REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Mieszkanie otrzymane w spadku: sprzedać czy wynająć? Co się bardziej opłaca?

mieszkanie wynajem zakup kredyt
Mieszkanie w spadku: sprzedać czy wynająć? Co się bardziej opłaca?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Odziedziczenie mieszkania to dla wielu osób nie tylko emocjonalne przeżycie, ale również poważna decyzja finansowa. Czy lepiej sprzedać nieruchomość i zyskać szybki zastrzyk gotówki, czy zdecydować się na wynajem i budować stały dochód? Piotr Zdanowski, ekspert rynku najmu i właściciel ZdanInvest, tłumaczy od czego zależy opłacalność każdej z tych opcji.

Sprzedaż daje natychmiastową płynność i stabilność finansową, natomiast wynajem to długofalowy dochód, który wymaga zaangażowania i zarządzania najemcami – tłumaczy Piotr Zdanowski. – W dużych miastach, takich jak Warszawa, wynajem często ma większy sens. W mniejszych miejscowościach sprzedaż i reinwestycja kapitału bywają rozwiązaniem bardziej opłacalnym.

REKLAMA

REKLAMA

Współwłasność po spadku – jak uniknąć konfliktów?

Szczególnie trudna sytuacja pojawia się wtedy, gdy mieszkanie odziedziczyło kilka osób. Współwłasność nieruchomości wymaga porozumienia wszystkich stron, co w praktyce bywa dużym wyzwaniem – zwłaszcza gdy spadkobiercy mają różne potrzeby finansowe, oczekiwania lub poziom zaangażowania.
Przy większej liczbie osób dziedziczących, sprzedaż mieszkania i podział uzyskanych środków jest często najprostszym i najmniej konfliktowym rozwiązaniem – wskazuje ekspert. – Gotówkę znacznie łatwiej podzielić niż wspólnie zarządzać nieruchomością, która wymaga decyzji dotyczących remontów, najmu czy bieżących kosztów.

Alternatywą dla sprzedaży może być dział spadku, w ramach którego jedna osoba przejmuje nieruchomość na własność, a pozostali spadkobiercy otrzymują stosowną dopłatę. Rozwiązaniem jest również wspólny wynajem mieszkania, jednak – jak podkreśla ekspert – wymaga to jasnych i precyzyjnych ustaleń.

W przypadku wynajmu konieczne jest określenie, kto ponosi koszty inwestycyjne, kto zajmuje się obsługą najemców oraz w jaki sposób dzielone są zyski – zaznacza. – Przy większej liczbie współwłaścicieli udział w dochodach może okazać się na tyle niewielki, że nie będzie adekwatny do wysiłku związanego z osiągnięciem zgody.

Specjalista podkreśla, że wszystkie ustalenia warto spisać, aby uniknąć nieporozumień w przyszłości. Zarówno udział w kosztach, jak i w zyskach z nieruchomości powinien być proporcjonalny do posiadanych udziałów, co pozwala zachować przejrzystość i ograniczyć ryzyko konfliktów między spadkobiercami.

REKLAMA

Kiedy wynajem się opłaca?

Opłacalność wynajmu można oszacować za pomocą prostych obliczeń. – Jeżeli rentowność wynajmu przekracza 3,5–4 proc. rocznie, wynajem ma ekonomiczne uzasadnienie – wskazuje Piotr Zdanowski, ekspert rynku najmu. – Przy niższych wartościach lepszym rozwiązaniem może być sprzedaż i reinwestycja kapitału.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W Warszawie inwestorzy coraz częściej zwracają uwagę na dzielnice obrzeżne, zwłaszcza po zachodniej stronie miasta, a także na tereny podwarszawskich miejscowości z tzw. „obwarzanka". Duże aglomeracje pozostają atrakcyjne ze względu na szybszy proces wynajmu, podczas gdy w mniejszych miejscowościach czas poszukiwania najemcy bywa znacznie dłuższy. Wbrew pozorom mieszkania z lat 60. i 80. nadal mają bardzo wysoki potencjał inwestycyjny. Są naturalnie tańsze w zakupie niż nowe lokale, podczas gdy różnica w stawkach najmu jest niewielka, co przekłada się na atrakcyjniejsze rentowności. Dodatkowym atutem starszych mieszkań jest ich funkcjonalny układ – więcej pokoi na mniejszym metrażu – oraz lokalizacja bliżej centrum.

- Należy jednak zwrócić uwagę na brak windy oraz stan techniczny budynku. Mieszkanie na czwartym piętrze bez windy może być nawet o 15–20 proc. mniej warte i mniej atrakcyjne dla najemców – dodaje Piotr Zdanowski.
Drugim istotnym czynnikiem jest termomodernizacja budynku. Choć w Polsce jest ona coraz bardziej powszechna, warto dokładnie sprawdzić, czy blok został ocieplony. W przeciwnym razie wysokie koszty ogrzewania mogą znacząco obniżyć opłacalność inwestycji.

Remontować czy nie?

Jeżeli celem właściciela jest sprzedaż mieszkania, najlepszym rozwiązaniem jest doprowadzenie go do tzw. „efektu białego płótna”. Oznacza to usunięcie zniszczonych elementów wyposażenia, opróżnienie lokalu i dokładne posprzątanie.
Warto zostawić kwestię aranżacji przyszłemu nabywcy – podkreśla Piotr Zdanowski. – Kupujący często wolą zapłacić mniej i wykończyć mieszkanie zgodnie z własnym gustem, zamiast dopasowywać się do cudzych decyzji estetycznych.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku wynajmu. Aby mieszkanie mogło znaleźć najemcę, musi zostać doprowadzone do dobrego standardu użytkowego.

Generalne remonty w większości przypadków nie są konieczne – podsumowuje Zdanowski. – Najważniejsze jest, aby mieszkanie było czyste, sprawne technicznie i gotowe do zamieszkania. Pierwszym krokiem powinna być wymiana nieszczelnych okien, szczególnie w starszym budownictwie. Ma to znaczenie zarówno dla komfortu najemcy, jak i kosztów eksploatacyjnych – wyjaśnia ekspert.

Kolejnym kluczowym elementem jest łazienka – zaniedbany stan sanitarny skutecznie odstrasza potencjalnych lokatorów. W dalszej kolejności warto zadbać o podstawowe wyposażenie kuchni, w tym sprawne AGD oraz funkcjonalne meble.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

REKLAMA

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Jest unijny zakaz zgrzewek dla np. wody mineralnej. Ale nie od 12 VIII 2026 r. Od 1 stycznia 2030 r. Nie będzie zakazu, o ile zgrzewki są niezbędna do usprawnienia procesu postępowania z produktami

Zauważyłem w mediach społecznościowych sporo postów błędnie informujących o tym, że zgrzewki z np. wodą mineralną, będą zakazane na terenie całej UE od 12 sierpnia 2026 r. To nie teoria spiskowa - rzeczywiście są przepisy które ich zakazują. Internauci mylą się jednak co do daty. Prawdziwa data dla zakazu to 1 styczeń 2030 r. Przy czym prawo UE nie zawsze nazywa to zakazem - posługuje się też zwrotem "Ograniczenie w stosowaniu opakowań". Co ma być zamiast zgrzewek? Po prostu będziemy kupowali wodę mineralną 1,5 litra pojedynczo wkładając do koszyka w sklepie jako "butelka po butelce". Do tego się przyzwyczaimy (jeżeli UE nie wycofa nowego prawa). Gorzej z drogą wody mineralnej od rozlewni, przez ciężarówki, magazyny i centra logistyczne. Tam podstawą jest zgrzewka. Rezygnacja z niej to koszty inwestycji - zapłacimy za nie jako konsumenci.

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

REKLAMA

Jak dla seniorów i OzN zmieni się pomoc społeczna od sierpnia 2026? Mówi się o nowym Kodeksie Opieki w Domu

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło projekt rozporządzenia, które ma postawić sprawę usług opiekuńczych w kraju na twardych fundamentach. Zamiast dotychczasowych ogólników, pojawią się konkretne zakresy obowiązków, zasady bezpieczeństwa dla podopiecznych oraz rygorystyczne kontrole. Czy te przepisy przyniosą stabilizację w sektorze opieki długoterminowej i czy poradzą sobie z nimi lokalne urzędy? Analizujemy założenia proponowanych zmian, które miałyby obowiązywać już od sierpnia 2026 r.

Unikalna przyroda Cypla Helskiego na razie uratowana – decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego

Decyzją z dnia 25 czerwca 2026 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku w stwierdziło nieważność decyzji środowiskowej Burmistrza Helu z 2020 roku umożliwiającej budowę centrum zdrowotnego, apartamentowca oraz garażu podziemnego wraz z infrastrukturą towarzyszącą, jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. To efekt zaangażowania obrońców przyrody i mieszkańców. Co się wydarzyło?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA