REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

USA przejmą Grenlandię? J.D.Vance: Moglibyśmy zapłacić mieszkańcom o wiele więcej niż dostają od Danii. M. Rubio: Grenlandczycy zdecydują sami

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
USA - Grenlandia
Czy USA przejmą Grenlandię? J.D.Vance: Moglibyśmy zapłacić mieszkańcom Grenlandii o wiele więcej niż dostają od Danii. M. Rubio: Grenlandczycy zdecydują sami
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Szef amerykańskiej dyplomacji Sekretarz Stanu USA Marco Rubio skomentował 4 kwietnia 2025 r. w Brukseli zapowiedzi administracji USA o chęci przejęcia Grenlandii. Mówił, że wyspy nikt nie zaanektował i że to Grenlandczycy sami podejmą decyzję o swojej przyszłości. Zauważył jednak, że Grenlandczycy mówili, że chcą się uniezależnić od Danii.

rozwiń >

Sekretarz stanu USA Rubio: to Grenlandczycy mówili, że chcą być niezależni od Danii

Marco Rubio, który w piątek po zakończeniu posiedzenia ministrów spraw zagranicznych państw NATO w Brukseli, spotkał się z amerykańskimi dziennikarzami, odpierał zarzuty premierki Danii Mette Frederiksen, że to niedopuszczalne, by jeden z sojuszników w NATO groził drugiemu przejęciem terytorium.

"Cóż, nikt niczego nie zaanektował. Decyzja będzie należała do Grenlandczyków" - skwitował Rubio.

Sekretarz stanu USA powiedział, że także amerykański wiceprezydent J.D. Vance, który w ubiegłym tygodniu przyleciał na Grenlandię (wizyta trwała kilka godzin i ograniczyła się do odwiedzin w amerykańskiej bazie), wyraził się jasno, że zamierza "uszanować prawo Grenlandczyków do samostanowienia".

Rubio zauważył jednak, że w pewnym momencie to sami mieszkańcy wyspy dali wyraźnie do zrozumienia, że chcą być niezależni od Danii. "Dania powinna więc skupić się na fakcie, że Grenlandczycy nie chcą być jej częścią. To nie my podsunęliśmy im ten pomysł, bo mówili o tym od dłuższego czasu" - ocenił sekretarz stanu USA. Dodał, że jeśli jednak mieszkańcy wyspy zdecydują się oderwać od Danii, to wówczas Stany Zjednoczone będą potencjalnie gotowe wkroczyć i powiedzieć "OK, możemy stworzyć z wami partnerstwo".

Na pytania dziennikarzy dlaczego w takim razie prezydent Donald Trump powiedział, że nie wyklucza przejęcia Grenlandii siłą, Rubio odparł, że prezydent został źle zrozumiany, bo chodziło mu o to, że nie zamierza wykluczać wkroczenia amerykańskiej armii, jeśli Grenlandia zostanie zaatakowana przez obce mocarstwo, takie jak Chiny czy Rosja.

Stosunki między Waszyngtonem a Kopenhagą są ostatnio napięte w związku z regularnie powtarzanymi zapowiedziami prezydenta Trumpa, że Grenlandia, autonomiczne terytorium zależne Danii, powinna stać się częścią Stanów Zjednoczonych.

W czwartek w Brukseli Rubio spotkał się z szefem duńskiej dyplomacji Larsem Lokke Rasmussenem. W rozmowie poruszona została też kwestia amerykańskich roszczeń wobec Grenlandii. Rasmussen powiedział potem, że przekazał Rubio, iż "wypowiedzi Trumpa osiągnęły poziom, który nie jest zgodny z prawem międzynarodowym" i że miał wrażenie, że "został wysłuchany".

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ ap/

REKLAMA

Wiceprezydent USA: moglibyśmy zapłacić mieszkańcom Grenlandii o wiele więcej niż dostają od Danii

Moglibyśmy zapłacić mieszkańcom Grenlandii o wiele więcej pieniędzy, niż otrzymują od Danii - zadeklarował wiceprezydent USA J.D. Vance w piątkowym wywiadzie dla amerykańskiego portalu Newsmax. "Zauważyłem, że na Grenlandii dostają około 60 tys. dolarów rocznie na osobę od Danii" - podkreślił.

Vance, mówiąc o płaceniu Grenlandczykom, powołał się na słowa prezydenta Donalda Trumpa, który miał to zaproponować, tłumacząc kwestiami bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych. Wiceprezydent dodał, że USA będą bronić swoich interesów na Grenlandii "bez względu na wszystko".

Zastępca Trumpa wyraził również przekonanie, że mieszkańcy Grenlandii "chcą być niezależni od Danii". "A potem, gdy tak się stanie, będziemy mogli porozmawiać o naszych relacjach" - podkreślił.

O tym, że Biały Dom szacuje koszty, jakie poniosłyby Stany Zjednoczone w związku z zarządzaniem Grenlandią, gdyby to zależne dziś od Danii terytorium znalazło się pod amerykańską kontrolą, ujawniła w środę gazeta "Washington Post". Według dziennika amerykańskie wyliczenia dotyczą m.in. wydatków na świadczenia socjalne, a jedną z opcji jest zaoferowanie przez USA rządowi Grenlandii korzystniejszej umowy niż ta, która obowiązuje dziś z Danią. "Zapłacimy więcej niż Dania" - powiedziało źródło gazety.

D.Trump: Nie możemy obyć się bez Grenlandii

Nie możemy obyć się bez Grenlandii, musimy ją mieć - powiedział 28 marca 2025 r. prezydent USA Donald Trump. Jak dodał, jeśli Dania i Unia Europejska tego nie rozumieją, będzie musiał je przekonać.

Trump odniósł się do odbywającej się tego samego dnia wizyty wiceprezydenta J.D. Vance'a w bazie Pituffik na Grenlandii. Pytany w Gabinecie Owalnym, czy USA zamierzają zwiększyć obecność wojskową na wyspie, Trump nie odpowiedział wprost, lecz ponownie podkreślił, że Ameryka potrzebuje Grenlandii "na potrzeby bezpieczeństwa międzynarodowego".

"Dogadujemy się bardzo dobrze z Grenlandią, dogadujemy się bardzo dobrze z Danią. Zawsze mieliśmy dobre stosunki z Danią, robią w Stanach Zjednoczonych dużo interesów. My nie robimy tam zbyt wiele, ale oni robią dużo interesów w Stanach Zjednoczonych i myślę, że wszyscy chcą, by to wszystko dobrze się potoczyło" - powiedział Trump.

"To nie jest kwestia tego, czy myślę, że możemy się bez niej obejść. Nie możemy. Jeśli spojrzysz teraz na Grenlandię, jeśli spojrzysz na szlaki wodne, masz wszędzie chińskie i rosyjskie statki, a my nie będziemy mogli nic z tym zrobić, nie możemy polegać na Danii ani nikim innym, aby poradzili sobie z tą sytuacją. I nie mówimy o pokoju dla Stanów Zjednoczonych. Mówimy o pokoju na świecie" - zaznaczył prezydent USA.

Ocenił, że Dania i Unia Europejska to rozumieją, lecz dodał, że "jeśli nie rozumieją, będziemy musieli im wyjaśnić".

Amerykańska baza wojskowa Pituffik na Grenlandii

Stany Zjednoczone mają na Grenlandii swoją bazę wojskową. Jak informuje oficjalna strona Sił Kosmicznych Stanów Zjednoczonych w 2023 roku baza lotnicza o nazwie Thule zmieniła nazwę na Baza Kosmiczna Pituffik, aby podkreślić grenlandzkie dziedzictwo kulturowe i lepiej odzwierciedlić jej rolę w Siłach Kosmicznych USA. Pituffik to tradycyjna grenlandzka nazwa regionu, w którym znajduje się baza.

Baza ta została zbudowana w 1951 roku i zapewnia wsparcie instalacyjne dla ważnych misji kosmicznych. Znajduje się tam też najbardziej wysunięty na północ głębokowodny port Departamentu Obrony USA i lotnisko o pasie startowym o długości 10 000 stóp.

Baza jest obsługiwana przez 821st Space Base Group, wydzieloną jednostkę Space Base Delta 1 z siedzibą w Colorado Springs w stanie Kolorado. 821. SBG zapewnia wsparcie misji dla bazy, w tym siły bezpieczeństwa, zarządzanie lotniskiem i codzienne operacje, aby umożliwić projekcję sił, przewagę kosmiczną i badania naukowe w regionie Arktyki dla USA i ichsojuszników. W bazie kosmicznej Pituffik stacjonuje również 12 Eskadra Ostrzegania Kosmicznego (Space Warning Squadron) i 23 Eskadra Operacji Kosmicznych (Space Operations Squadron), Oddział 1.

12. SWS jest częścią Space Delta 4, z siedzibą w Buckley SFB w stanie Kolorado. Eskadra jest częścią sieci Integrated Tactical Warning and Attack Assessment, która zapewnia wczesne ostrzeganie o wystrzeleniu pocisków balistycznych krajowym władzom dowodzenia za pośrednictwem Centrum Ostrzegania przed Pociskami i Dowództwa Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej.

23. SOPS Det. 1 jest częścią Space Delta 6, z siedzibą w Schriever SFB w stanie Kolorado. Misja Detachment 1 ma na celu zapewnienie telemetrii, śledzenia i dowodzenia operacjami satelitarnymi USA i sojuszniczych rządów. Det. 1 jest najbardziej wysuniętą na północ jednostką z siedmiu światowych stacji śledzenia satelitarnego w Sieci Kontroli Satelitarnej.

Stanowisko premier Danii

Przebywająca na Grenlandii premierka Danii Mette Frederiksen skrytykowała w czwartek prezydenta Trumpa za wysuwanie roszczeń terytorialnych wobec wyspy i zaproponowała Waszyngtonowi rozmowy na temat wzmocnienia bezpieczeństwa w Arktyce.
"Nie można zająć innego kraju, nawet jeśli ma się argument w postaci bezpieczeństwa międzynarodowego" - zwróciła się Frederiksen po angielsku do Amerykanów podczas konferencji prasowej na pokładzie duńskiego okrętu patrolowego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"The Washington Post": USA analizują koszty posiadania Grenlandii

Biały Dom szacuje koszty, jakie poniosłyby Stany Zjednoczone w związku z zarządzaniem Grenlandią, gdyby to zależne dziś od Danii terytorium znalazło się pod amerykańską kontrolą - podała 2 kwietnia 2025 r. amerykańska gazeta "Washington Post".

Według dziennika amerykańskie wyliczenia dotyczą m.in. wydatków na świadczenia socjalne, a jedną z opcji jest zaoferowanie rządowi Grenlandii przez USA korzystniejszej umowy niż ta, która obowiązuje dziś z Danią. "Zapłacimy więcej niż Dania" - mówi źródło gazety. Władze w Kopenhadze rocznie zasilają budżet Grenlandii kwotą co najmniej 4,1 mld koron (ok. 600 mln rocznie).

Z drugiej strony amerykańscy urzędnicy badają, jakie dochody przyniosłaby skarbowi USA eksploatacja surowców znajdujących się na Grenlandii. Na wyspie znajdują się już zagraniczne kopalnie złota i rubinów, ale dostęp do większości złóż wymaga dużych inwestycji.
"WP" zauważył, że wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa o konieczności przejęcia Grenlandii nie są tylko jego prywatnym życzeniem, ale zaczynają znajdować odzwierciedlenie w polityce administracji rządowej.

W ubiegłym tygodniu amerykańską bazę Pituffik na Grenlandii odwiedził wiceprezydent USA J.D. Vance. Zapowiadana wcześniej wizyta jego żony, Ushy, w celu poznania społeczności grenlandzkiej i podziwiania tradycyjnego wyścigu psich zaprzęgów, nie doszła do skutku po zapowiadanych protestach mieszkańców i władz.

Stanowisko rządu Grenlandii

Szef grenlandzkiego rządu, choć popiera ideę niepodległości Grenlandii, to jego zdaniem powinno to się stać dopiero po osiągnięciu niezależności gospodarczej. Wśród szans na to wymienia rozwój turystyki poprzez rozwój infrastruktury lotniskowej, w jesienią ub.r. otwarto międzynarodowy port lotniczy w stolicy Grenlandii, Nuuk. Jednocześnie nowy rząd chce z władzami w Kopenhadze wynegocjować rozszerzenie swoich praw w ramach Wspólnotowego Królestwa, jakie tworzą Dania, Grenlandia i Wyspy Owcze. Politykom grenlandzkim zależy m.in. na posiadaniu ostatecznego głosu w sprawach Arktyki.

Daniel Zyśk (PAP)
zys/ akl/

Grenlandia - status polityczny, ludność, powierzchnia, gospodarka, klimat, zasoby naturalne

Grenlandia jest autonomicznym terytorium zależnym od Danii. Grenlandia w przeciwieństwie do Danii nie jest członkiem Unii Europejskiej. Grenlandia nie jest samowystarczalna ekonomicznie, otrzymuje dotację z budżetu Danii co najmniej 4,1 mld koron (ok. 600 mln rocznie). Główne źródło dochodów Grenlandczyków stanowi rybołówstwo.

Na Grenlandii mieszka 56 tys. osób, wyspa boryka się z wyzwaniami demograficznymi, wielu młodych ludzi emigruje za pracą i lepszymi warunkami życia do Danii i innych krajów nordyckich. Na Grenlandii istnieje problem z dostępnością do usług medycznych i opiekuńczych - miasteczka i osady nie są połączone drogami, transport możliwy jest tylko drogą morską, helikopterem lub małymi samolotami.

Geograficznie Grenlandia jest wyspą położoną w Ameryce Północnej, o obszarze 2 166 086 km². Jej 81% powierzchni jest zajęte przez lądolód grenlandzki. To największa wyspa na świecie niebędąca kontynentem.

Na Grenlandii panuje klimat polarny, jedynie na wybrzeżach – subpolarny. Najkorzystniejszy dla ludzi klimat panuje na wybrzeżach, zwłaszcza w południowo-zachodniej części wyspy. Średnia temperatura w tym rejonie w styczniu wynosi −7 °C, zaś w lipcu +10 °C. Pozostałe obszary wyspy leżące nad brzegiem morza są znacznie chłodniejsze: temperatura spada w miarę przesuwania się na północ; zimą na północnych skrajach wyspy osiąga wartość średnią −36 °C, a latem +3 °C.

Najsurowszy klimat panuje w środkowej części Grenlandii. Temperatura na tym obszarze w zasadzie nigdy nie przekracza 0 °C. Średnia temperatura powietrza w lutym wynosi tam −47 °C, zaś w lipcu −12 °C.

Jak podaje Departament Środowiska i Zasobów Mineralnych rządu Grenlandii, pod powierzchnią tej wyspy znajduje się wiele cennych minerałów, w tym m.in. metali ziem rzadkich, metali szlachetnych, kamieni szlachetnych, węgla, grafitu i uranu. Niedawno uruchomiono nowe projekty wydobywcze, w tym kopalnię rubinu w pobliżu Qeqertarsuatsiaat (Fiskenæsset). Oczekuje się, że zostanie złożony wniosek o pozwolenie na budowę kopalni metali ziem rzadkich i uranu w Kuannersuit (Kvanefjeld).

Aktualna lista przyznanych koncesji poszukiwawczo-wydobywczych znajduje się na stronie Samorządu Grenlandii www.govmin.gl/minerals.

Nie wszystkie bogactwa mineralne i surowce zostały jeszcze odkryte na Grenlandii. Eksperci oceniają np., że w wodach u wybrzeży Grenlandii istnieje ogromny potencjał eksploatacji ropy naftowej. Aby uzyskać lepszy wgląd w warunki geologiczne, międzynarodowe firmy naftowe przeprowadzają badania sejsmiczne i wiercenia poszukiwawcze w przydzielonych im obszarach koncesyjnych na morzu. Podobne badania prowadzone są również na lądzie (na lądzie), np. na półwyspie Nuussuaq, gdzie odkrycie wycieków ropy naftowej w latach dziewięćdziesiątych wzbudziło zainteresowanie dalszymi badaniami.
Aktualną listę przyznanych koncesji na poszukiwanie i eksploatację ropy naftowej można znaleźć na stronie internetowej rządu Grenlandii www.govmin.gl/petroleum.

(PAP)
zys/ mal/

Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Jak uniknąć niechcianego spadku – poradnik na 2025 r.

Niechciany spadek kojarzy się przede wszystkim z dziedziczeniem długów i innych kłopotliwych zobowiązań. W polskim prawie spadkobierca dziedziczy zarówno prawa, jak i obowiązki majątkowe. Obejmują one m.in. kredyty, zaległe alimenty i inne długi. Aby uniknąć przejęcia cudzych zobowiązań, trzeba w odpowiednim terminie podjąć świadomą decyzję. Poniżej przedstawiamy najważniejsze sposoby uniknięcia niechcianego spadku w świetle aktualnych przepisów obowiązujących w 2025 r.

Sądy kwestionują WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Kluczowe orzeczenia o braku transparentności klauzul zmiennego oprocentowania

Pojawiły się nowe rozstrzygnięcia sądów powszechnych, w których to sędziowie, nie czekając na zbliżające się rozstrzygnięcie TSUE, zakwestionowali odesłanie do wskaźnika WIBOR w umowach kredytowych i pożyczkowych. Orzeczenia te, wydane w sprawach konsumenckich oraz między przedsiębiorcami, wskazują na istotne naruszenia obowiązków informacyjnych banków i pożyczkodawców, skutkujące uznaniem klauzul oprocentowania za nieważne lub abuzywne. Te omawiane niżej orzeczenia rzucają nowe światło na problem stosowania wskaźnika WIBOR w umowach finansowych, wskazując na konieczność zapewnienia pełnej transparentności przez instytucje finansowe w toku zawierania umowy kredytu bądź pożyczki.

Nowelizacja ustawy o podatku od spadków i darowizn 2025 – rząd szykuje rewolucję: łatwiejsze zasady dziedziczenia, przywracanie terminów i koniec z pułapkami podatkowymi

Rząd planuje istotne zmiany w podatku od spadków i darowizn. Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowelizacji, który ma wprowadzić większą przejrzystość, uproszczenie procedur oraz ochronę spadkobierców przed utratą zwolnień podatkowych. Najważniejsze rozwiązania to możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie spadku oraz doprecyzowanie momentu powstania obowiązku podatkowego, co ma zakończyć wieloletnie wątpliwości i pułapki prawne.

Przepisy nie przewidują jednoznacznych zasad umożliwiających bliskim dostęp do dokumentacji osobistej zmarłych

Przepisy nie przewidują jasnych i jednoznacznych zasad dostępu do dokumentów osobistych zmarłych przez ich bliskich. Powoduje to problemy osób, które chcą poznać przeszłość swoich najbliższych. Rzecznik Praw Obywatelskich występuje do MSWiA o podjęcie prac legislacyjnych ws. jednoznacznych przesłanek takiego dostępu do historycznych dokumentów ewidencji ludności osób zmarłych - czytamy w komunikacie biura RPO.

REKLAMA

W Sejmie: Przepadły pieniądze dla osób niepełnosprawnych. Rząd zapomniał zapisać art. 136 ustawy emerytalnej

Posłanka Iwona Hartwich próbowała załatwić sprawę dodatku dopełniającego, który przepadł w efekcie śmierci osoby niepełnosprawnej. Osoba ta nabyła prawo do dodatku w styczniu 2025 r. Ponieważ dodatek wypłacano (z wyrównaniem od stycznia) dopiero w maju 2025 r. pieniądze przepadły (np. za styczeń i luty, kiedy osoba niepełnosprawna zmarła w marcu).

Apelują: dziadkowie i babcie nie róbcie tego swoim wnukom. Jak uchronić przed niechcianym spadkiem?

Wydawało się, że dziedziczenie przynosi przede wszystkim zysk - no nie zawsze. Dla pewnego młodego mężczyzny okazało się jednak, że spuścizna może mieć zupełnie inny wymiar. Gdy jego dziadek zmarł, nastoletni wówczas wnuk zdawał się jedynym spadkobiercą – i jednocześnie dłużnikiem. Taka właśnie sprawa (zresztą już nie pierwsza tego typu) rozegrała się w polskim sądzie i de facto zmusiła Rzecznika Praw Obywatelskich do interwencji. W komunikacie RPO czytamy: "Jako dziecko odziedziczył dług dziadka - po latach sąd nakazał mu spłatę. Zasadna skarga nadzwyczajna RPO". Poniżej szczegóły tego interesującego przypadku.

Fiskus wszczyna coraz mniej kontroli podatkowych. Mimo to zyskuje na skuteczności [DANE MF]

W pierwszej połowie 2025 roku liczba wszczętych kontroli podatkowych spadła o ponad 16% w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Spośród tego typu działań, zakończonych od stycznia do czerwca tego roku, w przeszło 99% stwierdzono nieprawidłowości. Ostatnio uszczuplenia wyniosły prawie 769 mln zł, a wpłaty pokontrolne – niespełna 208 mln zł. Część ekspertów przekonuje, że dla organów podatkowych wygodniejsze są czynności sprawdzające. Nie brakuje też opinii, że po stronie podatników zmniejsza się zjawisko nieprawidłowości.

Jawność transakcji kryptowalutowych. Jakie dane trafią do fiskusa? Czy mniejsza anonimowość to mniejsza innowacyjność?

Świat kryptowalut zawsze balansował pomiędzy wolnością a kontrolą. Dopóki branża nie stała się dochodowa, waluty wirtualne można było uznać za ciekawostkę. To właśnie wtedy jeszcze kilka lat temu były anonimowe. Z jednej strony technologia blockchain została stworzona po to, aby dawać niezależność i przejrzystość bez konieczności angażowania instytucji centralnych. Z drugiej, coraz częściej pojawiają się przepisy, które wymagają raportowania transakcji do organów podatkowych. W Polsce już wiadomo, że kolejne zmiany w tym obszarze są nieuniknione. Warto w tym zakresie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Czy większa jawność oznacza krok naprzód w profesjonalizacji rynku? Czy może jednak ograniczenie anonimowości jest raczej zagrożeniem dla innowacyjności? Dowiedz się więcej na ten temat właśnie w tym artykule.

REKLAMA

Rząd informuje Polaków co mają robić, jak wybuchnie wojna – „Poradnik bezpieczeństwa” trafi do każdego domu w Polsce [udostępniamy wersję PDF]. „Ten poradnik ma czynić nas bezpieczniejszymi”

W dniu 28 sierpnia 2025 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Bezpieczeństwa (RCB) został opublikowany „Poradnik bezpieczeństwa” dla wszystkich Polaków, który został opracowany wspólnie przez MON, MSWiA oraz RCB. Ma on pełnić funkcję praktycznego poradnika, umożliwiającego każdemu obywatelowi skuteczne przygotowanie i działania w sytuacjach kryzysowych, takich jak wojna, klęski żywiołowe czy awarie infrastruktury. Już wkrótce, ma on trafić do wszystkich gospodarstw domowych w Polsce.

MOPS: utrata zasiłku przez rentę wdowią [Przykład]

W przypadku gdy uzyskanie dochodu z tytułu części emerytury spowoduje przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do zasiłku rodzinnego i utratę prawa do świadczeń, to w omawianym w artykule przykładzie zasiłki rodzinne z dodatkami nie będą przysługiwać już od 1 września 2025 r. (źródło: MRPiPS).

REKLAMA