REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy nagrywanie rozmów i spotkań jest legalne? Kiedy nagranie może być dowodem w sądzie?

Agnieszka Dąbek
Radca prawny, Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy
Chałas i Wspólnicy
Kancelaria Prawna
Czy nagrana rozmowa może być dowodem w sądzie?
Czy nagrana rozmowa może być dowodem w sądzie?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Nagrywanie rozmów, zebrań czy spotkań budzi wiele wątpliwości prawnych – zwłaszcza gdy nie wszyscy uczestnicy wiedzą o nagrywaniu. W erze smartfonów i łatwego dostępu do technologii coraz częściej pojawia się pytanie: czy takie nagrania są zgodne z prawem i czy można je wykorzystać w sądzie?

Czy można legalnie nagrywać rozmowy i spotkania?

W polskim prawie nagrywanie rozmowy, w której się uczestniczy, co do zasady nie jest nielegalne. Oznacza to, że jeżeli dana osoba bierze udział w rozmowie – bez względu na to, czy informuje o nagrywaniu innych – nie popełnia przestępstwa.

REKLAMA

REKLAMA

Problematyczne (i potencjalnie nielegalne) jest jednak nagrywanie cudzych rozmów bez wiedzy i zgody uczestników, jeśli nagrywający nie jest ich stroną. Taka sytuacja może nosić znamiona przestępstwa z art. 267 §3 Kodeksu karnego (bezprawne uzyskiwanie informacji).

Zgodnie z w/w przepisem grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 podlega ten, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem. Chodzi tu o takie sytuacje jak na przykład:

• Zainstalowanie/ podrzucenie urządzenia nagrywającego i nagrywanie rozmów osób trzecich np. w pokoju socjalnym w biurze;

REKLAMA

• Potajemne zainstalowanie w cudzym pojeździe urządzenia GPS;

Dalszy ciąg materiału pod wideo

• Zainstalowanie oprogramowania szpiegowskiego na telefonie partnera/ współmałżonka.

Oczywiste jest, że te sytuacje są różne od omawianego w niniejszym artykule przypadku nagrywania rozmów lub zdarzeń, których nagrywający jest uczestnikiem.

Kiedy nagranie może być dowodem w sądzie?

Nagrania mogą być dowodem w sprawach sądowych – zarówno cywilnych, jak i karnych – jednak sąd każdorazowo ocenia, czy istnieją podstawy do dopuszczenia oraz przeprowadzenia konkretnego dowodu.

Ważne

W sprawach cywilnych obowiązuje tzw. zasada swobodnej oceny dowodów, a sąd może dopuścić nagranie nawet zdobyte potajemnie, jeśli uzna, że ma ono istotne znaczenie dla sprawy. W praktyce bywa, że sądy akceptują nawet nagrania wykonane potajemnie, np. w sprawach rozwodowych, o mobbing, molestowanie lub naruszenie dóbr osobistych – pod warunkiem, że z nagrania mają wynikać okoliczności, które mogą mieć wypływ na treść przyszłego orzeczenia.

Jeżeli głównym celem dowodu z nagrania jest upokorzenie drugiej strony procesu, to co do zasady sąd (słusznie zresztą) nie zezwoli na jego przeprowadzenie.

W sprawach karnych obowiązują surowsze standardy, zwłaszcza jeśli chodzi o tzw. owoce zatrutego drzewa – czyli dowody zdobyte w sposób sprzeczny z prawem. Jeśli nagranie zostało zdobyte nielegalnie (np. przez osobę trzecią podsłuchującą cudzą rozmowę), sąd może je odrzucić.

Nadal trwają (ponad rok) szumnie zapowiadane prace nad nowelizacją Kodeksu postępowania karnego, która uchyliłaby niesławne przepisy z 2016 r. dopuszczające możliwość posługiwania się nielegalnie zdobytymi dowodami przestępstw, także dowodami przypadkowymi – zdobytymi w zupełnie innych postępowaniach czy przy zupełnie innej okazji. Przed omawianą nowelizacją art. 168a k.p.k. wprost stanowił, że niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 Kodeksu karnego.

Przy tym zagadnieniu ujawnia się o wiele więcej problematycznych kwestii, a głównie pytania o poziom infantylizmu ustawodawcy. Przede wszystkim pomija się bowiem całkowicie kwestie związane z prawem do obrony i możliwością (a raczej jej planowanym brakiem) udowadniania własnej niewinności za pomocą dowodów, które mogłyby budzić wątpliwości co do legalności ich pozyskania. Należy pamiętać, że art. 168a k.p.k. wiąże tak samo oskarżycieli, jak i obronę.

Jakie warunki muszą być spełnione, aby nagranie miało większą szansę na dopuszczenie jako dowód w sądzie, warto zadbać o:

Autentyczność nagrania – nie powinno być edytowane, cięte ani zmanipulowane. Należy pamiętać, że przeciwnik procesowy ma prawo zakwestionować autentyczność nagrania i skutecznie sprzeciwić się przeprowadzeniu fałszywego lub zmanipulowanego dowodu;

Chronologię – wskazanie, kiedy i w jakich okolicznościach doszło do nagrania;

Związek z przedmiotem sprawy – nagranie musi być istotne dla oceny ważnych faktów w danym postępowaniu, a w szczególności wskazywać na istnienie po stronie osoby nagrywającej prawa, które wyłącznie dzięki nagrani można ochronić, a prawo to przedstawia obiektywnie wyższe dobro, niż interesy przeciwnika procesowego (np. osoba pozwana o zapłatę czynszu najmu przedstawia nagranie, z którego wynika, że wynajmujący otrzymał pieniądze w gotówce i potwierdza, że kwota się zgadza);

Udział osoby nagrywającej w rozmowie – zwiększa to autentyczność i znaczenie dowodowe nagrania.

Czy nagrane osoby mogą mieć roszczenia?

Tak – nawet jeśli nagranie zostało wykonane legalnie (np. przez uczestnika rozmowy), osoba nagrana może dochodzić ochrony dóbr osobistych, jeśli nagranie:

• zostało opublikowane bez zgody;

• narusza prywatność (np. ujawnia dane wrażliwe, intymne sytuacje);

• zostało użyte w sposób naruszający godność, dobre imię lub wizerunek.

W takim przypadku możliwe są roszczenia cywilne, m.in. o zadośćuczynienie pieniężne, przeprosiny czy usunięcie nagrania z obiegu – w ramach odpowiedzialności z tytułu naruszenia dóbr osobistych. Należy mieć na uwadze fakt, że to, że sąd w jakimś postępowaniu sądowym dopuścił to nagranie jako dowód, nie oznacza automatycznie, że nagrywający zostanie zwolniony z odpowiedzialności z tytułu naruszenia dóbr osobistych osoby nagrywanej. Dużo zależy od tego, jaki był cel tego nagrania i czy sąd powszechny był jego jedynym adresatem.

Przykłady z praktyki orzeczniczej:

Przykład

Pani Renata pozwała swoich znienawidzonych sąsiadów o ochronę dóbr osobistych i zapłatę z uwagi na zainstalowanie przez nich kamer przydomowych i filmowanie części należącej do niej nieruchomości. W toku postępowania wyszło na jaw, że pomiędzy stronami jest zaogniony konflikt. Pani Renacie nie podobało się, że pozwani się wybudowali obok i kwestionowała to we wszystkich możliwych postępowaniach. Strony następnie wzajemnie wszczynały liczne postępowania cywilne, administracyjne i nawet karne. Sąsiedzi zamontowali kamery po tym jak doszło do uszkodzenia ich przydomowej oczyszczalni ścieków, słupków od ogrodzenia (które pani Renata także skarżyła), a także po obrzuceniu sąsiadki kamieniami i piachem przez syna pani Renaty. W toku procesu pozwani sąsiedzi poprawili ustawienie kamer w taki sposób, żeby nie obejmowały podwórka pani Renaty. Sąd pierwszej instancji uznał, że zachowanie sąsiadów nie było bezprawne, gdyż okolicznościach sprawy zamontowanie monitoringu było uzasadnione, albowiem pozwani chcieli w ten sposób zadbać o swoje bezpieczeństwo, zapobiec naruszeniom oraz działaniem powódki na przyszłość, a brak monitoringu na nieruchomości nie pozwoliłby im na skuteczne odpieranie argumentów podnoszonych przez powódkę w ramach toczących się postępowań administracyjnych i karnych. W konsekwencji powództwo zostało prawomocnie oddalone w całości (Wyrok SA w Krakowie z 27.10.2023 r., I ACa 117/22).

Przykład

Pan Andrzej w 2005 r. doznał wypadku komunikacyjnego. Z tego tytułu miał miedzy innymi przyznaną rentę od ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia. Ubezpieczyciel po pewnym czasie od zasądzenia przedmiotowej renty postanowił zaktualizować informacje o poszkodowanym i ocenić, czy świadczenie nadal mu się należy. W tym celu zatrudnił dwóch detektywów, którzy zmusili pana Andrzeja do wpuszczenia ich do mieszkania, twierdząc że odmowa spowoduje zaprzestanie wypłacania renty. Detektywi w podobny sposób wymusili na panu Andrzeju przesłuchanie na okoliczność jego stanu zdrowia, sfotografowanie mieszkania, przedstawienia im całej dokumentacji medycznej oraz udzielenia informacji o przyjmowanych lekach. Detektywi dodatkowo wymusili na nim, aby złożył podpis na czystej karcie papieru, która następnie została zapisana przez detektywów i przedstawiona jako zezwolenie na prowadzenie czynności detektywistycznych na okoliczność zasadności pobierania przez niego renty. W pozwie wskazano także, że detektywi - w ramach działań zleconych przez zakład ubezpieczeniowy - prowadzili rozpytania wśród sąsiadów w kwestii jego stanu zdrowia pana Andrzeja, był on śledzony, nagrywany i robiono mu zdjęcia z ukrycia oraz jawnie. Pan Andrzej uzyskał pozytywne rozstrzygnięcie przed sądem pierwszej instancji, bowiem udowodnił zarówno opisywane przez siebie zdarzenia, jak i doznanie krzywdy ze strony zakładu ubezpieczeniowego. Sąd odwoławczy po apelacji ubezpieczyciela to powództwo oddalił, lecz sprawa została przekazana mu do ponownego rozpoznania przez Sąd Najwyższy. Sąd ten stwierdził, że nie sposób zaakceptować stanowiska, zgodnie z którym w stosunku do osoby, której przysługuje uprawnienie do otrzymywania świadczenia od zakładu ubezpieczeń na mocy orzeczenia sądu, ten ostatni zyskuje prawo do nieustannej i niczym nieograniczonej kontroli wykonywanej za pomocą czynności detektywistycznych (Wyrok SN z 17.09.2020 r., I CSK 628/18).

Czy fakt, że nagranie zostało dopuszczone przez sąd jako dowód w sprawie może uchronić nagrywającego od odpowiedzialności karnej?

Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, utrwalenie przebiegu rozmowy osób trzecich dokonane przez osobę prywatną stanowi co do zasady dowód dopuszczalny w postępowaniu sądowym, niemniej okoliczność ta sama przez się nie kreuje uprawnienia do podsłuchu i nie wyłącza odpowiedzialności karnej sprawcy takiego czynu na podstawie art. 267 § 3 k.k. Tak SN uznał w postanowieniu z 27.04.2016 r. (III KK 265/15).

W tle tej sprawy pani Katarzyna została prawomocnie uniewinniona od zarzutu popełnienia dwóch przestępstw określonych w art. 267 § 3 k.k., polegających na tym, że dwukrotnie umieściła urządzenie podsłuchowe w wybranych pokojach w urzędzie skarbowym w celu nagrania rozmów prowadzonych przez współpracowników będących pokrzywdzonymi w późniejszym postępowaniu karnym. Jak stwierdzono przez sądy obu instancji, pani Katarzyna nagrała potajemnie rozmowy współpracowników, którzy dopuszczali się niej mobbingu, i którzy wywołali u niej rozstrój zdrowia w postaci zaburzeń depresyjno – lękowych i zamierzała przedstawić te nagrania w sądzie pracy. Sądy obu instancji uznały, że fakt ten powoduje, że nie można zarzucić pani Katarzynie popełnienia czynu zabronionego. Sąd Najwyższy uznał natomiast, że fakt stosowania na pani Katarzynie mobbingu nie sprawia automatycznie, że odpowiedzialność karna z art. 267 § 3 k.k. jej nie dotyczy. Uznał natomiast, że wyroki uniewinniające są prawidłowe, lecz ze względu na jej motywację powodującą, że nie można zarzucić jej czynom jakiejkolwiek społecznej możliwości. Co więcej – Sąd Najwyższy wprost uznał, że decyzja pani Katarzyny motywowana poczuciem głębokiej krzywdy, chęcią położenia kresu dalszym ewidentnie nagannym zachowaniom współpracowników oraz koniecznością dostarczenia w sprawie pracowniczej dowodu wykazującego jej prawdomówność były wszech miar usprawiedliwione. Sprawa pani Katarzyny była wyjątkowa. Natomiast przy mniej oczywistych powodach potajemnego nagrywania, sprawca może ponieść odpowiedzialność karną.

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Prawo
Kradzież danych osobowych i medycznych milionów osób w Polsce. Czy trzeba zastrzec PESEL? Co mogą zrobić pacjenci i administratorzy danych?

Według informacji przekazanych 12 sierpnia przez Ministerstwo Cyfryzacji incydent wycieku danych osobowych związany z systemem MyDr może dotyczyć nawet 19 mln osób. Potencjalnie obejmuje on nie tylko dane identyfikacyjne, ale również informacje związane z udzielaniem świadczeń zdrowotnych, takie jak dane o wizytach, receptach czy historii leczenia.

Zmiana właściwości miejscowej komisji lekarskich ZUS od sierpnia 2026 roku. Od 2027 roku nowe zasady orzecznictwa lekarskiego w ZUS

Od 1 sierpnia 2026 r. zmieniła się właściwość miejscowa komisji lekarskich rozpatrujących sprawy z terenu Oddziałów ZUS w Bydgoszczy i Toruniu. Do końca 2026 r. sprawy te będą rozpatrywane przez komisje lekarskie w Gdańsku i Łodzi. Zmiana jest związana z brakami kadrowymi na stanowiskach lekarzy – członków komisji lekarskich - informuje Krystyna Michałek, regionalna rzeczniczka prasowa ZUSw województwie kujawsko-pomorskim.

Wyciek danych w systemach firmy MyDr: co już wiemy oraz o czym warto pamiętać?

Prawda jest taka, że firmy MyDr jeszcze kilka dni temu nie znała większość Polaków. Po gigantycznym wycieku danych sytuacja zmieniła się. Dziś już wiemy, że firma MyDr jest gigantem w swojej branży.

Urlop sądowy adwokata lub radcy prawnego – propozycja zmian w przepisach

Z inicjatywy Krajowej Izby Radców Prawnych został skierowany do Ministra Sprawiedliwości projekt pakietu zmian w przepisach mających wprowadzić instytucję planowanej nieobecności profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, radcy prawnego lub rzecznika patentowego. Na czym mają polegać proponowane regulacje oraz jaki jest ich cel?

REKLAMA

Będzie zmiana zasad uznawania dyplomów MBA w spółkach Skarbu Państwa. Nie wszystkie uczelnie będą traktowane tak samo

Planowane zmiany dotyczące zasad uznawania dyplomów MBA w spółkach Skarbu Państwa mogą stać się jednym z najważniejszych momentów porządkowania rynku edukacji menedżerskiej w Polsce. Zdaniem ekspertów nowe przepisy premiujące uczelnie spełniające określone standardy jakości to krok w kierunku odbudowy prestiżu studiów MBA oraz większej transparentności całego rynku.

Kupujesz dom? Sprawdź, czy ma ważne obowiązkowe przeglądy. Ubezpieczyciele na to zwracają uwagę

Co roku w Polsce kupowane są dziesiątki tysięcy używanych domów. Wielu nabywców takich budynków nie zwraca szczególnej uwagi na to, czy poprzedni właściciel wykonywał wymagane przez prawo przeglądy. Refleksja niekiedy przychodzi dopiero po szkodzie, a więc wtedy, gdy jest już zbyt późno. Leszek Markiewicz prowadzący warszawską agencję nieruchomości (NieruchomosciSzybko.pl) wyjaśnia, dlaczego tematu przeglądów trzeba dopilnować. Ubezpieczyciele zwracają uwagę na tę kwestię. Jeżeli brak przeglądu miał wpływ na szkodę, to właściciel domu może nie zobaczyć nawet złotówki wypłaconej z polisy.

Będą przepisy dotyczące sharentingu. Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało co się zmieni

Czy to będzie koniec sharentingu? Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało jaki kształt będą miały przepisy, nad którymi pracuje, a które mają chronić wizerunek, dane osobowe i codzienną aktywność w szkołach. Ograniczenia dotkną rodziców, ale też placówki oświatowe.

Co dostanie z MOPS osoba z niepełnosprawnością w 2026 i 2027 roku? [Przykład]

To jaką pomoc otrzyma osoba z niepełnosprawnością zależy w głównej mierze od posiadanego stopnia niepełnosprawności czy spełniania kryterium dochodowego. Gminy wypłacają bowiem kilka rodzajów wsparcia. Jakie są kryteria w 2026 roku? Czy mogą się zmienić w roku 2027?

REKLAMA

Usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania – co się zmieniło?

Usługi opiekuńcze przysługują osobie, która wymaga pomocy innych osób z powodu wieku, choroby lub innych przyczyn. Nowe przepisy porządkują i standaryzują świadczenie usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania. To koniec sytuacji, w której sposób świadczenia pomocy zależał głównie od praktyki konkretnej gminy.

Technologia w pożyczkach: jak modele ryzyka, automatyzacja i AI chronią klienta przed nadmiernym zadłużeniem

Automatyzacja, zaawansowana analiza danych oraz, coraz częściej, rozwiązania wykorzystujące AI wspierają dziś procesy oceny ryzyka kredytowego. Systemy wykorzystywane do oceny ryzyka działają w ramach określonych zasad i procesu decyzyjnego oraz analizują dane istotne z punktu widzenia zdolności kredytowej klienta, takie jak dochody, koszty utrzymania czy aktualne zobowiązania. Dzięki temu proces jest szybszy, bardziej spójny i mniej podatny na przypadkowe błędy niż tradycyjna, ręczna analiza.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA