Jeden z naszych pracowników wynagradzany stawką godzinową i otrzymujący dodatkowo wynagrodzenie akordowe rozwiązał z nami z końcem sierpnia umowę o pracę za porozumieniem stron. Pracownik był zatrudniony w podstawowym systemie czasu pracy od poniedziałku do piątku, w pełnym wymiarze czasu pracy, a wynagrodzenie za dany miesiąc jest u nas wypłacane ostatniego dnia miesiąca. Do dnia rozwiązania umowy pracownik nie wykorzystał 8 dni urlopu wypoczynkowego. Jak ustalić podstawę wymiaru ekwiwalentu za urlop, jeśli w maju pracownik korzystał z 5 dni urlopu, w czerwcu był przez 2 dni na urlopie okolicznościowym, a od 17 lipca do 10 sierpnia przebywał w szpitalu? Jak obliczyć ekwiwalent za urlop? Czy należy dopełnić podstawę?
Kodeks pracy nie zawiera definicji pojęcia „staż pracy”. Przyjmuje się, że jest to okres, w którym pracownik świadczy pracę w ramach stosunku pracy, a więc na podstawie umowy o pracę, powołania, mianowania, wyboru bądź spółdzielczej umowy o pracę, bez względu na tryb rozwiązania stosunku pracy czy na wielkość etatu.
Pracownicy, którzy przed wejściem w życie tzw. ustawy antykryzysowej, czyli przed 22 sierpnia 2009 r., zawarli z pracodawcą umowę na czas określony dłuższy niż 2 lata, nie mogą żądać uznania tej umowy za bezterminową. Takie umowy rozwiązują się w przewidzianym w nich terminie, choćby trwały ponad 2 lata. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w uchwale z 9 sierpnia 2012 r. (III PZP 5/12).