REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Amazon za wprowadzanie konsumentów w błąd zapłaci ponad 31 mln zł? Gigantyczna kara od UOKiK

Amazon za wprowadzanie konsumentów w błąd zapłaci ponad 31 mln zł?
Amazon za wprowadzanie konsumentów w błąd zapłaci ponad 31 mln zł?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Podawanie nieprawdziwych informacji o dostępności i terminach dostaw produktów przez Amazon poskutkowało karą nałożoną przez UOKiK. Firma ma zapłacić ponad 31 mln zł. Amazon zapowiedział, że będzie się odwoływał od tej decyzji.

Presja na konsumentach Amazona

Wprowadzanie klientów w błąd prędzej czy będzie miało swoje konsekwencje. Przekonała się o tym firma Amazon. 

REKLAMA

REKLAMA

- Korzystanie z platform sprzedażowych cieszy się coraz większym zainteresowaniem konsumentów. Wybierają oni zakupy na platformie, gdyż z jednej strony umożliwia to dostęp do wielu różnych ofert w jednym miejscu, z drugiej - darzą dostawców rozpoznawalnych platform zaufaniem. Przeciętny konsument ma prawo przypuszczać, że oferowane przez przedsiębiorców opcje zakupu, dostępność i czas dostawy nie wprowadzają w błąd - poinformował cytowany w komunikacie prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Chróstny zwrócił uwagę, że konsument nie powinien być zmuszany do podejmowania dodatkowych działań, by sprawdzić wiarygodność oferowanych funkcjonalności czy prezentowanych informacji. W komunikacie UOKiK napisano, że "w wydanej wobec Amazona decyzji zakwestionowaliśmy wprowadzanie konsumentów w błąd, w tym praktyki zaliczane do tzw. dark patterns, czyli nakładanie presji na konsumentów przez wyświetlanie licznika czasu, w którym powinno być złożone zamówienie, pomimo braku gwarancji dostawy w tym terminie". 

Potwierdzenie zamówienia to jeszcze nie umowa? 

Okazało się, że klienci niejednokrotnie nie otrzymywali zamówionego i zapłaconego przedmiotu, np. spółka wielokrotnie anulowała zamówienia złożone na popularne czytniki e-booków.

REKLAMA

Zgodnie z zakwestionowaną praktyką, złożenie zamówienia i otrzymanie jego potwierdzenia nie jest równoznaczne z zawarciem umowy sprzedaży. Jest to jedynie oferta nabycia produktu, która nie jest wiążąca dla spółki. Nawet po zapłacie za towar, Amazon nie jest zobowiązany do jego dostarczenia – może anulować zamówienie. Zawarciem umowy sprzedaży dla Amazona jest dopiero informacja o faktycznej wysyłce i to, według przedsiębiorcy, stanowi właściwy moment zakupu towaru.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Informacja o tym jest zawarta w warunkach sprzedaży oraz na ostatnim etapie zakupów na platformie, ale może być trudno dostępna – jest napisana szarą czcionką na białym tle, na samym dole strony. Za to widoczne dla konsumenta są hasła sugerujące, że zamawiając, zawiera on umowę: „Kup teraz” lub „Przejdź do finalizacji zakupu”. Oznacza to, że Amazon wprowadza konsumentów w błąd co do momentu zawarcia umowy sprzedaży. Wyjaśniono, że dla wielu osób może to mieć również negatywne konsekwencje: konsument nie otrzymuje produktu, więc nie może z niego korzystać, traci szansę na zakup w atrakcyjnej cenie, która może już nie obowiązywać, a jego pieniądze są zamrożone do momentu zwrotu. Jak wynika ze skarg konsumentów, informacja o anulowaniu zamówienia może być przekazana długo po jego złożeniu - w przypadku anulowania zamówień czytników e-booków był to miesiąc.

Niedotrzymywanie terminów 

Konsumenci zostali wprowadzeni w błąd nieprawdziwymi informacjami o dostępności produktów i czasie dostaw. To niezgodna z prawem praktyka dark patterns. Przy składaniu zamówień może być widoczny licznik wskazujący kiedy produkt dotrze do konsumenta, o ile złoży on zamówienie w określonym terminie. Przy niektórych produktach prezentowana jest też liczba dostępnych sztuk (np. liczba dostępnych sztuk: 2; „Zamów w ciągu 2 godz. 38 min.”). Tak przekazywane informacje nakładają na konsumenta presję do jak najszybszego złożenia zamówienia, aby zagwarantować sobie, że otrzyma produkt. Jak wykazało postępowanie, Amazon nie dotrzymuje tych terminów w przypadku części zamówień. Wysyłka części produktów nie jest możliwa lub może być opóźniona z uwagi np. na to, że nie ma ich w magazynie. Amazon traktuje podawane przez siebie dane o dostępności i terminie wysyłki jako orientacyjne, jednak sposób ich prezentacji na to nie wskazuje. Konsumenci mogą dowiedzieć się o tym dopiero w warunkach sprzedaży na platformie.

Według prezesa UOKiK zostały naruszone zbiorowe interesy konsumentów. Na Amazon EU SARL nałożono karę ponad 31 mln zł (31 850 141 zł). Spółka musi opublikować decyzję na swojej stronie i w swoich mediach społecznościowych. Decyzja nie jest prawomocna, spółka ma możliwość złożenia odwołania do sądu.

A co na to spółka? Amazon zapytany przez PAP o komentarz do decyzji UOKiK, odpowiedział: „Szybka i niezawodna dostawa szerokiej gamy produktów jest jednym z naszych priorytetów. Jednocześnie klienci Amazon.pl mają dostęp do milionów produktów z bezpłatną wysyłką Prime". Platforma zapewniła, że "od czasu uruchomienia Amazon.pl w 2021 r., nieustannie inwestujemy i pracujemy, by zapewnić naszym klientom precyzyjną oraz wiarygodną informację o dostawie na etapie finalizacji zamówienia i zdecydowana większość zamówień dociera zgodnie z przewidywanym terminem. Klienci zawsze mogą się z nami skontaktować i otrzymają od nas wsparcie, także w sporadycznych przypadkach wystąpienia opóźnienia lub anulowania zamówienia."

Biuro Prasowe Amazon poinformowało, że "w ciągu ostatniego roku współpracowaliśmy z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów i zaproponowaliśmy szereg dobrowolnych rozwiązań mających na celu dalszą poprawę doświadczenia klientów podczas zakupów na Amazon.pl. Ściśle przestrzegamy prawa we wszystkich krajach, w których prowadzimy działalność i zdecydowanie nie zgadzamy się z wydaną decyzją i karą nałożoną przez Prezesa UOKiK. Będziemy odwoływać się od tej decyzji.”

bk/ drag/

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Infor.pl

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Nowe obiady w szkołach są niesmaczne? Poseł pisze o głodnych dzieciach i posiłkach w koszu. Ministerstwo Zdrowia: „To nie ma być rewolucja na talerzu lecz stopniowe poszerzanie różnorodności żywienia”

Od 1 września 2026 roku w polskich szkołach i przedszkolach obowiązują nowe przepisy dot. żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży, co wywołało falę dyskusji wśród rodziców i nauczycieli. Jeden z posłów skierował do resortu zdrowia interpelację, alarmując, że część dzieci „nie jest przyzwyczajona do proponowanych posiłków, nie akceptuje ich smaku lub formy i zwyczajnie ich nie zjada”, a posiłki trafiają do kosza. Ministerstwo Zdrowia odpowiada stanowczo: regulacje były konieczne ze względu na nadwagę u co trzeciego dziecka, ale przepisy prawne nie narzucają sztywnych przepisów kulinarnych i dają placówkom pełną swobodę w dostosowywaniu smaku potraw do potrzeb uczniów.

Nowy sondaż CBOS przyniósł absolutne zaskoczenie. Jeden polityk deklasuje konkurencję, a znani liderzy zaliczyli bolesny zjazd w dół

Najnowszy, październikowy sondaż zaufania publicznego CBOS przyniósł głębokie przetasowania na szczytach polskiej polityki, które mogą całkowicie zmienić dotychczasowy układ sił. Podczas gdy jeden z liderów zanotował spektakularny wynik i z ogromną przewagą zdominował zestawienie, kilku kluczowych graczy z rządu i opozycji ma poważne powody do niepokoju. Wyniki pokazują jednoznacznie, komu Polacy bezgranicznie wierzą, a kogo chcieliby jak najszybciej odsunąć w cień – zwłaszcza że aż pięć głośnych nazwisk przekroczyło krytyczną granicę społecznego odrzucenia.

Świadczenie wspierające. Jakie są planowane zmiany i czy mogą wejść w życie w 2027 roku?

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracuje nad nowelizacją ustawy o świadczeniu wspierającym. Z odpowiedzi udzielonej portalowi Infor.pl wynika, iż planowane zmiany dotyczą również opiekunów pobierających tzw. stare świadczenia pielęgnacyjne.

Mobbing i dyskryminacja w pracy – od 5 listopada 2026 r. duże zmiany w przepisach

W dniu 5 listopada 2026 r. wejdą w życie przepisy ustawy z 19 czerwca 2026 r. zmieniającej Kodeks pracy oraz Kodeks postępowania cywilnego. Nowelizacja wprowadza istotne zmiany w zakresie mobbingu, dyskryminacji i równego traktowania w zatrudnieniu, obejmujące zarówno przesłanki odpowiedzialności, jak i zasady dochodzenia roszczeń przez pracowników. Jedną z najważniejszych zmian jest nowa definicja mobbingu, która nie wymaga już wykazania długotrwałości nękania jako odrębnej przesłanki jego stwierdzenia. Przepisy określają też bardziej szczegółowo obowiązki pracodawców w zakresie przeciwdziałania mobbingowi i dyskryminacji. Zmieniają się ponadto zasady dochodzenia zadośćuczynienia i odszkodowania, w tym minimalna wysokość zadośćuczynienia za mobbing.

REKLAMA

Ferie zimowe: W tym roku było 1100 zł dofinansowania. Ile będzie w 2027 r.?

W 2027 roku ferie zimowe, w zależności od województwa, zaczynają się 18 stycznia i kończą 28 lutego. To tradycyjny czas wypoczynku i wyjazdów na zimowiska. Czy do takiego wypoczynku przysługuje dofinansowanie?

Kto w polskim prawie nie dziedziczy? Przykłady osób bez praw do spadku i zachowku

Zasady dotyczące dziedziczenia nie są proste. Każdy przypadek wynika bowiem z relacji majątkowych panujących w danej rodzinie. Istnieje jednak kilka sytuacji, które wyłączają prawa krewnego do spadku i zachowku. Oto przykłady.

Pracownicy fizyczni coraz częściej sięgają po AI. Tak wykorzystują ją w pracy

Sztuczna inteligencja staje się coraz popularniejszym narzędziem także wśród pracowników fizycznych. Z badania Pracuj.pl wynika, że zawodowo korzysta z niej 27 proc. przedstawicieli tej grupy, wykorzystując AI m.in. do tłumaczenia tekstów na język angielski, wyszukiwania rozwiązań problemów technicznych oraz sprawdzania przepisów i norm.

Więcej handlowych niedziel? Polacy wyraźnie wskazali swoje stanowisko

Ponad 60 proc. Polaków opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń handlu w niedziele - wynika z badania UCE Research i Shopfully Poland. Choć wielu respondentów opowiada się za złagodzeniem obowiązujących ograniczeń, zwolennicy całkowitego zniesienia zakazu handlu nadal pozostają mniejszością.

REKLAMA

Klienci mBanku podpiszą dokumenty zdalnie za pomocą jednorazowego podpisu kwalifikowanego

Klienci mBanku podpiszą dokumenty zdalnie za pomocą jednorazowego podpisu kwalifikowanego mSzafir. Taki e-podpis posiada moc prawną podpisu odręcznego i jest zgodny z obowiązującymi przepisami. Uznaje się go we wszystkich państwach Unii Europejskiej.

Zadośćuczynienie po wypadku komunikacyjnym – od czego zależy jego wysokość?

Wysokość zadośćuczynienia po wypadku komunikacyjnym nie wynika z żadnej tabeli ani taryfikatora. O kwocie decyduje indywidualna ocena krzywdy: rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich trwałość, wiek poszkodowanego, skutki dla jego życia codziennego oraz ewentualne przyczynienie się do szkody. Z tego powodu kwota zaproponowana przez ubezpieczyciela na etapie likwidacji szkody i suma zasądzona później przez sąd mogą się od siebie znacząco różnić.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA