| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | IDEORIA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Sprawy rodzinne > Spadki > Zasady dziedziczenia > NIK: ustawa o zarządzie sukcesyjnym nie pomoże przedsiębiorcom

NIK: ustawa o zarządzie sukcesyjnym nie pomoże przedsiębiorcom

W dniu 24 listopada 2018 r. w życie wchodzi ustawa o zarządzie sukcesyjnym. Nowe przepisy mają na celu ułatwić sukcesję przedsiębiorstw rodzinnych wprowadzając instytucję zarządcy sukcesyjnego. Według NIK ustawa nie pomoże zbytnio przedsiębiorcom - nie ma w niej rozwiązań pozwalających przekazać przedsiębiorstwo zmarłego jego spadkobiercy oraz pominięto problemy wynikające ze śmierci małżonka przedsiębiorcy, jeśli oboje mieli wspólność majątkową.

Zobacz produkt: Poradnik Gazety Prawnej 9/18 Firma w spadku – zarząd sukcesyjny

Konieczność zapłaty wszystkich podatków

Prof. Adam Mariański z Uniwersytetu Łódzkiego mówi wprost: z punktu widzenia prawa podatkowego sukcesji nie ma. Wciąż traktuje ono sukcesję jako likwidację działalności gospodarczej a więc trzeba będzie zapłacić wszystkie podatki. Dlatego już teraz ustawodawca powinien przygotować zmiany w obu ustawach.

Bariery mentalne

Jak się okazuje oprócz barier prawnych istnieją bariery mentalne. Przede wszystkim przeświadczenie właściciela o tym, że nikt lepiej od niego nie poprowadzi firmy. Na dodatek wieść o rozpoczęciu sukcesji może doprowadzić do niesnasek rodzinnych. Bardzo często przedsiębiorcy nie zakładają, że dzieci nie będą chciały przejąć firmy.  

Problemy z sukcesją nie tylko w Polsce

Kłopoty z sukcesją ma cała Unia Europejska. Potwierdzają to badania Europejskiego Komitetu Ekonomiczno - Społecznego, w których uczestniczył prof. Jan Klimek ze Szkoły Głównej Handlowej. W Unii działa ponad 23 mln firm, z czego ¾ to firmy rodzinne. Rokrocznie sukcesję rozpoczynało 450 tys. przedsiębiorstw, 150 tys. jednak jej nie kończyło. Z tego powodu pracę traciło 600 tys. ludzi. Kraje Unii indywidualnie traktuje możliwość przekazania firmy następcom.

Ministerstwo finansów w ostatnich czasach zainicjowało działania, które mają ułatwić życie podatnikom. M. in. podniesiono z 1,2 mln do 2 mln euro limit przychodów netto ze sprzedaży towarów, produktów i operacji finansowych, do którego podatnicy PIT mogą prowadzić podatkowe księgi przychodów i rozchodów. Podniesiono też limit przychodów uprawniającego do korzystania z opodatkowania działalności gospodarczej w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych oraz zwolniono początkujących przedsiębiorców z odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne przez pierwsze 6 miesięcy działalności. W procesie ustaleń międzyresortowych są propozycje zmian w Ordynacji Podatkowej.

To nie jest to na co czekają przedsiębiorcy

W ocenie NIK wprowadzone regulacje, jakkolwiek bardzo potrzebne, nie były najbardziej oczekiwanymi przez przedsiębiorców. Ponadto wyniki  kontroli w urzędach skarbowych wskazują, że skomplikowany charakter przepisów i częste ich zmiany mogą stanowić główną barierę w prowadzeniu działalności gospodarczej. A to może powodować popełnianie błędów przez urzędników i podatników w interpretowaniu i stosowania prawa. Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej w latach 2015 - 2017 zmieniała się 30 razy a Ordynacja podatkowa w latach 2015 - 2018 (pierwsze półrocze) 35 razy.

Czytaj także

Narzędzia

POLECANE

reklama

Ostatnio na forum

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Ostrowski i Wspólnicy sp.k.

Ekspert w dziedzinach prawa związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »