REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

W tym roku, zmiana czasu zimowego na letni, zaskoczy nas szybciej niż w roku ubiegłym. Czy tym razem, zegarki przestawimy po raz ostatni i czy osoby pracujące w noc zmiany czasu otrzymają niższe wynagrodzenia? [czas letni 2026]

Aleksandra Rybak
Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
zmiana czasu zimowego na letni, zmiana czasu, czas letni, kiedy zmiana czasu, wynagrodzenia, wiosna
W tym roku, zmiana czasu zimowego na letni, zaskoczy nas szybciej niż w roku ubiegłym. Czy tym razem, zegarki przestawimy po raz ostatni i czy osoby pracujące w noc zmiany czasu otrzymają niższe wynagrodzenia? [czas letni 2026]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Już niebawem czeka nas kolejna zmiana czasu – tym razem z zimowego, na czas letni. W tym roku, przypada ona szybciej, niż w roku ubiegłym. W noc zmiany czasu, będziemy spali godzinę krócej, ale zyskamy dłuższe popołudnia z naturalnym światłem. W związku z trwającą od kilku lat (zarówno na szczeblu krajowym, jak i UE) ożywioną dyskusją na temat likwidacji dwukrotnych zmian czasu w ciągu roku – wiele osób zadaje sobie pytanie, czy to tym razem, przestawimy zegarki po raz ostatni? Zmiana czasu zimowego na letni, nie bez znaczenia pozostaje również dla wynagrodzenia osób pracujących w momencie, kiedy jest ona dokonywana.

rozwiń >

Kiedy zmiana czasu zimowego na letni w 2026 r. – w którą marcową noc, przestawimy zegarki o godzinę do przodu? [czas letni 2026]

Zmiana czasu z zimowego na letni w 2026 r., nastąpi w nocy z 28 na 29 marca (czyli – z soboty na niedzielę) – o godzinie 2:00, przestawimy zegarki na godz. 3:00, która będzie tzw. godziną początkową czasu letniego środkowoeuropejskiego. Tego dnia, pośpimy zatem o godzinę krócej, ale tym samym – zyskamy dłuższe popołudnia z naturalnym światłem (kosztem, niestety – większej liczby ciemnych poranków).

REKLAMA

REKLAMA

Powyższe, wynika z rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 4 marca 2022 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022-2026. Dwukrotnie w ciągu roku, czas zmieniają jednak nie tylko Polacy, ale wszystkie państwa członkowskie UE – zgodnie z dyrektywą 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 stycznia 2001 r. w sprawie ustaleń dotyczących czasu letniego.

W tym roku, zmiana czasu z zimowego na letni, przypada wcześniej, niż w roku ubiegłym, kiedy zegarki – z godziny 2:00, na 3:00 – przestawialiśmy w noc z 29 na 30 marca. I wcześniej niż w roku 2024, w którym czas z zimowego na letni zmienialiśmy w noc z 30 na 31 marca.

W jaki sposób zmiana czasu zimowego na letni wpływa na nasze zdrowie i bezpieczeństwo? [czas letni 2026]

Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Główny Urząd Miar – każda zmiana czasu (zarówno ta z zimowego na letni, jak i z letniego na zimowy) nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie. W marcu, kiedy przestawiamy zegarki o godzinę do przodu:

REKLAMA

  • zyskujemy dłuższe popołudnia z naturalnym światłem, co jest pozytywne, bo wpływa to na zwiększenie aktywności na świeżym powietrzu i zdrowszy tryb życia oraz zmniejsza ryzyko tzw. fotodepresji, która występuje w okresach niedoboru światła słonecznego,
  • zyskujemy jednak również ciemne poranki, które wiążą się z trudniejszymi warunkami dotarcia do pracy i szkoły oraz trudniejszymi warunkami do jazdy, które powodują większe ryzyko spóźnienia, a to z kolei – generuje stres,
  • śpimy o godzinę krócej, co jest dodatkowym czynnikiem stresu dla osób pracujących w niedzielę (zmiana czasu dokonywana jest bowiem zawsze w nocy przypadającej z soboty na niedzielę).

Okres bezpośrednio po zmianie czasu (niezależnie od tego czy jest to zmiana z czasu zimowego na letni, czy odwrotnie) to również duże utrudnienie dla wielu osób starszych, chorych i niepełnosprawnych, które są przyzwyczajone do regularnego rytmu dnia. Dwukrotna zmiana czasu w ciągu roku, pozostaje także nie bez znaczenia również dla zwierząt domowych i hodowlanych, które są poddawane rutynowym czynnościom dobowym (m.in. w zakresie karmienia, wyprowadzania na spacer czy udoju w przypadku krów). Konieczność przesunięcia rytmu dnia o 1 godz., może wywołać u zwierząt stres.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z pełnym wykazem obszarów, w których należy bądź można się spodziewać efektów/skutków stosowania danego czasu w okresie letnim czy zimowym, przygotowanym przez Główny Urząd Miar, można zapoznać się poniżej:

Wykaz obszarów, w których należy spodziewać skutków stosowania danego czasu w okresie zimowym czy letnim , źródło: gum.gov.pl

Kluczem do interpretacji załączonych powyżej wykazów, jest poniższa grafika:

Grafika przygotowana przez Główny Urząd Miar - efekty/skutki stosowania danego czasu

Czy w marcu 2026 r. przestawimy zegarki już po raz ostatni? [czas letni 2026]

Od kilku lat – zarówno w Polsce, jak i w całej Unii Europejskiej – trwają ożywione dyskusje na temat ewentualnej likwidacji dwukrotnej zmiany czasu w ciągu roku. Jednolity dla wszystkich państw członkowskich UE obowiązek zmiany czasu z zimowego na letni w ostatnią niedzielę marca – wynika z dyrektywy 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 stycznia 2001 r. w sprawie ustaleń dotyczących czasu letniego. W 2018 r. – Komisja Europejska, na wniosek Parlamentu Europejskiego, podjęła działania w kierunku rewizji ustaleń dotyczących stosowania w państwach członkowskich UE czasu letniego i związanych z tym zmian czasu. W ramach przeprowadzonych wówczas konsultacji publicznych wśród (aż) 4,6 mln obywateli UE – 76% respondentów wskazała na negatywne doświadczenia związane ze zmianą czasu, a 84% ankietowanych opowiedziało się za rezygnacją ze zmian czasu. W wyniku powyższego – we wrześniu 2018 r. – został przygotowany przez KE projekt dyrektywy, zakładającej rezygnację ze zmian czasu i uchylenie dyrektywy 2000/84/WE – tj. dyrektywy COM/2018/639 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zniesienia sezonowych zmian czasu uchylenia dyrektywy 2000/84/WE. Zgodnie z art. 1 ww. projektu – każde państwo członkowskie miałoby mieć możliwość podjęcia decyzji co do tego na przyjęcie którego czasu (tj. letniego czy zimowego), na stałe, się zdecyduje. Te państwa, które zechciałyby pozostać na czasie letnim – nie miałyby już dokonywać zmiany czasu na zimowy w październiku 2019 r. Te, które zdecydowałyby się na czas zimowy – takiej, ostatniej zmiany, mogłyby jednak jeszcze (w październiku 2019 r.) dokonać. Po pierwszym czytaniu ww. projektu – rok, w którym miałoby nastąpić zniesienie zmian czasu – przesunięto z 2019 r., na rok 2021.1 Do dnia dzisiejszego – nie zostało jednak wypracowane przez państwa członkowskie UE jednoznaczne stanowisko co do ewentualnej rezygnacji ze zmian czasu. Aby je ustalić – ww. projekt dyrektywy w sprawie zniesienia sezonowych zmian czasu, musiałby znaleźć poparcie wśród kwalifikowanej większość państw członkowskich. Kwalifikowana większość, potrzebna jest także do poparcia ostatecznego tekstu dyrektywy, wynegocjowanego z Parlamentem Europejskim. Parlament Europejski przyjął stanowisko w sprawie projektu w marcu 2019 r., głosując za zniesieniem czasu letniego w 2021 r. Zanim akt o zakończeniu sezonowych zmian czasu zostałby jednak ostatecznie uchwalony – musiałby się w tej kwestii uprzednio porozumieć Rada UE i Parlament Europejski. W związku z powyższym – w październiku 2021 r. – Komisja Europejska wydała komunikat w sprawie zmian czasu w latach 2022–2026, zgodnie z którym – wszystkie państwa członkowskie EU miały przygotować przepisy prawne, na podstawie których, będą kontynuowane dotychczasowe ustalenia ze zmianami czasu. Oznacza to, że co najmniej do końca 2026 r. – zmiany czasu z zimowego na letni i z letniego na zimowy – nadal będą się odbywać.

Głosy na temat rezygnacji ze zmian czasu – pojawiały się również, na przestrzeni ostatnich lat, wśród polskich polityków. W październiku 2024 r. – ówczesny wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka – w programie „Fakt Live” stwierdził, że – zmiana czasu powinna zostać zlikwidowana, ponieważ jest nieefektywna – nie wpływa dobrze ani na naszą kondycję, ani na gospodarkę. „Po najbliższej zmianie czasu przyjdzie jeszcze jedna, na czas letni [red. tj. najbliższa zmiana, która zostanie dokonana w nocy z 29 na 30 marca 2025 r.]. I chcemy, by to ten czas był właściwy. Więc mamy nomen omen trochę czasu na dyskusję” – zadeklarował wówczas.2 Dzisiaj już wiemy, że powyższego planu nie udało się zrealizować.

Głos w sprawie zniesienia zmiany czasu, w październiku 2024 r. – zabrała również wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego i była premier Ewa Kopacz, która potwierdziła, że w PE trwają prace nad likwidacją zmiany czasu, z propozycją której wyszli Polacy (choć nie są to jeszcze żadne oficjalne prace legislacyjne, których podjęcie wymaga szerokiego konsensusu również na Radzie Europy). W 2024 r., ówczesny minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk, zadeklarował natomiast, że zamierza wykorzystać polską prezydencję w Radzie UE (która rozpoczęła się 1 stycznia 2025 r.), aby „przerwać tę niemoc, jeśli chodzi o zatrzymanie zmiany czasu w Europie”. Na dzień dzisiejszy wiemy, że pod koniec kwietnia 2025 r. polska prezydencja przeprowadziła w tym przedmiocie robocze konsultacje wśród krajów członkowskich w Radzie UE, a Komisja Europejska ma wykonać nowe badania i przygotować konkretną propozycję zmian legislacyjnych w zakresie zniesienia sezonowych zmian czasu. Tak bowiem, w czerwcu 2025 r., zapowiedział unijny komisarz ds. transportu Apostolos Dzidzikostas:

„Jestem głęboko przekonany, że nadszedł czas, aby 27 państw członkowskich Unii podjęło decyzję o zaprzestaniu tych zmian czasu dwa razy w roku” – powiedział Dzidzikostas i zadeklarował: „Uzgodniliśmy podczas posiedzenia, że KE przeprowadzi badanie i powróci do Rady z konkretnymi propozycjami opartymi na konkretnych faktach.”3

Jeżeli ziszczą się powyższe zapowiedzi – niewykluczone, że w końcu doczekamy się zniesienia praktyki zmiany czasu. Z dużym prawdopodobieństwem jednak, zmiana czasu, której dokonamy w noc z 28 na 29 marca br., nie będzie tą ostatnią. W związku ze wspomnianym komunikatem KE (wydanym w październiku 2021 r.) na temat kontynuacji zmian czasu, który obejmuje również rok 2026, czeka nas bowiem jeszcze co najmniej zmiana czasu z zimowego na letni, która będzie miała miejsce w noc z 24 na 25 października 2026 r.

Celem zobrazowania, jakie są zależności pomiędzy czasem urzędowym, a czasem słonecznym na obszarze naszego kraju, Główny Urząd Miar przygotował trzy grafiki (przedstawione poniżej), które prezentują wyniki uzyskane dla miasta Warszawy, z założeniem trzech wariantów:

  • czasu letniego środkowoeuropejskiego (UTC+2) trwającego cały rok,
  • czasu zimowego środkowoeuropejskiego (UTC+1) trwającego cały rok, a także
  • dotychczasowego wariantu polegającego na regularnych, dwukrotnych w ciągu roku zmianach czasu.

Do celów sporządzenia wykresów przyjęto godziny 7:00 oraz 18:00 odpowiednio jako moment „Pierwszego budzika” oraz moment początku „Czasu wolnego”.

