Od września wcześniejsi emeryci dorobią mniej o 230,90 zł i 428,70 zł. GUS wydał komunikat

REKLAMA
REKLAMA
Osoby, które pobierają świadczenia przedemerytalne i nie chcą ich stracić, muszą kontrolować poziom uzyskiwanych dodatkowo dochodów. Kluczowe kwoty zmieniają się co kwartał, a od 1 września 2026 r. niestety spadną, co oznacza, że będzie można zarobić mniej (bez konsekwencji).
- Lato to czas dorywczej pracy i dodatkowych zarobków
- Od wcześniejsi emeryci dorobią mniej
- O dodatkowych pieniądzach trzeba poinformować ZUS
- Nie każdy musi śledzić wpływające na konto pieniądze
Lato to czas dorywczej pracy i dodatkowych zarobków
Lato i wakacje to czas dorywczej pracy, dzięki której zarabiają głównie osoby młode i takie, które na co dzień nie pozostają na stałe aktywne zawodowo. I choć dodatkowe środki w domowym budżecie cieszą, to jednak nie każdy może podejść do tego tematu beztrosko i po prostu cieszyć się każdą zarobioną złotówką. Dlaczego? Problem dotyczy przede wszystkich osób, które pozostają w okresie przejściowym pomiędzy aktywnością zawodową a nabyciem uprawnień emerytalnych, czyli korzystających z tzw. świadczeń pomostowych. Mogą one mieć różną nazwę i być przyznawane na różnych zasadach, jednak ich wspólną cechą jest to, że przysługują ograniczonej grupie osób wykonujących prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, np. górnikom, nauczycielom, służbom mundurowym czy pracownikom artystycznym. Cechą charakterystyczną tych świadczeń jest również to, że są one mniej korzystne finansowo niż emerytura i przysługują na zasadzie wyjątku od ogólnej zasady powszechnego wieku emerytalnego wynoszącego dla kobiet 60 lat, a dla mężczyzn 65 lat. Korzystanie z nich wiąże się również z ograniczeniem w zakresie możliwości uzyskiwania dochodów. Dorabianie nie tylko może w tym przypadku mieć wpływ na wysokość uzyskiwanego świadczenia, ale może wręcz pozbawiać prawa do niego.
REKLAMA
REKLAMA
Od wcześniejsi emeryci dorobią mniej
Limity dorabiania mające zastosowanie do osób korzystających ze świadczeń pomostowych nie są stałe. Zostały określone jako 70 lub 130 procent przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, co oznacza, że ich kwoty zmieniają się wraz ze zmianą wysokości tego wskaźnika, czyli raz na kwartał. Obecnie, czyli w trzecim kwartale 2026 roku (od 1 czerwca 2026 r. do 31 sierpnia 2026 r.) do wcześniejszych świadczeń można dorobić więcej niż w poprzednim okresie. Bez żadnych ograniczeń do domowego budżetu może wpłynąć nawet 6 694,10 zł brutto (70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia). Wypłata świadczenia zostanie natomiast zawieszona po przekroczeniu kwoty 12 431,80 zł brutto (130 proc. przeciętnego wynagrodzenia). W przypadku osób, których dochody zmieszczą się pomiędzy wskazanymi kwotami, czyli przekroczą 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, lecz nie będą wyższe niż jego 130 proc., trzeba będzie liczyć się ze zmniejszeniem kwoty wypłacanego świadczenia o kwotę przekroczenia, jednak nie więcej niż o maksymalną kwotę zmniejszenia. Takie potrącenie nie może przekroczyć:
989,41 zł – dla emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy,
742,10 zł – dla rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy,
841,05 zł – dla rent rodzinnych przysługujących jednej osobie.
Sytuacja zmieni się od 1 września 2026 r. Niestety nie będzie to zmiana korzystna dla zainteresowanych. Będzie bowiem można dorobić mniej. Jak wynika z informacji opublikowanej przez GUS 11 sierpnia 2026 r., przeciętne wynagrodzenie w II kwartale 2026 r. wyniosło 9233,13 zł brutto. Oznacza to, że omawiane limity wyniosą odpowiednio 6463,20 zł brutto miesięcznie i 12 003,10 zł brutto miesięcznie i będą niższe od poprzednio obowiązujących o 230,90 zł i 428,70 zł.
O dodatkowych pieniądzach trzeba poinformować ZUS
Skąd ZUS wie o zarobkach osoby korzystającej ze świadczenia pomostowego? Trzeba pamiętać o tym, że świadczeniobiorca ma obowiązek poinformować o podjęciu pracy oraz o przewidywanej wysokości zarobków. Dodatkowo, najpóźniej do końca lutego następnego roku należy dostarczyć zaświadczenie o wysokości przychodów osiągniętych w poprzednim roku kalendarzowym. Na tej podstawie ZUS ustali, czy świadczenie było wypłacane w prawidłowej wysokości. Jeśli świadczeniobiorca nie dopełni tego obowiązku, może zostać zobowiązany do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń nawet za 3 lata wstecz.
Nie każdy musi śledzić wpływające na konto pieniądze
Warto przypomnieć, że przekroczenia limitów nie muszą obawiać się osoby, które osiągnęły już wiek emerytalny, czyli kobiety, które ukończyły 60 lat i mężczyźni, którzy ukończyli 65 lat. Te osoby mogą zarabiać bez ograniczeń, a utrata świadczeń im nie grozi. Należy jednak zastrzec, że w nieco gorszej sytuacji są w tym przypadku ci emeryci, którzy pobierają dopłatę do minimalnej emerytury w nowym systemie emerytalnym. Jeżeli ich przychód z pracy przekroczy kwotę podwyższenia, to świadczenie za dany okres zostanie wypłacone bez dopłaty. Limit przychodów nie znajduje również zastosowania do osób, które:
- mają prawo do emerytury częściowej,
- mają prawo do renty inwalidy wojennego, z tytułu pobytu w obozie i w miejscach odosobnienia lub renty rodzinnej po tych inwalidach,
- mają prawo do renty inwalidy wojskowego w związku ze służbą wojskową lub renty rodzinnej po żołnierzu, którego śmierć ma związek ze służbą wojskową,
- pobierają renty rodzinne po uprawnionych do tych świadczeń.
REKLAMA
komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 10 sierpnia 2026 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w drugim kwartale 2026 r. (Monitor Polski 2026 r. poz. 779)
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
