REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Powtórka 2022: czy wojna na Bliskim Wschodzie i blokady eksportu uderzą w ceny żywności?

Kinga Piwowarska
Doktor nauk prawnych, adwokat, adiunkt na Wydziale Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie w Katedrze Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego
Powtórka 2022: czy wojna na Bliskim Wschodzie i blokady eksportu uderzą w ceny żywności?
Powtórka 2022: czy wojna na Bliskim Wschodzie i blokady eksportu uderzą w ceny żywności?
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Rozpoczęcie rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 zaowocowało skokiem cen wielu surowców na bardzo wysokie, czasem wręcz historyczne poziomy. Przełożyło się to na inflację, która w Polsce wzrosła do szczytowej wartości 17,9% r/r w październiku 2022 (+8,5 punktu procentowego względem inflacji 9,4% r/r w styczniu 2022). Choć Bliski Wschód kojarzy się głównie z ropą naftową, to także m. in. sektor rolny może ucierpieć na skutek wojny z Iranem, co bezpośrednio przełoży się na ryzyko inflacyjne w Polsce i Europie.

rozwiń >

Cieśnina Ormuz: wąskie gardło światowej logistyki

Zlokalizowane przy brzegach Iranu przejście łączące Zatokę Perską z Zatoką Omańską i dalej Morzem Arabskim stanowi jeden z najbardziej kluczowych szlaków wodnych na świecie. W najwęższym miejscu liczy niecałe 39 kilometrów, na których wyznaczono dwa szlaki tranzytowe o szerokości 3,7 kilometra każdy. W 2025 roku około 20 milionów baryłek ropy naftowej oraz ~20% globalnego LNG przepływało cieśniną każdego dnia. Ale tankowce z czarnym złotem i skroplonym gazem to zaledwie część z trzech tysięcy statków pokonujących te wody każdego miesiąca. Wśród wielu pozostałych surowców i towarów przewożonych przez Ormuz znajdziemy także około 33% globalnej podaży mocznika, między 20% a 25% globalnej podaży amoniaku i między 10% a 15% globalnej podaży siarki. Te trzy towary są niezbędne w sektorze nawozowym i uprawie rolnej. Mocznik jest nawozem azotowym, z kolei amoniak i siarka są niezbędne przy produkcji innych nawozów.

REKLAMA

REKLAMA

Wśród największych odbiorców tych surowców nawozowych znajdziemy różne kraje

Wśród największych odbiorców tych surowców nawozowych znajdziemy takie kraje jak:

  • Indie – 46% mocznika importują z Omanu, pozostałą ilość m. in. z Arabii Saudyjskiej i Kataru;
  • Brazylię – nawet 41% importowanego mocznika przechodzi przez Ormuz;
  • Chiny – 40% ich importu siarki płynie z Zatoki Perskiej;
  • Maroko – uzależnione od importu amoniaku i siarki do produkcji nawozów takich jak fosforan monoamonowy (MAP) czy fosforan diamonowy (DAP);
  • Stany Zjednoczone – importują mocznik jak i nawozy DAP/MAP z Arabii Saudyjskiej;
  • Australia – ponad 60% importu mocznika pochodzi z krajów Zatoki Perskiej;
  • Polska, Włochy, Hiszpania – importują mocznik z Zatoki Perskiej, by zredukować zależność od nawozów rosyjskich.

Do zagrożeń w tym sektorze, związanych z konfliktem zbrojnym w Zatoce Perskiej, należy także doliczyć produkcję nawozów azotowych w Egipcie, które jest silnie uzależniona od dostaw gazu ziemnego z Izraela. Izrael, jako strona konfliktu pod intensywnym ostrzałem Iranu i wspierających go organizacji Huti, Hamasu i Hezbollahu, może nie móc wywiązać się ze zobowiązań eksportowych.

Prócz problemu z tranzytem przez Cieśninę Ormuz, także stawki frachtowe w całym basenie Morza Arabskiego wzrosły w związku z ryzykiem i mniejszą dostępnością jednostek w regionie. Z kolei czas tranzytu z innych kierunków uległ wydłużeniu, gdy statki omijają nie tylko Ormuz, ale także całe Morze Czerwony (ze względu na zagrożenie ze strony jemeńskich Huti) i opływają afrykański Przylądek Dobrej Nadziei. To dodaje nawet 14 dni do czasu przewozu.

Chiny przekierowują fosfor dla zbrojeniówki i baterii

Państwo Środka jest światowym graczem na rynkach nawozowych. Około 33% globalnej produkcji mocznika ma miejsce w tej drugiej gospodarce świata, podobnie jak 25% - 30% produkcji nawozów DAP/MAP. Jednak od paru lat ograniczają eksport nawozów, głównie ze względu na warunki wewnętrznego rynku. Chiny w kolejnych planach 5-letnich kładą nacisk na samowystarczalność żywnościową, co przekłada się na konieczność uzyskiwania wyższych plonów, m. in. z pomocą nawozów. Mniej oficjalnie się mówi, że fosfor w Chinach trafia przede wszystkim do przemysłu zbrojeniowego oraz produkcji baterii litowo-żelazowo-fosforowych (LFP), co znacząco uszczupla dostawy do sektora nawozowego, redukując tym samym ilość surowca dostępnego na eksport. Od października 2021 roku różnego rodzaju ograniczenia w eksporcie tego sektora są wprowadzane i znoszone, co wskazuje na geopolityczne wykorzystanie przez władze w Pekinie znaczącej roli na globalnym rynku.

REKLAMA

Jednocześnie Chiny są także globalnie drugim, po Maroku, importerem siarki, którego ponad 55% jest przywożone z krajów Zatoki Perskiej. Może to oznaczać kolejne ograniczenia w produkcji fosforu, który trafia do zakładów produkujących materiały wybuchowe, baterie i nawozy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Rosja: nie tylko sankcje

Unia Europejska nie sankcjonuje bezpośrednio nawozów rosyjskich, jednak wprowadza wyższe taryfy celne na import tych towarów z Federacji Rosyjskiej. Od 1 lipca 2025 obowiązują podwyższone cła, do bazowej stawki 6,5%, dla nawozów z Rosji i Białorusi dolicza się od €40 (nawozy azotowe) do €45 (nawozy wieloskładnikowego) za każdą tonę. System zatwierdzony przez Parlament Europejski w pierwszej połowie 2025 roku zakłada, że dodatkowe opłaty będą wzrastać stopniowo, aż do osiągnięcia stawki €315/tonę nawozów azotowych i €430/tonę nawozów wieloskładnikowych, które będą obowiązywać od 1 lipca 2028 roku. Komisja Europejska jednocześnie zastrzegła, że cła mogą wzrosnąć wcześniej, jeśli import nawozów z Rosji i Białorusi przekroczy 2,7 mln ton rocznie. Europejska organizacja zrzeszająca rolnicze związki zawodowe i organizacje spółdzielcze, Copa&Cogeca, stwierdziła, że Komisja Europejska nie oceniła wpływu tych rozwiązań na bezpieczeństwo żywieniowe jak i na gospodarkę członków Unii Europejskiej. Warto pamiętać, że decyzja o cłach została podjęta na ponad pół roku przed atakiem na Iran. Zapowiedź ceł zachęciła nabywców do gromadzenia zapasów, co zwiększyło import nawozów rosyjskich do poziomu 4,8 mln ton w 2025 roku. Polska odpowiadała za ponad 37% unijnego importu nawozów z Federacji Rosyjskiej w ubiegłym roku.

Drugi aspekt związany z rosyjskim przemysłem nawozowym to liczba i celność ukraińskich ataków z użyciem dronów na terytorium Federacji Rosyjskiej, w tym także na zakłady przemysłowe. Produkcja siarki (produktu ubocznego rafinacji ropy naftowej) przez lata (2010 – 2023) oscylowała w przedziale 7,0 – 7,5 mln ton rocznie (od 8,2% do 10,0% globalnej podaży). Ataki na rafinerie ograniczyły rosyjską produkcję siarki do 6,4 mln ton w 2024 roku (~7,5% globalnej podaży) i do zaledwie 3,2 mln ton w 2025 roku (~4% globalnej podaży). W ubiegłym roku wymusiło to na Rosji rozpoczęcie importu siarki.

W ostatnich miesiącach doszło także do co najmniej dwóch ataków dronowych na należący do Acron Group zakład produkujący nawozy mineralne i chemikalia PJSC Dorogobuż (Dorogobuzh) w Smoleńsku. Wśród produktów z zakładu znajdziemy m. in. mocznik, amoniak, azotan amonu i nawozy wieloskładnikowe jak np. NPK (nawóz zawierający azot, fosfor i potas). Zakład po atakach w lutym 2026 ograniczyły produkcję o co najmniej 40%, a niektóre źródła mówią nawet o redukcji o 60%. Nawozy z PJSC Dorogobuż trafiały na eksport do 17 krajów w 2025 roku.

Skutki dla Europy i nie tylko

Atak na Iran podniósł europejskie ceny gazu o ponad 50% w pierwszym tygodniu wojny. Gaz jest koniecznym składnikiem przy wytwarzaniu wielu rodzajów nawozów, a rosnąca cena mocno ogranicza możliwości zwiększenia produkcji na Starym Kontynencie. Ograniczenia w eksporcie LNG także zmniejszą ilość tego surowca, zwłaszcza na rynkach azjatyckich.

Efektem jest już rosnąca cena nawozów, w zasadzie na wszystkich rynkach świata. Skutkiem będzie zmniejszone nawożenie oraz wyższe koszty produkcji żywności. W 2022 roku, gdy pojawiły się problemy z podażą nawozów z Rosji, udział cen nawozów w koszcie operacyjnym upraw brazylijskich wzrósł z ~30% do 41% w ciągu zaledwie jednego roku. Szacuje się, że zaledwie kilka tygodni problemów wystarczy, by ceny w sektorze wróciły do maksimów z 2022 roku. Donald Trump zapowiedział, że wojna w Iranie potrwa cztery tygodnie, co w świetle doniesień z Bliskiego Wschodu brzmi bardzo optymistycznie.

Najbardziej dotknięte brakiem nawozów mogą być uprawy kukurydzy i pszenicy

Najbardziej dotknięte brakiem nawozów mogą być uprawy kukurydzy i pszenicy. Wymagania dotyczące nawozów azotowych przy uprawie kukurydzy mogą popchnąć część rolników do zmiany upraw lub drastycznie zmniejszyć dawki – co przełoży się na niższą produkcję. Wśród największych producentów kukurydzy należy wymienić Chiny (ponad 300 mln prognozowane na sezon 2025/26), Brazylię (prognozowane 131 mln ton), Unię Europejską (prognozowane 56,95 mln ton), Argentynę (prognozowane 53 mln ton), Indie (prognozowane 43 mln ton) i Ukrainę (prognozowane 29 mln ton). Zbyt niskie nawożenie pszenicy może doprowadzić do drastycznego spadku jakości ziaren, z zawartością białka poniżej minimum konsumpcyjnego, co w Europie oznacza 12,5%. W 2022 roku spadek jakości w niektórych krajach azjatyckich i afrykańskich poniżej minimum wyniósł nawet 20%, a w Argentynie (która doświadczyła także suszy) spadek jakości dotknął aż 45% upraw. Do największych producentów pszenicy należy Unia Europejska (prognozowane 144 mln ton na sezon 2025/26), Chiny (prognozowane 140 mln ton), Indie (prognozowane 117,95 mln ton), Rosja (prognozowane 89,5 mln ton), Kanada (prognozowane 40 mln ton) i Australia (prognozowane 37 mln ton).

Autor artykułu: Bogusz Julian Kasowski. Prywatny INV€$TOR

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Milion osób na zasiłki pielęgnacyjnym to za dużo. Niemożliwa podwyżka o 100 zł, 200 zł, 300 zł. Nawet z 215,84 zł do 315,84 zł niemożliwa

Zasiłek pielęgnacyjny wynosi tylko 215,84 zł (od 2019 r.). Koszt dla budżetu prawie 2,6 mld zł. Zasiłek pobiera około 1 mln Polaków każdego miesiąca. Podwyżka o 100 zł do 315,84 zł wydaje się symboliczna. Ale dla budżetu, to dodatkowy roczny koszt 1,2 mld zł. Na podwyżkę 200 zł potrzebne jest 2,4 mld zł, a na 300 zł aż 3,6 mld zł. 

NSA: Aż 20 lat zaległego abonamentu RTV. Niby jest przedawnienie. Ale Poczta wygrywa takie sprawy. Z łatwością

W ciągu ostatnich lat zapadło kilka wyroków sądów, których wspólną cechą jest odrzucenie przez sąd twierdzeń obywatela, że wyrejestrował odbiornik RTV 20 lat temu, a ponieważ Poczta Polska SA przez kilkanaście lat nie interesowała się abonamentem, to myślał, że nie miał żadnych zaległości. Przegrywający sprawy w sądzie na szczęście jest chroniony przez przedawnienie. Zapłaci za pięć lat wstecz, a nie 15 czy 20 lat.

Mała rewolucja w MOPS. Zasiłki ratalne. Jeden wniosek o 1000 zł zasiłku. Zamiast 5 wniosków o zasiłek 200 zł. I wypłata ratami [Projekt nowelizacji]

Dziś zasiłek celowy z MOPS jest jednorazowy. Na konkretny cel - zakup leków, jedzenia, odzieży, drobny remont. Prowadzi to do wielokrotnego składania powtarzalnych wniosków o ten zasiłek (nawet co kilka miesięcy). Np. ktoś potrzebuje z MOPS 200 zł na lek każdego miesiąca otrzymuje od MOPS zasiłek celowy na pokrycie tego wydatku przez 2 miesiące. Czyli 400 zł. MOPS się zgadza, wydaje decyzję i potrzebujący ma przelew na konto. Mija dwa miesiące. Lek jest dalej potrzebny. Więc emeryt czy rencista składa wniosek o kolejny zasiłek celowy. MOPS go pozytywnie rozpatruje. I tak co kilka miesięcy. Absurd tego dostrzegło Ministerstwo Rodziny i proponuje, aby w danym roku była możliwość złożenia jednego wniosku na zasiłek celowy - będzie wypłacany w ratach. W przypadku wydatków powtarzalnych (np. na leki) zasiłek celowy ma szansę stać się podobnym do zasiłku pielęgnacyjnego (obecnie 215,84 zł) - jego beneficjenci będą otrzymywali płatności z MOPS raz w miesiącu (w przykładzie 200 zł miesięcznie na leki, łącznie w roku 2400 zł). 

Aktualne ceny paliwa - ile dzisiaj zapłacimy na stacjach benzynowych?

Minister energii ustala wysokość ceny maksymalnej paliw ciekłych na stacjach benzynowych. Ile w poniedziałek 20 kwietnia kosztuje benzyna i olej napędowy? Sprawdzamy!

REKLAMA

Gminy likwidują MOPS. Niezagrożone zasiłek pielęgnacyjny, stały, okresowy, celowy oraz specjalny celowy. Tak samo świadczenie pielęgnacyjne

Gminy likwidują MOPS i tworzą CUS (Centra Usług Społecznych). Liczbowo jest 130 CUS, a za 8 lat ma być ich 600 w całej Polsce (dziś jest około 2500 MOPS/GOPS). W przyszłości ma jednak nastąpić nastąpić znaczące zmniejszenie liczby MOPS na rzecz CUS. I są już projekty odpowiednich zmian legislacyjnych w ustawach. Przez okres około 10 lat obie instytucje będą funkcjonowały równolegle. CUS tak jak MOPS wypłaci zasiłek pielęgnacyjny 215,84 zł, świadczenie pielęgnacyjne 3386 zł, zasiłki z pomocy społecznej (zasiłek pielęgnacyjny, stały, okresowy, celowy oraz specjalny celowy). Skoro usługi MOPS i CUS są tak zbliżone, to po co tworzyć nowe instytucje? Tylko dlatego, że są środki unijne na start dla CUS? Nie, nie tylko. CUS są przeznaczone dla oferowania usług niepieniężnych takich jak np.: opiekuńcze usługi sąsiedzkie, pomoc w usterkach domowych, usługi porządkowe (mycie okien), usługi opiekuńczo-kosmetyczne (fryzjer, manicure, pedicure oraz podolog realizowane w domu), poradnictwo specjalistyczne (konsultacje z psychologiem, prawnikiem, pedagogiem, logopedą, mediatorem i dietetykiem). Te przykłady pochodzą z usług, które planuje świadczyć Szczecin. Katalog tych świadczeń jest otwarty - zależy od pomysłowości pracowników pomocy społecznej i ich inwencji w zdobyciu środków na realizację danego programu lokalnego.

Od 3 czerwca 2026 r. kierowcy nie pozbędą się już punktów karnych – rząd zmienia przepisy „szybkim” rozporządzeniem

Od 3 czerwca 2026 r. zredukowanie liczby punktów karnych za naruszenia popełnione przez osobę uprawnioną do kierowania pojazdem silnikowym lub motorowerem – jeżeli wejdzie w życie projekt nowego rozporządzenia rządowego (autorstwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji) – nie będzie już możliwe na dotychczasowych zasadach. Dzięki szkoleniu, kierowcy będą mogli „pozbyć się” (i tym samym – zmniejszyć ryzyko utraty prawa jazdy) już tylko punktów karnych za niektóre, ściśle określone naruszenia.

Nowa „pośrednia” zmiana czasu w 2026 r. – znaleźli kompromis, który ma zadowolić wszystkich. Sprawa już w Senacie

Przestawienie zegarków na stałe o pół godziny (a nie o pełną godzinę) wcześniej od czasu letniego, stanowiłoby „kompromis”, który mógłby pogodzić zwolenników pozostawienia na stałe czasu letniego z osobami, które uważają, że lepiej „odnalazłyby się” w czasie zimowym – wynika z petycji Fundacji „Można Lepiej”, która w dniu 27 marca 2026 r. została złożona do Senatu. Pozostaje jednak pytanie – czy Polska może samodzielnie ustalić nowe zasady dotyczące zmiany czasu (lub przyjęcia ostatecznego czasu, który nie będzie podlegał dalszym, sezonowym zmianom), niezależnie od obowiązujących w tym zakresie przepisów UE?

Do 60.000,00 złotych kary grozi pracodawcy za zawarcie zlecenia z własnym pracownikiem? Umowa zlecenia 2026 – jakie zmiany?

Za sprawą zmian związanych z reformą Państwowej Inspekcji Pracy umowy zlecenia są w ostatnim czasie przedmiotem zwiększonego zainteresowania. I choć chodzi głównie o niezgodne z prawem przypadki zastępowania nimi umów o pracę, to warto zwrócić również uwagę na zawieranie przez pracodawców umów zlecenia z własnymi pracownikami.

REKLAMA

Sankcja kredytu darmowego: czas skończyć z sądową oceną poziomu szkodliwości naruszenia

Sankcja kredytu darmowego, uregulowana w art. 45 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (u.k.k.) jest instrumentem o charakterze bezwzględnym i enumeratywnym. Katalog naruszeń skutkujących jej zastosowaniem jest zamknięty chociaż może przybierać różne formy, a konsekwencje prawne ich stwierdzenia - z mocy prawa - z góry określone. Niniejszy artykuł stawia tezę, że sądy krajowe nie są uprawnione do dokonywania własnej oceny „szkodliwości" czy „wagi" naruszenia jako przesłanki stosowania sankcji. Przepis stosuje się albo nie - tertium non datur.

Kary wzrosną dwukrotnie. Już od lipca pracodawcy będą płacić nawet 60 000 zł

Reforma PIP to nie tylko przekształcanie umów zlecenia w umowy o pracę. Już niedługo kary grzywny, którymi będą zagrożeni pracodawcy łamiący prawa pracowników będą dwukrotnie wyższe. Czy to pomoże im przestrzegać obowiązujących zasad?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA