REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Konsumencie, znaj swoje prawa! Czy sprzedawca może odmówić zwrotu towaru?

zwrot towaru
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Światowy Dzień Konsumenta jest świetną okazją, by pochylić się nad jednym z najważniejszych praw, którym dysponuje. To prawo do zwrotu zakupionego towaru i bycia nieprowadzanym w błąd przez sprzedawcę. Jednak, czy zwrot zawsze wchodzi w grę? Jak wygląda ten mechanizm, kiedy kupujemy w sklepach stacjonarnych? Jak oddać towar zakupiony online? 

rozwiń >

Szczególną czujność powinniśmy zachować, gdy kupujemy w sieci, bo w grę wchodzą nie tylko sklepy internetowe, ale również serwisy transakcyjne czy portale, na których oferowane są rzeczy „z drugiej ręki”. Każdy z tych kanałów rządzi się swoimi zasadami dotyczącymi dokonywania zwrotów. Dla kupującego ta wiedza to kompletny ”must have”, bo nieznajomość prawa szkodzi. A w przypadku „nieudanych” zakupów może słono kosztować, a czasem prowadzić nawet do długów. Jak uniknąć rozwoju takiego scenariusza? 

REKLAMA

REKLAMA

Zwroty w sklepach stacjonarnych

Zwrot towaru zakupionego w sklepie stacjonarnym, rozumiany jako rezygnacja z zakupu, jest dobrą wolą sprzedawcy, ponieważ polskie prawo nie przewiduje zwrotów w takiej sytuacji. Dlaczego? Klient sklepu stacjonarnego podczas zakupów ma możliwość dokładnego zapoznania się z towarem, zapytania sprzedawcy o wszelkie szczegóły, może wstępnie wypróbować towar czy nawet przymierzyć, jak to jest w przypadku ubrań. To oznacza, że konsument może zapoznać się ze wszystkimi cechami danej rzeczy i podejmuje świadomą decyzję o jej zakupie. 

To jednak nie oznacza, że zwrot w praktyce w ogóle nie jest możliwy. Sprzedawcy – najczęściej duże sieci wychodzą klientom naprzeciw i uwzględniają mechanizm zwrotu. Mamy na niego czas zwykle od 7 do nawet 60 dni (czasem nawet dłużej) od momentu zakupu. O tym, ile on wynosi w konkretnym przypadku, będzie informować regulamin danego sklepu. Warto się z nim zapoznać, ponieważ w dokumencie znajdziemy również opisane zasady, na podstawie których zwrot w ogóle jest możliwy. Pamiętajmy również o kilku podstawowych zasadach, które umożliwią nam zwrot. 

  1. W przypadku zakupu sprzętu elektronicznego warto zachowywać oryginale opakowania, pudełka, itp. 
  2. Póki nie podejmiemy ostatecznej decyzji o zatrzymaniu zakupionych rzeczy, nie odrywajmy od ubrań metek i oryginalnych oznaczeń. 
  3. Kosmetyki czy perfumy nie powinny być napoczęte i mieć śladów wyraźnego zużycia. 

Zwrot a rękojmia i reklamacja

Prawo z kolei pozwala na zwrot zakupionego towaru, kiedy okaże się wadliwy lub wybrakowany. Wtedy zwracamy go na zasadzie rękojmi lub na podstawie gwarancji. 

REKLAMA

Zasady rękojmi zostały zapisane w kodeksie cywilnym. Według art. 556 tego kodeksu sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę. Wada polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Inną podstawą do złożenia reklamacji jest gwarancja, którą niejako zakupujemy wraz z danym towarem. Stanowi dobrowolne oświadczenie dotyczące jakości towaru, które składa przedsiębiorca występujący w roli gwaranta. W związku z powyższym, konsument może powołać się na obowiązki gwaranta, jeżeli towar nie będzie posiadał właściwości określonych w gwarancji. 

Treść gwarancji musi być jasna, czytelna i stworzona w języku polskim. Znajdziemy w niej obowiązki gwaranta i uprawnienia konsumenta. Gwarancja powinna zawierać m.in. adres i nazwę gwaranta, opis procesu zwrotu towaru, zasady, których uprawniony musi przestrzegać, oraz informację, iż w przypadku niezgodności sprzedanej rzeczy z umową, kupującemu przysługują środki ochrony prawnej ze strony i na koszt sprzedawcy.

W ramach gwarancji może przysługiwać:

  • zwrot kwoty zakupu,
  • zapewnienie dodatkowych usług,
  • naprawa uszkodzonego towaru,
  • wymiana zakupionej rzeczy na „nową”, bez wad i sprawną.

Ile wynosi okres gwarancji

Ile wynosi okres trwania gwarancji? Jeżeli nie został szczegółowo określony konkretnym przypadku, to przyjmuje się, że wynosi on 2 lata od wydania towaru konsumentowi. Warto wiedzieć, że jeżeli gwarant dokonywał istotnych napraw lub wymienił wadliwy produkt, to czas gwarancji liczy się od nowa, od chwili dostarczenia nowego lub naprawionego sprzętu. Jeżeli wymieniana jest tylko konkretna część produktu, to gwarancja nalicza się od nowa, właśnie dla tej części. 

 

Zwrot zakupów dokonanych Internet – co trzeba wiedzieć

Kiedy kupujemy przez Internet, obowiązują nas inne zasady i dotyczą one również zwrotu zakupionego towaru. 
Mamy 14 dni na zwrot zakupionych rzeczy (dni kalendarzowe liczone od zawarcia umowy kupna) i to bez podawania jakiejkolwiek przyczyny zwrotu! Gwarantuje to ustawa o prawach konsumenta z 30 maja 2014 r., która implementuje Dyrektywę UE 2011/83. Sprzedawca również ma 14 dni na zwrot pieniędzy, jednak może się wstrzymać z płatnością do momentu otrzymania zwracanego towaru.

– Pamiętajmy, że w przypadku dokonywania zwrotu towaru zakupionego przez Internet, nie trzeba podawać przyczyn rezygnacji. Zdarza się, że sklepy internetowe zwracają się z prośbą o wypełnienie formularza zwrotu, w którym proszą o podanie powodu, jednak sprzedawca absolutnie nie może uzależniać zwrotu pieniędzy od przedstawienia takiej argumentacji. Takie informacje są zbierane przez sprzedawców na potrzeby własne, np. w celach statystycznych, lub żeby poznać preferencje klientów czy też lepiej dopasowywać do ich potrzeb swoją ofertę – tłumaczy Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum.

Umożliwienie klientom zwrotu zakupionego towaru w ciągu 14 dni, bez podawania przyczyny – to w zasadzie jedyna zasada w tym obszarze, którą musi kierować się każdy sprzedawca w sieci. Polskie prawo daje sklepom internetowym dość szerokie pole działania, jeżeli chodzi o politykę zwrotów. Mechanizm dokonywania zwrotu zakupionego towaru powinien być dokładnie opisany w regulaminie świadczenia usług drogą elektroniczną, który powinien posiadać każdy sklep internetowy i taki dokument powinien być umieszczony w dostępnym miejscu dla klientów, aby każdy miał szansę się z nim zapoznać przed podjęciem decyzji o zakupie. 

– Tak jak każdy sklep internetowy ma obowiązek przedstawienia klientom swojego regulaminu, tak każdy konsument, który jest zainteresowany zakupem, ma obowiązek się z nim zapoznać. Nieznajomość prawa szkodzi i możemy się boleśnie przekonać o prawdziwości tego powiedzenia – tym boleśniej, im droższe są nasze zakupy – komentuje Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum.

Czy należy wystosować specjalną wiadomość do sprzedającego, czy tylko wypełnić formularz zwrotu? O tym powinien informować regulamin sklepu internetowego. Kto płaci za przesyłkę zwrotną – kupujący czy sprzedawca? Tych informacji także szukajmy w regulaminie. Gdy kupujemy online, pojawia się pytanie o to, jaką drogą dokonujemy zwrotu, bo możliwości są przynajmniej dwie. Coraz więcej sieci handlowych wychodzi klientom naprzeciw i pozwala na dokonanie zwrotu w sklepie stacjonarnym, nawet jeżeli kupiliśmy daną rzecz przez Internet. Ułatwia to konsumentowi zadanie, który ma z głowy problem przygotowania paczki ze zwracanym towarem. Pamiętajmy jednak, że taka forma zwrotu jest tylko dobrą wolą sprzedawcy, a nie odgórnym prawem!

W swoich regulaminach sklepy internetowe umieszczają pewne „ograniczenia” dotyczące zwracanych towarów 
– np. towar, który oddajemy, nie może być używany. Jedyne, co można zrobić to wypakować produkt i sprawdzić jego użyteczność czy zgodność z przedstawionym na stronie www opisem. Zwykle sklep wymaga, by towar był zapakowany w oryginalne opakowanie, ALE uwaga – nie może na tej podstawie odmówić zwrotu. 

Robisz zakupy w Internecie? Uwaga – nie wszystko zwrócisz! 

Należy pamiętać, że są towary, których nie można zwracać nawet przy zakupie przez Internet i przy zachowaniu 
14-dniowej karencji. To przede wszystkim: 

  • produkty unikatowe, w pojedynczych egzemplarzach, wykonane na zamówienia konkretnego klienta, np. meble, ubrania szyte na wymiar czy grawerowana biżuteria, 
  • produkty z krótkim terminem ważności i szybko psujące się,
  • zapieczętowane towary, które zostały otworzone i w związku z tym zachodzi obawa, że mogły stracić swoje właściwości, np. niektóre leki,   
  • zapieczętowane nagrania dźwiękowe, nagrania wizualne lub oprogramowania komputerowe, które zostały otworzone,
  • żywność i wyroby gastronomiczne.

– Przy zamawianiu takich produktów czy usług przez Internet powinniśmy zachować szczególną uwagę i, jak w przypadku każdych transakcji online, zapoznać się z warunkami zakupu jeszcze przed jego dokonaniem, czyli przed zawarciem umowy handlowej na odległość, z jaką mamy do czynienia w przypadku zakupów online. Jeżeli będziemy mieć wątpliwości „po czasie”, musimy mieć świadomość konieczności poniesienia kosztów kupna produktu, który został wykonany specjalnie dla nas, a nie spełnia naszych potrzeb. Może to przerodzić się w niemały problem finansowy, gdy grę wchodziło np. zamówienie ręcznie robionych mebli za kilkadziesiąt tysięcy złotych – ostrzega Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum. 

Zakupy na popularnych platformach a zwrot zakupionego towaru

Prawo gwarantuje konsumentom dokonanie zwrotu towaru zakupionego przez Internet, a regulaminy poszczególnych sklepów online określają zasady, na podstawie których zwrot się odbywa. Jednak coraz częściej kupujemy nie tylko w „tradycyjnych” sklepach internetowych, ale również na platformach zakupowych czy stronach, na których konsumenci udostępniają swoje rzeczy innym konsumentom – chodzi o sprzedaż z tzw. drugiej ręki. Co prawo mówi o dokonywaniu zwrotów w tych ostatnich przypadkach? 

  • serwisy sprzedażowe, towary oferowane przez konsumentów:

Na takich platformach sprzedaż, czyli umowa handlowa zawierana jest między osobami prywatnymi, a nie między sprzedawcą-firmą a jego klientem. Art. 22 Kodeksu Cywilnego mówi, że za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zgodnie z literą prawa, kupując produkt od osoby prywatnej, a nie od przedsiębiorcy, nie mamy możliwości zwrotu. Wyjątkiem będzie wada towaru. 

– Niejako na pocieszenie warto wiedzieć, że polityka takich serwisów chroni kupujących. Przykładowo, na popularnej platformie, gdzie możemy sprzedawać ubrania „z drugiej ręki”, sprzedający nie otrzyma środków za sprzedaną rzecz, póki ta nie dotrze do kupującego i ten nie potwierdzi, że jest z nią wszystko w porządku, nie ma żadnych wad, jest zgodna z opisem, itp. – podpowiada Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum. 

  • serwisy aukcyjne i huby zrzeszające sprzedawców

Szczególną popularnością konsumentów w Polsce cieszy się serwis, na którym kupimy produkty od legalnie działających firm (platforma staje się ich kolejnym, oprócz strony internetowej kanałem sprzedaży towarów), jak i rzeczy oferowane przez osoby prywatne. 

W tym drugim przypadku zastosowanie mają przepisy wymienione wyżej. Sprzedający ma prawo odmówić zwrotu, jeżeli jest osobą prywatną i nie prowadzi firmy. Takie informacje znajdziemy na stronie oferty, w zakładce „o sprzedającym”. Osoba prywatna oczywiście może zgodzić się na dokonanie zwrotu od kupującego. Powinna wtedy jasno określić warunki tego procesu: zaznaczyć, w jakich okolicznościach zwrot jest możliwy, czas przeznaczony na zwrot, sposób odesłania zamówienia oraz to, kto w tym przypadku pokrywa koszt przesyłki. Te informacje powinny znaleźć się w zakładce „zwroty”.

Firmy sprzedające swoje produkty na takich platformach nie mogą zastrzec w ofercie, że nie przyjmują zwrotów, ponieważ taka informacja narusza obowiązujące prawo. Ponadto, sprzedawca musi poinformować klienta, w jakich okolicznościach odstąpienie od umowy kupna nie jest możliwe i jakie prawo działa w tym przypadku. 

Gdy sprzedawca nie respektuje prawa konsumentów

– Niestety, nie wszystkie firmy działają rzetelnie i zdarza się, że sprzedawcy nie zawsze chcą przyjąć zwrot towaru, chociaż wedle przepisów prawa muszą to zrobić. W takich sytuacjach pomocy możemy szukać m.in. w kancelariach prawnych, u rzecznika konsumentów czy też w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który na bieżąco monitoruje zachowania przedsiębiorców oraz analizuje sygnały niewłaściwych praktyk pochodzące z rynku – wyjaśnia Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum.

Ważne

Szczególnie pomocną lekturą dla konsumenta będą zakładki: „Ostrzeżenia konsumenckie” czy „Niedozwolone postanowienia (klauzule) umowne stosowane w umowach z konsumentami”, które znajdziemy na stronie internetowej UOKiKu.

 

Źródło: UOKiK. 

 

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
To już koniec pracy zdalnej? Tej zmiany nikt się nie spodziewał

Nie trzeba nastawiać budzika na wczesną godzinę, tracić czasu w korkach ani codziennie szykować się do wyjścia. Praca z domu miała być sposobem na większą swobodę i lepsze godzenie obowiązków zawodowych z prywatnymi. W praktyce nie zawsze tak wygląda. Dla części pracowników home office oznacza niekończące się telekonferencje, domowe obowiązki wciśnięte między służbowe zadania i dostępność dla szefa niemal do wieczora. Nic dziwnego, że oczekiwania na rynku pracy się zmieniają. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że dziś bardziej niż samo miejsce wykonywania obowiązków liczy się elastyczność. Pracownicy chcą sami decydować, jak zorganizują swój dzień.

Czy pozwy kredytobiorców doprowadzą banki do upadłości? Mamy kumulację ryzyk prawnych w sektorze bankowym

Teza, że masowe pozwy konsumentów nie mogą doprowadzić banku do upadłości, nie wytrzymuje zderzenia z faktami. Najlepszym dowodem jest Getin Noble Bank, objęty przymusową restrukturyzacją we wrześniu 2022 r. – w dużej mierze z powodu ryzyka prawnego kredytów frankowych. Dziś sektor bankowy mierzy się nie z jednym, lecz z kilkoma ryzykami naraz: końcówką sporów frankowych, masowymi sprawami o sankcję kredytu darmowego i – potencjalnie – sporami o WIBOR. Nakładają się one na kurczącą się poduszkę dochodową banków: stopy są o 2 pkt proc. niższe niż wiosną 2025 r., a CIT dla banków wzrósł do 30%. To scenariusz, którego nie wolno bagatelizować.

Wynajem krótkoterminowy po zmianach przepisów w Hiszpanii. Gdzie licencje są wstrzymane, a gdzie wciąż dostępne

Polacy kupili w pierwszym półroczu 2026 r. w Hiszpanii rekordowe 2269 nieruchomości, a wielu z nich liczy, że apartament nad morzem częściowo zarobi na siebie dzięki wynajmowi turystom. Tymczasem w ciągu kilkunastu miesięcy zasady najmu na doby zmieniły się tam bardziej niż przez poprzednią dekadę: Barcelona wygasza wszystkie licencje, Alicante i Malaga wstrzymały nowe pozwolenia, a w całym kraju potrzebna jest zgoda wspólnoty mieszkaniowej.

Czym różni się asystencja od świadczenia wspierającego? Jakie podobieństwa?

Kluczowa różnica jest taka, że asystencja osobista jest świadczeniem niepieniężnym przeliczanym na godziny opieki (część niewykorzystana może przejść na okresy późniejsze - w Senacie planowana jest dyskusja, aby było to dalej niż "następny miesiąc"). Podobieństwem jest przede wszystkim to, że oba świadczenia są oparte na ocenie stopnia rzeczywistej niesamodzielności osoby niepełnosprawnej w domu i na jego zewnątrz, a nie suchych zapisach medycznych w orzeczeniu o niepełnosprawności. Orzeczenie jest tylko przesłanką startową - osoba niepełnosprawna wchodzi do starań o asystencję czy świadczenie wspierające. Ale jego przyznanie zależy już stopień niesamodzielności. Nowością dla asystencji jest uwzględnianie wprost sytuacji mieszkaniowej, barier transportowych jakie ma dana osoba niepełnosprawna i jej potrzeb/ograniczeń komunikacyjnych.

REKLAMA

Podał niższy dochód i dostał wyższe świadczenie z pracy. Czy musi oddać pieniądze?

Co zrobić, gdy pracownik otrzymał dofinansowanie z ZFŚS na podstawie nieprawdziwych danych?

Koniec papierowych orzeczeń medycyny pracy. Co zmieni się dla pracowników od 18 października?

Jedynie do 17 października 2026 r. lekarze medycyny pracy będą mogli wystawiać kandydatom do pracy i pracownikom orzeczenia lekarskie w formie papierowej. Od 18 października 2026 r. w przypadku takich orzeczeń dopuszczalna będzie tylko forma elektroniczna. Pracownik otrzyma swoje dokumenty za pośrednictwem Internetowego Konta Pacjenta.

Syndyk Getin Noble Banku nie zwraca frankowiczom kosztów procesu. Naruszenie prawa czy obowiązek wynikający z ustawy?

Frankowicze uzyskują prawomocne wyroki zasądzające od syndyka masy upadłości Getin Noble Banku (GNB) zwrot kosztów procesu, a mimo to należności te nie są wypłacane. Nie oznacza to jednak, że syndyk ignoruje prawomocne orzeczenia. W odniesieniu do kosztów zasądzonych w sprawach wszczętych przez kredytobiorców brak bieżącej wypłaty kosztów procesu wynika z zasad dotyczących upadłości banku. Syndyk jest związany ustawową kolejnością zaspokajania należności i nie może wypłacić kosztów procesu przed należnościami korzystającymi z pierwszeństwa, w tym przed kosztami przymusowej restrukturyzacji poniesionymi przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Doliczone lata pracy mogą oznaczać dodatkową nagrodę. Czy można dostać pieniądze za wcześniejszy okres?

Nowe zasady zaliczania do stażu pracy okresów wykonywania umów zlecenia czy prowadzenia działalności gospodarczej sprawiły, że wielu pracowników sfery budżetowej uzyskało prawo do wyższych nagród jubileuszowych. W praktyce pojawiły się jednak wątpliwości, czy pracodawca powinien wypłacić świadczenie także wtedy, gdy wymagany staż został osiągnięty przed 1 stycznia 2026 r., oraz od kiedy należy liczyć termin przedawnienia roszczenia. Wyjaśniamy, jakie stanowisko zajmuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz jak problem ten ocenił sąd w jednym z pierwszych orzeczeń dotyczących nowych przepisów.

REKLAMA

Jakie kary grożą za fake’owe zapowiedzi ataków na szkoły? Adwokat: więcej niż się wydaje

Piątek 9 października 2026 r. miał być dniem ataków na szkoły w całej Polsce. Tak przynajmniej głosiły wiadomości, które w ostatnich dniach krążyły w komunikatorach uczniów i na grupach rodziców, wraz z nagraniami zamaskowanych nastolatków z nożami. Część samorządów odwołała lekcje, policja sprawdziła ponad dziesięć tysięcy placówek, a wielu rodziców zastanawiało się, czy posłać dzieci do szkoły. Istnienia zorganizowanego wyzwania nie potwierdzono. Realni są jednak autorzy gróźb, czyli co najmniej dziesięciu zatrzymanych, w większości nieletnich, i realne jest tło, na którym się pojawili: atak w Ostrołęce, w którym 19-latek ranił dziewięć osób, i atak w Leszczydole-Nowinach, w którym 15-latek zabił szkolną woźną. Co grozi tym, którzy zapowiadają kolejne ataki? Więcej, niż się wydaje im samym i często także ich rodzicom.

Co należy zrobić w razie śmierci pracownika? Komu wydać świadectwo pracy i wypłacić należności po zmarłym?

Z dniem śmierci pracownika wygasa jego stosunek pracy. W takiej sytuacji pracodawca ma obowiązek sporządzenia świadectwa pracy, rozliczenia się z praw majątkowych po zmarłym oraz wypłaty rodzinie odprawy pośmiertnej.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA