REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak dostać w ZUS wyższą emeryturę po wyroku TK z 4 czerwca 2024 r.? Stosować k.p.a. czy art. 114 ustawy o emeryturach?

Jak uzyskać od ZUS-u wyższą emeryturę po wyroku TK z 4 czerwca 2024 r.? Stosować k.p.a. czy art. 114 ustawy o emeryturach?
Jak uzyskać od ZUS-u wyższą emeryturę po wyroku TK z 4 czerwca 2024 r.? Stosować k.p.a. czy art. 114 ustawy o emeryturach?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ważny dla wielu emerytów wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. (SK 140/20) budzi szereg wątpliwości prawnych. W szczególności nie jest jasne, z jakich przepisów powinien skorzystać emeryt, by móc skutecznie dochodzić swoich praw. Zdaniem adwokata Konrada Giedrojcia stosowanie kodeksu postępowania administracyjnego jest w tym przypadku niekorzystne dla emerytów i problematyczne. Jego zdaniem nie powinno się tego wariantu promować, bo jest lepszy i „skrojony na miarę” przepis art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który może być stosowany zgodnie z orzecznictwem sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Publikujemy poniżej polemikę mecenasa Giedrojcia z wcześniej opublikowanym na naszym portalu artykułem radcy prawnego dr Katarzyny Kalaty.

rozwiń >

W serwisie infor.pl ukazał się niedawno artykuł autorstwa radcy prawnej dr Katarzyny Kalaty odnoszący się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 4 czerwca 2024 r. w sprawie SK 140/20. Wyrok ten dotyczy osób, które przed 6 czerwca 2012 r. wystąpiły z wnioskiem o wcześniejszą emeryturę, a następnie pobrane wcześniejsze emerytury zostały odliczone od podstawy emerytur powszechnych, przyznawanych w normalnym wieku emerytalnym. 
Artykuł dostępny jest pod tym linkiem: https://www.infor.pl/prawo/prawa-seniora/emerytura/6714259,co-zrobic-aby-zus-podwyzszyl-emeryture-po-wyroku-tk-z-4-czerwca-2024-roku-wzor-wniosku-do-zus-i-odpowiedzi-na-pytania-emerytow.html.

Autorka wskazuje, że jej zdaniem wyrok TK nie stanowi nowej okoliczności powodującej przeliczenie emerytury w trybie art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (dalej powoływana jako „ustawa”) i stąd wniosek oparty o ten przepis jest nieprawidłowy i komplikuje sytuację prawną poszkodowanych emerytów, a w związku z tym na skutek składania przez emerytów takich wniosków zapadają niekorzystne wyroki oddalające odwołania od decyzji ZUS. Zdaniem autorki „Taki sposób wyrokowania nie powinien dziwić czy tym bardziej oburzać (...)”, bo jest zgodny z prawem, gdyż art. 114 ustawy nie ma tu zastosowania. 
Autorka sugeruje stosowanie w tego rodzaju sprawach przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.

REKLAMA

REKLAMA

Można stosować  art. 114 ustawy o emeryturach i rentach. Polemika

Jako że jestem autorem jednego z wzorów opartych na art. 114 ustawy uznaję, że zostałem wywołany do tablicy. Mam bowiem odmienny pogląd, który podtrzymuję i twierdzę, że należy, a przynajmniej można stosować art. 114 ustawy o emeryturach i rentach, bo jest to: 
(1) dopuszczalne prawnie, o czym dalej; 
(2) o wiele korzystniejsze dla emerytów niż opieranie wniosków o przeliczenie emerytury na przepisach k.p.a.

Jeżeli chodzi o dopuszczalność prawną wniosku opartego na przepisie art. 114 ustawy, to w wielu prowadzonych przeze mnie sprawach emerytalnych sądy uznawały, że można go stosować. Nie było to w ogóle kwestionowane i podnoszone przez  ZUS jako jakikolwiek zarzut, a sprawa koncentrowała się na kwestiach merytorycznych, a nie na trybie postępowania. Oczywiście, zawsze można znaleźć parę wyroków pod przeciwną tezę (to nic nadzwyczajnego w prawie — różnice w orzecznictwie istnieją od zawsze), ale mi chodzi raczej o uchwycenie trendu i dominującej linii orzeczniczej, a nie  prezentowanie wyjątków. 

Kluczowe postanowienie Sądu Najwyższego z 29 października 2020 r.

Nie jestem w powyższym poglądzie odosobniony. Opieram się bowiem na ważnym postanowieniu Sądu Najwyższego z 29 października 2020 r., III UZP 4/20, które wydano po to, aby rozwiać prawne wątpliwości, co jest właśnie zadaniem SN. 

Postanowienie to zostało opublikowane w oficjalnym publikatorze Sądu Najwyższego, Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (OSNP 2021 nr 6, poz. 71, str. 125). Ma to istotny walor, bo publikator ten (Orzecznictwo Sądu Najwyższego. Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych) służy ujednolicaniu orzecznictwa. Z opublikowanymi w nim orzeczeniami zapoznaje się większość sędziów sądów powszechnych, a orzeczenia dotyczą bieżących problemów w stosowaniu prawa.

Z tego postanowienia wynika (a wydano je w składzie osobowym, który nie budzi żadnych wątpliwości, Prezes SN Józef Iwulski, SSN Bohdan Bieniek i SSN Dawid Miąsik), że w przypadku niewykonywania przez ustawodawcę wyroku Trybunału Konstytucyjnego, podstawę prawną zmiany przez ZUS decyzji o wysokości emerytury na korzyść emeryta stanowi właśnie art. 114 ustawy, gdy nie jest możliwe uchylenie decyzji organu rentowego na podstawie k.p.a., np. z powodu upływu terminu 5 lat od daty decyzji, a nową okolicznością istniejącą przed wydaniem wzruszanej decyzji organu rentowego (art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy) jest nieuwzględnienie przez organ rentowy obowiązującego standardu konstytucyjnego potwierdzonego późniejszym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

Postanowienie to dotyczyło właśnie poprzedniego, istotnego wyroku TK w sprawie art. 25 ust. 1b ustawy – rocznika 53. Wówczas z uwagi na datę wyroku TK (6 marca 2019 r.) i daty przeważającej większości decyzji emerytalnych (2013, 2014) zastosowanie k.p.a. nie byłoby możliwe, bo wznowienie postępowania w tym trybie nastąpiłoby po 5 latach od daty wydania decyzji, a przepisy k.p.a. to wykluczają. Wtedy doradzałem emerytkom zwracanie się z wnioskami z art. 114 ustawy i to działało. Nikt tego nie kwestionował. Najwyraźniej prawnicy ZUS teraz zmienili taktykę.

Komentarz do ustawy

Moje stanowisko wspierają też uznani komentatorzy prawa ubezpieczeń społecznych (por. G. Gudowska, K. Ślebzak (red.), Emerytury i renty z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Komentarz, Warszawa 2013), którzy przyjmują, że właśnie przepis art. 114 ustawy został w sprawach emerytalnych wprowadzony zamiast wznowienia postępowania administracyjnego z art. 145 k.p.a. 

REKLAMA

Korzyści ze stosowania art. 114 ustawy

Postanowienie SN i poglądy komentatorów przedmiotu stanowią zatem istotne wsparcie zwłaszcza dla tych emerytek i emerytów, którzy nie będą mogli skorzystać z przepisów k.p.a. z powodu upływu dwóch przewidzianych w k.p.a. terminów. 

Kodeks ten przewiduje bowiem tylko miesiąc na złożenie wniosku od daty wejścia w życie wyroku TK (art. 145a § 2 k.p.a.), a przyjmuje się niekiedy, że wyrok TK obowiązuje od daty jego wydania i wtedy wchodzi w życie. Wówczas, przy niekorzystnej interpretacji (zawsze możliwej niestety), termin zakończyłby bieg 4 lipca 2024 r. 

Ponadto z art. 146 § 1 k.p.a. wynika, że uchylenie decyzji nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat, co zwykle ma miejsce, bo przedmiotowy wyrok TK dotyczy wielu emerytów, którym ZUS wydał decyzje o przyznaniu emerytury powszechnej ponad 5 lat temu, a zatem niezależnie od tego, czy można przyjąć upływ terminu miesięcznego, to w wielu wypadkach na pewno upłynął termin 5 letni.

ZUS skwapliwie wykorzystuje te możliwości odmowy wznowienia postępowania w trybie k.p.a., czego dowodzi moje doświadczenie (od sierpnia otrzymałem wiele decyzji ZUS od emerytów, którym ZUS napisał, że minął miesiąc na wznowienie postępowania, a nadto że i tak wyrok TK nie obowiązuje), a także powołane wyżej postanowienie SN.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zasada falsa demonstratio non nocet

Niezależnie od powyższego trzeba wskazać, że ubezpieczonych w sprawach z zakresu ubezpieczenia społecznego (tj. w tym emerytów) chroni zasada falsa demonstratio non nocet. Wynika z niej, że nawet błędne oznaczenie sprawy nie powinno pociągać za sobą automatycznie odmowy jej rozpoznania czy też szkodzić emerytowi. Czyli mylnie nazwany wniosek itd. nie powinien oznaczać, że ZUS odmawia rozpoznania sprawy, gdy możliwe jest zastosowanie innego trybu. Postępowanie w sprawach ubezpieczeń społecznych jest dalece odformalizowane i ZUS nie powinien odmawiać rozpoznania wniosków z uwagi na to, że emeryt wybrał zły tryb, gdy wiadomo, że chodzi o wznowienie postępowania, które ma prowadzić do zmiany wysokości świadczenia. Dobór właściwego „instrumentarium prawnego” powinien należeć do ZUS.

Podsumowanie

Stosowanie k.p.a. jest więc niekorzystne dla emerytów i problematyczne. Nie powinno się tego wariantu promować, bo jest lepszy i „skrojony na miarę” przepis art. 114 ustawy, który może być stosowany zgodnie z orzecznictwem sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. W wielu sprawach ten art. 114 ustawy „działał” i nigdy nikt tego nie kwestionował, więc dlaczego teraz to zmieniać albo próbować zmieniać.

Zaś odmowy ZUS, o których napisano w artykule r. pr. dr Katarzyny Kalaty, są niestety wyrazem dezynwoltury prawnej tego organu, obliczonej na to, że wielu emerytów się nie odwoła, a czasem nawet niektórzy sędziowie podzielą jego racje. ZUS nie ma bowiem środków na wypłatę tych emerytur. Nie ma to niestety wiele wspólnego z praworządnością. 

Brak też na razie prawomocnych wyroków w tych sprawach, które potwierdzałyby zasadność stanowiska ZUS. Co więcej, składam odwołania w takich sprawach od sierpnia 2024 r. i do tej pory żaden sąd nie wydał jeszcze żadnego wyroku, a więc przedwcześnie mówić, że sądy oddalają odwołania. Na prawomocne rozstrzygnięcia przyjdzie nam jednak poczekać.

Moje poprzednie doświadczenie i znane mi orzecznictwo raczej podpowiadają, że problemem w tych sprawach nie będzie jednak tryb postępowania (art. 114 versus k.p.a.), lecz ocena obowiązywania wyroku TK – to jednak przekracza ramy niniejszego artykułu. Mogę tylko stwierdzić, że ZUS „nie uwzględnia obowiązującego standardu konstytucyjnego”, który tylko teraz potwierdził wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Ten standard zakłada, że prawo nie działa wstecz, ani nie powinno zaskakiwać obywateli, którzy w oparciu o inne przepisy ułożyli na wiele lat swoje życie. Nie trzeba publikować nawet wyroku TK, aby sądy mogły to stwierdzać – emeryci do 6 czerwca 2012 r. nie wiedzieli, że ich wcześniejsze emerytury zaważą na wysokości docelowych emerytur, przyznawanych po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego.

adw. Konrad Giedrojć 
Kontakt: giedrojc.eu

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Sharenting w 2026: Czy MS tego zakaże? Nawet 40 procent rodziców udostępnia zdjęcia dzieci w sieci

Publikowanie zdjęć własnych dzieci w mediach społecznościowych to codzienność milionów rodziców. Tyle że coraz częściej okazuje się, że dziecko wcale sobie tego nie życzy, a materiały mogą trafić w niepowołane ręce. RPO już od roku naciska na resorty, by realnie zajęły się problemem sharentingu. Teraz wystąpił z kolejnym pismem – po opublikowaniu stanowiska Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Rodzinnego.

Kiedy darowizna sprzed 10 lat nie wlicza się do substratu zachowku i jak obliczyć jego wysokość?

Przekazanie majątku za życia w formie darowizny to bardzo częsta praktyka w polskich rodzinach. Wielu osobom wydaje się, że po upływie 10 lat od przekazania np. mieszkania czy działki, sprawa jest całkowicie zamknięta. To jeden z najczęstszych i najbardziej kosztownych błędów w prawie spadkowym. Wyjaśniamy, jak naprawdę działa zasada 10 lat, kiedy darowizna wlicza się do masy spadkowej oraz jak prawidłowo wyliczyć należną kwotę.

WZON tymczasowo wygrał, ale osoba niepełnosprawna wywalczyła w sądzie 12 punktów, czyli 2374 zł miesięcznie

W powszechnej opinii osób niepełnosprawnych wartość świadczenia wspierającego jest zaniżana. Odbywa się to poprzez przyznawanie zbyt niskiej liczby punktów określających poziom ich niesamodzielności. W efekcie jedyną szansą dla poszkodowanych osób (poszkodowanych w ich ocenie bo przecież nie każda decyzja WZON jest wadliwa) pozostaje droga sądowa. Coraz częściej czytam uzasadnienia wyroków, w których sądy znacznie podnoszą punktację, np. z 78 do 90 punktów. W artykule omawiam przykładowy wyrok. W tej konkretnej sprawie WZON ostatecznie wygrał z osobą niepełnosprawną, ale tylko dlatego, że sąd I instancji popełnił poważny błąd proceduralny. Wyrok należało uchylić, a sprawę skierować do ponownego rozpatrzenia. Niemniej jednak, jeśli chodzi o samą punktację, została ona podwyższona o 12 punktów.

Jest rozporządzenie ws. waloryzacji emerytur i rent w 2027 r. Rząd podjął decyzję po braku porozumienia

Rząd rozpoczął procedowanie projektu rozporządzenia dotyczącego waloryzacji emerytur i rent w 2027 roku. Dokumentem dziś zajmuje się Rada Ministrów. Z projektu wynika, że wysokość zwiększenia wskaźnika waloryzacji pozostanie na ustawowym minimum, czyli 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Decyzja zapadła po tym, jak Rada Dialogu Społecznego nie wypracowała wspólnego stanowiska.

REKLAMA

MOPS odebrał zasiłek. Bo przyznano go dla niepełnosprawności. Straż miejska wykazała, że nie było bezdomności

Nie licz na zasiłek krzycząc w MOPS: Co to Panią obchodzi. Niech to Panią nie interesuje. Nie muszę Pani tego mówić. Jest Pani wścibska. Jest Pani śmieszna. Takich słów użyła osoba próbująca wyłudzić świadczenia z MOPS udając osobę bezdomną. Mężczyzna pobierał zasiłek stały przyznany z tytułu niepełnosprawności, deklarując jednocześnie status osoby bezdomnej i samotnej. Podczas wywiadu środowiskowego MOPS podjął czynności zmierzające do weryfikacji jego faktycznej sytuacji bytowej i majątkowej. W opisanej sprawie MOPS skorzystał z pomocy Straży Miejskiej - analiza monitoringu wykazała, że osoba twierdzaca, że ma status osoby niepełnosprawnej nie śpi jako bezdomna na parkingu.

Bezpłatne parkowanie na "kopercie". Kto może dostać kartę parkingową?

Karta parkingowa jest wystawiana osobom z orzeczeniem o niepełnosprawności i ma ułatwić im poruszanie się w przestrzeni publicznej. Z karty może skorzystać także opiekun osoby niepełnosprawnej, który akurat ją przewozi. Dokument wydawany jest także placówkom zajmującym się opieką, rehabilitacją lub edukacją osób niepełnosprawnych. Sprawdź, jak uzyskać kartę parkingową.

Dlaczego opłaca się przejść na emeryturę właśnie w lipcu? ZUS wyjaśnia. Jak dostać ostatnią pensję i pierwszą emeryturę za ten sam miesiąc

Każda osoba, która chce przejść na emeryturę zastanawia się nad wyborem miesiąca, który będzie dla niego najkorzystniejszy. Nie ma złotego środa, bo każdy z nas ma inna sytuację życiową i zawodową. Jeśli jednak skupimy się tylko na aspekcie finansowym to lipiec jest jednym z korzystniejszym miesiącem, aby rozważyć taką możliwość. Związane jest to z waloryzacją roczną i kwartalną, której podlega nasz zgromadzony na koncie kapitał - pisze Katarzyna Krupicka, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego.

ZUS: Sierpniowe emerytury i renty w 2026 r. będą wypłacone wcześniej niż zwykle

Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje w komunikacie z 28 lipca, że emeryci i renciści, których termin płatności świadczenia przypada na 1 sierpnia 2026 r., otrzymają emerytury i renty jeszcze w lipcu. Wcześniej pieniądze otrzymają także osoby, których termin wypłaty świadczenia przypada w sobotę 15 sierpnia.

REKLAMA

Miał zdany egzamin na prawo jazdy. Dostał 1500 zł kary i zakaz prowadzenia auta

Zdał egzamin na prawo jazdy, dostał tymczasowe elektroniczne prawo jazdy, ale nie odebrał na czas plastikowego dokumentu. Sąd ukarał go grzywną 1500 zł i zakazał prowadzenia aut na pół roku – tak, jakby w ogóle nie miał uprawnień. Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego, wskazując na fundamentalny błąd. To sprawa, która powinna zainteresować każdego kierowcę.

WSA: MOPS miał rację, że osoba niepełnosprawna udawała. Ale nie można generalizować

Czy osoby niepełnosprawne udają i symulują w WZON I MOPS niepełnosprawność? Takie pytanie wpadło mi w oko na jednym z forów internetowych gromadzących osoby niepełnosprawne i ich rodziny. Internautka opisywała jak matka i córka podjechały samochodem na komisję WZON przyznającą punkty do świadczenia wspierającego (poziom potrzeby wsparcia). Były w pełni sprawne. Po wyjściu z samochodu jedna z kobiet usiadła na wózku inwalidzkim (wyciągniętym za bagażnika), przygarbiła się. Tak obie panie weszły na komisję. A po wyjściu pod samochodem jedna z nich z radością krzyknęła „Udało się”. I dalej była dyskusja internautów. Podzielili się na dwa obozy. Pierwsza grupa rozmówców zinterpretowała „Udało się” jako „Oszukaliśmy WZON, mamy świadczenie wspierające, cieszymy się”. Druga grupa mówiła „Dlaczego piszecie tak paskudne rzeczy o osobach niepełnosprawnych. Skąd wiecie, że kobiety udawały. Przecież niepełnosprawność (i to poważna) mogła być niewidoczna dla osób postronnych. Wiele osób z drugiej grupy opisywało swoją niepełnosprawność, która była niewidoczna dla innych. Z dyskusji wynika, że krzywdzące jest stawianie zarzutów osobom niepełnosprawnym dlatego, że prowadzą samochód, czy samodzielnie chodzą/przemieszają się.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA