REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Konsumencie, znaj swoje prawa! Czy sprzedawca może odmówić zwrotu towaru?

zwrot towaru
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Światowy Dzień Konsumenta jest świetną okazją, by pochylić się nad jednym z najważniejszych praw, którym dysponuje. To prawo do zwrotu zakupionego towaru i bycia nieprowadzanym w błąd przez sprzedawcę. Jednak, czy zwrot zawsze wchodzi w grę? Jak wygląda ten mechanizm, kiedy kupujemy w sklepach stacjonarnych? Jak oddać towar zakupiony online? 

rozwiń >

Szczególną czujność powinniśmy zachować, gdy kupujemy w sieci, bo w grę wchodzą nie tylko sklepy internetowe, ale również serwisy transakcyjne czy portale, na których oferowane są rzeczy „z drugiej ręki”. Każdy z tych kanałów rządzi się swoimi zasadami dotyczącymi dokonywania zwrotów. Dla kupującego ta wiedza to kompletny ”must have”, bo nieznajomość prawa szkodzi. A w przypadku „nieudanych” zakupów może słono kosztować, a czasem prowadzić nawet do długów. Jak uniknąć rozwoju takiego scenariusza? 

REKLAMA

REKLAMA

Zwroty w sklepach stacjonarnych

Zwrot towaru zakupionego w sklepie stacjonarnym, rozumiany jako rezygnacja z zakupu, jest dobrą wolą sprzedawcy, ponieważ polskie prawo nie przewiduje zwrotów w takiej sytuacji. Dlaczego? Klient sklepu stacjonarnego podczas zakupów ma możliwość dokładnego zapoznania się z towarem, zapytania sprzedawcy o wszelkie szczegóły, może wstępnie wypróbować towar czy nawet przymierzyć, jak to jest w przypadku ubrań. To oznacza, że konsument może zapoznać się ze wszystkimi cechami danej rzeczy i podejmuje świadomą decyzję o jej zakupie. 

To jednak nie oznacza, że zwrot w praktyce w ogóle nie jest możliwy. Sprzedawcy – najczęściej duże sieci wychodzą klientom naprzeciw i uwzględniają mechanizm zwrotu. Mamy na niego czas zwykle od 7 do nawet 60 dni (czasem nawet dłużej) od momentu zakupu. O tym, ile on wynosi w konkretnym przypadku, będzie informować regulamin danego sklepu. Warto się z nim zapoznać, ponieważ w dokumencie znajdziemy również opisane zasady, na podstawie których zwrot w ogóle jest możliwy. Pamiętajmy również o kilku podstawowych zasadach, które umożliwią nam zwrot. 

  1. W przypadku zakupu sprzętu elektronicznego warto zachowywać oryginale opakowania, pudełka, itp. 
  2. Póki nie podejmiemy ostatecznej decyzji o zatrzymaniu zakupionych rzeczy, nie odrywajmy od ubrań metek i oryginalnych oznaczeń. 
  3. Kosmetyki czy perfumy nie powinny być napoczęte i mieć śladów wyraźnego zużycia. 

Zwrot a rękojmia i reklamacja

Prawo z kolei pozwala na zwrot zakupionego towaru, kiedy okaże się wadliwy lub wybrakowany. Wtedy zwracamy go na zasadzie rękojmi lub na podstawie gwarancji. 

REKLAMA

Zasady rękojmi zostały zapisane w kodeksie cywilnym. Według art. 556 tego kodeksu sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę. Wada polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Inną podstawą do złożenia reklamacji jest gwarancja, którą niejako zakupujemy wraz z danym towarem. Stanowi dobrowolne oświadczenie dotyczące jakości towaru, które składa przedsiębiorca występujący w roli gwaranta. W związku z powyższym, konsument może powołać się na obowiązki gwaranta, jeżeli towar nie będzie posiadał właściwości określonych w gwarancji. 

Treść gwarancji musi być jasna, czytelna i stworzona w języku polskim. Znajdziemy w niej obowiązki gwaranta i uprawnienia konsumenta. Gwarancja powinna zawierać m.in. adres i nazwę gwaranta, opis procesu zwrotu towaru, zasady, których uprawniony musi przestrzegać, oraz informację, iż w przypadku niezgodności sprzedanej rzeczy z umową, kupującemu przysługują środki ochrony prawnej ze strony i na koszt sprzedawcy.