Scenariusz rezygnacji ze zmian czasu dla Warszawy: czas letni przez cały rok, źródło: gum.gov.pl

Media

Scenariusz rezygnacji ze zmian czasu dla Warszawy: czas zimowy przez cały rok, źródło: gum.gov.pl

Media

Projekt poselski, który zakłada, że zmiana czasu zimowego na letni w 2026 r., miałaby być ostatnią zmianą czasu już w Sejmie [czas letni 2026]

Niezależnie od działań podejmowanych przez UE w zakresie zniesienia sezonowych zmian czasu – w dniu 2 kwietnia 2025 r., przez grupę posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego – Trzecia Droga, do Sejmu został również złożony poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej (nr RPW/11229/2025, a następnie druk sejmowy nr 1815), który zakłada rezygnację z dotychczasowej praktyki zmiany czasu oraz wprowadzenie całorocznego stosowania czasu letniego środkowoeuropejskiego, jako obowiązującego czasu urzędowego na terytorium Polski. Zgodnie z art. 1 ww. projektu – art. 2 ustawy z dnia 10 grudnia 2003 r. o czasie urzędowym na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej miałby otrzymać brzmienie: „Czasem urzędowym na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej jest czas letni środkowoeuropejski”.

W ocenie posłów, będących autorami ww. projektu – Dwukrotna zmiana czasu w każdym roku nie znajduje obecnie ani uzasadnienia społecznego, ani ekonomicznego. Utrzymanie zmiany czasu stanowi anachronizm i przyczynia się do wielu negatywnych skutków o charakterze zdrowotnym i gospodarczym. Zmiana czasu prowadzi do rozregulowania zegara biologicznego, którego rytm stanowi fundamentalne znaczenie dla zdrowia każdego człowieka i wpływa niekorzystnie na samopoczucie, objawiając się m.in. kłopotami ze snem czy problemami z koncentracją. (...) Ustanowienie całorocznego czasu letniego przyczyni się do ustabilizowania naturalnego cyklu biologicznego oraz do poprawy życia Polaków.”

W dniu 2 maja 2025 r. zakończyły się konsultacje społeczne ww. projektu, a 14 października 2025 r. projekt został skierowany do rozpatrzenia przez sejmową Komisję Gospodarki i Rozwoju. Aktualnie oczekuje on na III czytanie w ramach prac ww. Komisji. Na dzień dzisiejszy, nie został jeszcze wyznaczony termin posiedzenia, podczas którego się ono odbędzie.

Czy Polska może jednak samodzielnie znieść zmianę czasu, poprzez ustanowienie całorocznego czasu letniego, niezależnie od obowiązujących w tym zakresie przepisów UE?

Polska – jako kraj członkowski UE – nie może jednostronnie odstąpić od stosowania dyrektywy 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 stycznia 2001 r. w sprawie ustaleń dotyczących czasu letniego, z której wynikają dwukrotne, w ciągu roku, zmiany czasu (dokonywane w ostatnią niedzielę marca oraz ostatnią niedzielę października) i zobowiązanie wszystkich państw członkowskich UE do wykonywania postanowień ww. aktu prawnego, poprzez wdrożenie do ustawodawstwa krajowego przepisów odpowiadających jego postanowieniom.

Gdyby Polska zdecydowała się na samodzielne zniesienie zmian czasu – stanowiłoby to naruszenie prawa unijnego i wiązało się dla naszego kraju z:

  • ryzykiem kar finansowych nałożonych przez UE oraz
  • problemami z synchronizacją transportu i komunikacji międzynarodowej (np. rozkłady lotów, kolei czy systemów informatycznych).

Czy osoby pracujące w nocy z 28 na 29 marca 2026 r., w związku ze zmianą czasu zimowego na letni – otrzymają niższe wynagrodzenia? [czas letni 2026]

Wszystko zależy od tego jaki system wynagrodzenia za pracę, obowiązuje danego pracownika. W przypadku wynagrodzenia określonego stawką miesięczną lub godzinowąnieprzepracowana, w związku ze zmianą czasu, godzina przypadająca pomiędzy 2:00 a 3:00, w nocy z 28 na 29 marca 2026 r. – nie wpłynie na wysokość wynagrodzenia. Pomimo, że tej nocy, pracownicy pracujący w porze nocnej, przepracują godzinę mniej – za tę nieprzepracowaną godzinę należeć będzie im się wynagrodzenie wynikające z ich osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, ponieważ przepracują oni godzinę mniej nie ze swojej winy.

Jeżeli jednak składnik wynagrodzenia w postaci stawki godzinowej lub miesięcznej nie został wyodrębniony w ramach systemu wynagradzania danego pracownika (co ma miejsce np. w przypadku wynagrodzenia akordowego, w ramach którego wysokość wynagrodzenia uzależniona jest od ilości wykonanej pracy) – za nieprzepracowaną, w związku ze zmianą czasu, godzinę – takiemu pracownikowi, przysługiwać będzie 60% wynagrodzenia (nie mniej jednak niż wysokość minimalnego wynagrodzenia), czyli tzw. wynagrodzenie przestojowe.

Powyższe zasady wynikają z art. 80 oraz art. 81 par. 1 i 2 kodeksu pracy. Zgodnie z art. 80 – wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje jednak prawo do wynagrodzenia, jeżeli przepisy prawa pracy tak stanowią. Takim przepisem – jest właśnie art. 81 par. 1 i 2 kodeksu pracy, zgodnie z którymi – Za czas niezawinionego przez pracownika przestoju w wykonywaniu pracy, jeżeli był on gotów do jej wykonywania – przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania – 60% wynagrodzenia. W każdym przypadku, wynagrodzenie to nie może być jednak niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów.

Pracownicy, których wynagrodzenie ustalone jest stawką godzinową lub miesięczną – pomimo przepracowania godziny mniej, w nocy z 28 na 29 marca 2026 r. – otrzymają wynagrodzenie w niezmienionej wysokości. Ci, którzy nie mają określonej stawki godzinowej lub miesięcznej natomiast – za nieprzepracowaną godzinę – otrzymają wynagrodzenie niższe, bo opiewające na 60% wynagrodzenia.

Niezależnie od obowiązującego danego pracownika systemu wynagrodzenia za pracę – za nieprzepracowaną, w związku ze z zmianą czasu, godzinę, w nocy z 28 na 29 marca 2026 r. – pracownikom nie będzie natomiast przysługiwał dodatek za pracę w porze nocnej (o którym mowa w art. 1518 kodeksu pracy) ani dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych (o którym mowa w art. 1511 kodeksu pracy; jeżeli „stracona” w wyniku zmiany czasu godzina, przypadała na czas pracy danego pracownika w „nadgodzinach”), ponieważ w przypadku obu tych dodatków – decydująca jest liczna faktycznie przepracowanych przez pracownika godzin.

Polecamy: Wynagrodzenia 2026. Rozliczanie płac w praktyce

Marzec to nie tylko miesiąc zmiany czasu z zimowego na letni – zaczyna się wtedy również wiosna (i to nie jedna)

Marzec, to nie tylko miesiąc, w którym rokrocznie przestawiamy wskazówki naszych zegarów, ale również – miesiąc, w którym zaczyna się wiosna (a konkretniej – aż trzy jej rodzaje, których początek przypada na różne dni marca):

  1. wiosna kalendarzowa (czyli ta najbardziej „znana”) – która rozpoczyna się 21 marca i trwa do 21 czerwca,
  2. wiosna meteorologiczna – która rozpoczyna się 1 marca i trwa do 31 maja oraz
  3. wiosna astronomiczna – która rozpoczyna się w równonoc wiosenną (która w tym roku, nastąpi 20 marca) i trwa do przesilenia letniego (które w tym roku, nastąpi 21 czerwca).

Co ciekawe, poza ww. trzema rodzajami wiosny – jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej –– wyróżnić można jeszcze dwie inne „wiosny”, których początek również może (choć nie musi) przypaść na marzec, a mianowicie:

  1. wiosnę termiczną – która rozpoczyna się, jeżeli średnia dobowa temperatura powietrza utrzymuje się w zakresie 5-15 st. C, co najmniej przez kolejnych 5 dni oraz
  2. wiosnę fenologiczną, która dzieli się na następujące okresy:
    1. zaranie wiosny – którego data początkowa wyznaczana jest na podstawie zakwitania leszczyny pospolitej,
    2. wczesną wiosnę – której data początkowa wyznaczana jest na podstawie zakwitania czeremchy zwyczajnej i mniszka lekarskiego oraz początku listnienia brzozy brodawkowatej oraz
    3. pełnię wiosny – której data początkowa wyznaczana jest na podstawie zakwitania lilaka pospolitego i kasztanowca zwyczajnego.

1 https://eur-lex.europa.eu/procedure/EN/2018_332

2 Jan Kwietniewski, Justyna Więcej (w: Fakt), Po raz ostatni zmieniamy czas na zimowy? Wiceminister zabrał głos. Podaje konkretną datę, 8.10.2024 r.

3 PAP, Komisja Europejska podejmie kolejną próbę zniesienia zmiany czasu, 5.06.2025 r.

Podstawa prawna:

  • Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 4.03.2022 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022-2026 (Dz.U. z 2022 r., poz. 539)
  • Dyrektywa 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19.01.2001 r. w sprawie ustaleń dotyczących czasu letniego (Dz.U. L 31 z 2.2.2001 r.)
  • Ustawa z dnia 26.06.1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 277 z późn. zm.)
  • Ustawa z dnia 10.12.2003 r. o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2004 r., nr 16, poz. 144)
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Renta wdowia ma wzrosnąć do 50 proc. Włodzimierz Czarzasty podał datę

Renta wdowia może w przyszłości wzrosnąć do 50 proc. drugiego świadczenia i objąć wszystkich uprawnionych wdowców oraz wdowy. Taką zapowiedź złożył marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, wskazując, że zmiany miałyby zostać wprowadzone po ewaluacji programu w 2028 roku. Obecnie świadczenie wynosi 15 proc. drugiego świadczenia, a od 2027 roku wzrośnie do 25 proc.

Cyfrowe e-dyplomy obowiązkowe od 2027 roku. Papierowe tylko na wniosek. Co uczelnia musi zmienić w procedurach?

Od 30 czerwca 2026 roku podmioty wydające dyplomy mogą rejestrować dokumenty elektroniczne w Repozytorium Dyplomów Elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Przez drugą połowę 2026 roku korzystanie z tego rozwiązania ma charakter dobrowolny. Od 1 stycznia 2027 roku wydawanie dyplomów elektronicznych jako podstawowego dokumentu poświadczającego uzyskany stopień lub tytuł stanie się obowiązkowe. Dla absolwentów oznacza to łatwiejszy dostęp do dokumentu, możliwość zdalnego pobrania dyplomu oraz jego szybkiej weryfikacji. Dla uczelni zmiana jest jednak dużo głębsza niż przejście z papieru na format cyfrowy. E-dyplom jest efektem całego łańcucha działań: od jakości danych w systemach uczelni, przez poprawność informacji w POL-onie, aż po podpisy, konfiguracje, role użytkowników, suplementy, odpisy i obsługę sytuacji niestandardowych. Dlatego wdrożenie e-dyplomów warto potraktować nie jako zadanie wyłącznie techniczne, lecz sprawdzian gotowości organizacyjnej uczelni. Jeśli w danych, procedurach albo odpowiedzialności pojawią się luki, repozytorium ich nie ukryje. Przeciwnie - cyfrowy proces może je ujawnić dokładnie w momencie, w którym absolwent będzie czekał na gotowy dokument.

Czy WIBOR poprawnie mierzy cenę pieniądza? Nie jest tak, że liczba transakcji nie ma znaczenia dla jakości WIBOR-u [Polemika]

W artykule „Dlaczego liczba transakcji na rynku międzybankowym nie przesądza o wiarygodności i jakości WIBOR-u” opublikowanym 16 czerwca 2026 r. na infor.pl Marcin Bartczak i Marek Trzos-Rastawiecki bronią WIBOR-u, opierając się na eleganckim rozróżnieniu pojęciowym. Ich zdaniem krytycy wskaźnika mieszają dwie różne kategorie: aktywność rynku, czyli liczbę transakcji, oraz cenę pieniądza, czyli przedmiot pomiaru. WIBOR - jak argumentują Autorzy - jest wskaźnikiem stopy procentowej, a więc ma mierzyć cenę, nie wolumen. Skoro cena pieniądza jest „zakotwiczona” w stopach NBP, to niewielka liczba depozytów międzybankowych nie podważa wiarygodności wskaźnika. Zliczanie transakcji jako test jakości WIBOR-u ma być więc „błędem kategorialnym”. Samo rozróżnienie jest trafne. Wniosek już nie – pisze Krzysztof Szymański.

REKLAMA

Co zrobić z umowami B2B przed 8 lipca 2026 r. aby uniknąć represji podatkowo-składkowych? Prof. Modzelewski: warto rozważyć rozwiązanie tych umów i zawarcie na nowych zasadach

PIP zacznie od 8 lipca 2026 r. przekształcać umowy cywilnoprawne z samozatrudnionymi (umowy B2B) w umowy o pracę. Prof. dr hab. Witold Modzelewski wskazuje pewną możliwość złagodzenia prawdopodobnych represji podatkowo-składkowych po wejściu w życie nowych przepisów. Otóż decyzja „przekształcenia” nie ma formalnie mocy wstecznej i może dotyczyć (podobnie jak powództwo) umów wykonywanych w dniu wejścia w życie tej nowelizacji. Czyli można przed tą datą rozwiązać istniejące umowy B2B do tego dnia i zawrzeć je na nowych zasadach. Bo decyzja Okręgowego Inspektora Pracy nie może dotyczyć umów rozwiązanych przed 8 lipca 2026 r.

3 lipca Sejm uchwalił: Zakaz komórek, lex szarlatan, OKI, vouchery

Posłowie mieli pracowity piątek. Dziś Sejm uchwalił ważne zmiany w prawie. Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych zakłada, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a aktywa oszczędnościowe - do 25 tys. zł. Nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe wprowadza zakaz korzystania z m.in. telefonów komórkowych w szkołach podstawowych i przedszkolach od 1 września 2026 r. Nowelizacja ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych wprowadza mechanizm umożliwiający zaproponowanie podróżnemu przez organizatora turystyki vouchera na realizację imprezy turystycznej w przyszłości, tj. w okresie do dwóch lat od dnia przyjęcia vouchera.

300 plus 2026 - zmiany. Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w roku 2026/2027?

300 plus w 2026 roku - jakie zmiany weszły w życie? Jak złożyć wniosek o 300 zł na wyprawkę szkolną w kolejnym roku szkolnym 2026/2027? Kto nie musi już spełniać warunku aktywności zawodowej, by uzyskać świadczenie z ZUS?

Unijny zakaz dla zgrzewek w sklepach. Trudniej z 6 butelkami 1,5 l wody mineralnej

Uratować zgrzewki może wykazanie, że są "niezbędne do usprawnienia procesu postępowania z butelkami 1,5 l". To ewentualny wyjątek. Jeżeli nie będzie miał zastosowania to zgrzewki z np. wodą mineralną, będą zakazane na terenie całej UE od 1 stycznia 2030 r. Na mocy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady UE. Obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Zakaz zgrzewek wejdzie jednak 4,5 roku później na mocy przepisów dostosowawczych. Co ma być zamiast zgrzewek? Po prostu będziemy kupowali wodę mineralną 1,5 litra pojedynczo wkładając do koszyka w sklepie jako "butelka po butelce". Do tego się przyzwyczaimy (jeżeli UE nie wycofa nowego prawa). Gorzej z drogą wody mineralnej, mleka i innych napojów od rozlewni poprzez ciężarówki, magazyny i centra logistyczne. Tam podstawą jest zgrzewka. Rezygnacja z niej to koszty inwestycji w nowe linie produkcyjne i sposoby pakowania i transportowania butelek.

REKLAMA

Rolnicy chcą tysięcy złotych od hektara. Za 2024 r. było nawet 3000 zł. Susza pustoszy pola

Ministerstwo Rolnictwa uruchomiło aplikację suszową i producenci rolni mogą już składać wnioski o oszacowanie strat powstałych w wyniku wystąpienia suszy. To pierwszy etap w staraniu się o pomoc w związku z suszą w 2026 r.

Większe pieniądze dla osób z niepełnosprawnością. ZUS wypłaci nawet 4353 zł

Wielu Polaków posiada orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, ale nie ma pojęcia, jak potężne daje ono możliwości. Przepisy w 2026 roku otwierają drzwi do realnego wsparcia finansowego, ogromnych ulg w podróżach oraz dodatkowych dni wolnych od pracy. Co ważne, zyskać mogą nie tylko osoby ze znacznym stopniem, ale także te z umiarkowanym i lekkim.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA