reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Infor.pl > Prawo > Konsument i umowy > Umowy > Inne > Czy wiesz co jesz?

Czy wiesz co jesz?

Robiąc przedświąteczne zakupy warto przyjrzeć się dacie przydatności artykułu, czy zawartości składników w danym produkcie. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta po przetestowaniu wielu produktów przypomina czym się sugerować w ich wyborze.

Czekolada przeterminowana o ponad 200 dni, gotowe ciasto ze sklepu z zakalcem, spleśniałe bakalie mogą zepsuć wielkanocne przygotowania niejednej pani domu. Wszystkim przygotowującym się do wielkanocnych zakupów UOKiK przypomina o tym jak wybierać produkty spożywcze.

Zobacz: Zakupy online-8 zasad bezpieczeństwa

Inspektorzy IH na zlecenie UOKiK regularnie kontrolują produkty spożywcze, sprawdzając m.in. ich jakość i oznakowanie. Ostatnie kontrole dotyczyły wyrobów czekoladowych, bakalii, suszonych owoców, masła. Wyniki analiz powinny być przede wszystkim dla nas informacją na co zwracać uwagę robiąc duże, przedświąteczne zakupy. Pierwsza rada — powinniśmy czytać etykiety i zwracać uwagę na informacje na nich zawarte. Jak pokazują badania IH, analizując jakość produktów kontrolerzy sygnalizują najczęściej nieprawidłowe oznakowanie.

Wyroby czekoladowe i w polewie czekoladowej

Łącznie skontrolowano 460 partii, z czego nieprawidłowości stwierdzono w 24 proc. sprawdzonych produktów. Czekolada to produkt składający się z miazgi kakaowej, kakao, tłuszczu kakaowego, i cukrów, w tym nie mniej niż 35 proc. suchej masy kakaowej. Czekolada mleczna zawiera dodatkowo mleko lub produkty mleczne, nie mniej niż 25 proc. suchej masy kakaowej i minimum 3,5 proc. tłuszczu mlecznego.

Zastrzeżenia dotyczyły przekroczonego limitu dozwolonych tłuszczów roślinnych (prawo dopuszcza taką możliwość, ale w ilości nie większej niż 5 proc.), niższej zawartości tłuszczu mlecznego w czekoladzie mlecznej (zamiast wymaganych 3,5 proc. — 2,36 proc.), mniejszej niż zadeklarowana ilości orzechów i rodzynek. Ponadto, nie zawsze nazwa produktu odpowiadała jego rzeczywistej zawartości. Np. użycie nazwy czekolada a nie czekolada mleczna dla produktu zawierającego składniki mleka, co stanowiło zagrożenie dla konsumentów uczulonych na ten składnik. Nieprawidłowości dotyczyły także nieprzestrzegania daty minimalnej trwałości — w jednym ze sklepów produkty czekoladowe były przeterminowane o 228 dni.

Masło

Sprawdzono 384 partie – zastrzeżenia wzbudziło 16 proc. Kontrola dotyczyła przede wszystkim jakości oraz oznakowania. Warto przypomnieć, że masło to produkt zawierający od 80 do 90 proc. tłuszczów mlecznych i ani grama roślinnych. Najczęstsze nieprawidłowości polegały na dodawaniu do masła tłuszczu roślinnego (np. ponad 67 proc.), wyższej niż dopuszczalna zawartości wody. Ponadto, wątpliwości inspektorów wzbudziło umieszczenie na opakowaniu informacji sugerującej, że masło jednego z producentów posiada szczególne właściwości — „100 proc. masła w maśle” — podczas gdy jest to charakterystyczne dla wszystkich produktów tego typu. Zastrzeżenia wzbudziło także używanie nazwy masło dla miksów tłuszczowych.

reklama

Czytaj także

Źródło:

INFOR

Zdjęcia

jedzenie, kobieta, fotolia
jedzenie, kobieta, fotolia

Wynagrodzenia 2020. Rozliczanie płac w praktyce69.00 zł
reklama

Narzędzia

reklama
reklama

POLECANE

reklama

KORONAWIRUS TWOJE PRAWA

reklama

Ostatnio na forum

reklama
reklama

Eksperci portalu infor.pl

Dr Katarzyna Pfeifer - Chomiczewska

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »

reklama
reklama
reklama