REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Każda kradzież benzyny jako kradzież zuchwała

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Piotr Szymaniak
Piotr Szymaniak
Każda kradzież benzyny ze stacji będzie przestępstwem
Każda kradzież benzyny ze stacji będzie przestępstwem

REKLAMA

REKLAMA

Przedsiębiorcy prowadzący stacje benzynowe nie muszą się obawiać planowanego wzrostu progu kradzieży, bo zabór paliwa ma być – wedle wczorajszych deklaracji przedstawicieli prokuratury – kwalifikowany przez śledczych jako kradzież szczególnie zuchwała. A ta zawsze jest przestępstwem.

Podniesienie progu kradzieży w noweli kodeksu karnego

Nowelizacja kodeksu karnego, którą wczoraj zajmował się Senat, przewiduje zwiększenie tzw. progu kradzieży. To wartość zabranego mienia, od której czyn nie jest wykroczeniem, ale już przestępstwem. Obecnie taką granicą jest 500 zł, nowelizacja podnosi tę sumę do 800 zł. Przeciwko zmianie protestują przedstawiciele branży handlowej, ale także paliwowej. Ci ostatni borykają się bowiem z rosnącą skalą kradzieży, napędzaną przez wysokie ceny benzyny i oleju napędowego.

REKLAMA

REKLAMA

Dość powiedzieć, że według danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) tylko w pierwszym kwartale tego roku odnotowano więcej ucieczek bez płacenia ze stacji benzynowych (18,4 tys.) niż przez cały ubiegły rok (11 tys.).

REKLAMA

- Musimy stanowczo zaprotestować w imieniu całej branży paliwowej, ale także w imieniu całej rzeszy sklepów, sklepików, punktów handlowych etc. przeciwko podniesieniu ustawowej granicy pomiędzy wykroczeniem a przestępstwem do 800 zł oraz usunięciu z projektu zapisu wprost typizującego w kodeksie karnym czyny zabronione w postaci kradzieży na stacjach paliw - zaznacza Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych. - W naszej ocenie w praktyce doprowadzi to do sytuacji, że nieuczciwe osoby będą w stanie wykorzystać próg 800 zł jako swoistą lukę w przepisach, by, dopuszczając się czynów zabronionych do tej właśnie kwoty ponieść małą czy znikomą odpowiedzialność karną - dodaje prezes PIPP.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kradzież paliwa ze stacji benzynowej, a kradzież zuchwała

Podczas wczorajszego posiedzenia Senatu Tomasz Szafrański z Prokuratury Krajowej uspokajał jednak branżę. - Nie będzie większej liczby przypadków kradzieży paliw na stacjach benzynowych, ponieważ tego typu kradzieże powinny być cały czas kwalifikowane jako kradzieże szczególnie zuchwałe, jeżeli tak się nie dzieje, jest to błąd organów dochodzenia. A kradzież szczególnie zuchwała, odkąd została przywrócona w prawie polskim, nie zna typu przepołowionego. W związku z tym, niezależnie od wartości skradzionego paliwa, każdorazowo taki czyn jest ścigany z urzędu i zagrożony całkiem surową karą pozbawienia wolności - mówił prokurator Szafrański.

Zgodnie z art. 278a k.k. za ten rodzaj kradzieży grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, podczas gdy (art. 278 k.k.), za zwykłą kradzież grozi od 3 miesięcy do 5 lat (w przypadkach mniejszej wagi do jednego roku).

- To znakomita wiadomość. Jeśli rzeczywiście kradzieże paliwa będą traktowane w ten sposób, powinno się to przyczynić do skuteczniejszej walki z tym zjawiskiem - komentuje Leszek Wiwała, prezes POPiHN. - Z drugiej strony wszystko będzie zależeć od praktyki. Obecnie też istnieje rejestr wykroczeń, który pozwala na wpisywanie do niego sprawców kradzieży o wartości poniżej 500 zł, dzięki czemu w przypadku ponownego popełnienia tego czynu można stosować instytucję czynu ciągłego i karać jak za przestępstwo. A zdarzało się, że ktoś popełniał to samo przestępstwo ponownie, lecz z jakichś powodów do rejestru nie zostawał wpisany - dodaje Leszek Wiwała.

Dlatego powstaje pytanie, czy przepisy o kradzieży szczególnie zuchwałej będą jednolicie stosowane we wszystkich jednostkach prokuratury oraz - co chyba jeszcze ważniejsze - czy taką wykładnię regulacji będą podzielać sądy.

Kradzież zuchwała - przepisy prawa

Zgodnie bowiem z art. 115 par. 9a kodeksu karnego kradzieżą szczególnie zuchwałą jest taki rodzaj kradzieży, której sprawca „swoim zachowaniem wykazuje postawę lekceważącą lub wyzywającą wobec posiadacza rzeczy lub innych osób lub używa przemocy innego rodzaju niż przemoc wobec osoby w celu zawładnięcia mieniem” (cała definicja: patrz grafika).

- Dokonanie kradzieży paliwa w sposób charakterystyczny dla osób dopuszczających się takiej kradzież na stacjach benzynowych niewątpliwie odpowiada tym cechom. Sprawca dokonuje kradzieży w sposób jawny, na oczach pracowników stacji i innych osób obecnych na stacji, a także pod okiem kamer monitoringu. Taki sposób działania świadczy o postawie lekceważącej/wyzywającej, o jakiej mowa w przywołanej definicji - tłumaczą przedstawiciele Prokuratury Krajowej i dodają, że przy wykładni pojęcia „kradzież szczególnie zuchwała” na gruncie art. 208 k.k. z 1969 r. wskazywano, że kradzież szczególnie zuchwała różni się od zwykłej kradzieży tym, że sprawca dokonuje zaboru cudzego mienia nie skrycie, ale na oczach osoby pokrzywdzonej albo innych osób obserwujących jego zachowanie.

Dla dr. Wojciecha Górowskiego, karnisty z Uniwersytetu Jagiellońskiego, to jednak nie jest takie jednoznaczne. - Problem polega na tym, że definicja przywróconej niedawno kradzieży szczególnie zuchwałej jest typowym reliktem komunistycznym, z którego nic nie wynika. Oczywiście, że nie każda kradzież paliwa na stacji będzie kradzieżą szczególnie zuchwałą - mówi. - Można wręcz zapytać prokuratora Szafrańskiego czy słyszał, by od 2020 r. jakikolwiek sąd w tym kraju zakwalifikował taki czyn jako kradzież szczególnie zuchwałą. Zwłaszcza że są wątpliwości, czy ten przepis w ogóle obowiązuje - dodaje dr Górowski, przypominając, że kradzież szczególnie zuchwałą przywrócono wraz z innymi zmianami w k.k. za pomocą specustawy covidowej (tzw. tarczy 4.0) z pominięciem przepisów o procedowaniu ustaw rangi kodeksowej. A to za takie samo naruszenie trybu ustawodawczego TK uznał poprzednią dużą nowelizację k.k. niezgodną z konstytucją.

Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Sprzedała dom z babcią w środku! Prawo na to pozwala, ale senior zostaje sam. Czy nowy właściciel powinien zapewnić opiekę?

Pani Jadwiga przekazała wnuczce dom w zamian za opiekę. Ta go sprzedała – razem z zamieszkującą seniorką. Niewielu wie, że to możliwe. Co wtedy z obowiązkami? Czy nowy właściciel musi zapewnić opiekę? Prawniczka wyjaśnia, jak działa prawo dożywocia i czego się wystrzegać.

Osoby niepełnosprawne z psami asystującymi bez skutecznej ochrony prawnej. Przepisy są, ale brak sankcji za ich łamanie

Osoby z niepełnosprawnościami korzystające z pomocy psów asystujących wciąż napotykają bariery w codziennym funkcjonowaniu. Do Rzecznika Praw Obywatelskich trafiają skargi na odmowy wstępu do restauracji, parków czy placówek zdrowia – mimo obowiązujących przepisów gwarantujących takie prawo. Regulacje istnieją, ale nie przewidują sankcji ani skutecznych narzędzi egzekwowania. Co robić?

Rząd zdecydował: będzie zmiana przepisów dotyczących karty parkingowej dla osób z niepełnosprawnościami. Wszystko przez kluczową datę 12 lipca 2026 r.

Rząd przygotował nowelizację rozporządzenia w sprawie wykazu dokumentów publicznych, która wykreśla kartę parkingową z katalogu dokumentów trzeciej kategorii. Powodem jest unijna dyrektywa wprowadzająca wspólny, europejski wzór karty parkingowej dla osób z niepełnosprawnościami – jej wdrożenie sprawia, że dostosowywanie obecnego, krajowego wzoru do nowych zabezpieczeń byłoby nieopłacalne i prowadziłoby do podwójnych kosztów budżetowych.

Przygotuj stertę papierów w RODO, bo inaczej kara 10 000 zł za utratę konta

W przypadku włamania na konto firmowe przedsiębiorca może zapłacić karę. Nawet jeżeli nic nie zapobiegłoby atakowi hakera, to posiadanie odpowiednich dokumentów chroni przed karą, np. w wysokości 10 000 zł. Dlatego jako administratorzy danych gromadźcie dokumenty potwierdzające, że posiadacie regulacje dotyczące ochrony danych osobowych. Przeprowadzajcie analizy ryzyka dla procesu przetwarzania danych osobowych. Testujcie zabezpieczenia i oceniajcie ich skuteczność. W mojej opinii nie ma znaczenia, czy Wasze działania mają znaczenie praktyczne (w sensie tego, czy zapobiegłyby włamaniu na konto). Ważne, aby dysponować dokumentami pokazującymi Waszą staranność. Nie ochronią one przed hakerem, ale ochronią przed karą na podstawie przepisów RODO. Bez zgromadzenia odpowiednich dokumentów nawet niezawiniona utrata kontroli nad kontem e-mail oznacza nałożenie kary.

REKLAMA

Czy UE da wyjątki od zakazu? Inaczej nie będzie w sklepach zgrzewek butelek z mineralną, puszek, słoików

Przez media społecznościowe przetacza się dyskusja o tym, czy UE wprowadziła zakaz zgrzewek dla np. butelek wody mineralnej. To popularne opakowania dla zestawu 6 butelek w sklepach. Ich zniknięcie to mała rewolucja dla konsumentów i przedsiębiorców. Spory i nieporozumienia dotyczą daty zakazu (rzekomo już w połowie sierpnia 2026 r., w rzeczywistości od 2030 r.). Ale poważniejszy spór w dyskusjach internautów obejmuje to, czy zakaz zgrzewek od 2030 r. jest, czy go nie ma. Bo zakazy z unijnego rozporządzenia, które omówię w artykule, nie zawierają słowa „zgrzewka”, ale zwrot: „opakowania jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych wykorzystywane w punkcie sprzedaży do grupowania produktów sprzedawanych w butelkach, puszkach, metalowych pudełkach, słoiczkach, kubkach i paczkach”. Są tu zgrzewki czy nie? Dodatkowo przepisy są tak skonstruowane, że UE w każdej chwili może wydać wytyczne: „zakaz nie obejmuje zgrzewek butelek wody mineralnej” albo przeciwnie: „zakaz obejmuje zgrzewki”. Stan na dziś jest taki, że KE, wydając wytyczne, zadecyduje, czy zgrzewki znikną ze sklepów, czy w nich pozostaną.

14. emerytura w 2026 roku: tabela brutto - netto. Kiedy wypłata z ZUS? Tylko kwota najniższej emerytury, czy rząd uchwali więcej?

Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane czternastą emeryturą, będzie w 2026 roku wypłacone we wrześniu, podobnie jak w poprzednich trzech latach. Tak wynika z założeń projektu rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia miesiąca wypłaty kolejnego dodatkowego rocznego świadczenia pieniężnego dla emerytów i rencistów w 2026 r., opublikowanych 29 czerwca 2026 r. Najprawdopodobniej "czternastka" wyniesie w 2026 roku 1978,49 zl brutto, a więc tyle, ile wynosi najniższa emerytura. Jakie kwoty netto otrzymają emeryci i renciści?

ZUS: Od lipca 2026 r. łatwiej składać wnioski (i załączone dokumenty) o zasiłki z ubezpieczeń społecznych

Od 1 lipca 2026 r. obowiązują prostsze zasady składania dokumentów niezbędnych do ustalenia prawa do zasiłków z ubezpieczeń społecznych. Sposób złożenia dokumentów zależy od tego, kto wypłaca zasiłek – ZUS czy pracodawca.

Część produktów zniknie ze sklepów. Od 20 lipca rewolucyjny zakaz uderzy w handel. Polacy będą zaskoczeni

Nadchodzi potężne tąpnięcie w branży spożywczej i handlowej w Polsce oraz całej Unii Europejskiej. Już 20 lipca mija kluczowa data graniczna. Od tego dnia wchodzi w życie bezwzględny zakaz wprowadzania na rynek nowych opakowań do żywności zawierających kontrowersyjną substancję. Rewolucja dotknie miliony konsumentów, a mniejsi producenci mogą mieć ogromne kłopoty.

REKLAMA

System kaucyjny rośnie w siłę. Polacy oddali już 1,5 mld opakowań

System kaucyjny w Polsce rozwija się szybciej, niż zakładano. Od jego startu konsumenci zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań, a operatorzy stoją przed ambitnym celem osiągnięcia 77 proc. zbiórki w tym roku i 90 proc. w kolejnych latach. Kluczową rolę w dalszym wzroście ma odegrać rozbudowa sieci punktów zwrotu poza sklepami – w tym na osiedlach mieszkaniowych.

Ojciec nie płaci na dziecko? Matki wpadają w tę pułapkę, a alimenciarze czują się bezkarni

To potężny problem społeczny, który w 2026 roku dotyka setek tysięcy polskich rodzin. Gdy ojciec unika łożenia na utrzymanie własnego dziecka, zdesperowane matki często decydują się na krok, który w świetle prawa obraca się przeciwko nim. Jak zatem skutecznie i legalnie walczyć z alimenciarzem?

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA