REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Będą nowe przepisy regulujące zatwierdzanie taryf za wodę i ścieki

Będą nowe przepisy regulujące zatwierdzanie taryf za wodę i ścieki
Będą nowe przepisy regulujące zatwierdzanie taryf za wodę i ścieki
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ceny prądu i gazu już dawno nadwyrężyły domowe budżety. Teraz nadchodzi widmo kolejnych obciążeń, tym razem za wodę i ścieki. Rząd po miesiącach konsultacji przygotowuje zmiany w zasadach ustalania taryf, które mogą oznaczać wyższe rachunki w wielu gminach. To rewolucja, która nie wszystkim się podoba, a samorządy biją na alarm.

Jak to jest z tym płaceniem za wodę? Rachunek nie dotyczy wyłącznie samego zużycia wody z kranu. W praktyce znaczną, a często największą, część opłat stanowią koszty odbioru i oczyszczania ścieków. To właśnie one w największym stopniu wpływają dziś na wysokość końcowej kwoty widniejącej na fakturze.

REKLAMA

REKLAMA

Już w 2024 roku w wielu samorządach, szczególnie w dużych miastach i aglomeracjach, łączna cena za metr sześcienny wody wraz z odprowadzaniem ścieków przekroczyła poziom 15 złotych – wskazuje serwis biznes.info. W części regionów stawki są jednak znacznie wyższe. Przykładowo w województwie śląskim opłaty zbliżają się do 25 zł za metr sześcienny, a miejscami nawet przekraczają tę granicę.

Majstrowanie przy cenach za wodę

Czy teraz za wodę trzeba będzie płacić jeszcze więcej? Jak informuje money.pl, rząd przygotował projekt nowelizacji ustawy dotyczącej systemu zatwierdzania taryf za wodę i ścieki. Zakłada on powrót do modelu obowiązującego przed 2018 rokiem, w którym kluczową rolę w ustalaniu cen ponownie odgrywały samorządy. Gminy odzyskają możliwość zatwierdzania taryf, choć całkowite wycofanie się państwowego regulatora nie jest planowane.

Zgodnie z propozycją, Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie nadal zachowa uprawnienia nadzorcze i będzie mogło ingerować w proces taryfowy, jednak w znacznie węższym zakresie niż obecnie. Projekt przewiduje również możliwość wprowadzenia przez samorządy tzw. taryfy progresywnej, w której cena wody rosłaby wraz ze zwiększonym zużyciem. Rozwiązanie to nie będzie jednak obowiązkowe.

REKLAMA

Tak ma wyglądać nowa procedura zatwierdzania taryf

Projektowane przepisy szczegółowo opisują procedurę ustalania nowych stawek. Proces rozpoczyna przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne, które składa do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta wniosek o zatwierdzenie taryfy, wyjaśnia money.pl. Potem organ wykonawczy gminy analizuje przedstawiony projekt pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami oraz przygotowuje rekomendację dla rady gminy, która podejmuje ostateczną decyzję.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nowo ustalone taryfy miałyby obowiązywać maksymalnie przez trzy lata. Ministerstwo dopuściło jednak możliwość skrócenia okresu obowiązywania aktualnych stawek, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Wody Polskie zachowają prawo interwencji w sytuacji znaczących podwyżek, konkretnie wtedy, gdy wzrost taryfy wyniesie co najmniej 15 proc. Wskaźnik ten ma być liczony z uwzględnieniem średniej inflacji z trzech lat poprzedzających moment złożenia wniosku taryfowego.

Nowelizacja otwiera także drogę do stosowania taryf progresywnych, czyli systemu, w którym stawki rosną wraz ze wzrostem zużycia wody. Vacatio legis dla tego rozwiązania zostało wydłużone, aby samorządy miały czas na przygotowanie lokalnych regulacji i dostosowanie systemów rozliczeń.

To nie jest rozwiązanie realnych problemów?

Propozycje rządu spotkały się jednak z krytyczną oceną części środowisk samorządowych Związek Miast Polskich podkreśla, że nowe przepisy nie odpowiadają na postulaty zgłaszane od wielu lat przez gminy. Money.pl przywołuje stanowisko organizacji przyjęte pod czas posiedzenia w lutym.

- Związek od wielu lat konsekwentnie postulował dokonanie zasadniczych zmian w tym zakresie, wskazując na liczne problemy praktyczne wynikające z obecnych regulacji prawnych. Wskazywał w szczególności na brak realnego uwzględnienia uwarunkowań lokalnych, ograniczenie samodzielności jednostek samorządu terytorialnego oraz nadmierne wydłużanie i komplikowanie procesu taryfowego, co negatywnie wpływa na stabilność finansową przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych - wskazali samorządowcy.

Ich zdaniem projekt nie tylko nie upraszcza systemu zatwierdzania taryf, lecz w praktyce utrwala jego dotychczasowe słabości. Kontrowersje budzi zwłaszcza możliwość wprowadzenia progresywnych stawek za wodę.

To nie jest tak, że jeden metr sześcienny wody będzie gratis i jak ktoś zużywa tylko tyle, to nie dostanie faktury - tłumaczy cytowany przez money.pl Arkadiusz Chęciński, wiceprezes Związku Miast Polskich i prezydent Sosnowca. - Przecież jej dostarczenie, uzdatnianie też kosztuje. To bardzo populistyczne rozwiązanie, które oceniamy źle i według nas jest to niesprawiedliwe wobec mieszkańców – dodaje Chęciński.

Pozytywne zmiany, ale z obawami o skutki dla mieszkańców

Nie wszystkie zapisy projektu spotkały się jednak z negatywną oceną. Związek Gmin Wiejskich RP pozytywnie odnosi się między innymi do wprowadzenia mechanizmu rozliczania średniego zużycia wody w przypadku niesprawnego wodomierza oraz możliwości obciążenia odbiorcy kosztami kontroli, jeśli reklamacja okaże się nieuzasadniona.

Organizacja zwraca jednak uwagę, że nowe regulacje mogą oznaczać dodatkowe obciążenia organizacyjne dla gmin. Jednocześnie podkreśla, że niezależnie od zmian systemowych ostateczne koszty funkcjonowania gospodarki wodno-kanalizacyjnej i tak będą ponoszone przez mieszkańców - w postaci wyższych rachunków za wodę i ścieki.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Kosmiczna kariera kusi młodych. Minister mówi o wzroście zainteresowania studiami

Zainteresowanie kierunkami studiów związanymi z sektorem kosmicznym wzrosło o ponad 30 proc. - poinformował minister nauki Marcin Kulasek. Według niego na większą popularność tych kierunków wpłynęła misja Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodową Stację Kosmiczną oraz spotkania astronauty z młodymi ludźmi.

ZUS odpowiada na pytanie o przyszłość emerytur. Padły konkretne słowa

Prezes ZUS Liwiusz Laska stwierdził w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej", że nie ma większych obaw o przyszłość systemu emerytalnego. Jak podkreślił w rozmowie nie widzi powodów do obaw o przyszłość systemu.

NSA: Osoba niepełnosprawna z wagą 30 kg. I została uznana przez MOPS za jakby samodzielną

Wyrok NSA z 6 listopada 2024 r. (I OSK 2816/23) rzuca światło na problem kwestionowania stopnia niepełnosprawności przez opieki społeczne. W rozpatrywanej sprawie MOPS odmówił uznania pełnej niesamodzielności pacjentce z nowotworem żołądka wagi 30 kg. Urząd argumentował na podstawie ankiety, że chorej nie można uznać za całkowicie bezradną: sama dba o higienę, ubiera się, je i porusza po domu, a wsparcia wymaga jedynie poza miejscem zamieszkania oraz przy cięższych pracach domowych czy zakupach.

Czy można otrzymać dwa świadczenia pielęgnacyjne w jednej rodzinie? Rewolucja w przepisach i potężne kwoty

Wielu opiekunów osób z niepełnosprawnościami w Polsce zadaje sobie pytanie, czy w obrębie jednego gospodarstwa domowego można legalnie zwielokrotnić państwowe wsparcie finansowe. W lipcu 2026 roku, przy stawce świadczenia wynoszącej aż 3386 zł miesięcznie, gra toczy się o potężne kwoty, które mogą całkowicie odmienić budżet domowy. Urzędnicy i zawiłe przepisy stawiają jednak twarde, bezwzględne warunki. W jakich konkretnych sytuacjach prawo pozwala na kumulację tych środków?enie

REKLAMA

W szkole może wisieć krzyż, a MEN nie pracuje nad zmianą przepisów, które to regulują

Ministerstwo Edukacji Narodowej po raz kolejny udzieliło odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą obecności w publicznych szkołach symboli religijnych. Wskazano w niej m.in., dlaczego resort nie pracuje nad zmianą przepisów dotyczących tej problematyki.

Te wnioski i oświadczenia nauczyciel może złożyć u każdego pracodawcy. Warto to wiedzieć przed rozpoczęciem roku szkolnego 2026/2027

Rozpoczęcie roku szkolnego 2026/2027 dla wielu nauczycieli będzie oznaczało rozpoczęcie nowej pracy. To zaś zawsze wiąże się z koniecznością dopełnienia szeregu formalności. Wśród nich warto uwzględnić złożenie niezbędnych wniosków i oświadczeń podatkowych, które wpłyną na wysokość pobieranej przez pracodawcę zaliczki na podatek.

Nowe 1000 plus dla seniorów otrzymujących emeryturę nie wyższą niż 3 272,69 zł. Z wnioskami należy się pospieszyć, bo spóźnialscy świadczenia nie otrzymają

Ustawa o bonie ciepłowniczym oraz o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia wysokości cen energii elektrycznej, która weszła w życie z dniem 30 września 2025 r. – wprowadziła nowe świadczenie, które ma stanowić wsparcie w pokryciu kosztów wynikających z rachunków za ogrzewanie. Na świadczenie w 2026 r. mogą liczyć m.in. seniorzy, którzy otrzymują emeryturę lub rentę na poziomie nie wyższym niż 3 272,69 zł netto miesięcznie (a ci którzy współdzielą gospodarstwo domowe z innymi osobami – których dochód na osobę w rodzinie, nie przekracza 2 454,52 zł), jeżeli korzystają z ciepła systemowego i ponoszą koszty ogrzewania powyżej 170 zł/GJ netto.

Praca hybrydowa: czy to najlepsze rozwiązanie na czas wakacji i sezon urlopowy

Praca zdalna, hybrydowy model pracy a nawet workation - w okresie letnich urlopów coraz więcej firm stara się stworzyć własny elastyczny model czasu pracy. Wpisuje się to w politykę webellingu i work-life balance, które coraz więcej pracodawców traktuje nie jako naczelne hasło dobrego PT firmy, ale rzeczywistą potrzebę.

REKLAMA

Wakacyjne wyprzedaże w sklepach. Najlepsze okazje często okazują się niewypałem. Jak nie wpaść w pułapkę pozornych promocji zastawioną przez sprzedawców

Wakacje to czas wyprzedaży. Zwyczaje poznawane kiedyś w czasie letnich zagranicznych wojaży stały się codziennością w Polsce. I Polacy jak inni dają się sprzedawcom łapać na stare i nowe sztuczki - luz, więcej czasu rzadko idą w parze z rozsądkiem. Jednak część handlowców wykorzystuje też czas zgoła inaczej, inwestując w zainteresowanie klienta co ma procentować nie w wakacje, ale przez cały rok.

Teraz już nie wymusisz podwyżki płacy grożąc odejściem z firmy. Pracodawcy są znów górą na rynku pracy

Dane z rynku są bezlitosne: ostatni raz wyższa niż obecnie dynamika wzrostu płac była cztery lata temu. To oznacza, że wzrosło ryzyko strategii - albo dacie podwyżkę, albo idę do konkurencji. To już nie tylko nie zadziała, ale może oznaczać nawet utratę obecnej płacy lub pracy.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA