REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Najbardziej prestiżowa nagroda w dziedzinie kinematografii, warta jest zaledwie 1 dolara. Statuetki Oscara tak naprawdę, się nie wygrywa, tylko ją wypożycza

Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Oscary 2025, Oscar, statuetka Oscara, laureaci Oscarów, sprzedaż
Najbardziej prestiżowa nagroda w dziedzinie kinematografii, warta jest zaledwie 1 dolara. Statuetki Oscara tak naprawdę, się nie wygrywa, tylko ją wypożycza
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Statuetka Oscara – choć pozłacana jest 24-karatowym złotem i stanowi prawdopodobnie najbardziej „wartościową” i pożądaną nagrodę, jaką można otrzymać w dziedzinie kinematografii – zgodnie z zasadami ustanowionymi przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej – warta jest nie więcej jak 1 dolara. Nieroztropnych laureatów Oscara (oraz ich spadkobierców lub osoby przez nich obdarowane), którzy wbrew zasadom ustanowionym przez Akademię – pokuszą się o próbę sprzedaży statuetki – czeka natomiast niemiła niespodzianka w postaci pozwu sądowego.

Laureaci Oscarów nie wygrywają statuetek, tylko je „wypożyczają”

Oscary, to nagrody, które od 1929 r. przyznawana są ze wybitne osiągnięcia w dziedzinie kinematografii, przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej.

REKLAMA

REKLAMA

W tym roku – 97. gala wręczenia Oscarów odbywa się – według czasu polskiego – w nocy, z 2 na 3 marca i rozpocznie się o godz. 1.00.

W związku z ustalonymi przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej (ang. Academy of Motion Picture Arts and Sciences) „żelaznymi” zasadami w zakresie handlu statuetkami, które są przez Akademię skutecznie egzekwowane na drodze sądowej – można jednak pokusić się o stwierdzenie, że laureaci Oscarów, tak naprawdę – nie wygrywają statuetek, tylko je „wypożyczają”. Ich prawa do rozporządzania statuetką, są bowiem w istotny sposób ograniczone.

Sprzedaż statuetki Oscara obwarowana „żelaznymi” regułami – można za niego dostać zaledwie 1 dolara

W celu zapobiegania procederom „zdobywania” Oscarów poprzez zaoferowanie „odpowiedniej” ceny, a nie za wybitne osiągnięcia artystyczne i techniczne w dziedzinie kinematografii oraz traktowaniu Oscara jako przedmiotu handlu – Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej (dalej Akademia lub AMPAS) ustanowiła ograniczenia w zakresie prawa do sprzedaży i rozporządzania statuetką. Od 1950 r. – w momencie odbierania statuetki – Akademia wymaga od laureatów Oscara podpisania umowy, z której wynika prawo pierwokupu Oscara przez AMPAS.

REKLAMA

Zasady obowiązujące w tym zakresie, wynikają również z regulaminu opublikowanego na oficjalnej stronie Akademii. Zgodnie z pkt 10 działu „Prawa autorskie i znaki towarowe” – Laureaci nagrody nie mogą sprzedawać ani w inny sposób rozporządzać statuetką Oscara, ani zezwalać na jej sprzedaż lub rozporządzanie z mocy prawa, bez wcześniejszego zaoferowania jej sprzedaży Akademii za kwotę 1,00 USD. Postanowienie to, stosuje się również do spadkobierców i zapisobierców laureatów Oscara, którzy mogą nabyć statuetkę w drodze spadku lub zapisu testamentowego, jak również do osób, które wejdą w posiadanie statuetki Oscara w drodze darowizny.1

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zgodnie z powyższymi zapisami – można zatem powiedzieć, że zdobycie Oscara, powiększa majątek jego laureata, zaledwie o 1 dolara, choć jest to prawdopodobnie najbardziej „wartościowa” nagroda, jaką można otrzymać w dziedzinie kinematografii, a sama statuetka pozłacana jest 24-karatowym złotem.

Przestrzeganie prawa pierwokupu Oscara, jest skutecznie egzekwowane przez AMPAS na drodze sądowej

Laureatów Oscarów, którzy nie przestrzegają prawa Akademii do pierwokupu statuetki Oscara – czeka pozew sądowy. Jako przykład – można przytoczyć co najmniej dwie sprawy, w których AMPAS nie omieszkała skorzystać z tego prawa.

W 2015 r., przekonał się o tym bratanek nagrodzonego Oscarem dyrektora artystycznego Josepha Wrighta, który w 1943 r. zdobył Oscara za najlepszą scenografię kolorową do filmu „My Gal Sal”. Statuetka ta – przez Josepha Tutalo (owego bratanka, który odziedziczył statuetkę po zmarłym wuju) – została sprzedana w ramach aukcji, za pośrednictwem domu aukcyjnego Briarbrook, za cenę 79 200 dolarów. AMPAS wytoczyła przeciwko Josephowi Tutalo powództwo, w którym zażądała odszkodowania w wysokości ceny, za którą sprzedano statuetkę. Jak donosi CBS News – sąd z Kalifornii orzekł na korzyść Akademii, zmuszając zwycięzcę aukcji do zwrotu statuetki.2

W innej sprawie – sąd w Kalifornii, na skutek pozwu AMPAS, w 2008 r., zakazał również sprzedaży Oscara zdobytego w 1930 r. przez amerykańską aktorkę Mary Pickford, za najlepszą rolę kobiecą w filmie „Coquette”. Po śmierci aktorki – statuetka trafiła w ręce jej męża, Charlesa „Buddy’ego” Rogersa, a po jego śmierci – dalej, w ręce jego drugiej żony Beverly Rogers. Spisała ona testament, w którym nakazała wystawienie statuetki na aukcji charytatywnej, z której dochód miałby zostać przeznaczony na rzecz fundacji Buddy and Beverly Rogers Foundation oraz Buddy Rogers Symphony, dla młodych muzyków w Palm Springs. Po jej śmierci – podjęto próby realizacji zapisu testamentowego, któremu sprzeciwiła się jednak Akademia. Pomimo, że w 1930 r., nie obowiązywał jeszcze regulamin, który przyznawałby AMPAS prawo pierwokupu Oscara – Mary Pickford, odbierając statuetkę, podpisała z Akademią umowę, która takie prawo jednak już przewidywała. Stąd – Sąd Najwyższy w Los Angeles orzekł, że kobiety, które próbowały sprzedać statuetkę, są związane ww. umową podpisaną przez Pickford i zakazał im jej zbycia. Jak, po wygranej przez Akademię sprawie, informowały media – Sprawa ta, odzwierciedla determinację AMPAS, by nie dopuścić do wprowadzenia na wolny rynek pożądanych złotych statuetek, gdyż organizacja ta uważa, że każda próba sprzedaży nagrody Akademii, obniża jej wartość.”3

Choć AMPAS dość skrupulatnie i skutecznie egzekwuje swoje prawo do pierwokupu statuetek Oscara – w przeszłości zdarzały się jednak również przypadki, w których doszło do zbycia statuetki i nie skończyło się to sprawą sądową. W 2001 r. np. – Steven Spielberg zapłacił 578 000 dolarów za Oscara dla Bette Davis, za film „Jezebel” z 1938 r. Finalnie – przekazał on jednak ww. statuetkę Akademii. Michel Jackson natomiast – zapłacił 1,54 mln dolarów za Oscara dla najlepszego filmu z 1939 r. („Przeminęło z wiatrem”), a magik David Copperfield – niespełna 250 000 dolarów, za Oscara przyznanego reżyserowi Michaelowi Curtizowi za „Casablankę” z 1942 r. i pomimo, że nie przekazali oni statuetek na rzecz AMPAS (tak jak uczynił Spielberg), nie skończyło się to dla nich sprawą w sądzie.4

Poza ograniczeniami w zakresie sprzedaży – Oscar jest również zastrzeżonym znakiem towarowym

Poza ograniczeniami w zakresie sprzedaży i rozporządzania statuetką Oscara – ten sam regulamin ustanowiony przez AMPAS – przewiduje również, że każda statuetka Oscara jest repliką oryginału, który jest zastrzeżonym znakiem towarowym, zarejestrowanym na mocy przepisów o prawie autorskim, jako „niepublikowane” dzieło sztuki.

Akademia nigdy nie chciała traktować Oscara jako przedmiotu handlu i agresywnie sprzeciwia się wszelkim próbom kopiowania Oscara lub sprzedaży statuetki, uważając, że tego typu sprzedaż dewaluuje wartość Oscara – informuje The Hollywood Reporter.4 „Oscar powinien trafić do najlepszego wykonawcy, a nie do tego, kto da najwięcej” – powiedział prawnik David Quinto, wieloletni doradca AMPAS.

W zakresie ograniczenia reprodukcji statuetki Oscara – AMPAS, jako właściciel praw autorskich do statuetki „Oscara” Akademii oraz właściciel jej znaków towarowych i usługowych, w tym „OSCAR®”, „OSCARS®”, „ACADEMY AWARD®”, „ACADEMY AWARDS®”, „OSCAR NIGHT®”, „AMPAS®” oraz zarejestrowanego znaku towarowego „Oscar” – chroni swoje prawa własności intelektualnej przed nieautoryzowanym wykorzystaniem i naruszeniami, zastrzegając sobie m.in. wyłączne prawa do reprodukcji, produkcji, kopiowania, sprzedaży, wyświetlania obrazów i publikowania wspomnianej statuetki w dowolnym rozmiarze lub medium oraz do dystrybucji lub eksploatacji statuetki lub jej reprodukcji. Żadna reprodukcja, replika, rysunek, fotografia, dzieło pochodne lub inna kopia statuetki, nie może być wykonana ani wykorzystana przez żadnego producenta, reklamodawcę, organizację lub osobę, z wyjątkiem przypadków zgodnych z zasadami określonymi w regulaminie Akademii lub na podstawie wyraźnej pisemnej licencji Akademii. Zgodnie z ww. zasadami (a konkretniej – pkt 2 działu „Prawa autorskie i znaki towarowe” regulaminu AMPAS1) – wszystkie publikowane przedstawienia statuetki Oscara, w tym fotografie, rysunki i inne podobizny, muszą zawierać dopisek „©Academy of Motion Picture Arts and Sciences®” lub „©AMPAS®”, aby poinformować, że są chronione prawem autorskim, znakiem towarowym i znakiem usługowym.

Przykład Teksańczyka, który produkował i sprzedawał repliki Oscara za pośrednictwem internetowych platform sprzedażowych, przeciwko któremu Akademia wniosła pozew o naruszenie przysługujących jej praw własności intelektualnej, pokazuje, że surowe konsekwencje czekają nie tylko sprzedawców oryginalnych statuetek, którzy nie respektują prawa AMPAS do ich pierwokupu, ale również – wszelkie inne osoby, które naruszają prawa do Akademii do znaku towarowego Oscara. W tym ostatnim przypadku – sąd nakazał mężczyźnie, który handlował replikami Oscara, zapłatę na rzecz Akademii, 375 000 dolarów odszkodowania za naruszenie praw własności intelektualnej przysługujących AMPAS.5

Sprawdź »> Dziennik Gazeta Prawna - subskrypcja cyfrowa

1 Regulamin Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej (https://www.oscars.org/legal/regulations)

2 Khristopher J. Brooks (in:) CBS News, How much is an Oscar statue worth? The resale value of Academy Awards statues is strictly regulated, 10.03.2024 r.

3 ABC News, Pickford Oscar can't be sold: court, 16.10.2008 r.

4 Leslie Simmons (in:) The Hollywood Reporter, Fate of Mary Pickford’s Oscar in court’s hands, 30.11.2008 r.

5 Chris Nashawaty (in:) The Hollywood Reporter, This Oscar Headline Might Get Us Sued, 6.03.2024 r.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Dlaczego banki nie rozliczą sankcji kredytu darmowego dobrowolnie. Arytmetyka, która przesądza o strategii

Pełne, dobrowolne rozliczenie sankcji kredytu darmowego oznaczałoby dla sektora bankowego rachunek liczony w co najmniej dziesiątkach miliardów złotych - i objęłoby także portfel niskokwotowy, którego dziś praktycznie nikt nie dochodzi. Dlatego ekonomicznie racjonalną strategią pozostaje spór o każdą umowę, a jedynym realnym punktem dojścia są ugody obejmujące część roszczeń - najpewniej z kosztem rozłożonym w czasie, tak jak w przypadku kredytów walutowych.

Rynek roszczeń SKD (sankcja kredytu darmowego) zbudowały same banki

Sankcja kredytu darmowego (SKD) nie jest wypadkiem przy pracy. To czwarty rozdział tej samej historii: sektor przez dekadę wybierał spór zamiast rozliczenia, państwo - beneficjent tego sektora - nie miało interesu, by cokolwiek uporządkować ustawą, a w powstałą lukę weszła infrastruktura procesowa, której dziś nikt już nie kontroluje.

Miała pomóc złapać oszusta, a sama została oszukana na 50 tys. zł

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz poinformowała o tymczasowym areszcie na trzy miesiące dla 21-letniej kobiety podejrzanej o oszukanie mieszkanki Pułtuska metodą na pracownika banku na kwotę 50 tys. zł

Nowy sondaż pokazuje duży zwrot. Tyle punktów ma KO, PiS i Konfederacja

Koalicja Obywatelska wyraźnie wyprzedza Prawo i Sprawiedliwość w najnowszym sondażu dotyczącym wyborów do Sejmu. Różnica między dwoma największymi ugrupowaniami przekracza 11 punktów procentowych, ale uwagę zwraca przede wszystkim wynik całego bloku prawicowego. Zestawienie pokazuje, że po połączeniu wyników kilku ugrupowań układ sił wygląda zupełnie inaczej niż przy analizowaniu poparcia dla pojedynczych partii.

REKLAMA

Pracodawcy wpłacą od 392,43 zł do 3924,30 zł na jednego pracownika. Kiedy mija termin?

Działalność socjalna jest finansowana ze środków zakładowego funduszu świadczeń socjalnych. ZFŚS tworzy się z corocznego odpisu podstawowego oraz dobrowolnych zwiększeń. Pracodawca przekazuje środki na rachunek bankowy funduszu w określonych przepisami terminach. Czy przekroczenie terminu powoduje konsekwencje dla pracodawcy?

Dyskryminacja ojców w sądach rodzinnych? Ta sprawa wymaga wyjaśnień, problem jest systemowy

Aż blisko połowa Polaków zna sytuację, w której matka utrudniała ojcu kontakty z dzieckiem po rozwodzie - wynika z badania CBOS. RPO wystąpiła do Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości o pogłębione badania akt sądowych, które sprawdzą, czy sądy rodzinne rzeczywiście traktują ojców gorzej niż matki. Czy rzeczywistość ojców w 2026 jest nadal taka, jak w głośnym filmie "Tato" z Bogusławem Lindą z 1995 r.?

ZUS podał nowe dane o L4. Zwolnień jest mniej, ale jest jeden wyraźny trend

ZUS przedstawił dane dotyczące zwolnień lekarskich za pierwsze półrocze 2026 roku. Liczba wystawionych zaświadczeń spadła, ale łączna liczba dni absencji zmieniła się tylko nieznacznie. Jednocześnie coraz większy udział w nieobecnościach mają urazy i zatrucia oraz zaburzenia psychiczne.

Potrzeba zmian przepisów prawa łowieckiego – obywatelska inicjatywa ustawodawcza

Sukcesem zakończyło się zbieranie podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą dotyczącą zmiany przepisów prawa łowieckiego. W ciągu wymaganych przepisami 90 dni udało się zebrać ponad 200 tys. podpisów z niezbędnych co najmniej 100 tys. Co było przyczyną przygotowanych zmian?

REKLAMA

Kto ma prawo do świadczenia wspierającego? Trzeba złożyć dwa wnioski

Kwota świadczenia wspierającego powiązana jest z rentą socjalną. Jego wysokość wynosi od 40 proc. do 220 proc. renty socjalnej. Zainteresowani uzyskaniem prawa do świadczenia wspierającego powinni złożyć dwa wnioski - do WZON i ZUS.

Ponad 300 tys. zł kary od UOKiK za telefony bez zgody konsumentów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 300 tys. zł kary na Centrum Dotacji OZE za telemarketing bez zgody konsumentów - przekazał w czwartek UOKiK. Karę 100 tys. zł otrzymała natomiast osoba zarządzająca tą spółką.

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA