REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

W tym roku, zmiana czasu zimowego na letni, zaskoczy nas szybciej niż w roku ubiegłym. Czy tym razem, zegarki przestawimy po raz ostatni i czy osoby pracujące w noc zmiany czasu otrzymają niższe wynagrodzenia? [czas letni 2026]

zmiana czasu zimowego na letni, zmiana czasu, czas letni, kiedy zmiana czasu, wynagrodzenia, wiosna
W tym roku, zmiana czasu zimowego na letni, zaskoczy nas szybciej niż w roku ubiegłym. Czy tym razem, zegarki przestawimy po raz ostatni i czy osoby pracujące w noc zmiany czasu otrzymają niższe wynagrodzenia? [czas letni 2026]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Już niebawem czeka nas kolejna zmiana czasu – tym razem z zimowego, na czas letni. W tym roku, przypada ona szybciej, niż w roku ubiegłym. W noc zmiany czasu, będziemy spali godzinę krócej, ale zyskamy dłuższe popołudnia z naturalnym światłem. W związku z trwającą od kilku lat (zarówno na szczeblu krajowym, jak i UE) ożywioną dyskusją na temat likwidacji dwukrotnych zmian czasu w ciągu roku – wiele osób zadaje sobie pytanie, czy to tym razem, przestawimy zegarki po raz ostatni? Zmiana czasu zimowego na letni, nie bez znaczenia pozostaje również dla wynagrodzenia osób pracujących w momencie, kiedy jest ona dokonywana.

rozwiń >

Kiedy zmiana czasu zimowego na letni w 2026 r. – w którą marcową noc, przestawimy zegarki o godzinę do przodu? [czas letni 2026]

Zmiana czasu z zimowego na letni w 2026 r., nastąpi w nocy z 28 na 29 marca (czyli – z soboty na niedzielę) – o godzinie 2:00, przestawimy zegarki na godz. 3:00, która będzie tzw. godziną początkową czasu letniego środkowoeuropejskiego. Tego dnia, pośpimy zatem o godzinę krócej, ale tym samym – zyskamy dłuższe popołudnia z naturalnym światłem (kosztem, niestety – większej liczby ciemnych poranków).

REKLAMA

REKLAMA

Powyższe, wynika z rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 4 marca 2022 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022-2026. Dwukrotnie w ciągu roku, czas zmieniają jednak nie tylko Polacy, ale wszystkie państwa członkowskie UE – zgodnie z dyrektywą 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 stycznia 2001 r. w sprawie ustaleń dotyczących czasu letniego.

W tym roku, zmiana czasu z zimowego na letni, przypada wcześniej, niż w roku ubiegłym, kiedy zegarki – z godziny 2:00, na 3:00 – przestawialiśmy w noc z 29 na 30 marca. I wcześniej niż w roku 2024, w którym czas z zimowego na letni zmienialiśmy w noc z 30 na 31 marca.

W jaki sposób zmiana czasu zimowego na letni wpływa na nasze zdrowie i bezpieczeństwo? [czas letni 2026]

Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Główny Urząd Miar – każda zmiana czasu (zarówno ta z zimowego na letni, jak i z letniego na zimowy) nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie. W marcu, kiedy przestawiamy zegarki o godzinę do przodu:

REKLAMA

  • zyskujemy dłuższe popołudnia z naturalnym światłem, co jest pozytywne, bo wpływa to na zwiększenie aktywności na świeżym powietrzu i zdrowszy tryb życia oraz zmniejsza ryzyko tzw. fotodepresji, która występuje w okresach niedoboru światła słonecznego,
  • zyskujemy jednak również ciemne poranki, które wiążą się z trudniejszymi warunkami dotarcia do pracy i szkoły oraz trudniejszymi warunkami do jazdy, które powodują większe ryzyko spóźnienia, a to z kolei – generuje stres,
  • śpimy o godzinę krócej, co jest dodatkowym czynnikiem stresu dla osób pracujących w niedzielę (zmiana czasu dokonywana jest bowiem zawsze w nocy przypadającej z soboty na niedzielę).

Okres bezpośrednio po zmianie czasu (niezależnie od tego czy jest to zmiana z czasu zimowego na letni, czy odwrotnie) to również duże utrudnienie dla wielu osób starszych, chorych i niepełnosprawnych, które są przyzwyczajone do regularnego rytmu dnia. Dwukrotna zmiana czasu w ciągu roku, pozostaje także nie bez znaczenia również dla zwierząt domowych i hodowlanych, które są poddawane rutynowym czynnościom dobowym (m.in. w zakresie karmienia, wyprowadzania na spacer czy udoju w przypadku krów). Konieczność przesunięcia rytmu dnia o 1 godz., może wywołać u zwierząt stres.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z pełnym wykazem obszarów, w których należy bądź można się spodziewać efektów/skutków stosowania danego czasu w okresie letnim czy zimowym, przygotowanym przez Główny Urząd Miar, można zapoznać się poniżej:

Wykaz obszarów, w których należy spodziewać skutków stosowania danego czasu w okresie zimowym czy letnim , źródło: gum.gov.pl

Kluczem do interpretacji załączonych powyżej wykazów, jest poniższa grafika:

Grafika przygotowana przez Główny Urząd Miar - efekty/skutki stosowania danego czasu

Czy w marcu 2026 r. przestawimy zegarki już po raz ostatni? [czas letni 2026]

Od kilku lat – zarówno w Polsce, jak i w całej Unii Europejskiej – trwają ożywione dyskusje na temat ewentualnej likwidacji dwukrotnej zmiany czasu w ciągu roku. Jednolity dla wszystkich państw członkowskich UE obowiązek zmiany czasu z zimowego na letni w ostatnią niedzielę marca – wynika z dyrektywy 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 stycznia 2001 r. w sprawie ustaleń dotyczących czasu letniego. W 2018 r. – Komisja Europejska, na wniosek Parlamentu Europejskiego, podjęła działania w kierunku rewizji ustaleń dotyczących stosowania w państwach członkowskich UE czasu letniego i związanych z tym zmian czasu. W ramach przeprowadzonych wówczas konsultacji publicznych wśród (aż) 4,6 mln obywateli UE – 76% respondentów wskazała na negatywne doświadczenia związane ze zmianą czasu, a 84% ankietowanych opowiedziało się za rezygnacją ze zmian czasu. W wyniku powyższego – we wrześniu 2018 r. – został przygotowany przez KE projekt dyrektywy, zakładającej rezygnację ze zmian czasu i uchylenie dyrektywy 2000/84/WE – tj. dyrektywy COM/2018/639 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie zniesienia sezonowych zmian czasu uchylenia dyrektywy 2000/84/WE. Zgodnie z art. 1 ww. projektu – każde państwo członkowskie miałoby mieć możliwość podjęcia decyzji co do tego na przyjęcie którego czasu (tj. letniego czy zimowego), na stałe, się zdecyduje. Te państwa, które zechciałyby pozostać na czasie letnim – nie miałyby już dokonywać zmiany czasu na zimowy w październiku 2019 r. Te, które zdecydowałyby się na czas zimowy – takiej, ostatniej zmiany, mogłyby jednak jeszcze (w październiku 2019 r.) dokonać. Po pierwszym czytaniu ww. projektu – rok, w którym miałoby nastąpić zniesienie zmian czasu – przesunięto z 2019 r., na rok 2021.1 Do dnia dzisiejszego – nie zostało jednak wypracowane przez państwa członkowskie UE jednoznaczne stanowisko co do ewentualnej rezygnacji ze zmian czasu. Aby je ustalić – ww. projekt dyrektywy w sprawie zniesienia sezonowych zmian czasu, musiałby znaleźć poparcie wśród kwalifikowanej większość państw członkowskich. Kwalifikowana większość, potrzebna jest także do poparcia ostatecznego tekstu dyrektywy, wynegocjowanego z Parlamentem Europejskim. Parlament Europejski przyjął stanowisko w sprawie projektu w marcu 2019 r., głosując za zniesieniem czasu letniego w 2021 r. Zanim akt o zakończeniu sezonowych zmian czasu zostałby jednak ostatecznie uchwalony – musiałby się w tej kwestii uprzednio porozumieć Rada UE i Parlament Europejski. W związku z powyższym – w październiku 2021 r. – Komisja Europejska wydała komunikat w sprawie zmian czasu w latach 2022–2026, zgodnie z którym – wszystkie państwa członkowskie EU miały przygotować przepisy prawne, na podstawie których, będą kontynuowane dotychczasowe ustalenia ze zmianami czasu. Oznacza to, że co najmniej do końca 2026 r. – zmiany czasu z zimowego na letni i z letniego na zimowy – nadal będą się odbywać.

Głosy na temat rezygnacji ze zmian czasu – pojawiały się również, na przestrzeni ostatnich lat, wśród polskich polityków. W październiku 2024 r. – ówczesny wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka – w programie „Fakt Live” stwierdził, że – zmiana czasu powinna zostać zlikwidowana, ponieważ jest nieefektywna – nie wpływa dobrze ani na naszą kondycję, ani na gospodarkę. „Po najbliższej zmianie czasu przyjdzie jeszcze jedna, na czas letni [red. tj. najbliższa zmiana, która zostanie dokonana w nocy z 29 na 30 marca 2025 r.]. I chcemy, by to ten czas był właściwy. Więc mamy nomen omen trochę czasu na dyskusję” – zadeklarował wówczas.2 Dzisiaj już wiemy, że powyższego planu nie udało się zrealizować.

Głos w sprawie zniesienia zmiany czasu, w październiku 2024 r. – zabrała również wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego i była premier Ewa Kopacz, która potwierdziła, że w PE trwają prace nad likwidacją zmiany czasu, z propozycją której wyszli Polacy (choć nie są to jeszcze żadne oficjalne prace legislacyjne, których podjęcie wymaga szerokiego konsensusu również na Radzie Europy). W 2024 r., ówczesny minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk, zadeklarował natomiast, że zamierza wykorzystać polską prezydencję w Radzie UE (która rozpoczęła się 1 stycznia 2025 r.), aby „przerwać tę niemoc, jeśli chodzi o zatrzymanie zmiany czasu w Europie”. Na dzień dzisiejszy wiemy, że pod koniec kwietnia 2025 r. polska prezydencja przeprowadziła w tym przedmiocie robocze konsultacje wśród krajów członkowskich w Radzie UE, a Komisja Europejska ma wykonać nowe badania i przygotować konkretną propozycję zmian legislacyjnych w zakresie zniesienia sezonowych zmian czasu. Tak bowiem, w czerwcu 2025 r., zapowiedział unijny komisarz ds. transportu Apostolos Dzidzikostas:

„Jestem głęboko przekonany, że nadszedł czas, aby 27 państw członkowskich Unii podjęło decyzję o zaprzestaniu tych zmian czasu dwa razy w roku” – powiedział Dzidzikostas i zadeklarował: „Uzgodniliśmy podczas posiedzenia, że KE przeprowadzi badanie i powróci do Rady z konkretnymi propozycjami opartymi na konkretnych faktach.”3

Jeżeli ziszczą się powyższe zapowiedzi – niewykluczone, że w końcu doczekamy się zniesienia praktyki zmiany czasu. Z dużym prawdopodobieństwem jednak, zmiana czasu, której dokonamy w noc z 28 na 29 marca br., nie będzie tą ostatnią. W związku ze wspomnianym komunikatem KE (wydanym w październiku 2021 r.) na temat kontynuacji zmian czasu, który obejmuje również rok 2026, czeka nas bowiem jeszcze co najmniej zmiana czasu z zimowego na letni, która będzie miała miejsce w noc z 24 na 25 października 2026 r.

Celem zobrazowania, jakie są zależności pomiędzy czasem urzędowym, a czasem słonecznym na obszarze naszego kraju, Główny Urząd Miar przygotował trzy grafiki (przedstawione poniżej), które prezentują wyniki uzyskane dla miasta Warszawy, z założeniem trzech wariantów:

  • czasu letniego środkowoeuropejskiego (UTC+2) trwającego cały rok,
  • czasu zimowego środkowoeuropejskiego (UTC+1) trwającego cały rok, a także
  • dotychczasowego wariantu polegającego na regularnych, dwukrotnych w ciągu roku zmianach czasu.

Do celów sporządzenia wykresów przyjęto godziny 7:00 oraz 18:00 odpowiednio jako moment „Pierwszego budzika” oraz moment początku „Czasu wolnego”.

Scenariusz rezygnacji ze zmian czasu dla Warszawy: czas letni przez cały rok, źródło: gum.gov.pl

Media

Scenariusz rezygnacji ze zmian czasu dla Warszawy: czas zimowy przez cały rok, źródło: gum.gov.pl

Media

Projekt poselski, który zakłada, że zmiana czasu zimowego na letni w 2026 r., miałaby być ostatnią zmianą czasu już w Sejmie [czas letni 2026]

Niezależnie od działań podejmowanych przez UE w zakresie zniesienia sezonowych zmian czasu – w dniu 2 kwietnia 2025 r., przez grupę posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego – Trzecia Droga, do Sejmu został również złożony poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej (nr RPW/11229/2025, a następnie druk sejmowy nr 1815), który zakłada rezygnację z dotychczasowej praktyki zmiany czasu oraz wprowadzenie całorocznego stosowania czasu letniego środkowoeuropejskiego, jako obowiązującego czasu urzędowego na terytorium Polski. Zgodnie z art. 1 ww. projektu – art. 2 ustawy z dnia 10 grudnia 2003 r. o czasie urzędowym na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej miałby otrzymać brzmienie: „Czasem urzędowym na obszarze Rzeczpospolitej Polskiej jest czas letni środkowoeuropejski”.

W ocenie posłów, będących autorami ww. projektu – Dwukrotna zmiana czasu w każdym roku nie znajduje obecnie ani uzasadnienia społecznego, ani ekonomicznego. Utrzymanie zmiany czasu stanowi anachronizm i przyczynia się do wielu negatywnych skutków o charakterze zdrowotnym i gospodarczym. Zmiana czasu prowadzi do rozregulowania zegara biologicznego, którego rytm stanowi fundamentalne znaczenie dla zdrowia każdego człowieka i wpływa niekorzystnie na samopoczucie, objawiając się m.in. kłopotami ze snem czy problemami z koncentracją. (...) Ustanowienie całorocznego czasu letniego przyczyni się do ustabilizowania naturalnego cyklu biologicznego oraz do poprawy życia Polaków.”

W dniu 2 maja 2025 r. zakończyły się konsultacje społeczne ww. projektu, a 14 października 2025 r. projekt został skierowany do rozpatrzenia przez sejmową Komisję Gospodarki i Rozwoju. Aktualnie oczekuje on na III czytanie w ramach prac ww. Komisji. Na dzień dzisiejszy, nie został jeszcze wyznaczony termin posiedzenia, podczas którego się ono odbędzie.

Czy Polska może jednak samodzielnie znieść zmianę czasu, poprzez ustanowienie całorocznego czasu letniego, niezależnie od obowiązujących w tym zakresie przepisów UE?

Polska – jako kraj członkowski UE – nie może jednostronnie odstąpić od stosowania dyrektywy 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 stycznia 2001 r. w sprawie ustaleń dotyczących czasu letniego, z której wynikają dwukrotne, w ciągu roku, zmiany czasu (dokonywane w ostatnią niedzielę marca oraz ostatnią niedzielę października) i zobowiązanie wszystkich państw członkowskich UE do wykonywania postanowień ww. aktu prawnego, poprzez wdrożenie do ustawodawstwa krajowego przepisów odpowiadających jego postanowieniom.

Gdyby Polska zdecydowała się na samodzielne zniesienie zmian czasu – stanowiłoby to naruszenie prawa unijnego i wiązało się dla naszego kraju z:

  • ryzykiem kar finansowych nałożonych przez UE oraz
  • problemami z synchronizacją transportu i komunikacji międzynarodowej (np. rozkłady lotów, kolei czy systemów informatycznych).

Czy osoby pracujące w nocy z 28 na 29 marca 2026 r., w związku ze zmianą czasu zimowego na letni – otrzymają niższe wynagrodzenia? [czas letni 2026]

Wszystko zależy od tego jaki system wynagrodzenia za pracę, obowiązuje danego pracownika. W przypadku wynagrodzenia określonego stawką miesięczną lub godzinowąnieprzepracowana, w związku ze zmianą czasu, godzina przypadająca pomiędzy 2:00 a 3:00, w nocy z 28 na 29 marca 2026 r. – nie wpłynie na wysokość wynagrodzenia. Pomimo, że tej nocy, pracownicy pracujący w porze nocnej, przepracują godzinę mniej – za tę nieprzepracowaną godzinę należeć będzie im się wynagrodzenie wynikające z ich osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, ponieważ przepracują oni godzinę mniej nie ze swojej winy.

Jeżeli jednak składnik wynagrodzenia w postaci stawki godzinowej lub miesięcznej nie został wyodrębniony w ramach systemu wynagradzania danego pracownika (co ma miejsce np. w przypadku wynagrodzenia akordowego, w ramach którego wysokość wynagrodzenia uzależniona jest od ilości wykonanej pracy) – za nieprzepracowaną, w związku ze zmianą czasu, godzinę – takiemu pracownikowi, przysługiwać będzie 60% wynagrodzenia (nie mniej jednak niż wysokość minimalnego wynagrodzenia), czyli tzw. wynagrodzenie przestojowe.

Powyższe zasady wynikają z art. 80 oraz art. 81 par. 1 i 2 kodeksu pracy. Zgodnie z art. 80 – wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje jednak prawo do wynagrodzenia, jeżeli przepisy prawa pracy tak stanowią. Takim przepisem – jest właśnie art. 81 par. 1 i 2 kodeksu pracy, zgodnie z którymi – Za czas niezawinionego przez pracownika przestoju w wykonywaniu pracy, jeżeli był on gotów do jej wykonywania – przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania – 60% wynagrodzenia. W każdym przypadku, wynagrodzenie to nie może być jednak niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów.

Pracownicy, których wynagrodzenie ustalone jest stawką godzinową lub miesięczną – pomimo przepracowania godziny mniej, w nocy z 28 na 29 marca 2026 r. – otrzymają wynagrodzenie w niezmienionej wysokości. Ci, którzy nie mają określonej stawki godzinowej lub miesięcznej natomiast – za nieprzepracowaną godzinę – otrzymają wynagrodzenie niższe, bo opiewające na 60% wynagrodzenia.

Niezależnie od obowiązującego danego pracownika systemu wynagrodzenia za pracę – za nieprzepracowaną, w związku ze z zmianą czasu, godzinę, w nocy z 28 na 29 marca 2026 r. – pracownikom nie będzie natomiast przysługiwał dodatek za pracę w porze nocnej (o którym mowa w art. 1518 kodeksu pracy) ani dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych (o którym mowa w art. 1511 kodeksu pracy; jeżeli „stracona” w wyniku zmiany czasu godzina, przypadała na czas pracy danego pracownika w „nadgodzinach”), ponieważ w przypadku obu tych dodatków – decydująca jest liczna faktycznie przepracowanych przez pracownika godzin.

Polecamy: Wynagrodzenia 2026. Rozliczanie płac w praktyce

Marzec to nie tylko miesiąc zmiany czasu z zimowego na letni – zaczyna się wtedy również wiosna (i to nie jedna)

Marzec, to nie tylko miesiąc, w którym rokrocznie przestawiamy wskazówki naszych zegarów, ale również – miesiąc, w którym zaczyna się wiosna (a konkretniej – aż trzy jej rodzaje, których początek przypada na różne dni marca):

  1. wiosna kalendarzowa (czyli ta najbardziej „znana”) – która rozpoczyna się 21 marca i trwa do 21 czerwca,
  2. wiosna meteorologiczna – która rozpoczyna się 1 marca i trwa do 31 maja oraz
  3. wiosna astronomiczna – która rozpoczyna się w równonoc wiosenną (która w tym roku, nastąpi 20 marca) i trwa do przesilenia letniego (które w tym roku, nastąpi 21 czerwca).

Co ciekawe, poza ww. trzema rodzajami wiosny – jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej –– wyróżnić można jeszcze dwie inne „wiosny”, których początek również może (choć nie musi) przypaść na marzec, a mianowicie:

  1. wiosnę termiczną – która rozpoczyna się, jeżeli średnia dobowa temperatura powietrza utrzymuje się w zakresie 5-15 st. C, co najmniej przez kolejnych 5 dni oraz
  2. wiosnę fenologiczną, która dzieli się na następujące okresy:
    1. zaranie wiosny – którego data początkowa wyznaczana jest na podstawie zakwitania leszczyny pospolitej,
    2. wczesną wiosnę – której data początkowa wyznaczana jest na podstawie zakwitania czeremchy zwyczajnej i mniszka lekarskiego oraz początku listnienia brzozy brodawkowatej oraz
    3. pełnię wiosny – której data początkowa wyznaczana jest na podstawie zakwitania lilaka pospolitego i kasztanowca zwyczajnego.

1 https://eur-lex.europa.eu/procedure/EN/2018_332

2 Jan Kwietniewski, Justyna Więcej (w: Fakt), Po raz ostatni zmieniamy czas na zimowy? Wiceminister zabrał głos. Podaje konkretną datę, 8.10.2024 r.

3 PAP, Komisja Europejska podejmie kolejną próbę zniesienia zmiany czasu, 5.06.2025 r.

Podstawa prawna:

  • Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 4.03.2022 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2022-2026 (Dz.U. z 2022 r., poz. 539)
  • Dyrektywa 2000/84/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19.01.2001 r. w sprawie ustaleń dotyczących czasu letniego (Dz.U. L 31 z 2.2.2001 r.)
  • Ustawa z dnia 26.06.1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2025 r., poz. 277 z późn. zm.)
  • Ustawa z dnia 10.12.2003 r. o czasie urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2004 r., nr 16, poz. 144)
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Ponad 330 zł dla emerytów co miesiąc. Bez względu na dochody. Najbliżsi przejmą świadczenie po śmierci. Kiedy złożyć wniosek na okres 2026/2027?

Ponad 330 zł dla tych emerytów co miesiąc. Bez względu na dochody. Najbliżsi przejmą świadczenie po śmierci. Kiedy złożyć wniosek na okres 2026/2027, by uzyskać dodatkową pomoc finansową od ręki? Sprawdź, co załączyć do wniosku.

Orzeczenie bez komisji w 2026 r. Najważniejsze zasady dla osób z niepełnosprawnościami

Orzeczenie bez osobistego stawiennictwa jest możliwe. Inne jednak przepisy obowiązują w przypadku postępowania przed zespołami do spraw orzekania o niepełnosprawności (PZON, WZON), a inne przed organami rentowymi (ZUS i KRUS). Jak to wygląda w 2026 roku? Co się zmieni w 2027?

Już po 50 roku życia pracownicy mają prawo do tego świadczenia. Minimum 1900 złotych, a przeciętnie ponad 4200 złotych brutto

Niż demograficzny wymusi wprowadzenie zmian w organizacji oświaty. Jak zwykle w takich sytuacjach, będą zarówno wygrani, jak i przegrani. Jakie możliwości będą mieli nauczyciele zagrożeni utratą pracy? Obowiązujące przepisy przewidują szereg rozwiązań i świadczeń, które w zależności od indywidualnych okoliczności dotyczących pracownika będą mogły znaleźć zastosowanie w jego przypadku.

MON: Będzie więcej oddziałów przygotowania wojskowego w szkołach. Rekrutacja ruszy w połowie maja

Ministerstwo Obrony Narodowej zwiększy limit zezwoleń na utworzenie oddziałów przygotowania wojskowego. Od września 2026 roku w szkołach przybędzie 43 OPW. Jak zapewnia MON, środków finansowych nie zabraknie.

REKLAMA

Obrona konieczna ma swoje granice. Kiedy i jak można się bronić?

Granice obrony koniecznej wciąż budzą wątpliwości, choć przepisy są w tej kwestii jednoznaczne. Jak podkreśla w rozmowie z PAP adwokat Maciej Kowalewski, osoba zaatakowana ma prawo odpowiedzieć na agresję, jednak jej reakcja powinna być proporcjonalna i podjęta we właściwym momencie — ani zbyt wcześnie, ani zbyt późno. Zaznaczył też, że obrona konieczna obejmuje nie tylko ochronę własną, lecz również działanie w obronie innych osób.

PZON dał radę odebrać świadczenia w 4 min. i 28 sekund: Ojciec zmierzył stoperem [pkt 7 i pkt 8 w orzeczeniu o niepełnosprawności]

Od roku Infor.pl otrzymuje listy od rodziców, których dzieci mają odbierany pkt 7 albo pkt 8 z orzeczenia o niepełnosprawności. Zazwyczaj listy piszą matki, oburzone procedurą stosowaną przez PZON wobec ich dzieci. Dziś publikujemy list ojca, wskazującego, że problem odbierania tych punktów nie ma płci. Posiadanie obu punktów jest warunkiem otrzymania przez rodzica (jako opiekuna) świadczenia pielęgnacyjnego. Wynosi ono aż 3386 zł miesięcznie (porównajmy to z zasiłkiem pielęgnacyjnym 215,84 zł!). W dziesiątkach listów rodzice opisali, w jaki sposób systemowo zabiera się im to świadczenie. Odbywa się to poprzez swoisty „test samodzielności dziecka”. Polega on na zadaniu mu kilku pytań: „Jak masz na imię?”, „Czy masz kolegów w szkole?”, „Czy myjesz się sam?”, „Czy ubierasz się sam?”. Jeżeli 8-latek odpowie w miarę składnie na te pytania samodzielnie, zostaje uznany przez komisję w PZON za osobę „niewymagającą stałej opieki przez rodziców”, a ci tracą pieniądze. W skali roku jest to 46 032 zł.

Czy można zmienić orzeczenie o stopniu niepełnosprawności wydane na stałe?

„Posiadam orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności wydane na stałe. Uważam, że stan mojego zdrowia usprawiedliwia przyznanie mi umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Czy PZON może zmienić moje orzeczenie?” – pyta Czytelnik.

Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności na stałe. Kto dostanie w 2026 roku?

W połowie ubiegłego roku weszły w życie nowe zasady przyznawania orzeczeń o stopniu niepełnosprawności na czas określony. Czy zmiany wpływają też na orzeczenia wydawane na stałe? Kto może dostać taki dokument w 2026 roku? Co oznacza lista 208 rzadkich chorób? Rozwiewamy wątpliwości.

REKLAMA

"Zgłaszanie przemocy nie jest donosem". Ekspertka o realnej pomocy Niebieskiej Karty [WYWIAD]

Niebieska Karta to realna pomoc rodzinie – wskazuje ekspertka Renata Durda. Podkreśliła, że do ludzi zaczyna docierać informacja, że zgłaszanie przemocy nie jest donosem.

Wybory na Węgrzech. Wyniki po podliczeniu 45,71 proc.

Obecne projekcje składu przyszłego parlamentu - włączając głosy oddane na listy krajowe i w jednomandatowych okręgach wyborczych - przewidują 135 mandatów dla Tiszy, 57 dla Fideszu i KDNP oraz 7 dla Mi Hazank - wynika z danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) po podliczeniu 45,7 proc. głosów.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA