To jedno pole w dowodzie osobistym ma ratować życie. Posłowie rozważają dodanie wrażliwej informacji, ale to oznaczać będzie wymianę dokumentów tożsamości

REKLAMA
REKLAMA
W dowodach osobistych może pojawić się zupełnie nowe miejsce na dane wrażliwe - projekt jest w Sejmie na komisji. Autor pomysłu przekonuje, że dziś w dowodach brakuje jednej istotnej informacji, która w nagłych sytuacjach mogłaby ułatwić udzielenie pomocy, a wręcz ratować życie. Jeśli posłowie będą za, powróci też pytanie o konsekwencje: ochronę danych osobowych i konieczność wymiany dokumentów.
- Czy czeka nas kolejna fala wymiany dowodów osobistych?
- Co miałoby być dopisywane do danych w dowodzie osobistym?
- Dlaczego taka kategoria danych miałaby się znaleźć w dokumencie tożsamości?
- Czy masz dowód osobisty zawsze przy sobie? Takie jest założenie, a to mogłoby ratować życie
- Elektronizacja dokumentów tożsamości sprzyja ochronie danych osobowych
- Co dalej z dowodami osobistymi? Szykować się już do kolejnej wymiany?
Czy czeka nas kolejna fala wymiany dowodów osobistych?
Nie wiadomo, ale jest to możliwe - do komisji sejmowej trafiła obywatelska propozycja zamieszczania w dowodach osobistych nowej kategorii danych osobowych. Jest ona bardzo istotna ze względów zdrowotnych i pomysł wydaje się posiadać racjonalne podstawy. Nie chodzi o powrót do adresu zameldowania, który kiedyś był umieszczany obowiązkowo w dokumentach tożsamości. Jest to coś nowego.
REKLAMA
REKLAMA
Co miałoby być dopisywane do danych w dowodzie osobistym?
Propozycja zmiany jest zawarta w petycji obywatelskiej i jest konkretna. Autor proponuje, aby w ustawie z dnia 6 sierpnia 2010 r. o dowodach osobistych w art. 12a ust. 1 dodać punkt 6 o następującej treści:
"Informacje o grupie krwi posiadacza".
Dlaczego taka kategoria danych miałaby się znaleźć w dokumencie tożsamości?
Chodzi o bezpieczeństwo i ułatwienie dla służb ratownictwa medycznego. Autor uzasadnia zamieszczanie informacji o grupie krwi posiadacza dowodu osobistego troską o bezpieczeństwo, zdrowie i życie obywateli. Taka kategoria danych w dowodzie osobistym mogłaby być ratującym życie instrumentem. Byłaby przydatna zwłaszcza w krytycznych i nagłych sytuacjach życiowych, takich jak wypadek drogowy, krwotok, czy inny stan zagrażający życiu, a wymagający jak najszybszego przetoczenia krwi.
Czy masz dowód osobisty zawsze przy sobie? Takie jest założenie, a to mogłoby ratować życie
Autor petycji zakłada, że dowód osobisty nosimy zwykle przy sobie, np. w portfelu. W nagłej sytuacji, gdy sami utraciliśmy przytomność, zajrzenie w dowód przez służby nie jest niczym niezwykłym, gdyż i tak identyfikują naszą tożsamość, gdy nikt inny nie jest w stanie jej podać.
REKLAMA
Co ciekawe, w nowym pomyśle zmiany w dokumentach tożsamości jest brane pod uwagę, że dowody aktualnie wydawane mają warstwę elektroniczną z danymi. To powoduje, że właśnie tam taka dana medyczna, jak grupa krwi mogłaby być umieszczana, jako dana osobowa szczególnej kategorii. Autor petycji wskazuje, że nie trzebaby wówczas czekać na laboratoryjne oznaczenie grupy krwi wymagającego natychmiastowej transfuzji pacjenta, a służby ratunkowe mogłyby szybciej przystąpić do niezbędnych czynności ratujących życie.
Elektronizacja dokumentów tożsamości sprzyja ochronie danych osobowych
Pomysłodawca sugeruje wykorzystanie istniejących mechanizmów zabezpieczających do zawarcia informacji o grupie krwi. Dowód w warstwie elektronicznej byłby sczytywany urządzeniem udostępnianym załogom karetek czy innym służbom medycznym, a grupa krwi rozpoznawana natychmiast bez pobrania krwi do badania. Osoba postronna nie mogłaby więc poznać grupy krwi, po prostu patrząc na dowód osobisty.
Co dalej z dowodami osobistymi? Szykować się już do kolejnej wymiany?
Jeszcze nie, bowiem to na razie propozycja zawarta w obywatelskiej propozycji, którą teraz musi rozpatrzyć sejmowa komisja ds. petycji. Komisja często jednak zwraca się do właściwych ministerstw z zapytaniami i prośbą o ustosunkowanie do pomysłu obywatelskiego, a także ocenę możliwości i zasadności wprowadzenia danego pomysłu w życie. Podobnej ścieżki należy się spodziewać i w tym przypadku. Pomysł jest obiektywnie racjonalny, niemniej jednak potencjalne koszty społeczne muszą być też wzięte pod uwagę. Pozostaje śledzić losy tego, czy grupa krwi znajdzie się na dowodzie osobistym.
Źródło: sejm.gov.pl
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



