapka w przepisach. Przez ten jeden błąd w ZUS możesz zostać bez grosza

Wielu Polaków żyje w nieświadomości, która w razie nagłej choroby może ich słono kosztować. Automatycznie zakładamy, że skoro co miesiąc opłacamy składki do ZUS, to w razie problemów ze zdrowiem zawsze przysługuje nam płatny zasiłek chorobowy. Nic bardziej mylnego. Przez powszechne mylenie dwóch podobnie brzmiących pojęć - ubezpieczenia zdrowotnego i ubezpieczenia chorobowego - w kryzysowym momencie możesz zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego (L4). Różnica między nimi jest fundamentalna, a jej nieznajomość niesie za sobą potężne ryzyko finansowe.

PFRON dofinansuje 85 proc. ceny samochodu. Rusza nabór wniosków - nowe zasady

Rusza nabór w programie samochodowym Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych pn. „Mobilność osób z niepełnosprawnością”. Wnioski można składać za pomocą systemu SOW od 1 września. To pierwszy nabór, który zostanie przeprowadzony według nowych zasad.

L4 podczas urlopu? ZUS wyjaśnia, kiedy urlop zostanie przerwany

Zwolnienie lekarskie stwierdzające czasową niezdolność do pracy przerywa urlop wypoczynkowy. Pobyt za granicą nie wyklucza jednak możliwości przeprowadzenia kontroli prawidłowego wykorzystywania zwolnienia - przekazał ZUS.

REKLAMA

Ukraińcy mają czas do 31 sierpnia. Brak potwierdzenia tożsamości może odebrać 800+

Obywatele Ukrainy, którym nadano numer PESEL ze statusem UKR bez okazania ważnego dokumentu podróży do 31 sierpnia muszą potwierdzić tożsamość w urzędzie gminy. Jeśli tego nie zrobią, utracą status UKR - przekazał ZUS. To oznacza utratę uprawnień, które wynikają z ochrony czasowej, w tym do 800+.

Zakaz palenia w oknach, na balkonach i klatkach schodowych. Sprawa wciąż powraca. Wzorem będą regulacje litewskie? Trzeba chronić prawa obywateli

Zakaz palenia na balkonach i klatkach schodowych. Sprawa wciąż powraca w Ministerstwie Zdrowia. Wzorem mogą być regulacje litewskie? Palenie papierosów w miejscach publicznych wciąż budzi emocje. Resort nie jest jednak chętny do podjęcia radykalnej decyzji.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA