REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Tę pamiątkę z wakacji możesz stracić już na lotnisku. Do tego grozi mandat [WYWIAD]

Tę pamiątkę z wakacji możesz stracić już na lotnisku. Do tego grozi mandat
Tę pamiątkę z wakacji możesz stracić już na lotnisku. Do tego grozi mandat
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wakacyjna pamiątka w postaci egzotycznej sadzonki, owocu czy garści nasion może skończyć się nie tylko konfiskatą na granicy i mandatem, ale też stanowić zagrożenie dla polskiego rolnictwa i środowiska. Tylko w 2025 roku na Lotnisku Chopina funkcjonariusze zatrzymali 7,5 tony produktów roślinnych spoza Unii Europejskiej. Eksperci z Biura Nadzoru Fitosanitarnego i Współpracy Międzynarodowej GIORiN przypominają, że nawet pojedyncza roślina może przenosić groźne szkodniki i choroby niewidoczne gołym okiem.

Nie każdą roślinę można przywieźć z wakacji

Infor.pl: Jakie produkty roślinne najczęściej są zatrzymywane na granicach podczas kontroli?

Robert Seryło, Diana Zając: Kontrole podróżnych na lotniskach prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa (KAS). W bagażach podróżnych najczęściej zatrzymywane są sadzonki roślin egzotycznych, świeże owoce, nasiona oraz świeża zieleń cięta. W 2025 r. funkcjonariusze KAS zatrzymali na Lotnisku Chopina w Warszawie 7,5 tony produktów pochodzenia roślinnego spoza Unii Europejskiej (UE), które turyści próbowali wwieźć bez wymaganych dokumentów i odpowiedniego zgłoszenia.

REKLAMA

REKLAMA

Dlaczego nawet niewielka sadzonka, kilka nasion czy pojedynczy owoc mogą stanowić zagrożenie dla rolnictwa i środowiska naturalnego?

Nawet jedna niewielka roślina, kilka nasion czy owoce przywiezione z zagranicznych wakacji bez wymaganych dokumentów i kontroli mogą stanowić poważne zagrożenie dla roślin uprawnych, rolnictwa oraz środowiska naturalnego naszego kraju.

Szkodliwe dla roślin organizmy, tzw. agrofagi, to nie tylko widoczne gołym okiem owady, ale również bakterie i wirusy, które mogą przez długi czas pozostawać w tkankach roślin w stanie uśpienia. Porażona roślina może przez wiele tygodni, miesięcy, a nawet lat nie wykazywać żadnych zewnętrznych objawów, mimo że stanowi źródło patogenów. Po przedostaniu się do naszego środowiska takie agrofagi mogą spowodować nieodwracalne szkody w uprawach, lasach oraz lokalnych ekosystemach.

Czy podróżni są świadomi obowiązujących przepisów fitosanitarnych, czy nadal jest to obszar, w którym wiedza społeczeństwa jest niewystarczająca?

Nie każdy materiał roślinny można przywieźć do UE w bagażu podróżnym, nawet na własny użytek. Dotyczy to przede wszystkim materiałów przeznaczonych do sadzenia oraz nasion.

REKLAMA

Jeżeli podróżny przewozi dozwolone towary roślinne, takie jak świeże owoce, warzywa czy kwiaty cięte, musi posiadać świadectwo fitosanitarne wydane w kraju wywozu. Dokument ten nie jest wymagany jedynie w przypadku pięciu gatunków owoców: bananów, daktyli, durianów, ananasów oraz orzechów kokosowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Świadomość społeczna w zakresie zagrożeń związanych z przemieszczaniem materiałów roślinnych wciąż wymaga zwiększania. Dlatego tak ważna jest edukacja i informowanie społeczeństwa o zasadach ochrony zdrowia roślin.

Odpowiedzią na tę potrzebę jest międzynarodowa kampania społeczna Plant Health 4 Life, realizowana przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) we współpracy z krajowymi partnerami, w tym Państwową Inspekcją Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). Jej celem jest budowanie świadomości na temat ochrony fitosanitarnej oraz pokazanie, że nawet z pozoru niewinne decyzje zakupowe podczas zagranicznych podróży mogą mieć realny wpływ na lokalne rolnictwo, lasy i środowisko naturalne.

Jakie konsekwencje mogą spotkać osobę, która przywiezie do Polski rośliny lub produkty roślinne bez wymaganych dokumentów?

Nielegalne wprowadzenie na teren Unii Europejskiej materiałów roślinnych pochodzących spoza UE wiąże się z konsekwencjami dla podróżnego. Kontrola graniczna może zakończyć się konfiskatą takich towarów. Zatrzymane rośliny lub produkty roślinne są następnie niszczone albo odsyłane do kraju pochodzenia na koszt ich posiadacza. Oprócz utraty przywiezionej pamiątki i konieczności pokrycia kosztów jej utylizacji, osoba naruszająca przepisy fitosanitarne może zostać ukarana mandatem.

Nie tylko egzotyczne kraje. Z tych państw także nie przywieziesz roślin bez dokumentów

Czy przepisy dotyczą tylko egzotycznych kierunków? Które kraje najczęściej zaskakują podróżnych obowiązkiem posiadania świadectwa fitosanitarnego?

Przepisy dotyczą materiałów roślinnych pochodzących z państw trzecich, czyli krajów spoza Unii Europejskiej (z wyjątkiem Szwajcarii), które są wprowadzane na teren UE. Dla wielu podróżnych dużym zaskoczeniem jest fakt, że obowiązek posiadania świadectwa fitosanitarnego dotyczy również niektórych państw należących do strefy Schengen, ale niebędących członkami Unii Europejskiej, takich jak Norwegia czy Islandia.

Choć podróżujemy do tych krajów bez tradycyjnych kontroli granicznych, przywóz stamtąd roślin lub innych materiałów roślinnych bez wymaganego zgłoszenia i dokumentów nadal jest nielegalny.

Wymogi te obejmują również popularne kierunki turystyczne, takie jak Wielka Brytania, Egipt, Tunezja czy Turcja. Aby sprawdzić, czy konkretny materiał roślinny oraz kraj, z którego planujemy go przywieźć, podlegają granicznej kontroli fitosanitarnej, zachęcamy do odwiedzenia strony internetowej PIORiN, gdzie dostępne są aktualne informacje dotyczące wymagań importowych.

Jak wygląda procedura legalnego przywozu materiałów roślinnych spoza Unii Europejskiej i jakie formalności należy spełnić jeszcze przed podróżą?

Legalny przywóz materiałów roślinnych spoza UE wymaga dopełnienia określonych formalności jeszcze przed przekroczeniem granicy. Podróżny powinien: uzyskać świadectwo fitosanitarne – dokument wydawany przez oficjalną służbę ochrony roślin w kraju, z którego pochodzi przewożony materiał. Potwierdza on, że roślina została skontrolowana i spełnia wymagania zdrowotnościowe; dokonać zgłoszenia w systemie TRACES NT – w przypadku materiałów roślinnych wysokiego ryzyka (np. wszystkich roślin przeznaczonych do sadzenia). W tym celu podróżny musi założyć konto w systemie i zgłosić przesyłkę do pierwszego wyznaczonego punktu wwozu na terenie UE.

Więcej informacji na temat importu materiałów roślinnych spoza UE oraz procesu rejestracji w systemie TRACES NT można znaleźć na stronie internetowej PIORiN w zakładce „Eksport i import”.

Jakie szkodniki lub choroby roślin udało się w ostatnich latach wykryć dzięki kontrolom granicznym i jakie mogłyby być skutki ich przedostania się do Polski?

Dzięki skutecznej i czujnej pracy funkcjonariuszy Krajowej Administracji Skarbowej próby wwozu przez podróżnych materiałów roślinnych bez wymaganych dokumentów i zgłoszenia są skutecznie wykrywane i blokowane.

PIORiN nie odnotował w ostatnim czasie wykryć agrofagów bezpośrednio związanych z turystyką. Pokazuje to jednak, jak ważną rolę pełni kontrola graniczna jako jedna z najważniejszych barier chroniących polskie rolnictwo i środowisko.

Przykładem powagi zagrożenia może być wykrycie przez PIORiN niezwykle groźnego agrofaga – węgorka sosnowca – w komercyjnej przesyłce z Chin zawierającej drewniane materiały opakowaniowe. Ten mikroskopijny nicień żyje wewnątrz drzew iglastych, a jednym z najbardziej podatnych na jego działanie gatunków jest sosna zwyczajna (Pinus sylvestris).

Warto podkreślić, że drzewa iglaste stanowią około 70% powierzchni polskich lasów, a większość z nich to właśnie sosny. Rozprzestrzenienie się węgorka sosnowca w naszym kraju mogłoby mieć poważne konsekwencje ekologiczne i gospodarcze.

Z wakacji przywieź zdjęcia, nie rośliny

Jaką najważniejszą radę można przekazać osobom planującym wakacje poza Unią Europejską, które chciałyby przywieźć do domu roślinną pamiątkę?

Perspektywa przywiezienia z egzotycznej podróży roślinnej pamiątki bywa bardzo kusząca, jednak najbezpieczniejsza zasada brzmi: przywieźmy ze sobą piękne fotografie, a żywą naturę zostawmy na miejscu. Nigdy nie mamy pewności, jakie niewidoczne gołym okiem zagrożenia mogą kryć się, np. w roślinie, nasionach czy owocach i jakie konsekwencje może mieć ich przypadkowe wprowadzenie do naszego środowiska.

Osoby, które mimo wszystko chciałyby legalnie sprowadzić materiał roślinny, powinny jeszcze przed podróżą zapoznać się z obowiązującymi wymaganiami dotyczącymi importu oraz procedurą rejestracji w systemie TRACES NT.

Wszystkie niezbędne informacje i wytyczne można znaleźć na oficjalnej stronie internetowej Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa w zakładce „Eksport i import”.

Warto pamiętać, że każdy z nas może mieć wpływ na ochronę zdrowia roślin. To również cel kampanii Plant Health 4 Life, która zachęca podróżnych i konsumentów do świadomych wyborów oraz pokazuje, że troska o rośliny oznacza ochronę naszego środowiska, bezpieczeństwa żywnościowego i przyszłych pokoleń.

Dziękuję za rozmowę.

Robert Seryło – główny specjalista Biura Nadzoru Fitosanitarnego i Współpracy Międzynarodowej GIORiN

Źródło zewnętrzne

Diana Zając - starszy specjalista Biura Nadzoru Fitosanitarnego i Współpracy Międzynarodowej GIORiN

Źródło zewnętrzne

Kalkulatory

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Tę pamiątkę z wakacji możesz stracić już na lotnisku. Do tego grozi mandat [WYWIAD]

Wakacyjna pamiątka w postaci egzotycznej sadzonki, owocu czy garści nasion może skończyć się nie tylko konfiskatą na granicy i mandatem, ale też stanowić zagrożenie dla polskiego rolnictwa i środowiska. Tylko w 2025 roku na Lotnisku Chopina funkcjonariusze zatrzymali 7,5 tony produktów roślinnych spoza Unii Europejskiej. Eksperci z Biura Nadzoru Fitosanitarnego i Współpracy Międzynarodowej GIORiN przypominają, że nawet pojedyncza roślina może przenosić groźne szkodniki i choroby niewidoczne gołym okiem.

Ilu przestępców ułaskawili prezydenci? Kancelaria Prezydenta RP ujawniła oficjalne dane – liczby zaskakują

Prezydenci RP od 1990 roku ułaskawili łącznie 8467 osób – wynika z danych, jakie Kancelaria Prezydenta przekazała Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Skala korzystania z prawa łaski dramatycznie się jednak zmieniała. Lech Wałęsa w pierwszych latach transformacji ułaskawiał setki, a nawet ponad tysiąc osób rocznie. Obecnie prezydenci robią to znacznie rzadziej – często jedynie kilka razy w roku.

Dofinansowanie pobytu na turnusie rehabilitacyjnym. Czy tylko osoby niepełnosprawne mogą ubiegać się o wsparcie ze środków PFRON?

Turnusy rehabilitacyjne są formą aktywnej rehabilitacji połączonej z wypoczynkiem. Osoby niepełnosprawne spełniające określone warunki mogą ubiegać się o dofinansowanie ze środków PFRON. O dofinansowanie mogą także ubiegać się opiekunowie osób z niepełnosprawnościami.

NSA: Osoba niepełnosprawna z wagą 30 kg. I została uznana przez MOPS za jakby samodzielną

Wyrok NSA z 6 listopada 2024 r. (I OSK 2816/23) rzuca światło na problem kwestionowania stopnia niepełnosprawności przez opieki społeczne. W rozpatrywanej sprawie MOPS odmówił uznania pełnej niesamodzielności pacjentce z nowotworem żołądka wagi 30 kg. Urząd argumentował na podstawie ankiety, że chorej nie można uznać za całkowicie bezradną: sama dba o higienę, ubiera się, je i porusza po domu, a wsparcia wymaga jedynie poza miejscem zamieszkania oraz przy cięższych pracach domowych czy zakupach.

REKLAMA

W szkole może wisieć krzyż, a MEN nie pracuje nad zmianą przepisów, które to regulują

Ministerstwo Edukacji Narodowej po raz kolejny udzieliło odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą obecności w publicznych szkołach symboli religijnych. Wskazano w niej m.in., dlaczego resort nie pracuje nad zmianą przepisów dotyczących tej problematyki.

Masz tyle punktów? ZUS wypłaci nowe świadczenie wspierające w wysokości 4350 zł

Lipiec 2026 roku przynosi przełomowe zmiany, dzięki którym grono uprawnionych do otrzymania wysokiego wsparcia finansowego w postaci świadczenia wspierającego drastycznie się powiększyło. Do urzędów i systemu ZUS zalewa fala nowych dokumentów, ponieważ kryteria przyznawania pieniędzy stały się znacznie łagodniejsze.

Pilna dyskusja o wieku emerytalnym. ZUS ujawnił nowe dane, Polacy masowo sprawdzają jeden dokument

Temat wieku emerytalnego rozpala emocje milionów Polaków, a lipiec 2026 roku przynosi kolejne, niezwykle gorące debaty wokół obecnych progów. Choć 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn to obecnie jedne z najniższych wskaźników w Europie, demografia i finanse publiczne bezwzględnie testują granice polskiego systemu. ZUS opublikował nowe prognozy, a eksperci, politycy oraz sami obywatele zderzają się w brutalnej dyskusji o przyszłość naszych portfeli. Czy zrównanie lub podniesienie wieku emerytalnego to jedyny ratunek przed głodowymi wypłatami?

Chcą łączyć świadczenie pielęgnacyjne i wspierające. Nie ma na to pieniędzy

Rodzina osoby niepełnosprawne nie może jednocześnie otrzymać: 1) świadczenia wspierającego (to dla np. niepełnosprawnego ojca 4353 zł miesięcznie za 95–100 punktów – kwota po waloryzacji obowiązująca od 1 marca 2026 r.) oraz 2) „starego” świadczenia pielęgnacyjnego (to dla np. syna opiekującego się ojcem – w 2026 r. 3386 zł miesięcznie po waloryzacji od 1 stycznia). Łącznie dałoby to 7739 zł, gdyby postulaty osób niepełnosprawnych o łączeniu tych świadczeń zostały spełnione. Tak się jednak nie stanie. W 2026 r. tak samo jak dziś opiekun otrzymujący „stare” świadczenie pielęgnacyjne nie pójdzie do pracy. Oto szczegóły.

REKLAMA

Prezydent podpisał ustawę o sztucznej inteligencji

Ustawa o sztucznej inteligencji została podpisana przez prezydenta. Teraz jest czas na jej praktyczne zastosowanie. Przedsiębiorcy oceniają pozytywnie nowe regulacje. Powstaje Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji.

Tylko pełne tygodnie nauki w szkołach? Do MEN trafiła zaskakująca propozycja

Organizacja roku szkolnego w polskich szkołach nie zmieniła się od lat. Jednak coraz częściej słychać głosy, zgodnie z którymi należałoby uważniej się jej przyjrzeć i być może wprowadzić w tym zakresie zdecydowane zmiany. Czy tak się stanie? Do resortu edukacji trafiła petycja dotycząca tej problematyki.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA