REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zmiany w systemie świadczeń emerytalnych. Do Sejmu trafiła petycja

Krzysztof Rybak
redaktor Forsal.pl i prawnik. Piszę o podatkach, nieruchomościach, prawie cywilnym i gospodarczym, ze szczególnym uwzględnieniem zmian w przepisach.
świadczenie, rodzice, dziecko
Zmiany w systemie świadczeń emerytalnych. Do Sejmu trafiła petycja
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Czy matka, która przez niemal 40 lat pracowała, prowadziła działalność gospodarczą, opłacała składki i jednocześnie wychowała troje dzieci, powinna dziś otrzymywać świadczenie niewiele wyższe od osoby, która zawodowo nie pracowała, ale wychowała czworo dzieci? Zdaniem autorki petycji skierowanej do Sejmu – nie. Sprawa trafiła już do kalendarza obrad Komisji do Spraw Petycji.

Rodzice pracujący zawodowo czują się pominięci

Autorka petycji opisuje swoją sytuację bardzo konkretnie. Przez niemal cztery dekady prowadziła działalność gospodarczą, regularnie opłacała składki i jednocześnie wychowała troje dzieci. Dziś uważa, że państwo nie uwzględnia w wystarczającym stopniu wysiłku osób, które równocześnie pracowały i wychowywały dzieci.

REKLAMA

REKLAMA

Zwracam uwagę na rażącą niesprawiedliwość w obecnym systemie emerytalnym. Jako osoba legitymująca się niemal 40-letnim stażem pracy, w większości w ramach działalności gospodarczej, przez dekady rzetelnie odprowadzałam składki do systemu ubezpieczeń społecznych, wychowując przy tym troje dzieci”.

W petycji pada argument niesprawiedliwego traktowania rodziców aktywnych zawodowa. Chodzi o sytuacje, w których osoby niepracujące zawodowo, ale wychowujące czworo dzieci, otrzymują świadczenia zbliżone do rodziców trojga dzieci, którzy przez całe życie byli aktywni zawodowo.

Takie rozwiązanie jest krzywdzące dla osób aktywnych zawodowo. System w obecnym kształcie nie premiuje trudu łączenia pracy – często na własny rachunek, co wiąże się z dużym ryzykiem i dyscypliną – z rodzicielstwem” – wskazuje autorka.

REKLAMA

Jej zdaniem problem dotyczy szczególnie rodziców trójki dzieci. To grupa, która często nie kwalifikuje się do dodatkowych świadczeń przewidzianych dla rodzin wielodzietnych, mimo że przez wiele lat pracowała i wychowywała dzieci, które dziś same płacą podatki oraz składki.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak obecnie działa system emerytalny?

Jak wyjaśnia dr Szymon Pawłowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, reforma emerytalna z 1999 r. całkowicie zmieniła sposób funkcjonowania systemu emerytalnego. Wprowadzono system oparty na trzech filarach: obowiązkowym systemie publicznym prowadzonym przez ZUS, części kapitałowej związanej z OFE oraz dodatkowych, dobrowolnych formach oszczędzania na emeryturę.

W przeciwieństwie do wcześniejszego modelu, obowiązującego jeszcze w PRL, wysokość emerytury została mocno powiązana z wysokością składek zapisanych na indywidualnym koncie ubezpieczonego. Oznacza to, że wysokość świadczenia zależy przede wszystkim od długości aktywności zawodowej oraz wysokości opłacanych składek.

Z czasem do systemu zaczęto jednak wprowadzać rozwiązania uwzględniające funkcje rodzicielskie i opiekuńcze. Dotyczyło to m.in. podwyższenia podstawy wymiaru składek za osoby przebywające na urlopach wychowawczych czy objęcia ubezpieczeniem emerytalnym osób sprawujących osobistą opiekę nad dzieckiem. Mimo to podstawowa zasada systemu pozostała niezmienna – wysokość emerytury jest silnie związana ze składkami zapisanymi na koncie w ZUS.

W przypadku osób objętych nowym systemem emerytalnym (ubezpieczonych urodzonych po 31.12.1948 r.) sam staż pracy nie warunkuje nabycia prawa do emerytury. Ma jednak znaczenie przy gwarancji otrzymania emerytury minimalnej.

Ustawodawca przewidział również możliwość zaliczania do stażu emerytalnego niektórych okresów związanych z wychowywaniem dzieci. Chodzi m.in. o okresy urlopu wychowawczego, urlopu bezpłatnego udzielonego w celu opieki nad dzieckiem oraz okresy niewykonywania pracy z powodu opieki nad dzieckiem. Obecnie okresy te mogą być uwzględniane maksymalnie do 6 lat, niezależnie od liczby dzieci. Wychowanie dzieci liczy się zatem do stażu, ale tylko do określonego limitu. Właśnie tutaj pojawia się jeden z głównych problemów podnoszonych w petycji.

„Obecnie w kapitale początkowym można ‘doliczyć’ tylko 3 lata za każde dziecko, nie więcej niż 6 lat. Co z moim trzecim dzieckiem? Dlaczego państwo faworyzuje rodziny z dwójką oraz czwórką dzieci, a pomija te z trójką dzieci?” – pyta autorka.

W petycji wskazano również przykłady innych państw europejskich. W Austrii za każde dziecko doliczane są 4 lata pracy, natomiast w Niemczech funkcjonują dodatki do emerytury związane z wychowaniem każdego dziecka.

W petycji dużo miejsca poświęcono osobom prowadzącym działalność gospodarczą. Przedsiębiorcy podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, ale wysokość ich przyszłych świadczeń zależy od kapitału zgromadzonego na koncie w ZUS. W praktyce oznacza to, że wysokość emerytury jest bezpośrednio związana z wysokością opłacanych składek oraz długością aktywności zawodowej.

Zdaniem autorki petycji osoby prowadzące działalność gospodarczą przez wiele lat jednocześnie utrzymywały firmę, opłacały składki i wychowywały dzieci, a obecny system nie daje im z tego tytułu wystarczających korzyści.

Wychowanie trojga dzieci, które dziś pracują i zasilają system, przy jednoczesnym prowadzeniu działalności przez 40 lat, powinno być fundamentem godnej, a nie jedynie minimalnej emerytury” -podkreślono.

Jednym z najważniejszych punktów sporu jest także rodzicielskie świadczenie uzupełniające, czyli tzw. Mama 4+

Świadczenie to przysługuje osobom, które wychowały co najmniej czworo dzieci i nie wypracowały minimalnej emerytury, ponieważ zrezygnowały z pracy zawodowej albo jej nie podjęły ze względu na wychowanie dzieci. Zgodnie z obowiązującymi przepisami świadczenie może zostać przyznane matce po ukończeniu 60 lat albo ojcu po ukończeniu 65 lat, jeśli nie posiadają dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania.

Zdaniem autorki petycji obecne przepisy stawiają w korzystniejszej sytuacji osoby, które nie opłacały składek emerytalnych, ale wychowały czworo dzieci, niż rodziców trojga dzieci z wieloletnim stażem pracy. Właśnie dlatego pojawił się postulat rozszerzenia świadczenia również na rodziców trójki dzieci albo stworzenia dodatkowych mechanizmów zwiększających ich emerytury.

Rażącą niesprawiedliwość w obecnym systemie emerytalnym

Według przygotowanej opinii wnioskodawczyni niezasadnie podnosi zarzut niekonstytucyjności przepisów, upatrując go w niesprawiedliwym - w jej ocenie -ukształtowaniu sytuacji osób, które osiągnęły wiek emerytalny, wychowały czworo dzieci, lecz nie wypracowały odpowiedniego stażu ubezpieczeniowego ani kapitału emerytalnego, a jednocześnie nie dysponują środkami zapewniającymi podstawowe utrzymanie. Przyznanie tej grupie szczególnego wsparcia znajduje jednak uzasadnienie konstytucyjne. O odmiennym potraktowaniu tych osób decyduje bowiem zarówno fakt wychowania czworga dzieci, jak i brak środków do życia. Wspieranie rodzin wielodzietnych oraz tworzenie warunków sprzyjających wychowywaniu dzieci ma przy tym istotne znaczenie wobec pogłębiającego się kryzysu demograficznego.

Zasadnie wskazano również na swobodę ustawodawcy w kształtowaniu zasad nabywania świadczeń emerytalnych, także w odniesieniu do przedsiębiorców. W ramach tej swobody możliwe jest przyjmowanie rozwiązań sprzyjających godzeniu pracy zawodowej z wychowywaniem dzieci, w szczególności poprzez wydłużenie okresu osobistej opieki nad dzieckiem, za który składki emerytalne finansowane byłyby z budżetu państwa, albo przez zwiększenie wysokości takich składek.

Trafnie podkreślono także, że ustawodawca może zarówno rozszerzać, jak i ograniczać krąg osób uprawnionych do rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, przykładowo przez zmianę liczby dzieci wymaganej do uzyskania świadczenia. Jednocześnie konieczne pozostaje stałe monitorowanie zasadności oraz wysokości wydatków socjalnych, a także ich wpływu na stan finansów publicznych. Obowiązek oceny takich wydatków nabiera szczególnego znaczenia w sytuacji wzrostu długu publicznego i zagrożenia równowagi finansów państwa. W takich okolicznościach ustawodawca jest uprawniony do podejmowania odpowiednich działań korygujących.

Jak wskazuje dr Szymon Pawłowski, możliwych kierunków zmian jest kilka. Jednym z rozwiązań mogłoby być wydłużenie okresu opieki nad dzieckiem zaliczanego do stażu emerytalnego. Obecny limit 6 lat mógłby zostać zwiększony, a część okresów opieki mogłaby zostać potraktowana nawet jako okresy składkowe.

Inna możliwość to podwyższenie składek finansowanych przez państwo za osoby sprawujące opiekę nad dzieckiem albo wydłużenie okresu zawieszenia działalności gospodarczej w celu opieki nad dzieckiem przy jednoczesnym finansowaniu składek z budżetu państwa. Pojawia się również pomysł zmian w samym rodzicielskim świadczeniu uzupełniającym, tak aby objęło także rodziców trojga dzieci.

Ekspert podkreśla jednak, że problem ma nie tylko wymiar społeczny, ale także konstytucyjny i finansowy. Chodzi bowiem o odpowiedź na pytanie, czy panstwo może w różny sposób traktować rodziców w zależności od liczby dzieci oraz aktywności zawodowej.

Sprawa trafiła już do kalendarza obrad Komisji do Spraw Petycji.

W przygotowanej opinii zarekomendowano nieuwzględnienie postulatu dotyczącego rozszerzenia rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego. Wskazano, że mogłoby to prowadzić do niekonstytucyjnego uprzywilejowania określonej grupy osób.

Jednocześnie inaczej oceniono propozycje dotyczące zwiększenia emerytur dla osób, które przez lata łączyły pracę zawodową z wychowywaniem dzieci. W tym zakresie rekomendowano skierowanie dezyderatu do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz do Ministra Finansów i Gospodarki. Resorty mają ocenić, czy obecna sytuacja finansów publicznych oraz problemy demograficzne pozwalają na przygotowanie takich zmian.

Ważne

Termin rozpatrzenia petycji wyznaczono na 13 maja 2026 r.

Źródła:

Sejm RP⁠

Opinia prawna dr. Szymona Pawłowskiego z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego dotycząca reformy systemu emerytalnego i dowartościowania pracy zawodowej rodziców.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Infor.pl
Kiedy najlepiej przejść na emeryturę w 2026 roku, żeby zyskać nawet kilkaset złotych. Został już tylko jeden korzystny termin

Nadal pracować czy już nie. Z tym dylematem mierzą się ci, którzy osiągnęli emerytalny wiek. Jeśli już ktoś zdecyduje się na pożegnanie z zawodowym życiem, nie bez znaczenia jest moment przejścia na zasłużony odpoczynek. Odłożenie decyzji o miesiąc lub dwa może sprawić, że emerytura będzie wyższa nawet o kilkaset złotych.

Płatna przerwa na umowie zlecenie w 2026 roku. Jak bezpiecznie skonstruować zapisy w umowie? [WZÓR KLAUZULI]

Wraz z rozpoczęciem sezonu urlopowego do działów kadr masowo trafiają pytania od zleceniobiorców o możliwość płatnego wypoczynku. Sytuację dodatkowo komplikuje rewolucja w przepisach od 1 stycznia 2026 roku dotycząca wliczania umów cywilnoprawnych do stażu pracowniczego – wielu zatrudnionych błędnie interpretuje te zmiany jako automatyczne nabycie prawa do urlopu. Jak legalnie przyznać zleceniobiorcy płatne wolne, nie narażając firmy na zarzut ustalenia stosunku pracy? Jakie pułapki kryje stawka godzinowa w 2026 roku? Wyjaśniamy.

Nowe 600 plus na dentystę? Miliony Polaków mogą zyskać dopłatę do leczenia zębów

Wizyta w prywatnym gabinecie stomatologicznym to dla wielu Polaków potężny cios w domowy budżet. Plombowanie, zdjęcie kamienia i znieczulenie potrafią kosztować kilkaset złotych. Istnieje jednak legalny sposób, aby te pieniądze zostały w Twojej kieszeni. 600 plus na dentystę to potoczne określenie pakietu darmowych świadczeń gwarantowanych, które przysługują każdemu ubezpieczonemu w ramach NFZ.

Nowy podatek od mieszkań uświadomi bogatych inwestorów. Koniec omijania przepisów w Polsce

Temat podatku katastralnego w Polsce właśnie wszedł w decydującą fazę. Komisja Europejska wydała nowe zalecenia dla Polski, krytykując nasz obecny system jako głęboko niesprawiedliwy i napędzający spekulację. W tym samym czasie do Sejmu trafiła właśnie nowa, poprawiona wersja projektu ustawy autorstwa Nowej Lewicy. Autorzy załatali w niej luki, które miały pozwolić bogatym inwestorom na unikanie opłat.

REKLAMA

Dodatkowe 12 dni wolnych od pracy dla wszystkich z powodu bólu uniemożliwiającego pracę i bez L4 – zamiast urlopu menstruacyjnego dla kobiet, który już obowiązuje

W OHP (tj. Ochotniczych Hufcach Pracy), będących jednostkami budżetowymi, podlegającymi pod Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej – obowiązuje tzw. urlop menstruacyjny dla zatrudnionych tam kobiet, w wymiarze 1 pełnopłatnego dnia w miesiącu, co daje łącznie 12 dodatkowych dni wolnych od pracy w ciągu roku. W ostatnim czasie, jeden z posłów, wystąpił z postulatem zastąpienia ww. urlopu – urlopem zdrowotnym, przysługującym każdemu pracownikowi (bez podziału na płeć), który miałby stanowić pełnopłatny dzień wolny od pracy (w każdym miesiącu w ciągu roku), z powodu przewlekłego lub silnego bólu uniemożliwiającego pracę.

Pomocny zakup dla niepełnosprawnego dziecka. Niestety skarbówka nie pozwala odliczyć wydatku [interpretacja KIS]

Ojciec niepełnosprawnego chłopca kupił rower tandem ze wspomaganiem elektrycznym. Sprzęt realnie poprawił sprawność i samopoczucie dziecka, a jego zakup podpowiedzieli lekarze. Mimo to fiskus uznał, że kosztu nie wolno odliczyć w ramach ulgi rehabilitacyjnej. Powodem był brak „indywidualnego charakteru” sprzętu, a to pokazuje, jak nieprzewidywalna potrafi być ta ulga.

Zmiany w liczeniu emerytury. ZUS robi to teraz po nowemu. Wychodzi się na tym lepiej czy gorzej? Oto konkretne wyliczenia

Zakończyć aktywność zawodową czy też nadal pracować, żeby zwiększyć wysokość „zusowskiej pensji” na starość. Ci, którzy zbliżają się do wieku emerytalnego stają przed ważną decyzją. Rząd od lat zachęca seniorów do dłuższej pracy i kusi ulgami podatkowymi. Kluczowe znaczenie mają też publikowane raz w roku przez GUS tablice średniego dalszego trwania życia.

Naukowcy znaleźli banalny sposób na kleszcze. Liczba pajęczaków spada nawet o 99 procent

Prosty i tani materiał, który większość z nas kojarzy z ogrodów, może stać się najpotężniejszą bronią w walce z plagą kleszczy. Naukowcy z University of Ottawa odkryli, że wysypanie wzdłuż leśnych ścieżek pasa zwykłych drewnianych zrębków dramatycznie ogranicza kontakt z pajęczakami – w niektórych przypadkach nawet o 99 procent. Jak to możliwe?

REKLAMA

Sprzeczne przepisy o wyrównaniach w świadczeniu wspierającym. ZUS ma art. 5 jednej ustawy, a osoby niepełnosprawne art. 26 ust. 2 innej

Fora internetowe osób niepełnosprawnych zalane są informacjami o zaprzestaniu w 2026 r. (w porównaniu do lat poprzednich) przez ZUS wypłaty wyrównań w świadczeniu wspierającym. Większa część osób wiąże to z nowelizacją przepisów. Nie było takiej. ZUS powołuje się na art. 5 jednej ustawy. Można w drodze wykładni systemowej wyprowadzić z niego podstawę do blokady wyrównań przez ZUS. Ale jednocześnie ZUS nie stosuje art. 26 ust. 2 innej ustawy, który nakazuje wprost (bez wykładni systemowej) wypłatę wyrównań. Chodzi o poważne kwoty rzędu 4000 zł, 8000 zł, 12 000 zł, 30 000 zł, 50 000 zł .... Wysokość zależy od tego ile miesięcy upłynęło między datą złożenia wniosku (od tej daty liczy się wyrównanie) a datą przyznania punktów przez WZON (jest podana w decyzji WZON - przykład na skanie dokumentu poniżej).

Od 1,5 nawet do 22 tys. złotych na hektar. O takie wsparcie można wnioskować do końca lipca 2026 r.

Z początkiem czerwca wystartował nabór wniosków o wsparcie na inwestycje leśno-zadrzewieniowe. W zależności od rodzaju inwestycji można zyskać od 1,5 do 22 tysięcy złotych na hektar m.in. na zwiększenie bioróżnorodności lasów prywatnych i tworzenie zalesień śródpolnych.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA