Nadchodzi weekend ze zmianą czasu na letni. Czy to z 21 na 22 marca przestawimy zegarki?

REKLAMA
REKLAMA
Już niedługo znów czeka nas przestawianie zegarków z czasu zimowego na letni. Kiedy dokładnie nastąpi ta zmiana w 2026 roku? Wiele osób zastanawia się, czy dojdzie do niej już w najbliższy weekend oraz czy może to być ostatni raz, gdy w Polsce wprowadzana jest taka korekta. Sprawdzamy, jak będzie wyglądać zmiana czasu w 2026 roku i czy istnieją realne plany całkowitego odejścia od tego rozwiązania.
- Czy w 2026 roku nadal zmieniamy czas z zimowego na letni?
- Czy z 21 na 22 marca będzie zmiana czasu z zimowego na letni?
- Kiedy zmiana czasu na letni w 2026 roku?
- Zmiana czasu na letni w 2026 roku. Śpimy godzinę dłużej, czy krócej?
- Kiedy likwidacja zmiany czasu?
- Czy w związku z brakiem porozumienia w Unii Europejskiej Polska sama może zadecydować o rezygnacji ze zmiany czasu?
- Argumenty ekonomiczne najczęstszymi argumentami w dyskusji na temat zasadności zmiany czasu
- Czas zimowy latem, czas letni zimą, pozostanie przy zmianach czasu dwa razy w roku. Na jakie obszary życia ma to wpływ?
- Jakie kraje zrezygnowały ze zmiany czasu?
Czy w 2026 roku nadal zmieniamy czas z zimowego na letni?
Dyskusja na temat zasadności zmiany czasu toczy się od wielu lat, a jednym z najczęściej podnoszonych argumentów są jej możliwe negatywne skutki dla zdrowia oraz wydajności w pracy. Mimo tych wątpliwości system wciąż obowiązuje w wielu państwach, w tym również w Polsce. Warto przy tym pamiętać, że na podstawie rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 4 marca 2022 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022–2026 terminy przestawiania zegarków zostały jasno ustalone. Oznacza to, że w 2026 roku zmiana czasu nastąpi jeszcze dwukrotnie.
REKLAMA
REKLAMA
Czy z 21 na 22 marca będzie zmiana czasu z zimowego na letni?
Zmiana czasu z zimowego na letni w 2026 roku nie nastąpi w noc z 21 na 22 marca. Zgodnie z obowiązującym harmonogramem w Polsce i w większości krajów europejskich przestawienie zegarków będzie miało miejsce dopiero w ostatnią niedzielę marca
Kiedy zmiana czasu na letni w 2026 roku?
Tradycyjnie zmiana z czasu zimowego na letni odbywa się w ostatni weekend marca. W 2026 roku, zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów, czas letni środkowoeuropejski zacznie obowiązywać w niedzielę 29 marca. Oznacza to, że w nocy z soboty 28 marca na niedzielę 29 marca wskazówki zegarów przesuniemy z godziny 2:00 na 3:00.
Zmiana czasu na letni w 2026 roku. Śpimy godzinę dłużej, czy krócej?
Przy przejściu na czas letni „ubywa” nam jedna godzina snu. Oznacza to, że w nocy z 28 na 29 marca będziemy spać o godzinę krócej niż zwykle. Dla wielu osób taka zmiana bywa odczuwalna – może prowadzić do zmęczenia, problemów z zasypianiem oraz chwilowego rozregulowania rytmu dobowego. Część badań sugeruje także, że w pierwszych dniach po zmianie czasu może wzrastać ryzyko niektórych problemów zdrowotnych, m.in. zawałów serca, a także liczba wypadków drogowych.
REKLAMA
Kiedy likwidacja zmiany czasu?
Temat likwidacji zmiany czasu jest dyskutowany od wielu lat. W 2018 roku Parlament Europejski przyjął projekt mający na celu rezygnację z tego systemu, jednak państwa członkowskie UE nie osiągnęły wspólnego stanowiska w tej sprawie. Na dzień dzisiejszy nie ma obowiązujących przepisów, które wprowadzałyby koniec zmiany czasu w 2026 roku. Oznacza to, że Polska, podobnie jak większość krajów Unii Europejskiej, wciąż będzie przestawiać zegarki – zarówno na czas letni, jak i zimowy.
Zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów:
- czas letni środkowoeuropejski zostanie wprowadzony w 2026 roku 29 marca,
- czas letni środkowoeuropejski zostanie odwołany 25 października 2026 roku.
Czy w związku z brakiem porozumienia w Unii Europejskiej Polska sama może zadecydować o rezygnacji ze zmiany czasu?
Zasady dotyczące wprowadzania zmiany czasu w krajach Unii Europejskiej określa dyrektywa 2000/84/WE. Mimo że w 2019 roku Komisja Europejska zapowiedziała możliwość odejścia od sezonowego przestawiania zegarków, realizacja tego pomysłu została na razie odłożona. Państwa członkowskie mogą rozważyć wprowadzenie jednego, stałego czasu przez cały rok, jednak wymaga to wcześniejszego poinformowania Komisji Europejskiej oraz uzgodnienia takiej decyzji z innymi krajami wspólnoty.
W praktyce oznacza to, że Polska mogłaby przyjąć jeden obowiązujący przez cały rok czas, ale taka zmiana powinna zostać skoordynowana na poziomie całej Unii Europejskiej. Brak wspólnego stanowiska mógłby bowiem prowadzić do problemów m.in. w transporcie, handlu czy we współpracy międzynarodowej.
Argumenty ekonomiczne najczęstszymi argumentami w dyskusji na temat zasadności zmiany czasu
Jednym z najczęściej wskazywanych obecnie argumentów przeciwko utrzymywaniu zmiany czasu są względy ekonomiczne. W Polsce system ten obowiązuje od 1977 roku, choć pierwsze próby jego wprowadzenia podejmowano już w latach 40. XX wieku. W krajach Europy Środkowej wprowadzano go przede wszystkim z myślą o zmniejszeniu zużycia energii elektrycznej. Z czasem jednak realia gospodarcze i technologiczne znacząco się zmieniły. Z analiz opublikowanych w 2018 roku przez Komisję Europejską wynika, że dziś trudno jednoznacznie potwierdzić, aby sezonowa zmiana czasu przynosiła istotne oszczędności energii. Wynika to m.in. z powszechnego stosowania oświetlenia LED oraz nowoczesnych systemów ogrzewania i klimatyzacji.
Samo przestawianie zegarków może natomiast powodować różne koszty i komplikacje organizacyjne, takie jak:
- konieczność aktualizowania i dostosowywania systemów informatycznych,
- utrudnienia oraz opóźnienia w funkcjonowaniu transportu publicznego,
- większe ryzyko błędów w rozkładach jazdy oraz problemów z synchronizacją różnych systemów.
Czas zimowy latem, czas letni zimą, pozostanie przy zmianach czasu dwa razy w roku. Na jakie obszary życia ma to wpływ?
Zmiana czasu, lub jej brak, ma wpływ na znacznie więcej obszarów życia, niż mogłoby się wydawać. Już w 2018 roku, w trakcie konsultacji społecznych prowadzonych przez Komisję Europejską, Główny Urząd Miar przygotował analizę pokazującą, jakie skutki może przynieść wybór jednego stałego czasu – zimowego albo letniego. Wśród kluczowych obszarów wskazano bezpieczeństwo, gospodarkę, codzienne funkcjonowanie ludzi oraz uwarunkowania geograficzne kraju.
Bezpieczeństwo w ruchu drogowym
- ciemne poranki oznaczają gorszą widoczność w czasie porannego szczytu i mogą zwiększać ryzyko wypadków,
- brak światła po południu pogarsza warunki podczas powrotów z pracy czy szkoły, co może sprzyjać kolizjom.
Drobna przestępczość
- późniejsze zapadanie zmroku może ograniczać włamania do domów jednorodzinnych, które często zdarzają się pod nieobecność właścicieli,
- mniejsza aktywność ludzi po zmroku może także zmniejszać liczbę drobnych kradzieży czy napadów.
Prace wykonywane na zewnątrz (np. w budownictwie, rolnictwie czy leśnictwie)
- jasne poranki umożliwiają rozpoczęcie pracy przy naturalnym świetle,
- ciemność o świcie lub szybki zmierzch wymuszają korzystanie ze sztucznego oświetlenia,
- część prac może być wykonywana wyłącznie w ciągu dnia, dlatego godziny ich rozpoczęcia są dostosowywane do długości dnia.
Dzieci i młodzież szkolna
- w okresie ciemnych poranków uczniowie – szczególnie na terenach wiejskich – docierają do szkół przy ograniczonej widoczności,
- w szkołach konieczne bywa włączanie oświetlenia już od pierwszych lekcji,
- poranny szczyt komunikacyjny często pokrywa się z godzinami dojazdu uczniów.
Turystyka, rekreacja i kultura
- dłuższe jasne popołudnia sprzyjają aktywnościom na świeżym powietrzu,
- instytucje kultury, wypożyczalnie sprzętu czy obiekty turystyczne mogą działać dłużej,
- więcej światła dziennego sprzyja ruchowi turystycznemu i wspiera branżę hotelarską oraz agroturystyczną.
Handel i gastronomia
- dłuższe popołudnia z naturalnym światłem umożliwiają wydłużenie funkcjonowania ogródków gastronomicznych, targowisk czy stoisk plenerowych.
Transport i podróże
- sezonowe przestawianie zegarków może powodować problemy z rozkładami jazdy i prowadzić do opóźnień,
- bezpośrednio po zmianie czasu wzrasta ryzyko pomyłek wynikających z nieprzestawionych urządzeń.
Zużycie energii
- ciemne poranki i wieczory zwiększają zapotrzebowanie na sztuczne oświetlenie w domach, miejscach pracy i przestrzeni publicznej,
- dotyczy to również oświetlenia ulicznego, szczególnie w mniejszych miejscowościach,
- im lepiej godziny aktywności ludzi pokrywają się z naturalnym rytmem dnia, tym mniejsze jest zużycie energii.
Automatyczna zmiana czasu w urządzeniach
- część urządzeń wymaga ręcznego ustawiania godziny,
- systemy z automatyczną aktualizacją mogłyby wymagać zmian w oprogramowaniu po zniesieniu zmiany czasu,
- w niektórych przypadkach oznaczałoby to dodatkowe koszty modernizacji lub wymiany sprzętu.
Zwierzęta domowe i hodowlane
- zmiana rytmu dnia dwa razy w roku może powodować stres u zwierząt przyzwyczajonych do stałych pór karmienia czy dojenia,
- przesunięcie harmonogramu o godzinę wymaga stopniowego dostosowania.
Uwarunkowania geograficzne
- w Polsce najkrótszy dzień trwa od około 7 godz. 10 min na północy do około 8 godz. 20 min na południu, a najdłuższy – od około 16 godz. 13 min do ponad 17 godzin,
- różnica długości geograficznej między wschodem a zachodem kraju wynosi ok. 10°, co daje około 40 minut różnicy we wschodzie i zachodzie słońca,
- przez Polskę przebiega południk 15°E wyznaczający strefę czasu środkowoeuropejskiego (UTC+1),
- wprowadzenie stałego czasu letniego oznaczałoby bardzo ciemne poranki zimą, natomiast pozostanie przy czasie zimowym skróciłoby jasne letnie wieczory i powodowało wcześniejsze zachody słońca przez część roku.
Jakie kraje zrezygnowały ze zmiany czasu?
Choć wiele państw wciąż stosuje zmianę czasu, istnieją też kraje, które z niej całkowicie zrezygnowały. Należą do nich między innymi:
- Islandia – przez cały rok pozostaje przy czasie Greenwich (GMT).
- Białoruś – od 2011 roku nie zmienia czasu, utrzymując stałe godziny letnie.
- Rosja – od 2014 roku nie stosuje zmiany czasu, pozostając przy czasie zimowym przez cały rok.
- Japonia, Chiny, Indie – w tych państwach azjatyckich zmiana czasu nigdy nie była powszechnie stosowana.
- Argentyna, Peru, Ekwador – niektóre państwa Ameryki Południowej zrezygnowały ze zmiany czasu, uznając jej wpływ na oszczędność energii za znikomy.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



