REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zatrzymanie do 72 godzin bez przedstawienia zarzutów. Policja może odmówić dostępu do akt postępowania

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Robert Nogacki
radca prawny
Kancelaria Prawna Skarbiec
Kancelaria Prawna Skarbiec świadczy doradztwo prawne z zakresu prawa podatkowego, gospodarczego, cywilnego i karnego.
Zatrzymanie do 72 godzin bez postawienia zarzutów nie daje prawa dostępu do akt postępowania
Zatrzymanie do 72 godzin bez postawienia zarzutów nie daje prawa dostępu do akt postępowania
policja.pl

REKLAMA

REKLAMA

Zatrzymanie osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa może potrwać do 72 godzin. Potem organy ścigania mogą osobę zatrzymaną zwolnić bez przedstawienia żadnych zarzutów, jednocześnie odmawiając dostępu do akt sprawy.

Zatrzymanie do 72 godzin przez policję

REKLAMA

Na mocy przepisów Kodeksu postępowania karnego policja ma prawo zatrzymać osobę, co do której istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła przestępstwo. Zatrzymanie osoby podejrzanej i jej przymusowe doprowadzenie może również zarządzić prokurator. Zatrzymanie może trwać maksymalnie do 48 godzin. W tym czasie policja musi wystąpić do sądu o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego. Jeśli tego nie zrobi, musi go wypuścić. Sąd ma 24 godziny na wydanie postanowienia, w którym zgodzi się na tymczasowe aresztowanie albo nie.

REKLAMA

W praktyce więc przepisy dopuszczają możliwość zatrzymania osoby na okres do 72 godzin, i to bez postawienia jakichkolwiek formalnych zarzutów. I mowa tu tylko o „osobie podejrzanej” a nie o „podejrzanym”, czy „oskarżonym”. Status podejrzanego otrzymuje bowiem dopiero osoba, co do której wydano już postanowienie o przedstawieniu zarzutów albo postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze podejrzanego. Z kolei oskarżonym jest ten, przeciwko komu wniesiono oskarżenie do sądu, a także ta osoba, która przyznała się do winy, wobec której prokurator zamiast z aktem oskarżenia wystąpił do sądu z wnioskiem o wydanie na posiedzeniu wyroku skazującego, lub z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania.

Zatrzymanie bez postawienia zarzutów nie daje prawa dostępu do akt postępowania

Rzecznik Praw Obywatelskich w marcu 2023 roku wystąpił do ministra sprawiedliwości o odniesienie się do sprawy zatrzymanego, którego zwolniono przed upływem 48 godzin bez postawienia jakichkolwiek zarzutów. Gdy zwolniony chciał się dowiedzieć o przyczynach swojego zatrzymania i zapoznać z aktami sprawy, odmówiono mu, z uwagi na brak podstawy prawnej.

Zgodnie bowiem z art. 156 § 5 oraz § 5b K.p.k., jeśli nie zachodzi potrzeba zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania lub ochrony ważnego interesu państwa, w toku postępowania przygotowawczego, a także po jego zakończeniu, stronom, obrońcom, pełnomocnikom i przedstawicielom ustawowym udostępnia się akta. W przypadku niepostawienia zarzutów osobie zatrzymanej, nie zyskuje ona statusu strony postępowania przygotowawczego, zatem nie przysługuje jej zgodnie z ww. przepisami prawo dostępu do akt tego postępowania.

Prawo do informacji w postępowaniu karnym

REKLAMA

RPO podniósł, że taki stan stanowi naruszenie art. 2 oraz art. 42 ust. 2 Konstytucji RP (prawo do obrony) w związku z jej art. 31 ust. 3 (dopuszczalne ograniczenia wolności). Rzecznik przywołał orzecznictwo Sądu Najwyższego, który stwierdził, że to nie formalne postawienie zarzutów a już pierwsza czynność organów ukierunkowana na ściganie danej osoby czyni tę osobę podmiotem prawa do obrony. Uniemożliwianie dostępu do akt sprawy zatrzymanemu narusza również art. 41 ust. 2 Konstytucji RP, pozbawiając obywatela możliwości kontroli prawidłowości działania organów państwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Przywołując jeszcze szereg innych naruszeń ustawy zasadniczej, a także Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz unijnej dyrektywy ws. prawa do informacji w postępowaniu karnym, RPO zwrócił się do ministra sprawiedliwości o ustosunkowanie się do sprawy, nakłaniając jednocześnie do podjęcia odpowiednich działań legislacyjnych.

W opublikowanej na stronie RPO 7 grudnia 2023 r. odpowiedzi (datowanej 24 listopada 2023 r., nr DLPK-I.053.10.2019), ówczesny minister sprawiedliwości odpowiedział, że istniejące rozwiązania w zakresie dostępu do akt postępowania przygotowawczego i akt sprawy sądowej dla osób niebędących stroną postępowania, w tym zatrzymanego, są wystarczające i nie wymagają interwencji legislacyjnej.

Organy ścigania mogą odmówić dostępu do akt sprawy zatrzymanemu

Aż do chwili wydania przez sąd prawomocnego wyroku orzekającego o winie, każdego zatrzymanego, a także oskarżonego, uznaje się za niewinnego. Winę dowieść musi oskarżyciel. Choć organy ścigania mogą dokonać zatrzymania na 48 godzin, a w obliczu opisanego stanu prawnego także odmówić dostępu do akt sprawy zatrzymanemu, któremu nie postawiono zarzutów, to organy te nie mają pełnej swobody i całkowitej dowolności w pozbawianiu wolności każdego, kto wyda im się podejrzanym. Stosownie do art. 244 K.p.k., zatrzymanie musi być uzasadnione podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez daną osobę, przy jednoczesnym wystąpieniu obawy, że może ona uciec lub utrudniać postępowanie, np. zacierać ślady. Inną z przyczyn uzasadniających zatrzymanie jest niemożność ustalenia tożsamości osoby podejrzanej, lub gdy wystąpią przesłanki do przeprowadzenia wobec niej postępowania przyspieszonego.

W każdym przypadku zatrzymany może zapytać o powód zatrzymania. Przede wszystkim powinien otrzymać odpis protokołu z zatrzymania, w którym ujawnione będzie imię i nazwisko funkcjonariusza, data, godzina i miejsce, a także przyczyna zatrzymania z określeniem przestępstwa o jakie zatrzymanego się podejrzewa. Poza tym, każdy zatrzymany powinien znać swoje prawa: a) do składania wyjaśnień, oświadczeń, jak i do odmowy ich składania (funkcjonariusze nie mogą przymuszać zatrzymanego do ich składania), b) do kontaktu z prawnikiem (telefonicznie lub „na żywo”), c) do powiadomienia swoich najbliższych, pracodawcy, lub innej osoby o swoim położeniu, d) do niezbędnej pomocy medycznej. Zatrzymanemu przysługuje również prawo wniesienia do sądu zażalenia na dokonane zatrzymanie. W zażaleniu zatrzymany może domagać się zbadania zasadności legalności oraz prawidłowości zatrzymania.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Prezydent powiedział 3 razy „nie” wobec nowelizacji ustawy lex Kamilek – rodzice nie unikną kłopotliwego obowiązku, ale do szkoły nie wejdzie też osoba skazana za poważne przestępstwa

W dniu 29 sierpnia 2025 r. Prezydent Karol Nawrocki odmówił podpisania nowelizacji ustawy lex Kamilek, która miałaby wyjaśnić niektóre wątpliwości interpretacyjne związane ze stosowaniem ustawy, jak również m.in. uprawnić pracowników zakwaterowania zbiorowego (czyli np. hoteli) do weryfikacji osób, które przebywają w takich obiektach z dziećmi. Jednocześnie jednak zakładała ona złagodzenie wymogów weryfikacji osób dopuszczonych do kontaktu z dziećmi (w tym m.in. rodziców pomagających w przedszkolu, szkole czy podczas wycieczek), co Prezydent ocenił jako – osłabienie gwarancji bezpieczeństwa małoletnich.

Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

REKLAMA

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

REKLAMA

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

REKLAMA