W ramach gwarancji może przysługiwać:

  • zwrot kwoty zakupu,
  • zapewnienie dodatkowych usług,
  • naprawa uszkodzonego towaru,
  • wymiana zakupionej rzeczy na „nową”, bez wad i sprawną.

Ile wynosi okres gwarancji

Ile wynosi okres trwania gwarancji? Jeżeli nie został szczegółowo określony konkretnym przypadku, to przyjmuje się, że wynosi on 2 lata od wydania towaru konsumentowi. Warto wiedzieć, że jeżeli gwarant dokonywał istotnych napraw lub wymienił wadliwy produkt, to czas gwarancji liczy się od nowa, od chwili dostarczenia nowego lub naprawionego sprzętu. Jeżeli wymieniana jest tylko konkretna część produktu, to gwarancja nalicza się od nowa, właśnie dla tej części. 

 

Zwrot zakupów dokonanych Internet – co trzeba wiedzieć

Kiedy kupujemy przez Internet, obowiązują nas inne zasady i dotyczą one również zwrotu zakupionego towaru. 
Mamy 14 dni na zwrot zakupionych rzeczy (dni kalendarzowe liczone od zawarcia umowy kupna) i to bez podawania jakiejkolwiek przyczyny zwrotu! Gwarantuje to ustawa o prawach konsumenta z 30 maja 2014 r., która implementuje Dyrektywę UE 2011/83. Sprzedawca również ma 14 dni na zwrot pieniędzy, jednak może się wstrzymać z płatnością do momentu otrzymania zwracanego towaru.

Pamiętajmy, że w przypadku dokonywania zwrotu towaru zakupionego przez Internet, nie trzeba podawać przyczyn rezygnacji. Zdarza się, że sklepy internetowe zwracają się z prośbą o wypełnienie formularza zwrotu, w którym proszą o podanie powodu, jednak sprzedawca absolutnie nie może uzależniać zwrotu pieniędzy od przedstawienia takiej argumentacji. Takie informacje są zbierane przez sprzedawców na potrzeby własne, np. w celach statystycznych, lub żeby poznać preferencje klientów czy też lepiej dopasowywać do ich potrzeb swoją ofertę – tłumaczy Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum.

Umożliwienie klientom zwrotu zakupionego towaru w ciągu 14 dni, bez podawania przyczyny – to w zasadzie jedyna zasada w tym obszarze, którą musi kierować się każdy sprzedawca w sieci. Polskie prawo daje sklepom internetowym dość szerokie pole działania, jeżeli chodzi o politykę zwrotów. Mechanizm dokonywania zwrotu zakupionego towaru powinien być dokładnie opisany w regulaminie świadczenia usług drogą elektroniczną, który powinien posiadać każdy sklep internetowy i taki dokument powinien być umieszczony w dostępnym miejscu dla klientów, aby każdy miał szansę się z nim zapoznać przed podjęciem decyzji o zakupie. 

– Tak jak każdy sklep internetowy ma obowiązek przedstawienia klientom swojego regulaminu, tak każdy konsument, który jest zainteresowany zakupem, ma obowiązek się z nim zapoznać. Nieznajomość prawa szkodzi i możemy się boleśnie przekonać o prawdziwości tego powiedzenia – tym boleśniej, im droższe są nasze zakupy – komentuje Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum.

Czy należy wystosować specjalną wiadomość do sprzedającego, czy tylko wypełnić formularz zwrotu? O tym powinien informować regulamin sklepu internetowego. Kto płaci za przesyłkę zwrotną – kupujący czy sprzedawca? Tych informacji także szukajmy w regulaminie. Gdy kupujemy online, pojawia się pytanie o to, jaką drogą dokonujemy zwrotu, bo możliwości są przynajmniej dwie. Coraz więcej sieci handlowych wychodzi klientom naprzeciw i pozwala na dokonanie zwrotu w sklepie stacjonarnym, nawet jeżeli kupiliśmy daną rzecz przez Internet. Ułatwia to konsumentowi zadanie, który ma z głowy problem przygotowania paczki ze zwracanym towarem. Pamiętajmy jednak, że taka forma zwrotu jest tylko dobrą wolą sprzedawcy, a nie odgórnym prawem!

W swoich regulaminach sklepy internetowe umieszczają pewne „ograniczenia” dotyczące zwracanych towarów 
– np. towar, który oddajemy, nie może być używany. Jedyne, co można zrobić to wypakować produkt i sprawdzić jego użyteczność czy zgodność z przedstawionym na stronie www opisem. Zwykle sklep wymaga, by towar był zapakowany w oryginalne opakowanie, ALE uwaga – nie może na tej podstawie odmówić zwrotu. 

Robisz zakupy w Internecie? Uwaga – nie wszystko zwrócisz! 

Należy pamiętać, że są towary, których nie można zwracać nawet przy zakupie przez Internet i przy zachowaniu 
14-dniowej karencji. To przede wszystkim: 

  • produkty unikatowe, w pojedynczych egzemplarzach, wykonane na zamówienia konkretnego klienta, np. meble, ubrania szyte na wymiar czy grawerowana biżuteria, 
  • produkty z krótkim terminem ważności i szybko psujące się,
  • zapieczętowane towary, które zostały otworzone i w związku z tym zachodzi obawa, że mogły stracić swoje właściwości, np. niektóre leki,   
  • zapieczętowane nagrania dźwiękowe, nagrania wizualne lub oprogramowania komputerowe, które zostały otworzone,
  • żywność i wyroby gastronomiczne.

– Przy zamawianiu takich produktów czy usług przez Internet powinniśmy zachować szczególną uwagę i, jak w przypadku każdych transakcji online, zapoznać się z warunkami zakupu jeszcze przed jego dokonaniem, czyli przed zawarciem umowy handlowej na odległość, z jaką mamy do czynienia w przypadku zakupów online. Jeżeli będziemy mieć wątpliwości „po czasie”, musimy mieć świadomość konieczności poniesienia kosztów kupna produktu, który został wykonany specjalnie dla nas, a nie spełnia naszych potrzeb. Może to przerodzić się w niemały problem finansowy, gdy grę wchodziło np. zamówienie ręcznie robionych mebli za kilkadziesiąt tysięcy złotych – ostrzega Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum. 

Zakupy na popularnych platformach a zwrot zakupionego towaru

Prawo gwarantuje konsumentom dokonanie zwrotu towaru zakupionego przez Internet, a regulaminy poszczególnych sklepów online określają zasady, na podstawie których zwrot się odbywa. Jednak coraz częściej kupujemy nie tylko w „tradycyjnych” sklepach internetowych, ale również na platformach zakupowych czy stronach, na których konsumenci udostępniają swoje rzeczy innym konsumentom – chodzi o sprzedaż z tzw. drugiej ręki. Co prawo mówi o dokonywaniu zwrotów w tych ostatnich przypadkach? 

  • serwisy sprzedażowe, towary oferowane przez konsumentów:

Na takich platformach sprzedaż, czyli umowa handlowa zawierana jest między osobami prywatnymi, a nie między sprzedawcą-firmą a jego klientem. Art. 22 Kodeksu Cywilnego mówi, że za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Zgodnie z literą prawa, kupując produkt od osoby prywatnej, a nie od przedsiębiorcy, nie mamy możliwości zwrotu. Wyjątkiem będzie wada towaru. 

– Niejako na pocieszenie warto wiedzieć, że polityka takich serwisów chroni kupujących. Przykładowo, na popularnej platformie, gdzie możemy sprzedawać ubrania „z drugiej ręki”, sprzedający nie otrzyma środków za sprzedaną rzecz, póki ta nie dotrze do kupującego i ten nie potwierdzi, że jest z nią wszystko w porządku, nie ma żadnych wad, jest zgodna z opisem, itp. – podpowiada Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum. 

  • serwisy aukcyjne i huby zrzeszające sprzedawców

Szczególną popularnością konsumentów w Polsce cieszy się serwis, na którym kupimy produkty od legalnie działających firm (platforma staje się ich kolejnym, oprócz strony internetowej kanałem sprzedaży towarów), jak i rzeczy oferowane przez osoby prywatne. 

W tym drugim przypadku zastosowanie mają przepisy wymienione wyżej. Sprzedający ma prawo odmówić zwrotu, jeżeli jest osobą prywatną i nie prowadzi firmy. Takie informacje znajdziemy na stronie oferty, w zakładce „o sprzedającym”. Osoba prywatna oczywiście może zgodzić się na dokonanie zwrotu od kupującego. Powinna wtedy jasno określić warunki tego procesu: zaznaczyć, w jakich okolicznościach zwrot jest możliwy, czas przeznaczony na zwrot, sposób odesłania zamówienia oraz to, kto w tym przypadku pokrywa koszt przesyłki. Te informacje powinny znaleźć się w zakładce „zwroty”.

Firmy sprzedające swoje produkty na takich platformach nie mogą zastrzec w ofercie, że nie przyjmują zwrotów, ponieważ taka informacja narusza obowiązujące prawo. Ponadto, sprzedawca musi poinformować klienta, w jakich okolicznościach odstąpienie od umowy kupna nie jest możliwe i jakie prawo działa w tym przypadku. 

Gdy sprzedawca nie respektuje prawa konsumentów

– Niestety, nie wszystkie firmy działają rzetelnie i zdarza się, że sprzedawcy nie zawsze chcą przyjąć zwrot towaru, chociaż wedle przepisów prawa muszą to zrobić. W takich sytuacjach pomocy możemy szukać m.in. w kancelariach prawnych, u rzecznika konsumentów czy też w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który na bieżąco monitoruje zachowania przedsiębiorców oraz analizuje sygnały niewłaściwych praktyk pochodzące z rynku – wyjaśnia Łukasz Piotrowski, ekspert Intrum.

Ważne

Szczególnie pomocną lekturą dla konsumenta będą zakładki: „Ostrzeżenia konsumenckie” czy „Niedozwolone postanowienia (klauzule) umowne stosowane w umowach z konsumentami”, które znajdziemy na stronie internetowej UOKiKu.

 

Źródło: UOKiK. 

 

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

REKLAMA

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz zgrzewek dla np. wody mineralnej. Ale nie od 12 VIII 2026 r. Od 1 stycznia 2030 r. Nie będzie zakazu, o ile zgrzewki są niezbędna do usprawnienia procesu postępowania z produktami

Zauważyłem w mediach społecznościowych sporo postów błędnie informujących o tym, że zgrzewki z np. wodą mineralną, będą zakazane na terenie całej UE od 12 sierpnia 2026 r. To nie teoria spiskowa - rzeczywiście są przepisy które ich zakazują. Internauci mylą się jednak co do daty. Prawdziwa data dla zakazu to 1 styczeń 2030 r. Przy czym prawo UE nie zawsze nazywa to zakazem - posługuje się też zwrotem "Ograniczenie w stosowaniu opakowań". Co ma być zamiast zgrzewek? Po prostu będziemy kupowali wodę mineralną 1,5 litra pojedynczo wkładając do koszyka w sklepie jako "butelka po butelce". Do tego się przyzwyczaimy (jeżeli UE nie wycofa nowego prawa). Gorzej z drogą wody mineralnej od rozlewni, przez ciężarówki, magazyny i centra logistyczne. Tam podstawą jest zgrzewka. Rezygnacja z niej to koszty inwestycji - zapłacimy za nie jako konsumenci.

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

REKLAMA

Jak dla seniorów i OzN zmieni się pomoc społeczna od sierpnia 2026? Mówi się o nowym Kodeksie Opieki w Domu

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło projekt rozporządzenia, które ma postawić sprawę usług opiekuńczych w kraju na twardych fundamentach. Zamiast dotychczasowych ogólników, pojawią się konkretne zakresy obowiązków, zasady bezpieczeństwa dla podopiecznych oraz rygorystyczne kontrole. Czy te przepisy przyniosą stabilizację w sektorze opieki długoterminowej i czy poradzą sobie z nimi lokalne urzędy? Analizujemy założenia proponowanych zmian, które miałyby obowiązywać już od sierpnia 2026 r.

Unikalna przyroda Cypla Helskiego na razie uratowana – decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego

Decyzją z dnia 25 czerwca 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku w stwierdziło nieważność decyzji środowiskowej Burmistrza Helu z 2020 roku umożliwiającej budowę centrum zdrowotnego, apartamentowca oraz garażu podziemnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. To efekt zaangażowania obrońców przyrody i mieszkańców. Co się wydarzyło?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA